salatkowa
25.03.10, 19:03
Hej, od jakiegoś czasu jestem w kropce i nie wiem co mam robić
Mam kumpelke, znamy sie kilka lat i zanim zaszła w ciąże bylyśmy
naprawde blisko-często sie widywałysmy itd. Odkąd zaszła w ciąze,
nie było innego tematu tylko zw.z dzieckiem. ok akceptowalam to bo
stwierdziłam ze to chyba normalne choć mega uciążliwe. Kiedy
urodziła,dosłownie WSZYSTKO kręci sie wokół małego. Juz nawet nie
licze na normalne spotkanie we dwie. Teraz i ja jestem w ciąży a ona
nawet nie zapyta sie jak sie czuje itd. ciagle gada o małym. Doszło
do tego ze prawie sie nie widujemy a jak juz to ona wpada do mnie z
synkiem- na co ja wcale nie mam ochoty,bo ona poprostu siedzi i sie
z nim bawi i opowiada jaki jest fantastyczny. zero zaineresowania
czymkolwiek innym- równie dobrze mogłoby mnie nie być. Ostatnio
powiedziałam ze chce sie spotkać na mieście, wyjsc gdzies na kawke
to w odpowiedzi usłyszałam ze nie bo nie chce sie rozstawac z małym
nawet na 2h i ze przyjadą do mnie we dwójke. Nie mam na to ochoty,
jak jej powiedziec zeby wrociła do normalności?! i ze nawet jesli
jej zycie kreci sie wokół jej syna to moje nie? dodam ze jej syn ma
prawie rok, wiec to wszystko trwa juz prawie 2 lata

nie chce
stracić tej znajomości i naprawde nie wiem co zrobić.