Dodaj do ulubionych

Projekt bezposredniego podatku na wyznania

30.11.09, 16:13
No wlasnie, ciekawy projekt SLD... Co o nim sadzicie jako platniczki podatkow?
(Pomijam tutaj motywacje wystepowania z takim projektem, podejrzewam, ze
bardziej chodzi o chec zamieszania i przypomnienia sie, niz realna
reprezentacje swoich wyborcow. Ale SLD tak ma.)

Wg projektu platnik podatku wybieralby, jakie wyznanie chce nim wesprzec, tak
jak w Niemczech na przyklad. Rozumiem, ze dotychczasowe rozwiazanie polegajace
na przekazywaniu roznym kosciolom sum "ze wspolnej michy" zostaloby tym samym
zawieszone (?). Kazdy kosciol dostawalby tyle, ile przekazaliby my jego
wierni. Ateisci nie wspieraliby kosciolow.

Jakie moga byc mozliwe konsekwencje?

Czy mozna nalezec do dwoch kosciolow i czy wtedy placi sie podwojny podatek?

A jesli rozliczajaca sie wspolnie para nalezy do roznych wyznan?

Czy nastapilaby fala apostazji z KK? (Patrz Polacy pracujacy w Niemczech,
ktorzy tam wypisuja sie z KK, korzystajac z tego, ze apostazje zagraniczne nie
sa uznawane, wiec moga uniknac podatku tam, a nadal byc
pochowanym/poslubionym/ochrzczonym w Polsce.)

Czy KK bedzie oponowal?

Czy dla mniejszych kosciolow bylaby to korzysc, czy strata - innymi slowy, czy
aktualnie sa one wspierane proporcjonalnie?

Co sadzicie?

Obserwuj wątek
    • figrut Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:17
      Jak najbardziej popieram i nie uważam tego za chęć namieszania.
    • morgen_stern Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:23
      Popieram. Sławetne dziewięćdziesiąt kilka procent katolików w Polsce od razu
      znacząco by się zmniejszyło.
      • gryzelda71 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:29
        pomarzyć
      • attiya Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:34
        jestem za bo w końcu okaże się ilu to katolików jest w Polsce'
        jestem przeciw bo niedługo same podatki będę płacić,,,,
    • mniemanologia Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:26
      Byłoby super, ale KK się nie zgodzi (oczywiście, wiem, że sejm mamy
      niezalezny i w ogóle, i KK nie powinien miec tu nic do gadania, ale
      w gruncie rzeczy wiemy, jak jest). Dlatego to, czy można należeć do
      dwóch kościołów albo jak się rozliczać w związkach - to sprawa
      marginalna, pikuś wink
    • gryzelda71 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:28
      Fajnie by było.Luzy w kościołach ...pomażyć....
      • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:32
        No wlasnie. Czy na pewno? Bo nie wiem, skad ksiadz proboszcz mialby wiedziec, ze
        pan Nowak zadeklarowal, ze nie jest juz katolikiem (ani w ogole wierzacym). Pan
        Nowak moglby powiedziec w Urzedzie Skarbowym jedno, a w parafii drugie.
        Oczywiscie klamstwo to grzech, ale kasa zostaje w kieszeni.

        Jak to dziala w Niemczech? Na slowo?
        • gryzelda71 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:35
          No myślę,że US mógłby przesyłać dane,to żadna filozofia.
        • turzyca Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:51
          W Niemczech...
          W formularzu meldunkowym trzeba zaznaczyc wyznanie (jest kilka do wyboru oraz
          pole do wpisania innego), po kilku tygodniach przychodzi list z nowej parafii z
          informacjami, jacy sa ksiedza, kiedy mozna ich spotkach, kiedy sa msze, jakie sa
          grupy przyparafialne i kiedy sie spotykaja. Czyli ratusz przesyla informacje i
          do parafii i do urzedu skarbowego.
          Przy przemeldowywaniu sie nie odwala sie tej calej szopki z zawiadamianiem
          okreslonych instytucji tylko melduje sie w ratuszu wlasciwym dla nowego miejsca
          zamieszkania, a reszte informacji (wymeldowanie w starym urzedzie, powiadomienie
          urzedu skarbowego itd itp) urzedy sobie same przesylaja.
          • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:57
            O, dzieki za informacje z pierwszej reki.

            A jesli ktos nic nie zaznaczy - uznaje sie go automatycznie za ateiste? A jezeli
            po roku przestaje zaznaczac? Czy te informacje przekazuje sie jakos kosciolom?
            • vocativa Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 22:03
              Z parafii zamieszkania(w Niemczech) idzie list do parafii chrztu.Więc po krótkim
              czasie proboszcz w Polsce już wie,że wystąpiło się z Kościoła. Co oczywiście
              niesie konsekwencje w postaci odmowy katolickiego pogrzebu i możliwości
              przystępowania do sakramentów.
    • kawka74 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:35
      Ciekawe rozwiązanie.
      Jakiej wysokości miałby być ten podatek?
    • miska_malcova Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:40
      cherry.coke napisała:

      > Czy mozna nalezec do dwoch kosciolow i czy wtedy placi sie podwojny podatek?

      tzn. np. wyznawać judaizm i katolicyzm? smile Chyba niewykonalne smile

      > Czy nastapilaby fala apostazji z KK? (Patrz Polacy pracujacy w Niemczech,
      > ktorzy tam wypisuja sie z KK, korzystajac z tego, ze apostazje zagraniczne nie
      > sa uznawane, wiec moga uniknac podatku tam, a nadal byc
      > pochowanym/poslubionym/ochrzczonym w Polsce.)

      a jesteś w błędzie. Apostazje zagraniczne są uznawane


      > A jesli rozliczajaca sie wspolnie para nalezy do roznych wyznan?

      to każdy z nich płaci na swój kościół
      • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:43
        > a jesteś w błędzie. Apostazje zagraniczne są uznawane

        Naprawde? Mozesz dac mi jakies zrodla? Jestem zywo zainteresowana, do tej pory
        znajdowalam tylko, ze apostazjowac sie trzeba osobiscie w PL.

        Czytalam rowniez jakis artykul, jak poszukam to moze znajde, ze KK w Polsce
        wydal zarzadzenie (interpretacje?..), zeby nie eliminowac "niemieckich"
        apostatow z lona polskiego kosciola. Wlasnie dlatego, ze oni ze wzgledow
        finansowych, a niekoniecznie z przekonania.
        • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:46
          W Niemczech to chyba w ogole jest tak, ze nieplacenie podatku na kosciol
          (kazdy?) automatycznie czyni cie apostata. To chyba kosciol pilnuje tego w swoim
          interesie.
        • miska_malcova Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:46
          cherry, był kiedyś taki artykuł... Cholerka, obiecuję, że poszukam.
          Polacy w Niemczech chcieli być sprytnie, wszyscy zadeklarowali, że są
          niewierzący, a ten papiór z ich podpisem poszedł do ich parafii.

          Może kościół ich nie wyrzuca, bo nei chce sobie statystyk popsuć? wink
          • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:50
            > cherry, był kiedyś taki artykuł... Cholerka, obiecuję, że poszukam.
            > Polacy w Niemczech chcieli być sprytnie, wszyscy zadeklarowali, że są
            > niewierzący, a ten papiór z ich podpisem poszedł do ich parafii.

            Chyba na poczatku zjawiska tak bywalo, dlatego potem wprowadzono obostrzenia i
            juz sie ich nie uznaje.

            > Może kościół ich nie wyrzuca, bo nei chce sobie statystyk popsuć? wink

            Podejrzewam, ze tak - polskiego kosciola pewnie nie boli to, ze niemiecki nie
            dostal naleznosci smile A ze to hipokryzja, no coz.
        • turzyca Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:53
          No wlasnie - kiedys byly, ale teraz juz nie sa.
      • aurita Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:07
        z tego co czytalam to apostaci z Niemiec sa wykreslani w Polsce: nie przysluguje
        im pogrzeb katolicki


        pociesze, ze mojej babci tez nie przyslugiwal np krzyz podczas pogrzebu (po
        fakcie ksiadz powiedzial ze przeciez nie zaplacilam za krzyz...)
    • syriana Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:51
      no ale przecież niezapłacenie nie musi, a nawet chyba nie może wiązać się z
      apostazją, bo cóż państwu do tego kogo Kościół się zdecyduje odrzucić od siebie

      wierni płacą zaznaczając deklaracją na jaki Kościół (tzn. wyznanie a nie parafię
      konkretną) i to co spływa jest odpowiednio dzielone i przekazywane dalej

      w zamian likwidacja wszystkich ulg i przywilejów w traktowaniu instytucji
      kościelnych, utrzymywanie katechetów biorą na siebie już tylko katolicy

      • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 16:59
        > no ale przecież niezapłacenie nie musi, a nawet chyba nie może wiązać się z
        > apostazją, bo cóż państwu do tego kogo Kościół się zdecyduje odrzucić od siebie

        Pnstwu to pewnie niewiele, tylko koscioly moglby chciec bronic swoich interesow
        - bo gdyby mozna bylo nie placic bez konsekwencji ze strony kosciola, to kto by
        (w Polsce) placil?
        • syriana Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 17:03
          brzydko mówiąc nie potrafię sobie wyobrazić coby się stało by polski Episkopat w
          obecnym składzie sformował taką groźbę wink
          w ilości dla nich siła, przede wszystkim

          projekt ma zerowe szanse powodzenia
          a jeśli się powiedzie, to pewnie nie zamiast a obok dotychczasowych przywilejów
          i tak się SLD ze swymi koniunkturalnymi pomysłami podłoży
          • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 17:08
            Otoz to, dlatego tez nie wyobrazam sobie powodzenia projektu, mimo ze rozsadny.

            Kosciol bedzie wyciagal konsekwencje - zostanie bez wiernych.
            Kosciol nie bedzie wyciagal konsekwencji - zostanie bez kasy.
      • babcia47 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 17:14
        "utrzymywanie katechetów biorą na siebie już tylko katolicy"
        to nie przejdzie, początkowo tez tak deklarowali ale potem sobie
        przypomnieli o Karcie Nauczyciela..o innych deklaracjach,
        załozeniach i co z tego wyszło szkoda pisać po raz
        kolejny..najgorzej, że odbywa sie to kosztem innych zajęć,
        potrzebnych kazdemu uczniowi
        • izak31 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:13
          sluchajcie cos mi sie nie podoba z tymi apostazjami zagranicznymi.
          Nie mam teraz czasu ale jakby któras miała chwilkę to rzuccie okiem
          do instrukcji episkopatu odnosnie apostazji z dnia 28 wrzesnia 2008
          roku.
          • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:28
            Rzucilam - zagraniczne sie nie licza:
            16. W przypadku, gdy do kurii lub parafii wpłynie informacja z zagranicy o
            wystąpieniu z Kościoła dokonanym wobec urzędnika cywilnego, nie odnotowuje się
            tego faktu w księdze ochrzczonych. Zawiadomienie należy zachować w archiwum
            parafii, a przy okazji osobistej rozmowy z osobą, której sprawa dotyczy, podjąć
            z powagą tę kwestię, z zachowaniem wszystkich wymogów niniejszego dokumentu.

            Niemiecko-podatkowe tez nie, bo zdaje sie (poprawcie mnie jesli sie myle, ale
            tak mi sie wyguglalo), ze sklada sie je w urzedzie stanu cywilnego:
            7. Nie wywołuje skutków kanonicznych oświadczenie złożone przed urzędnikiem
            cywilnym lub przesłane drogą pocztową czy elektroniczną.

            Zrodla tu:
            www.episkopat.pl/?a=dokumentyKEP&doc=2008929_0
            Z tego co czytalam, to wlasnie uscislenie nastapilo w zwiazku z sytuacja w
            Niemczech i powracajacymi "wypisanymi".
            • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:33
              Kurde nie czytam co wklejam smile W punkcie 16 tez dotyczy urzednika cywilnego. To
              znaczy "cywilnej" sie nie uznaje, a takiej u ksiedza? To ciekawe, ale nie bede
              rozwijac, bo to watek o podatkach, a nie o apostazji jako takiej.
            • miska_malcova Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:33
              czyli tak, jak pisało w tym artykule: Niemcy wysyłali rezygnację do polskiej
              parafii, ale parafia nic z tym nie robiła smile
            • angazetka Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:43
              Głupie to jakieś z nieuznawaniem apostazji zagranicznych - to co, w
              Niemczech deklarujemy ateizm, a w Polsce jesteśmy katolikami?
              Hipokryzja aż miło.
              • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 21:26
                Tym bardziej, ze sakrament "na plus" jest uznawany - gdybym chciala wziac slub
                albo ochrzcic dziecko, to jestem w pelni wladz umyslowych, ale gdybym chciala
                sie wypisac, to nie wiem, co czynie.
        • attiya Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:24
          o boższzzz...a ja myślałam, że to religia jest najważniejszym przedmiotem w
          szkole....w sumie dlaczego tych pozostałych, zupełnie niepotrzebnych nikomu
          przedmiotów nie zlikwidowano....
          • miska_malcova Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:27
            attiya napisała:

            > o boższzzz...a ja myślałam, że to religia jest najważniejszym przedmiotem w
            > szkole....w sumie dlaczego tych pozostałych, zupełnie niepotrzebnych nikomu
            > przedmiotów nie zlikwidowano....

            kwestia czasu big_grin
            • attiya Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 10:40
              miska_malcova napisała:

              > attiya napisała:
              >
              > > o boższzzz...a ja myślałam, że to religia jest najważniejszym przedmiotem
              > w
              > > szkole....w sumie dlaczego tych pozostałych, zupełnie niepotrzebnych niko
              > mu
              > > przedmiotów nie zlikwidowano....
              >
              > kwestia czasu big_grin

              i bardzo słusznie !
              Trzeba dzieci jedynego słusznego kierunku uczyć a nie pisania i czytania i to
              jeszcze w obcych, dziwnych językach smile
    • aluc Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:18
      za, jak najbardziej
      a że realnie to tylko robienie zamieszania, to insza inszość
      • miska_malcova Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 18:25
        tez jestem za.

        A propos pogrzebu...
        Mój dziadek, który za życia mocno wojował z kościołem miał pogrzeb bez księdza.
        Zgodnie z jego wolą. Było OK. Gdyby miał pogrzeb w kościele, to była by mega
        hipokryzja, a rodzina miała takie ciągotki niestety, ale ksiądz się nie zgodził
        • babcia47 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 11:58
          jeden z moich bliskich krewnych był nie tylko ateistą ale całe
          dorosłe zycie zagorzałym antyklerykałem, a z racji zajmowanych
          staniowisk i funkcji było to powszechnie wiadome w mieście a takze
          księzom, z którymi często brał udział w uroczystosciach, znał się a
          bywało, ze i zawziecie dyskutował. Żona oczywiscie zazyczyła sobie
          pochówku katolickiego..i był jak najbardziej, dwóch księzy
          odprawiało ceremonie w kaplicy i nad grobem i mszy za zmarłego,
          równiez wyjątkowo uroczyście celbrowanej juz nie wspomnę..może
          dlatego, ze cała miejska "wierchuszka" była na pogrzebie? ..bo
          opłate wzieli niewiele wyższa niz zazwyczaj (znaczy wdowa musiała
          się pokazać, bo nie sugerowali żadnej kwoty) Jakoś księżom nie
          pszeszkadzało, że całe życie wyznawał inne poglądy i gdyby istniało
          zycie pozagrobowe to penie by się w tym grobie przewracał z irytacji
          co z nim zrobiono po śmierci sad(
    • panpaniscus Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:39
      Och, bardzo bym chciała smile. Teraz mieszkam w Niemczech i tu nie płacę podatków
      na kościół (bo jestem ateistką). Formalnej apostazji w PL nie przprowadziłam - a
      tu nigdy nie płaciłam kościelnego podatku, to pewnie nawet nie mają żądnej
      adnotacji w parafii.
      Hm, jakby (jak teoretycznie powinno być) zmalały od tego inne podatki, to bym
      chętnoe wpłaciła na jakieś stowarzyszenie humanistyczne.
    • denea Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:52
      Ścieeemaaa (ziew). SLD puszcza oczko do antyklerykalnego elektoratu -
      i nieelektoratu też, byle antyklerykalnego wink Ntb mam wrażenie, że
      ludzi rozczarowanych i zniechęconych polskim kościołem jest coraz
      więcej, także wśród straszych osób.
      Pomysł mi się podoba, ale cóż z tego...
    • dorianne.gray Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 20:56
      Ja jestem za! Bardzo mi się ten projekt podoba. Niech sobie wierni
      wspierają swoje Kościoły, a od moich pieniędzy wara!
    • vocativa Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 30.11.09, 21:58
      Ja popieram,ale akt apostazji w Niemczech jest uznawany w Polsce.I taka osoba
      już nie ma prawa przyjmowania sakramentów i katolickiego pogrzebu,no chyba,ze
      zechce wrócić na łono KK(odbyć pokutę,złożyć publiczne wyznanie wiary itd.)
      • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 09:39
        Jestes pewna, ze jest tak aktualnie? Bo z tych linkow wynika, ze tak moglo byc
        do 2008, po czym te apostazje (jak rozumiem w Niemczech zalatwiane w urzedzie
        stanu cywilnego) przestano uznawac. Nie wiem wszakze, jak to wyglada w przypadku
        apostazji zlozonej w niemieckim kosciele.

        Losy projektu bede sledzic, ale na duzo sie nie nastawiam smile
        • des4 ale bełkot 01.12.09, 10:17
          a może by tak konkreciki??? ile każda cioteczka narzekająca na
          kościół dofinansowala swoimi podatkami tenże kościół???

          rozumiem że osoby przeciwne dofinansowaniu kościołor, konsekwentnie
          rezygnują z usług zapenianych przez nie, nie tylko w sferze
          sakralnej, ale dobroczynnej, prowadzenie szpitali, domów opieki
          społecznej, szkół etc...
          • ola Re: ale bełkot 01.12.09, 10:28
            rozumiem że osoby przeciwne dofinansowaniu kościołor, konsekwentnie
            rezygnują z usług zapenianych przez nie, nie tylko w sferze
            sakralnej, ale dobroczynnej, prowadzenie szpitali, domów opieki
            społecznej, szkół etc...


            takich jak w Studziennicznej?
            Taaak! Rezygnujemy!
            Choc prawdę mówiąc nie zauważam za bardzo z czego tu rezygnować.
            Takie placówki na palcach jednej ręki można policzyć...
            • vocativa Re: ale bełkot 01.12.09, 10:40
              Choc prawdę mówiąc nie zauważam za bardzo z czego tu rezygnować.
              > Takie placówki na palcach jednej ręki można policzyć...

              To akurat nie prawda, na samym Dolnym Śląsku jest przynajmniej kilka(o ile nie
              kilkanaście)(domy opieki dla starych i chorych osób,domy opieki dla
              upośledzonych dzieci)
            • attiya Re: ale bełkot 01.12.09, 10:47
              poza tym te domy dziecka prowadzone przez zakonnice są dofinansowane z budżetu
              państwa, takoż z religią. Pomijam to, że co jakiś czas słychać o tym jak to
              jakaś gmina sprzedała za przysłowiową złotówkę ziemię jakowejś tam katolickiej
              parafii.
          • cherry.coke Re: ale bełkot 01.12.09, 10:34
            > a może by tak konkreciki??? ile każda cioteczka narzekająca na
            > kościół dofinansowala swoimi podatkami tenże kościół???

            Nie mam pojecia, bo przeciez dokladnych rozliczen nikt nie przedstawia. Tu masz
            rozliczenia czesciowe, podziel to sobie przez liczbe podatnikow.
            pl.wikipedia.org/wiki/Dotacje_pa%C5%84stwa_dla_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_zwi%C4%85zk%C3%B3w_wyznaniowych_w_Polsce
            > rozumiem że osoby przeciwne dofinansowaniu kościołor, konsekwentnie
            > rezygnują z usług zapenianych przez nie, nie tylko w sferze
            > sakralnej, ale dobroczynnej, prowadzenie szpitali, domów opieki
            > społecznej, szkół etc...

            Istotnie, nie sa mi one do niczego potrzebne. Szpitale sa swieckie, a szkoly
            wyznaniowe nas nie interesuja.
            Poza tym, o ile wiem, za takie szpitale itp. i tak placi panstwo, zakony jedynie
            je prowadza i otrzymuja normalne wynagrodzenie.
            • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:01
              cioteczko, mnie interesuje ile TY zapłacilaś, jeśli belkocesz o
              twojej krwawicy wydzieranej przez KK, okreś ile to jest w skali
              rocznej...
              • cherry.coke Re: ale bełkot 01.12.09, 11:05
                Dziecko, ale nie jestem w stanie ci tego powiedziec, jezeli informacji o
                wysokosci dofinansowan nie ma. Zrozum.
                • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:16
                  nie wiedsz ile wydziera ci KK, a się żalisz???

                  fajne, hehe...
                  • cherry.coke Re: ale bełkot 01.12.09, 11:20
                    A tu musi w ogole o wydzieranie chodzic? Pewnie iles razy wieksza kwote daje co
                    roku na cele charytatywne, niemniej mam prawo uwazac, ze sytuacja, w ktorej to
                    wierzacy wspieraja swoje wyznania, jest lepsza i klarowniejsza od obecnej.
                    • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:27
                      jeżeli tak uważasz, musisz mieć konkretne wyliczenia, ktore to
                      potwierdzają, a jakie sa lepsze wyliczenia, jak te, które dotyczą
                      konkretnie ciebie???
              • ola Re: ale bełkot 01.12.09, 11:07
                tu nasz dokładne wyliczenie Podsekretarza Stanu w MSW.
                Podziel sobie przez liczbę podatników:

                www.racjonalista.pl/kk.php/s,4322
                • ola Re: ale bełkot 01.12.09, 11:10
                  tu też chociaż dane mocno nieaktualne:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Dotacje_pa%C5%84stwa_dla_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_zwi%C4%85zk%C3%B3w_wyznaniowych_w_Polsce
                • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:19
                  mie nie interesuje ilość podatników i podsekretarz, mnie interesuje
                  ile tobie zabrał kosciół...wiesz to, czy też ujadasz dla samego
                  ujadania???
                  • attiya Re: ale bełkot 01.12.09, 11:36
                    a co? boli cię i boisz się, że po wprowadzeniu takowego podatku nagle się okaże,
                    że nie 95 procent a 15 procent u nas katolików i kościoły padną?
                    mnie taka opcja cieszyłaby
                    • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:38
                      ja nie wiem ilu katolików jest i bedzie, ja sie tylko pytam ile
                      konkretnie każda z was oddaje na kościoł...
                      • attiya Re: ale bełkot 01.12.09, 11:46
                        a ja właśnie piszę akurat o tym ilu naprawdę wtedy będzie katolików...
                        sprawa będzie jasna - jeśli będzie ich 5 milionów to te 5 milionów będzie
                        musiało płacić ów 1 procent podatku i tyle
                        • des4 Re: ale bełkot 01.12.09, 11:57
                          a dlaczego nie 2,75% albo 6,347% podatku???
                          • attiya Re: ale bełkot 01.12.09, 12:18
                            des4 napisał:

                            > a dlaczego nie 2,75% albo 6,347% podatku???

                            dobre pytanie
                            ale to już chyba nie do mnie
                            ja mogłabym sobie zażyczyć np. 1.28 albo 3.14 % ale czy nie wygra opcja 2.91 ? smile
        • vocativa Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 10:35
          A to szczerze mówiąc nie jestem pewna jeśli to się mogło zmienić w tym rokusmileJa jestem za tym projektem bo myślę,że Kościół nie będzie wtedy dostawał mniej pieniędzy bo na pewno mniej osób się zdeklaruje,ale za to to już nie będzie 5 zł na tacę tylko kilka procent dochodu.A poza tym myślę,że to może być dobra okazja do tego,żeby ludzie przemyśleli swoją wiarę.Może skończą się szopki typu: "Co prawda jestem niewierząca i nie chodzę od 15 lat do Kościoła,ale ślub kościelny musi być bo jest bardziej romantyczny".P.S.Mam nadzieję,że potrzeba deklaracji nie spowoduje wszyscy odejdą tylko niektórzy z grona wahających się wrócą na drogę wiarysmile
          • cherry.coke Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 12:10
            Mysle, ze tacy to absolutnie nie wyklucza, bo:
            a) nieplacacy podatkow tez chodza do kosciola
            b) zwyczaj taki smile
    • maadzik3 Re: Projekt bezposredniego podatku na wyznania 01.12.09, 10:34
      Ja jestem za. Skladke koscielna (1% dochodu) na kosciol luteranski place jak
      najbardziej.
      • des4 rowiązanie jest proste 01.12.09, 11:04
        zagłosować na partię, która wygra wybory, a jej rząd wprowadzi
        odpowiednie rozwiazania ustawowe i wypowie konkordat...

        póki co zostaje wam ujadanie na forum, hehe...
        • maadzik3 Re: rowiązanie jest proste 01.12.09, 11:09
          Problem w tym ze takiej nie ma. A po drugie nawet jak SLD (bo o nich chyba
          myslisz) tak deklaruje to: po pierwsze nic takiego nie zrobia - juz sprawdzone,
          po drugie to co daja w pakiecie zdecydowanie mi NIE odpowiada
          • des4 Re: rowiązanie jest proste 01.12.09, 11:18
            nie ma??? no niech się utworzy, powinno to byc proste skoro masy
            obywateli o niczym innym tylko nie marzą, jak zrzucić watykańska
            niewole...

            zamiast użalać się nad soba trzeba ruszyć dooopska i zaczać coś
            robić...

            zreszta chyba jest taka partyjka, bodajże Racja się nazywa...
            • des4 dziwne 01.12.09, 11:21
              cały wątek poświęcony lamentom jak to kościoł grabi i obdziera ze
              skóry, ale jak się zapytac to nikt nie wie ile ten kościoł mu
              zabrał...
              • maadzik3 Re: dziwne 01.12.09, 11:26
                Ja tam nie narzekamsmile Wypowiedzialam sie w kwestii czy popieram. Popieram. Ale
                jest 1000 wazniejszych rzeczysmile
              • ola Re: dziwne 01.12.09, 11:35
                a co Ci da informacja, że rocznie KK kosztuje mnie 11 albo 15
                złotych?

                Niech to będzie nawet 50 groszy. Mam prawo być z tego powodu
                niezadowolona. Może wolałabym te 50 groszy przeznaczyć na Krisznę?
                A tak muszę płacić na KK z podatków i na Krisznę z własnej kieszeni.
                Nie pasuje mi to i juz.

                • des4 Re: dziwne 01.12.09, 11:43
                  jeśli narzekasz, znaczy to, że wiesz dlaczego narzekasz...

                  jednak widze,m że nie wiesz...

                  mysle, ze jak się przyniesiesz, do kraju gdzie wiara w kriszne jest
                  dominująca i ugruntowana w jego tradycji, problem twojego płacenia
                  na KK zniknie...
              • angazetka Re: dziwne 01.12.09, 11:38
                A to Ty nam powiedz, ile prowadzi publicznych szpitali i szkół?
                • des4 Re: dziwne 01.12.09, 11:44
                  w skali kraju około 400 szkół i ponad 100 szpitali...
                  • attiya Re: dziwne 01.12.09, 11:50
                    ale nie są to szkoły państwowe?
                    szpitale nie są prywatne, dostają kasę z budżetu a zakonnice pewnie tam pracują
                    tak samo charytatywnie jak te, które w szkole nauczają religii
                    • des4 Re: dziwne 01.12.09, 11:59
                      aha, charytatywnie, a wszstkie dodatkowo należa do zakonów
                      zebraczych, nie jedza, nie pija, poruszają się na skrzydłach
                      anielskich, a jeśli coś więcej im trzeba, to Bog zrzuca im z nieba
                      we wstrzasoodpornej skrzyni, hehe...
                      • attiya Re: dziwne 01.12.09, 12:19
                        spoko - oni już sobie haha poradzą.....Jezus też raczej na złotej porcelanie
                        obiadu z 10 dań nie jadał....
                  • angazetka Re: dziwne 01.12.09, 11:58
                    KK prowadzi publiczne szkoły i publiczne szpitale? Poproszę jakies
                    namiary, bo wierzyć mi się nie chce.
                    • des4 Re: dziwne 01.12.09, 12:01
                      proszę bardzo...bracia bonifratrzy zarządzają szpitalami w Krakowie,
                      Łodzi i Marysinie koło Gostynia Wlkp.

                      wiesz już więc jakich szpitali unikać, bo ta dżuma, cholera i
                      pedofilia...
                      • angazetka Re: dziwne 01.12.09, 12:09
                        Nadal nie wiem - bo zakładam, że w Krakowie i Łodzi jest więcej niż
                        jeden szpital wink
                        Nie mozna Ci nawet zadać zwykłego pytania...
                      • angazetka Re: dziwne 01.12.09, 12:11
                        Uno momento - wygooglałam sobie szpital z Krakowa i co widzę? To
                        szpital niepaństwowy.
                      • miska_malcova Re: dziwne 01.12.09, 12:13
                        des4, a Szpital Bonifratrów w Krakowie jest chyba prywatny nie publiczny. Zdaje
                        sie, że "na fundusz" to tam nic nie załatwisz...
                        • des4 Re: dziwne 01.12.09, 12:43
                          czy się różni "prywatny" od "publicznego"??? chyba tylko brakiem
                          kontraktu z NFZ, a takiego szpitala nie znam...
                          • miska_malcova Re: dziwne 01.12.09, 13:18
                            des4 napisał:

                            > czy się różni "prywatny" od "publicznego"??? chyba tylko brakiem
                            > kontraktu z NFZ, a takiego szpitala nie znam...

                            że jak masz kasiorę, to płacisz 2500zł i dziś usuwają Ci woreczek żółciowy,
                            przepuklinę, a nie jak odczekasz pół roku
    • majenkir Jestescie optymistkami..... 01.12.09, 13:40

      Ludzie generalnie nie lubia palic za soba mostow - wiekszosc i tak
      zaplaci.
      • cherry.coke Re: Jestescie optymistkami..... 01.12.09, 13:46
        Ale mnie w ogole nie chodzi o to, zeby nie placili czy sie wypisywali na sile.
        Po prostu lubie jasne sytuacje. Szanuje osoby, ktore pisza tak jak tu wyzej, ze
        mieszkaja w Niemczech i placa na swoj kosciol.
        • papalaya Re: Jestescie optymistkami..... 01.12.09, 14:13
          mieszkaja i niech placa zgodnie z niemiecki zwyczajem i
          prawem...przy okazji malutka uwaga - my mieszkamy w Polsce...
          • majenkir Re: Jestescie optymistkami..... 01.12.09, 17:08
            papalaya napisała:
            > przy okazji malutka uwaga - my mieszkamy w Polsce...

            Akurat od Niemcow niejednego (z pozytkiem dla nas samych) moglibysmy
            sie nauczyc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka