09.04.10, 09:58
Wziełam dziś wolny dzień , kiepsko się czuję i postanowiłam zostac w łóżku
,wysłałam męża po lekarstwa i sama z gołą d zagrzebałam się w pościeli. Nie
spodziewam się gości o tej porze poza mężem powracającym z apteki więc gdy
zadzwonił dzwonek z gołą dupą otworzyłam drzwi odwruciłam się na pięcie
kur***ując bo byłam pewna że to jego mam za plecami. Niestety okazało się że
jest to sąsiadka , starsza dystyngowana pani która zbladła na mój widok bo
autentycznie zaświeciłam jej po oczach moją własną ci**pką. Nie mogę dojść do
siebie surprised
Obserwuj wątek
    • dziub_dziubasek Re: O matko ! 09.04.10, 10:27
      Ja kiedyś w stroju mocno skąpym (bo akurat lazłam się kąpać) otworzyłam drzwi
      administratorowi budynku, który przyszedł liczniki spisać. I jeszcze z
      pretensją- że kluczy nie zabiera! smile
      Mój mąż chwilę wczesniej wyszedł do sklepu, byłam pewna, ze jak zwykle się
      wraca, bo zapomniał komórki/pieniędzy/dokumentów itp.
      Mina administratora- bezcenna. Moja pewnie zresztą też.
      Na szczęście facet już nie pracuje na naszym budynku smile
    • nomya Re: O matko ! 09.04.10, 10:30
      Współczuję uncertain Spaliłabym się ze wstydu sad
    • angazetka Re: O matko ! 09.04.10, 10:33
      > Niestety okazało się że
      > jest to sąsiadka , starsza dystyngowana pani która zbladła na mój
      widok bo autentycznie zaświeciłam jej po oczach moją własną ci**pką.

      Cipki chyba nie widziała, najwyżej pośladki wink Ale i tak - wpadka
      powazna. Trzymanie przy łózku szlafroka jest jednak dobrym
      pomysłem.
    • na_pustyni Re: O matko ! 09.04.10, 10:36
      Łi tam, nie przejmuj się.
    • anel_ma Re: O matko ! 09.04.10, 10:54
      niech sie wstydzi ten, kto widzi wink
      --
    • jagna_jagna Re: O matko ! 09.04.10, 10:59

      Myślisz, że nigdy nie widziała gołej d... bo dystyngowana?
      • angazetka Re: O matko ! 09.04.10, 11:05
        Gołej d... sąsiadki raczej nie.
        • matsuda Wstydzić się można, że nie "wykoszona", 09.04.10, 11:17
          bo co do samego faktu posiadania to chyba norma wśród kobiet?!!
          • angazetka Re: Wstydzić się można, że nie "wykoszona", 09.04.10, 11:21
            A normą w naszym kręgu kulturowym jest przykrywanie tej części ciała
            jakimś przyodziewkiem... wink
          • z_lasu Re: Wstydzić się można, że nie "wykoszona", 09.04.10, 13:20
            Jakby nobliwa sąsiadka zobaczyła wykoszoną to byłby jej ambulans
            potrzebny big_grin
    • nini6 Re: O matko ! 09.04.10, 11:15
      Współczuję Ci....ale obśmiałam się niesamowicie wyobrażając sobie tą scenę smile))
      • lejdi111 Re: O matko ! 09.04.10, 11:22
        będziesz miała co wspominać smile. A jak mieszkasz na wsi bo pewnie wszyscy o tym
        wiedzą smile
    • cherry.coke Re: O matko ! 09.04.10, 11:28
      Pociesze cie. Mamy psa, ktory ma zwyczaj szczekac radosnie z
      przedpokoju, kiedy slyszy zblizajacych sie sciezka domownikow. Czasem
      kiedy jedno z nas bierze psa na spacer, drugie dla jaj poszczekuje
      otwierajac drzwi wracajacemu z psem - zeby mu nie bylo smutno, ze nikt
      go nie wita. No i kiedys tak zrobilam slyszac dzwonek - tyle, ze oni
      jeszcze nie wracali ze spaceru, to byl listonosz big_grin
      • kea100 Re: O matko ! 09.04.10, 11:31
        Pociesze cie. Mamy psa, ktory ma zwyczaj szczekac radosnie z
        przedpokoju, kiedy slyszy zblizajacych sie sciezka domownikow.
        Czasem
        kiedy jedno z nas bierze psa na spacer, drugie dla jaj poszczekuje
        otwierajac drzwi wracajacemu z psem - zeby mu nie bylo smutno, ze
        nikt
        go nie wita. No i kiedys tak zrobilam slyszac dzwonek - tyle, ze oni
        jeszcze nie wracali ze spaceru, to byl listonosz

        To jest boskie!!!
      • seniorita_24 Re: O matko ! 09.04.10, 11:51
        Listonosz musiał być mile rozczarowany gdy zamiast pieska zobaczył szczekająca
        panią smile
        • cherry.coke Re: O matko ! 09.04.10, 13:34
          > Listonosz musiał być mile rozczarowany gdy zamiast pieska zobaczył
          szczekająca
          > panią smile

          Mam gleboka nadzieje, ze myslal, ze pies jest gdzies obok... Ale nie
          wiem, czy moje szczekanie bylo az tak wiarygodne. Nic mu nie
          powiedzialam, bo mnie zatkalo smile
      • echtom Re: O matko ! 09.04.10, 12:31
        Kiedy jeszcze mieszkałam z mężem, zobaczyłam któregoś dnia z okna,
        jak wraca z pracy i parkuje samochód. Gdy po minucie usłyszałam
        domofon, powiedziałam pieszczotliwie "Już otwieram, Zwierzaczku". Po
        chwili ciszy usłyszałam niepewny męski głos: "Przepraszam, ja do
        pana Jana". Znajomy ojca ubiegł eksa o kilkanaście sekund smile
      • sanrio Re: O matko ! 09.04.10, 14:46
        ahahahaha,to o wiele lepszebig_grin umarłambig_grin
      • zoofka Re: O matko ! 09.04.10, 23:21
        cherry.coke big_grin dzięki! siedzę i rechoczę od kilku minut, kiedy sobie
        to wyobrażam!
    • deodyma Re: O matko ! 09.04.10, 11:50
      mnie to sie co prawda jeszcze nigdy nie zdarzylo, ale wkurzaa mnie z
      lekka to, ze do naszych drzwi pukaja akurat wtedy, gdy biore sobie
      kapiel.
      przychodza wtedy z administracji i od razu dzwonia do moich drzwi,
      gdyz mieszkam na parterze i pod 1-dynka a ja sie wsciekam, bo musze
      z tej wanny specjalnie wylazic i otwierac.
      a otworzyc musze, bo w domu jest glosno, f=gra tv, syn oglada bajki
      albo szaleje z psem. pies tez biegnie do drzwi, gdy ktos dzwoni i
      szczseka a za nim pedzi syn i krzyczy, pokazuje na drzwi, ze ktos
      dzwonibig_grin
      • angazetka Re: O matko ! 09.04.10, 12:33
        > mnie to sie co prawda jeszcze nigdy nie zdarzylo, ale wkurzaa mnie
        z lekka to, ze do naszych drzwi pukaja akurat wtedy, gdy biore sobie
        > kapiel.

        Może wywieś kartkę na drzwiach wejściowych, że się akurat kapiesz tongue_out
        • deodyma Re: O matko ! 09.04.10, 12:48
          i co z tego, jak tylko w tej klatce ja jestem w domutongue_out
          tak czy siak do mnie zazdwoniabig_grin
          • babcia47 Re: O matko ! 10.04.10, 15:43
            ja przyjmuję zasadę, ze jak jestem w wannie to wszelka aktywność
            przy drzwiach mam głęboko w poważaniu, szczególnie, ze musiałabym
            leciec mokra z pieterka..raz nawet miałam starcie z inkasentka od
            gazu, która mnie oskarzyła, ze specjalnie nie otwieram (brałam
            prysznic przed wyjsciem do pracy na popołudniowa zmianę)..w
            rezultacie to ja ja objechałam, bo nie ma obowiązku lecieć do drzwi
            na kazdy dzwonek i własnej matce bym w tym momencie nie otworzyła
            (ale ona wiedziała, że godzine przed wyjściem do pracy jestem zajęta
            i nie ma mi co głowy wtedy zawracać)
    • malila Uwielbiam takie historie:) n/t 09.04.10, 13:08

    • wuika Re: O matko ! 09.04.10, 13:37
      Masz rację! O matko! big_grin
    • carmita80 Re: O matko ! 09.04.10, 23:35
      Hahahaha, dobre, ale ona chyba c....e widziala w zyciu?
    • narsen Re: O matko ! 09.04.10, 23:39
      To będziesz miała co opowiadać na nudnych imprezkach :p
    • liberata Re: O matko ! 10.04.10, 00:11
      Mnie też się zdarzyło coś takiego.
      Zostawiłam męża z dwutygodniowym noworodkiem i poszłam się kąpać.
      Nagle przez szum wody słyszę, że coś do mnie woła. Myślałam, że nie
      daje sobie rady z dzieckiem, więc wybiegłam nago i pędzę jak strzała
      do pokoju. Wiecie jak wtedy wyglądają piersi matki karmiącej. I
      wtedy zobaczyłam wpatrzonego w te latające balony znajomego, który
      przyszedł do męża i nie mogąc się doczekać wlazł i zaczął go szukać
      po domu (bowiem umówiony był, o czym nie wiedziałam).
      • heca7 Re: O matko ! 10.04.10, 15:32
        Ja kiedyś razem z moim chłopakiem(teraz mężem) pilnowałam domu mojego brata pod
        jego nieobecność. Brat miał yorkę, którą należało rano wypuścić na ogródek. I ja
        rano usłyszałam, że pies drapie w drzwi wejściowe i skacze po nich. Wylazłam
        więc spod kołdry gdzie miło się leżało z M całkiem NAGO żeby otworzyć psu drzwi
        frontowe. Otwieram a za drzwiami.....................stoi MÓJ OJCIEC! naprawdę
        reklama MD z facetem córki w szafie to nic. Mina ojca bezcennabig_grin Moja pewnie
        teżbig_grin okazało się, że mama zapomniała mu powiedzieć, że ja pilnuję domu-ojciec
        wstał rano i przyszedł z kluczami żeby pieska wypuścić. A yorka tak skakała po
        drzwiach bo czuła dziadka anie że jej się siku chciałowink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka