Dodaj do ulubionych

Post w piatek-do tych co obchodzą

19.02.10, 10:58
Chodze do kościoła,modlę się, w piątek nie jemy miesa(no kiełbasy
też oczywiście).
Są ryby,sery,jajca,warzywa...
Moja teściowa-baardzo kościelna kobita jednak pasztetem smaruje
kanapki twierdząc że to nie mięso tylko podroby.
Trochę to dla mnie dziwne,bo podroby przecież pochodzą od mięsa.Czy
nie?
Mylę się?

Tym co nie w temacie dziekuję z góry,niech nie odpisuja.
Obserwuj wątek
    • zlosliwe_malpisko Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:01
      przestałam pościć, ale pamiętam jak ksiądz na religii mówił nam, że
      pasztet to mięso i jeść nie wolno.
      Ja jednak wcale głowy bym nie dała, że w sprzedawanych u nas
      pasztetach jest jakieś mięso. Ba, uważam, że spokojnie można jeść
      parówki.
    • moofka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:01
      w moim pojeciu pasztet postny nie jest
    • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:05
      Skoro jesz ryby to jesz mięso.
      • gryzelda71 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:31
        Ale dozwolone.
        • moofka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:39
          zimnokrwiste miesa sa postne
          • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:44
            To jakaś kicha w założeniach jest. Bo łosoś albo jesiotr są postne a świńskie
            podroby śmierdzące nie są?
            • moofka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:55
              kwestia tradycji - poczytaj
              • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:01
                Tradycja to dobre imię dla dziewczynki.
                Bo ekstradycja to jest wtedy, ze jak nam ukradną furę to muszą oddać samolot.

                A tak poważniej to te wszystkie tradycje powstały dawno temu i są ludzkim
                wymysłem często nie przystającym do współczesnych czasów. Krótko pisząc pieprzyć
                tradycje które nam nie odpowiadają. Ta z tymi rybami to jest właśnie przykład tego.
                Jedzenie luksosowego jesiotra jest zgodne z tradcyją, jedzenie śmieci nie jest.
                • gryzelda71 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:06
                  Ale w czym problem masz?Nie odpowiada,nie musisz przestrzegać.
                  • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:16
                    To kolejny dowód że bogowie,wiara i religia to stek bzdur wymyślonych przez
                    różnych hosztaplerów po to by mamic, oszukiwać i gnębić ludzi.
                    • asia_i_p Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 22.02.10, 08:04
                      Ja sobie chyba ułożę takie bullshit bingo, jak cytowała Morgenstern, tyle że z
                      tego, co standardowo słyszą wierzący w każdej rozmowie zahaczającej o religię.
                      Bądź czytają w każdym takim wątku.
                • moofka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:09
                  naprawde nie wiem, co ci poradzic
                  • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:11
                    Żebym się napiła.
                • angazetka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:17
                  No owszem, jest to nielogiczne. Piątkowy post ma dziś charakter
                  symboliczny (dla mnie miałby zwłaszcza, mięso nie jest mi niezbędne
                  do szczęścia).
                  • krejzimama Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 14:20
                    To pewnie wynika z tego, że ta tradycja wywodzi się z czasów kiedy mięso było
                    towarem luksusowym. Tylko tak myślę, że jak taki biedny chłop nie jadł mięsa
                    przez cały tydzień bo nie miał na nie lub zwierza by ubić to też mu to różnicy
                    nie sprawiało.

                    Ja też jem mało mięsa, ale czasem jak mi sie zachcę to lubię kawał krwistego
                    steka zjeść albo karkówy z grilla. Odzywa się wtedy pewnie zew puszczy albo co.
                    Tak gdzieś raz w miesiącu mam taki napad. Muszę sprwdzić czy nie pokrywa się to
                    z pełnią.
                    • sanrio Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 21:48
                      Ha,czyli pości się nie jedząc mięsa (co dla niektórych żadne wyrzeczenie, np.dla
                      mnie bo nigdy się mięsem nie obżeram ani nie zajadam), ale obeżreć się jak
                      wiperzyk słodyczami i innymi "postnymi" to już tak? Dla mnie post piątkowy,
                      środowopopielcowy itp. to taki kiedy się miarkuję w jedzeniu,a nie tylko ślepo
                      "nie jem mięsa" bo to jest płytkie rozumienie sprawy i udawanie, że się pości!
                      • gryzelda71 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 21:58
                        W piątki nie obowiązują posty ścisłe,a jedynie jakościowe polegające na
                        niespożywaniu mięsa właśnie.
                      • angazetka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 21.02.10, 10:37
                        W zwykłe piątki obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. W Popielec i
                        Wielki Piątek - post, czyli ograniczenie róznych dobrych rzeczy.
    • angazetka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:11
      Teściowa się myli smile BTW postu nie przestrzegam (poza Popielcem,
      Wielkim Piątkiem i Wigilią).
    • pieskuba Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:15
      Teściowa nie ma racji.
    • iwles Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 11:19

      chyba że to pasztet sojowy smile
      bo ten z podrobów nie jest na pewno postny.
    • freederike Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:14
      Teściowa się myli. W ogóle zakaz jedzenia mięsa uważam za
      nietrafiony, bo mnie np. mięsa w ogóle nie brakuje i nie jest to dla
      mnie żadne wyrzeczenie, dlatego dokładam do tego słodycze i inne
      swoje smaczności.
      • echtom Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:21
        Ja mam tak samo. Jem mało mięsa i post w piątek nie jest dla mnie
        żadnym problemem. Kiedy chcę naprawdę pościć, tzn. w Środę
        Popielcową i Wielki Piątek, nie jem słodyczy.
        • ala_bama1 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:42
          Dla mnie jest to tz "katolicyzm wybiórczy" - czyli robię to co mi pasuje.
          Teściowej smakuje pasztet więc dorobiła ideologie i tyle. Znam takich co to nie
          jedzą w piątek rosołu (bo na mięsie)ale pani do ślubu szła z brzuchem - a co!
          Niech każdy robi co chce, chcesz się umartwiać - proszę bardzo, ale niech mi
          nikt nie wstawia głodnych kawałków, bo zauważyłam że ci "na pokaz" mają
          najwięcej do powiedzenia
          • dziewczynaszambiarza Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:17
            A ja kiedyś usłyszałam, że wątroba nie mięso, synowa nie rodzinawink,
            więc teściowa chyba ma rację.
          • angazetka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:56
            > Znam takich co to nie
            > jedzą w piątek rosołu (bo na mięsie)ale pani do ślubu szła z
            brzuchem

            A co ma piernik do wiatraka? Istnieje instytucja spowiedzi, wiesz?
          • echtom Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 21:27
            Piątkowy post nie jest prawdą wiary, tylko tradycją, a z tradycji można sobie wybierać. Lubiłam na przykład procesje Bożego Ciała na wsi, a w mieście nie mają tego klimatu, więc nie chodzę. Co do postu - nie bardzo rozumiem, co znaczy "na pokaz"? Przecież nie ogłaszam wszem i wobec, że dzisiaj nie jem mięsa, bo jest piątek - najwyżej odmówię i wyjaśnię, dlaczego, jeżeli ktoś mnie poczęstuje.
      • lukas.2004 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 21:28
        freederike napisała:

        > Teściowa się myli. W ogóle zakaz jedzenia mięsa uważam za
        > nietrafiony, bo mnie np. mięsa w ogóle nie brakuje i nie jest to
        dla
        > mnie żadne wyrzeczenie, dlatego dokładam do tego słodycze i inne
        > swoje smaczności.

        W100% się zgadzam.Dla mnie post polega na odmówieniu sobie czegoś,
        co lubię (w moim przypadku słodkości). Poza tym w piątek jem zawsze
        rybę i unikam mięsa - dla zdrowia i tradycji.
    • gryzelda71 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 12:17
      Bardzo mi to odpowiada.A śmieci nawet we wtorki nie jadam.
    • nenia1 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:23
      Czy pasztet z podrobów jest postny czy nie jest postny
      zależy od tego, gdzie twoja teściowa go je.

      Jeśli tenże pasztet spożywa w Polsce to popełnia grzech
      (chyba, że pójdzie z tym pasztetem do punktu zbiorowego żywienia
      to wtedy może zjeść nie tylko pasztet, ale i kotlet schabowy).

      Jeśli z tymże pasztetem pojedzie np. do Niemiec, Francji, Włoch,
      czy poleci do USA - to spokojnie może go zjeść, nie grzeszy.
    • reges Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:50
      A dla mnie pasztet to też "niemięso". Od zawsze. Moi rodzice,
      praktykujący katolicy, dawali nam pasztet i sami go jedli. Tato w
      piątki lubił kaszankę, czasem salceson, jadało się wątróbkę, gulasz
      z żołądków. Dla mnie post piątkowy to post od dań typowo mięsnych i
      wędlin. Nie twierdze, że mam rację, ale jeśli "grzeszyłam" to
      nieświadomiewink.
      PS. Moja teściowa (również gorliwa katoliczka) w piątki podrzuca nam
      pierogi ruskie polane obficie skwarkami z boczku.
      • angazetka Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:55
        W piątku należy się (jesli sie jest katolikiem) powstrzymywać od
        pokarmów mięsnych. Naprawdę tyle lat nie zauważyliście, że pasztet,
        wątróbka itd. to dania typowo mięsne? Łał. Winszuję.
        • reges Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:59
          łał, zawstydziłaś mnie.....
    • anajane Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 13:55
      Nie jemy zadnych mies - w tym pasztetow.
      Na obiad mam dzisiaj rybe.
      Nio i nie pije oczywiscie - zwykle w piatki po calym tygodniu racze
      sie lampka wina.
    • bacha1979 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 14:28
      Oczywiście, że pasztet odpada w piątek. Pasztet z mięsa oczywiście.
    • peonies Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 20:49
      na pasztetach się nie znam big_grin. ale jedząc ryby też zajadasz mięsko
      nie prawdaż?
      • tacomabelle my pościmy 19.02.10, 21:33
        W piątek w menu mamy zwykle sery, pastę rybną, na obiad
        pierogi/placki/ryba.
    • 0golone_jajka ja jem kawior i krewetki 19.02.10, 21:37
      czy to sie`liczy jako post??
    • nangaparbat3 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 19.02.10, 21:48
      Moja znajmoma posci w Ramadanie - przez miesiac nie je i nie pije od świtu do
      zmierzchu.
      To przynajmniej wie, że pości.
      Przy tym nasz post to pic na wode fotomontaż.
      • iuscogens Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 15:09
        Teściowa nie ma racji ale nie takie cuda widziałam. znam osoby które pojawiają
        się w kościele średnio raz na pół roku, do komunii oczywiście idą ale spowiedzi
        już nie uznają wink To co mnie denerwuje w tych daniach postnych, to fakt ze w
        świadomości ludzi utrwaliło się ze ryba to nie jest mięso. Potem idę np. na
        wesele i jako danie wege dostaję rybę i mi mówią, że przecież wegetarianie jedzą
        ryby. Moja mama nawet kiedyś jak próbowała nie od wegetarianizmu odciągnąć to
        używała argumentu że ryby trzeba jeść, bo Pan Jezus je jadł wink
      • echtom Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 16:44
        Poznałam kiedyś 20-osobową grupę irańskich uchodźców. Uciekli z państwa islamskiego, byli de facto niewierzący. A jednak dwóch z nich dla podtrzymania tradycji pościło w Ramadanie.
      • bi_scotti Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 23:43
        nangaparbat3 napisała:

        > Moja znajmoma posci w Ramadanie - przez miesiac nie je i nie pije
        od świtu do
        > zmierzchu.
        > To przynajmniej wie, że pości.
        > Przy tym nasz post to pic na wode fotomontaż.

        Bo ja wiem - po zachodzie slonca wyzerka odchodzi jak nalezy -
        wybitnie niezdrowe jest to zreszta postepowanie. Szczegolnie biorac
        pod uwage nie spozywanie plynow w ciagu dnia. W 2009 Ramadan
        przypadl na koniec sierpnia, w 2010 przesunie sie troche ku polowie
        sierpnia - brak spozywania wody (plynow) w wiekszosci stref
        klimatycznych w goracych miesiacach jest zwyczajnie nierozsadny. Do
        tego wlasnie to nadmierne obzarstwo po zmroku i skutki sa wyrazne -
        duzy procent gleboko-wierzacych Muzulmanow (nawet nie tak bardzo
        wiekowych!) ma klopoty z cisnieniem, poziomem cholesterolu, wczesne
        wypadki zawalow i wylewow. Pod tym wzgledem oczyszczajace glodowki
        stosowane przez Hinduistow (maksimum 3 dni i podawanie wody z sokiem
        cytrynowym bez ograniczen) w polaczeniu z medytacja a wiec
        wyciszeniem organizmu (Muzulmanie w czasie Ramadanu normalnie
        pracuja i ucza sie) czy posty katolickie sa bez porownania zdrowsze
        i korzystniejsze dla organizmu.
        Oczywiscie, posty religijne maja znaczenie oczyszczajace i
        wzmacniajace glownie dla duszy (przynajmniej w teorii), ale o
        konsekwencjach zdrowotnych warto pamietac.

        • nangaparbat3 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 21.02.10, 00:46
          To prawda, choc dla duszy moze lepsze nawet obzarstwo nocne niż wtrażalanie
          pasztetu drobiowego za dniatongue_out
    • szyszunia11 Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 15:19
      post piatkowy ma charakter symboliczny, ale jesli chce się go przestrzegać, to nalezy zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, czyli jak najbardziej pasztetu - nie rozumiem, skąd watpliwości?? podobnie, jak np. pierogi ze swarkami - wszak skwarki są "porkamem" mięsnym. ktoś może powie, że to głupstwo, ale w myśl posłuszeństwa temu postowi mozna się wówczas zdobyc na uciązliwość i zamówić np. pierogi bez skwarków lub w ogóle danie vege.
      Ja tez bez mięsa się doskonale obchodze, ale nieraz było tak, że będąc w mieście lub np. w Ikea (gdzie podchodzą mi tylko danie z mięsem) musiałam zrezygnować z najprostszego rozwiązania, na które akurat miałam ochotę.
      w kazdym razie pasztet w piątek odpadasmile
    • majenkir Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 20.02.10, 22:01
      Przeciez to wszystko jest umowne.....
    • katka_tk Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 21.02.10, 21:26
      Ale czy KK nie zniosl postu na rzecz jakiejs darowizny na rzecz Kosciola?
    • asia_i_p Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 22.02.10, 08:02
      Jak się poczyta etykietę, to faktycznie nie mięso wink.
      A tak na poważnie podroby to też mięso - z postu wyłączona jest, licho wie czemu
      ryba.
      Inna rzecz, że post ma być odmówieniem sobie czegoś, co się lubi, a może
      teściowa nie cierpi pasztetu, a uwielbia np. ser żółty.
    • mdro Re: Post w piatek-do tych co obchodzą 22.02.10, 09:38
      Obowiązująca w Kościele katolickim wstrzemięźliwość od pokarmów
      mięsnych dotyczy (obecnie) wszystkich części ssaków i ptaków, a więc
      także wszelkich podrobów. Żadnych pasztetów (chyba, że warzywnych),
      wątróbek, żołądków. Z tego ograniczenia zwolnione są osoby poniżej
      14 roku życia, niemające wpływu na wybór składników posiłków (np.
      jedzące w stołówkach) oraz chore. Post obowiązujący w Środę
      Popielcową i Wielki Piątek to wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
      oraz ograniczenie ilościowe, zależne od przepisów lokalnych (tzn. w
      Polsce mogą być różne niż np. w Niemczech, ale ograniczenie być
      musi). Obowiązuje od pełnoletności do 60 roku życia. Ani w Wigilię,
      ani w Wielką Sobotę żaden post nie obowiązuje, niemniej tradycyjnie
      można taką czy inną formę zachowywać. Nie ma też żadnych ograniczeń
      co do narzucania sobie innych wyrzeczeń wink.

      Krewetki, łososia i kawior jeść można wink. W ogóle te przepisy
      wywodzą się ze średniowiecza i bazują na ówczesnym poglądzie
      na "naturę" pokarmów, dzielonych na suche i wilgotne oraz gorące i
      zimne. Pokarmy gorące pobudzały, zimne przeciwnie - w okresie postu
      należało się od pokarmów pobudzających wstrzymywać. Mięso było
      gorące, ryby zimne. Do pokarmów zimnych w pewnym okresie zaliczano
      także ptactwo wodne, a jako ryby traktowano wieloryby oraz ogony
      bobrowe wink. Aha, pokarmem niepostnym było przez długi czas także
      masło, choć oleje roślinne były dozwolone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka