mikas73
16.02.10, 08:29
aby normalnie funkcjonowac.Do tej pory sypiam średnio ok.7 h
(wstając czasami do dwulatka w nocy).
Od marca muszę zmienić godziny pracy będe wstawac o 4:30 (żeby
dojechac na 6:00)a nie wyobrażam sobie iść wcześniej spać niż o
23:30 (od 21:00 mam czas dla siebie i trudno mi z niego
zrezygnowac), to wychodzi mi jakies 5 h snu.
Jakoś mało, nie wiem czy dam radę fizycznie.Moja kuzynka
stwierdziła, że sypia po 4 h i jej wystarcza.
A Wy po ilu godzinach spania macie naładowane akumulatory?