Kurcze ja wprawdzie nie zdawałam bo kaski brak ale znajoma robiła z
urzędu pracy za friko i cholerka zdała za pierwszym razem!Dodam
jeszcze że nigdy przed kursem nie prowadziła auta i jest w 6mies
ciąży bliźniaczej...ale tak się zaparła że nie było innej możliwości
żeby nie zdać.Chyba pujde w jej ślady i też postaram się załatwić w
UP a nóż się uda

A wy?pochwalcie się.