ipola
29.03.10, 09:06
Nie dawałam już rady, poszłam do lekarza. Zdiagnozował depresję, zapisał
antydepresant. Powiedział, że najpierw mam wziąć lek, powinnam po nim poczuć
się trochę lepiej, a później ustali dalsze leczenie.
Czuję się naprawdę fatalnie, zero energii, zmęczenie, totalne przygnębienie,
brak przyjemności z czegokolwiek. Doszło do tego, że każdego ranka bardzo boli
mnie brzuch, nie mam apetytu, schudłam parę kilo, mam nawet trudności z
oddychaniem - jakby ktoś ściskał mi klatkę piersiową jakąś obręczą. Nie
potrafię się skupić w pracy. Przede mną zmiana pracy. Tak mi ciężko.