... że wnuki mają je gdzieś.
Już wiele razy słyszałam podobne zdanie od mam na tym forum, ale nigdy,
przenigdy nie usłyszałam skargi od żadnej babci czy dziadka, że wnuczek się
nimi nie intersuje. Nawet od tych w Domu Pomocy (stołowałm się tam kilka lat -
w czasie liceum miałam tam wykupione obiady). Wręcz przeciwnie. W realu babcie
raczej swoich dorosłych wnusiów wychwalają pod niebiosa.
No ale postanowiłam poszukać też w internecie. I co? jedyny wątek na jaki się
natknęłam był o tym, jak osoby dojrzałe oburzały się na artykuł sugerujący, że
coraz więcej dziadków i babc lata do UK zajmować się wnukami emigrantów. Osoby
wypowiadające się w tym wątku z oburzeniem stwierdzały, że latają w celach
turystycznych, bo kiedy jak nie właśnie teraz!