gazeta_mi_placi 25.03.10, 22:10 Żartowałam Rzecz będzie o ulubionych zupach Jakie są Wasze typy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annie_laurie_starr Re: Prysznic co... 25.03.10, 22:13 Juz tak pomijajac sprawe prysznca ja musze sobie dolne partie ciala umyc codziennie, moze nawet dwa razy, bo inaczej odczuwam dyskomfort. Zapewne uznasz to za przyklad tego, ze zle czuje z wlasnymi narzadami. Co do zupy - moja ulubiona to kremowa z dyni. Minestrone i zupe z soczewicu tez chetnie zjem. Chili bez miesa tez moze byc. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Prysznic co... 25.03.10, 22:25 Moja ulubiona to pomidorowa-koniecznie z makaronem (za ryżem nie przepadam). Drugi typ to barszczyk czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Prysznic co... 26.03.10, 09:59 Pomidorową robię z koncentratu (najczęściej Pudliszki)-w sezonie dodaję 2-3 pokrojone pomidory. Najpierw gotuję wodę i dodaję warzywną kostkę rosołową. Następnie dodaję koncentrat pomidorowy (w sezonie dodatkowo pokrojone 2-3 pomidory). Po zagotowaniu i zamieszaniu biorę do kubka zupę i dodaję jedno opakowanie (200 ml) śmietany (12-18 procent),mieszam intensywnie do uzyskania gładkiej konsystencji. Dodaję jedno żółtko z jajka.Mieszam. Wkładam kubek do zupy. W razie potrzeby dodaję odrobinę wegety. Zawsze wychodzi i wszystkim smakuje (nawet teściowej). Nie znoszę natomiast pomidorówki na mięsie (dla mnie jest wtedy zbyt tłusta). Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: Prysznic co... 26.03.10, 11:19 i dodaję warzywną kostkę rosołową. Oczywiście bez glutaminianu sodu? No chyba, że to pomidorowa dla teściowej Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Prysznic co... 26.03.10, 12:20 A myślisz,że naturalne warzywka nie mają żadnych pestycydów czy innych świństewek? Glutaminianu sodu jest szkodliwy,ale jak większość rzeczy w NADMIARZE. Nawet żywieniowcy uważają,że żywieniowy grzeszek raz na czas nie jest jakoś super niezdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: Prysznic co... 26.03.10, 12:35 Co prawda to prawda, z tymi warzywami.Jednak to co niezdrowe, a mogę ŁATWO wyeliminować, staram się nie używac. Grzeszki żywieniowe można sobie wtedy zostawić na inne "smakołyki". Ja nie z tych ortodoksyjnych zdrowożywnościowców, ale warto wiedzieć, że są już kostki bez glutaminianu. Nie używam już żadnych (dopiero od roku, przekonała mnie koleżanka). Wywary mięsne (z porcji rosołowych) też rzadko gotuję, dodaję trochę oliwy z oliwek i zupka przepyszna. Tak sobie radzę. Może ktoś skorzysta Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Prysznic co... 26.03.10, 12:38 >Ja nie z tych ortodoksyjnych zdrowożywnościowców, ale warto wiedzieć, że są już kostki bez glutaminianu. Jakiej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: Prysznic co... 26.03.10, 12:52 Jak mówiłam, nie używam żadnych, ale znalazłam np.: ecolive.pl/index.php?products=product&prod_id=994. Jakieś widziałam na allegro. Inne kupić można w sklepach wegetariańskich i w Carrefourze. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja_ala Re: Prysznic co... 25.03.10, 22:24 pomidorowa z ryzem, zurek, ogorkowa, kapusniak, fasolowa, barszcz ukrainski, zacierkowa - uwielbiam zupy , dla mnie moze nie byc nic innego ...jak bylam mala, moja mama miala malo czasu na gotowanie, wiec przewaznie byly to drugie dania i czesto mowilam- pol krolestwa i reka ksiezniczki za talerz zupy Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Prysznic co... 25.03.10, 22:32 Bosz, a juz myslalam... Zupy lubie absolutnie wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
kitka20061 Re: Prysznic co... 26.03.10, 09:44 Jestem fanką wszystkich zup, ale moje ulubione to grzybowa mojego przepisu i krem z porów. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Prysznic co... 26.03.10, 11:15 Kitka,dawaj przepis na porową - bo uwielbiam pory Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Prysznic co... 26.03.10, 09:47 wszystkie kremy - z dyni, cukinii, spinaku, marchewki, łotewer pomidorowa z ryżem ogórkowa zalewajka kapuśniak czerowny barszcz im co bardziej jednorodne w smaku, tym lepiej, wynalazków wielowarzywnych nie uwielbiam, poza barszczem ukraińskim Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: Prysznic co... 26.03.10, 09:49 pomidorowa z ryżem rosół z zacierką ogórkowa neapolitanka Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Prysznic co... 26.03.10, 09:51 1. 2. Zupy kremy (z dyni - tą moja córa też uwielbia, z soczewicy czerwonej i zielonej, z brokułów), kapuśniak, ogórkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sanrio Re: Prysznic co... 26.03.10, 11:19 Gazeta, zadziwiasz mnie swoim człowieczeństwem, aż myślę, że pod twoim nickiem pisze ktoś inny (np.żona) zupy....uwielbiam. Najbardziej cebulową, szczawiową, botwinkę, pomidorówkę, rosół, serową, borowikową, lubię też warzywną ale ze świeżych warzywek i ogórkową mniam Odpowiedz Link Zgłoś
anta1981 Re: Prysznic co... 26.03.10, 11:33 Barszczyk, ogórkowa, czarnina-mniam. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Prysznic co... 26.03.10, 12:55 Flaki, barszcz czerwony z uszkami, gulasz. Odpowiedz Link Zgłoś
funky_mamma Re: Prysznic co... 26.03.10, 15:27 Moje ulubione: Grochówka Z soczewicy Porowa miksowana Cebulowa Rosół z kury Trzy ostatnie zjadam z grzankami, właśnie przed momentem wciągnęłam zupkę z soczewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Prysznic co... 26.03.10, 17:46 Barszcz w wersji mojej babci (przepis po jej ojcu, zawodowym kucharzu). Buraki, cebula, marchew - trzeba obrać, zemleć albo drobno posiekać (łatwiej zemleć), zalać wodą tak, żeby przykryła, raz zagotować do wrzenia, odcisnąć przez ściereczkę. Wymieszać z wywarem z suszonych grzybó i włoszczyzny, doprawić cukrem, solą, cytryną i pieprzem. Pięć godzin roboty na trzy litry barszczu, ale efekt wart tego. Robię tylko w wigilię i popijam smażone pierożki z grzybami. Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Prysznic co... 26.03.10, 18:17 1) pomidorowa 2) pomidorowa 3) POMIDOROWA 4) pieczarkowa ... ... ... n) ogorkowa n+1) buraczkowa (nie mylic z barszczem) Odpowiedz Link Zgłoś