Dodaj do ulubionych

jesteście patriotami?

    • sapalka1 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 12:39
      Jestem patriotką. Chociaż to umieranie za ojczyznę mam nadzieję, że się nie
      uwskuteczni wink
      Nacjonalistów zaś nie lubię.
    • jowita771 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 12:41
      Kiedyś byłam, teraz to już nie tak bardzo. Nie byłam jednak nigdy taką
      patriotką, jak ludzie, których opisujesz. Nie nazwałabym tego patriotyzmem, nie
      znoszę nietolerancji. Dla mnie ktoś, kto krzyczy "Polska dla Polaków" to głupek,
      a nie patriota.
      • utrzymanka Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 14:40
        kiedys sadzilam , ze nigy nie bede mogla czuc sie " u siebie" gdzie
        indziej niz w Polsce, stalo sie zupelnie inaczej ! Teraz czuje sie
        bardziej " u siebie" tu , gdzie teraz mieszkam.
        Chociaz...nie przyjelam obywatelstwa fr na ten przyklad, i zawsze
        podkreslam, ze jestem¨Polka. Czuje jakas wiez bardziej "
        sentymentalna " z Polska, chociaz wcale do niej nie tesknie.
        I wkurza mnie jak tu mowia ,ze Chopin czy Curie ( nigdy Sklodowska!)
        sa Francuzami, chociaz po czesci rozumiem argumenty: oboje
        emigrowali do fr jako bardzo mlodzi ludzie i tak naprawde rozkwit
        ich kariery nastapil we ( dzieki?) Francji....
    • elza78 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 14:57
      od momenty podpisania traktatu lizbonskiego uczestnictwo w wyborach to farsa smile
      kocham moj kraj dlatego szlag mnei trafia jak widze co sie tu dzieje uncertain
      nie wiem czy jestem patriotka, chyba tak
      • krejzimama Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 06:59
        > od momenty podpisania traktatu lizbonskiego uczestnictwo w wyborach to farsa smile

        Dlaczego?
        Czy traktat lizboński w jakikolwiek sposób wpływa na wyniki wyborów w krajach
        UE? Czy Polska musiała po ratyfikacji traktatu zmieniać ordynację wyborczą?
    • theorema Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 14:58
      Tak, ale w sensie sentymentalnym. Lubię polski język, polską przyrodę,polską
      mentalność, polską kulturę- literaturę itd. Natomiast nie wiem(bo nikt tego nie
      wie, póki nie sprawdzi) czy miałabym w sobie tyle ducha, żeby ryzykując życie
      walczyć za ojczyznę. Uważam, że od tego są politycy, żeby do wojny nie dopuścić
      i nie wciągać w to obywateli. I dopóki są w stanie o to dbać, inne rzeczy- jak
      wzrost PKB na głowę w ostatnim półroczusmile- są mniej ważne. Rozważałam
      przeniesienie się na stałe do Austrii, ale im częściej tam jestem, z tym większą
      ulgą wracam. Bardzo często myślę sobie o tym, że nigdzie nie czułabym się tak
      komfortowo jak tutaj. Nawet jeśli zachwycam się architekturą innych stolic,
      kulturą muzyczną, czy kuchnią.
      A kwestie podatków - ja się nad tym nie zastanawiam. Nie jestem z gatunku tych,
      co narzekają "i na to idą nasze wspólne pieniądze". Pewnie, są często
      marnotrawione, ale czy w innych państwach jest lepiej? Z moich obserwacji
      wynika, że niekoniecznie, a zresztą - czy ja sama zawsze dokonuję tylko
      trafionych inwestycji, niezbędnych zakupów? Może mnie stać na rozrzutność i wolę
      płacić w Polsce dla Polaków, niż w Austrii dla tamtych? Niech sobie moje podatki
      idą nawet na kościół katolicki, skoro ma to uszczęśliwić jedną czy drugą polską
      obywatelkęsmilesmile
      generalnie przywykło się kojarzyć patriotyzm z walką, wojskiem - no i to mi nie
      pasuje, dla mnie wojska mogłoby nie być(najlepiej w żadnym kraju)te wszystkie
      pieśni, parady traktuję jako dokumentację historii, ale nie rzeczywiste,
      aktualne uczucia.
      W każdym razie nie mogę wykluczyć, że gdybym urodziła się w innym kraju, nie
      chciałabym przenieść się do Polski - to nie jest może kraj dla zimno
      kalkulujących, ale pokochać go można i Polaków też.
    • teclaw Co jeszce? 18.12.09, 15:16
      ale dla mnie to: uczciwa praca, placenie podatków,
      > uczestnictwo w wyborach, zaiteresowanie sytuacja bieżacą i jej
      ktytyczna
      > analiza, odrzucanie populizmu i takie tam. za granicą nie wstydze
      sie
      > oczywiście bycia polka, ale tez nie czuje w tego powodu jakies
      specjalnej
      > dumy. ot, normalnie.

      To pięknie ale moim zdaniem za mało (przepraszam za
      formę "należy", "trzebawink:

      1. dbać o ekonomię - kupowac jeśli mozna polskie produkty,
      faworyzować (w granicach rozsądku) jeżeli mozna polskie firmy itd.
      2. pamiętać o tradycji i naszej niesamowitej historii - przekazać
      to dziedzictwo dzieciom

      Byś patriotą to dbać o naszą Polske tak jak dba się o własna
      rodzinę, tak samo ją szanować, mówić o niej itd - nic wiecej nie
      potrzeba. Oczywiście miłość jak to miłość - jest czasem ślepa...wink
      • kami-87 Ja to np 18.12.09, 15:48
        kupuję oryginalne płyty polskich zespołów, a zagraniczne kapelki przegrywam od
        znajomych. Ot, takie drobne wsparcie polskiego przemysłu fonograficznego. Do
        tego dochodzą też elementy z wypowiedzi teclaw.
        • teclaw Re: Ja to np 19.12.09, 00:17
          kami-87 napisał:

          > kupuję oryginalne płyty polskich zespołów, a zagraniczne kapelki przegrywam od
          > znajomych. Ot, takie drobne wsparcie polskiego przemysłu fonograficznego. Do
          > tego dochodzą też elementy z wypowiedzi teclaw.

          Swietny sarkazm... a polskiego przemysłu fonograficznego chyba już nie ma...
      • echtom Re: Co jeszce? 18.12.09, 17:31
        > 2. pamiętać o tradycji i naszej niesamowitej historii - przekazać
        > to dziedzictwo dzieciom

        Tylko nie należy z tym przesadzać smile Moja najstarsza córka właśnie powtarza do matury całą literaturę patriotyczną i już ma lekki odruch zwrotny. Sama pamiętam, że w szkole odczuwałam niedosyt historii powszechnej, bo ile w końcu można się uczyć o przyczynach i skutkach przegranych powstań i "sprawie polskiej"? Ale to nie wina Polski, tylko źle ułożonych programów nauczania wink
        • teclaw Re: Co jeszce? 19.12.09, 00:17
          > > 2. pamiętać o tradycji i naszej niesamowitej historii - przekazać
          > > to dziedzictwo dzieciom
          >
          > Tylko nie należy z tym przesadzać smile Moja najstarsza córka właśnie powtarza do
          > matury całą literaturę patriotyczną i już ma lekki odruch zwrotny. Sama pamięta
          > m, że w szkole odczuwałam niedosyt historii powszechnej, bo ile w końcu można s
          > ię uczyć o przyczynach i skutkach przegranych powstań i "sprawie polskiej"? Ale
          > to nie wina Polski, tylko źle ułożonych programów nauczania wink
          >
          A od czego są rodzice?
          • echtom Re: Co jeszce? 19.12.09, 19:18
            > A od czego są rodzice?

            Rodzice robią swoje, ale szkolnego programu i tak się nie przeskoczy.
    • iskierka40 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 17:39
      nie chyba nie tak dokońca,
    • morfeusz_1 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 17:46

    • jg46889 Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 18:01
      Nie jestem patriotą. Nie lubię patriotycznej retoryki, nie jestem dumny z tego,
      co się dzieje w tym kraju, a u przeciętnego Polaka dostrzegam więcej wad niż zalet.
      Nie utożsamiam patriotyzmu z uczciwością, to zupełnie inne sprawy.
      Myślę że pojęcia patriotyzmu trochę zmienia swe oblicze, rzadziej jest to
      patriotyzm względem kraju, a częściej regionu. Ten region może być podzielony
      granicami państwowymi, wszak większość granic powstawało sztucznie, czasem
      zupełnym przypadkiem.
    • ardzuna Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 20:39
      Tak, jestem. Czuję się odpowiedzialna za ten kraj.
    • fabryka.lodow.napatyku Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 20:49
      Uczciwa praca i placenie podatkow to nie patriotyzm, to mus, aby przezyc
      • fabryka.lodow.napatyku Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 20:50
        p.s. ja patriotka nie jestem, cokolwiek to oznacza
    • dyngos Re: jesteście patriotami? 18.12.09, 23:46
      Witajcie mamy,

      Mój dziadek uczył mnie patriotycznych pieśni, dla mnie patriotyzm to
      szacunek do wszystkich niezależnie, dbanie o swoje otoczenie, praca
      wykonywana z podejściem z perspektywy osób dla których ją wykonuję,
      tak żeby im służyła a nie sprawiała kłopot, to troska o tradycje i
      promocja (w mym wypadku) Polski - unikanie zbędnych i szeroko
      rozumianych anglicyzmów.

      W ostatnich dwóch latach wpadłem w pułapkę instytucji państwowych,
      oraz na bezmyślną, bezuczuciową demonstrację WŁADZY.

      Z mojego miasta wyjżdża dwupasmowa droga, zabudowania się kończą,
      ale znak "koniec ter. zabudowanego"jest kilometr dalej za nimi. Co
      robi Państwo? Przestawia znak na jego właściwe, logiczne, praktyczne
      miejsce? Nie! Państwo wysyła policję, by stawiała mandaty tym,
      którzy szybciej odcinek do znaku przejadą.



      Ja jestem patriotą względem pozytywnej "polskości", nie jestem
      patriotą względem państwa polskiego. Dla mnie może tu być Rosja albo
      Niemcy. Panstwo polskie i tak mnie traktuje jak smiecia (choc
      powinno mi, jako obywatelowi, platnikowi sluzyc), wiec nie widze
      potrzeby obrony tego pasozyta.
      • teclaw Odpowiedź 19.12.09, 00:19
        dyngos napisał:


        > Z mojego miasta wyjżdża dwupasmowa droga, zabudowania się kończą,
        > ale znak "koniec ter. zabudowanego"jest kilometr dalej za nimi. Co
        > robi Państwo? Przestawia znak na jego właściwe, logiczne, praktyczne
        > miejsce? Nie! Państwo wysyła policję, by stawiała mandaty tym,
        > którzy szybciej odcinek do znaku przejadą.
        >
        >
        >
        > Ja jestem patriotą względem pozytywnej "polskości", nie jestem
        > patriotą względem państwa polskiego. Dla mnie może tu być Rosja albo
        > Niemcy. Panstwo polskie i tak mnie traktuje jak smiecia (choc
        > powinno mi, jako obywatelowi, platnikowi sluzyc), wiec nie widze
        > potrzeby obrony tego pasozyta.

        Jak by tak mysleli nasi dziadowie, to Polski i NAS juz by nie było... poniał????
        • simply_z Re: Odpowiedź 19.12.09, 01:37
          > Jak by tak mysleli nasi dziadowie, to Polski i NAS juz by nie
          było... poniał???
          > ?
          no i??
          i byłabym sobie Niemka lub Rosjanka lub Austriaczką .to idiotyczne
          pytanie w stylu: gdyby sie twoi rodzice nie spotkali to bys nie
          istnial?- no i? po co dywagowac nad czyms co zaistnialo w
          przeszlosci,
          jesli chodzi o moj patriotyzm to bardziej lokalizm ,przywiazanie do
          regionu niz do samego kraju.
          nie lubie polskiej literatury ,nie przepadam za polskimi
          filmami ,nie nawidze polskich seriali ,kultowe komedie sa dla mnie
          zenujące ,nie lubie dresiarstws ,wiecznych
          przeklenstw ,zimna ,tlustej kuchni ,ponurych ludzi ,martyrologii-
          ciaglego obchodzenie porazek narodowych ,wtracanie sie we wszystko
          kosciola ,pewnej zaściankowosci ,agresji na drodze ,zazdroszczenia
          blizniemuwink,its itd ,
      • ardzuna Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 12:44
        dyngos napisał:

        Panstwo polskie i tak mnie traktuje jak smiecia (choc
        > powinno mi, jako obywatelowi, platnikowi sluzyc), wiec nie widze
        > potrzeby obrony tego pasozyta.

        A może to ty je traktujesz jak śmiecia. Bez aktywności obywatelskiej
        żadne państwo nie będzie nikomu samo z siebie służyć. To nasza
        wspólna odpowiedzialność za nasz kraj powoduje ze on komuś służy.
    • plynny Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 09:24
      > a jednoczesnie mam nadzieje, ze moje dzieci kiedyz powiedzą za prof. Środą:
      > jestem z europy, z krakowa...

      Możliwe, w zdegenerowanych rodzinach to jest całkiem możliwe.
      Jeśli chodzi o twoje pytanie to są jeszcze patrioci- prawdziwi Polacy.
      Twoja definicja patriotyzmu jest wybiórcza i sztuczna.
      Jeśli ktoś obraża Polskę to ty nie odpowiesz mu, jesteś z boku, ale oczywiście
      "płacisz podatków" . Dulska też płaciła, a pieniądze brała z kur...
    • krejzimama Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 09:44
      Po pierwsze jestem Europejką, po drugie Wielkopolanką, na trzecim miejscu Polką.
      O ile dwie pierwsze pozycje to kwestia poglądów, uczuć to bycie polką jest dla
      mnie tylko wpisem w dowodzie.
      • albinnos Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 10:38
        NACJONALIZM.Od tzw.patriotyzmu biora sie wszystkie nieszczescia
        ludzi . Patriotyzm po prostu preferuje istnienie odmiennosci a w
        konsekwencji obcosci innych. Takze religia dziala podobnie
        negatywnie na spolecznosc ludzka jako calosc. Najlepiej byloby dla
        Ludzi wprowadzenie powszechnego dowodu osobistego w rodzaju
        paszportu tzw. nansenowskiego.Cel daleki ale godny.Inaczej niewiele
        roznimy sie od swiata zwierzat z podzialem na rasy ,gatunki i inne
        rozdzielajace kryteria. Poczucie patriotyzmu w Polsce ,takie
        anachroniczne przeciez ,wynika z opoznienia spolecznego ,z czestych
        okresow bezpanstwowosci .Dlatego spoleczenstwo uzywajace na codzien
        polskiego jezyka bedzie jeszcze dlugo kustykac za innymi , majacymi
        ten okres prymitywnego tzw.patriotyzmu juz za soba.
        • plynny Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 11:44
          Widać że jesteś prymitywem, ale ze względu na fakt świąt przebaczam ci.
          Patriotyzm a bardziej identyfikacja grupy w opozycji do innej grupy jest od
          zarania ludzkości. Zanim powstały państwa, narody były plemiona które walczyły z
          innymi. Oczywiście wcześniej były rody, rodziny i identyfikacja w mniejszej grupie.
          Zanim powstał patriotyzm czy nacjonalizm ludzie się wyrzynali i mordowali.
          Zanim powstała religia w dzisiejszej formie też się wyrzynali. O pastwiska,
          tereny łowieckie, pola.
          Zresztą komunizm odrzucał nacjonalizm i był zbrodniczym systemem. Ale jak inni
          zbrodniarze, hitlerowcy napadli na związek sowiecki to stalin "przeprosił" się z
          cerkwią i odwoływał się już do patriotyzmu, umiłowania matuszki rossiji. Chiny
          komunistyczne też teraz odwołują się do nacjonalizmu, patriotyzmu.
          Patriotyzm to było to coś co pozwalało wyzwolić Polskę z zaborów. Nie wiara w
          Europę jako ojczyznę wszystkich narodów czy panslawizm. Pojęcie kulturowe Europy
          jest zresztą w opozycji do innych, tych właśnie obcych. To taki inny
          nacjonalizm. Ale z błogosławieństwem komunistów a wiec i wyborczej smile
          • hugollina Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 12:12
            bujaj asie nacjonalisto
            wesolych swiat patrioto
            • krejzimama Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 12:22
              Powtórzę jeszcze raz.
              Patriotyzm to ostatnie schronienie wszelkich kanalii.
              Choćby takich jak Jaruzelski czy Stalin.
              Duma narodowa? CO to jest. Na dumę narodową powołują się ci którzy nic
              indywidualnie w życiu nie osiągnęli. Nie mają najmniejszego osiągnięcia z
              którego mogliby być dumni.
              Wtedy wyciągają tzw dumę narodową. Ciekawe czy dumni są że polacy na 123 lata
              stracili swój kraj. A może z tego co stało się w Jedwabnym?
              • ardzuna Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 12:48
                krejzimama napisał:

                > Powtórzę jeszcze raz.
                > Patriotyzm to ostatnie schronienie wszelkich kanalii.
                > Choćby takich jak Jaruzelski czy Stalin.
                > Duma narodowa? CO to jest. Na dumę narodową powołują się ci którzy
                nic
                > indywidualnie w życiu nie osiągnęli.

                Czyli zrównujesz patriotyzm z religią?
              • albinnos Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 20.12.09, 11:19
                moze troche za ostro formulujesz twoj osad patriotyzmu.Wszelkie
                kanalie i duza grupa oglupionych w procesie wychowawczym ,tak bym to
                okreslil. Pasuje tutaj tragedia w Jedwabnym , przez lata tlamszona w
                swiadomosci Polakow .Jedwabne to jednak tylko maluski czubek
                wielkiej gory lodowej polskiego narodowego wstydu jakim bylo
                szmalcownictwo w spoleczenstwie polskim.Poruszalem juz ten
                problem ,te zawzietosc Polakow zamiatania tej ich narodowej hanby
                pod dywan.Pisze sie i slusznie o bohaterstwie niektorych ,ktorzy
                ratowali ukrywajacych sie.Milczy sie ,ze bardzo duza liczba z
                nich ,musiala sie oplacac ogromnymi pieniedzmi , czasem calym
                majatkiem.Nie pisze sie nic lub prawie nic o ogromnej liczbie
                przypadkow szmalcownictwa idacej w setki tysiecy. A robili to
                gorliwi polscy patrioci.Polacy nie rozliczyli sie jeszcze przed
                opinia swiata , przed samymi soba a przede wszystkim przed potomkami
                Zydow za te haniebne zachowania. Te pare procesow powojennych , ta
                mikroskopijna ilosc publikacji o tym no i ten olbrzymi , pozydowski
                majatek trzymany w rekach potomkow tych szmalcownikow to jawne
                dowody ,by nie odpuszczac lekko tym ,ktorzy swoja nacjonalistychna
                postawe kryja pod innym jej okresleniem, mianowicie patriotyzmu.
                CELNA OCENA , brawo - " > Duma narodowa? CO to jest. Na dumę
                narodową powołują się ci którzy nic
                > indywidualnie w życiu nie osiągnęli. Nie mają najmniejszego
                osiągnięcia z
                > którego mogliby być dumni.
                > Wtedy wyciągają tzw dumę narodową " . Od siebie dodam ,ze sie
                spodziewalem tych atakow wscieklosci paru tutaj , prubojacych sie
                podpierac okreslonymi socjologicznymi sformulowaniami.Patriotyzm ,za
                ktorym stoi zorganizowane panstwo z aparatem przymusu to wlasnie
                nacjonalizm.
        • ardzuna Re:Patriotyzm to inaczej gleboko zakamuflowany 19.12.09, 12:46
          albinnos napisał:

          > NACJONALIZM.

          Patriotyzm ma sie tak do nacjonalizmu, jak poczucie własnej wartości
          do egoizmu.
      • echtom Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 19:21
        Po pierwsze jestem Polką, po drugie gdańszczanką, na trzecim miejscu Europejką. Pierwsze dwie pozycje to kwestia patriotyzmu, trzecia - uwarunkowań geograficzno-politycznych.
    • sonix73 Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 19:37
      jestem patriotką i staram się przekazać to moim dzieciom:
      www.youtube.com/watch?v=8q2XE84ltok
    • babcia47 Re: jesteście patriotami? 19.12.09, 20:22
      jestem patriotką..tak mi sie wydaje..uwazam, ze Polska to miejsce
      dla mnie, nejlepsze na swiecie, Polacy to "moi ludzie" staram sie
      wypełniać zwiazane z tym obowiązki na miarę tej 1/40-tomilionowej
      jednostki, ostatnio biorę udział w wyborach..i niegdy nie wstydzę
      się za granica, że jestem Polką..kazdy naród na swoje czarne owce,
      tylko nie kazdy sie do tego przyznaje
      • albinnos Re: jesteście patriotami? 20.12.09, 11:33
        Oj babciu ,babciu. Jak opuscilem w twoim tekscie slowa
        Polska,Polacy - czytalo mi sie go jak ksiazke pt. " Imperium
        mrowek" . O dalszych moich reminiscencjach odnosnie twojej osoby nie
        napisze nic wiecej. Jak szukasz odpowiedzi na to , przeczytaj te
        ksiazke.Polecam.
    • mateoeasy Re: jesteście patriotami? 20.12.09, 19:03
      A dla mnie patriotyzm oznacza "nie plucie w swoje rodowite
      gniazdo".mieszkam zaranica,ale jestem i czuje sie Polka.owszem
      narzekalam kiedys na kraj( wyjechalam za chlebem),ale nie pozwole go
      obrazac przez ludzi innego pochodzenia.moje dzieci tez sa silnie
      zwiazane z Polska i mowia o niej na lekcjach w samych pozytywach i
      nie wstydza sie byc Polakami.Bo Polska sie zmienila...powinnismy byc
      dumni,ze mamy tylu wyksztalconych,kreatywnych ludzi.gdzie inni
      powinni sie od nas uczyc. zal tylko,ze same idealy nie wystarcza do
      przezycia,wielu emigruje,ale tez wielu wraca. ja tez bym chciala,ale
      boje sie ze sie nie odnajde,szyscy prawie po studiach,a ja tylko po
      policealnej szkole to pewnie tylko w markecie moglalbym
      pracowac....Polska sie szybko rozwija, inni moga nam zazdroscic.
    • mathiola Re: jesteście patriotami? 20.12.09, 23:59
      Tak
    • wimperga Re: jesteście patriotami? 21.12.09, 22:18
      Tak, jestem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka