gosiablo
15.03.10, 15:00
Sprawa wygląda tak: kupuję dla dziecka lek ktory przyjmuje prawie codziennie cena tego leku ma rozrzut w zależności od apteki bagatela 1gr do 78zł. Dziś mam nową receptę, w dwóch aptekach w moim mieście które zwiedziłam cena była wysoka na zwiedzanie reszty okpliczności nie pozwoliły. Jak wróciłam do domu stwierdziłam że zadzwonię do tych aptek w których nie byłam i zapytam o cenę leku. Niestety, mój chytry plan nie powiódł się, albowiem pani z apteki do ktorej zadzwoniłam powiedziała że informacji o cenie leków oni telefonicznie nie udzielają. Mogę sobie przyjść pokazać receptę a ona mi wtedy poda cenę... I tak siedzę i się zastanawiam czy ja mam jakieś prawo do informacji o tej cenie czy nie, niech mi ktoś mądry podpowie...