krzepka.rzepka
22.02.10, 11:40
Jestem mamą jedynaka z konieczności.
Bardzo chciałam mieć więcej dzieci, ale niestety nie mogę.
Jestem ciężko chora, nieuleczalnie. Z tą chorobą mogę jeszcze żyć wiele lat(z
różnymi ograniczeniami jakości życia), biorąc leki opóźniające postęp choroby.
Ciąża jednak jest wykluczona.
Próbuję znaleźć mimo wszystko jakieś pozytywy tej sytuacji. To znaczy fakt, że
mam już dziecko, chociaż jedno, albo aż jedno.
Napiszcie proszę, jak fajnie jest być mamą jedynaka i dlaczego...
Piszcie o pozytywach modelu 2 + 1.
Proszę o dużo pozytywnych słów i energii...
Staram się zmienić swój punkt widzenia na rodzicielstwo. Może wasze posty mi w
tym pomogą.