18_lipcowa1
08.12.09, 20:20
Nie, nie mam innych problemow.
Chodzi o to, ze w mojej rodzinie zazwyczaj prezenty pod choinke
robilo sie tylko dzieciom. I tak rowniez w meza rodzinie bylo, wiec
do tej pory kupowalismy meza chrzesniakowi.
W tym roku jest tez moja corka, ale to nie o to chodzi.
Swieta spedzimy z meza bratem, jego zona i synem.
Rozmawialam z jego zona na temat swiat i jak zwykle co roku
chcialam sie upewnic,ze nic sie nie zmienia i zapytalam czy prezenty
tylko dzieciom.
I ona sie wygadala, ze dla nas tez maja.
No ok, nie ma problemu.
Tylko,ze ja nie mam pojecia co im kupic, a raczej za ile.
Bo co- to oczywiscie wiedzialabym. Tylko chodzi o to,ze nie wiemy co
oni maja dla nas, dla porowniania i jesli :
-kupimy jakis drobiazg a oni sie szarpneli,to bedziemy dziady i bede
sie czula zle
-oni kupii jakis drobiazg, my sie szarpniemy to oni beda zaklopotani.
Nie chodzi mi o pieniadze, bo moge wydac na nich duzo.
Od lat po prostu nie robilam prezentow innym doroslym niz maz czy
rodzice i nie wiem.
Co bedzie takie w miare bezpieczne?