Dodaj do ulubionych

Homeopatia - sonda

01.05.10, 22:50


Obserwuj wątek
    • kunegunda32 Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 02:21
      Czyżby znowu wypłynęły jakieś rewelacje związane z homeopatią?
      • wuika Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 11:29
        Czyli, że co? Że posłodzona woda, podawana jako lekarstwo - potrafi poprawić
        samopoczucie? big_grin
        • gryzelda71 Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 11:31
          > Czyli, że co? Że posłodzona woda, podawana jako lekarstwo - potrafi poprawić
          > samopoczucie? big_grin

          Co obserwuje obecnie u mego siedmiolatka.
          • wuika Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 12:06
            Pogratulować doskonałego efektu placebo smile
            • gryzelda71 Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 15:12
              Ciekawe czemu efektu placebo nie dały typowe leki na paracetamolu itp.
              • wuika Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 16:42
                Ciekawe czemu akurat "leki" homeopatyczne, a raczej ich producenci, nie chcą się
                dać przebadać w testach klinicznych? Wszak te sprzedawane w aptekach nie muszą
                mieć żadnych badań potwierdzających ich skuteczność...
                • gryzelda71 Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 17:59
                  Ale cudownie patrzeć na dziecko które wróciło do swego normalnego stanu.
                  Jacyś producenci prawdziwych leków poddaja sie takim próbom?
                  • x.armide Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 18:08
                    ja jak bylam dzieckiem i mama kiedys kupila oscilococostam to bardzo spodobaly mi sie te podjezykowe granulki. se pomyslalam wtedy to pewnie jak to lekarstwo co dziadek bierze (nitro):p . moze to tak na dzieci dziala w kazdym razie ja uwielbilam te cukrowe kulki i opakowania z kotrych wyskakiwaly


                • crises Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 08:15
                  Chcenie czy niechcenie jest bez znaczenia, badań "leków" homeopatycznych było
                  mnóstwo, z łatwym do przewidzenia wynikiem.
        • panpaniscus Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 13:34
          Oczywiście, że tak. Jak posłodzona, to nie tylko placebo - słodki smak zmniejsza
          odczuwanie bólu. A sama zmniejszyłam koleżance objawy alergii witaminą C (ona
          myślała, że to lek przeciwuczuleniowy), placebo to wielka sprawa.
          • myelegans Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 17:27
            Nagroda w wysokosci 1mln dolarow od kilku lat czeka na kogos kto
            przedstawilby JAKIKOLWIEK dowod na mechanizm dzialania homeopatii.
            Sa modele zwierzece, kultury komorkowe, biologia molekularna, bardzo
            wyrafinowany imaging, no i proby kliniczne jezeli odpowiednio
            zaprojektowane.
            Bylby nielada material na niejeden doktorat i grant, tylko jak
            udowodnic hipoteze dzialania "pamieci wody"?
            Propozycje?
            • morgen_stern Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 17:30
              Myelegans, dobrze cię zobaczyć w tym wątku smile
              Zagłosowałam, zgadnijcie, na którą opcję tongue_out
            • mamabuly Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 23:28
              Nie mam pojęcia jak działa pamięć czystej wody, natomiast ta
              zastosowana w kremie o nazwie exiptial, którego uzywam do smarowania
              mojej 5letniej egzematyczki działa na stuwaka! Cokolwiek się stanie
              mała się gdzieś poważnie wywróci, boli ją głowa czy brzuszek dziła to
              nawet na ugryzienie komarów pomaga! efekt placebo jest rewelacyjnywink
              Ostatnio kupiłam arnikę bo trzeba było zakroplic oczy czymś jak
              atropina tylko w nowszej wersji i to potwornie szczypie, ale to też
              wyjątkowa sytuacjiawinksmile
            • aretahebanowska Re: Homeopatia - sonda 03.05.10, 23:38
              No i Nobel murowany!
        • kunegunda32 Re: Homeopatia - sonda 03.05.10, 23:32
          Zdziwiłabyś się jak spektakularne efekty odnosi placebo w badaniach klinicznych
          leków przeciwbólowych w tzw podwójnie ślepej próbie. Ja będąc w ciąży stosowałam
          homeopatię i pomogła, a raczej nie jestem podatna na sugestię. Coś w tym musi
          jednak być.
    • byakhee Placebo to nie sciema 02.05.10, 17:33
      Na placebo, jest napisane z tego co wiem, ze jest to placebo, wiec
      jak moze byc to sciema?
      Chyba, ze sie myle, sama nigdy nie uzywalam.
      • methinks Re: Placebo to nie sciema 05.05.10, 11:26
        Na jakim placebo? Tym dostepnym w aptece? Ktorej firmy placebo polecasz?
        • byakhee Re: Placebo to nie sciema 05.05.10, 21:13
          No wlasnie pisalam, ze nigdy nie uzywalam, wiec moja wiedze nie jest
          z pierwszej reki i moze byc mylna.
          Kiedys widzialam program o lekach, roznicy pomiedzy lekami
          firmowymi, a tymi bez "nazwy" itd. Tam wlasnie rowniez wspomnieli o
          placebo, skutecznosci dzialania itp. Wedlug tego, co pamietam, na
          placebo musi byc notka, ze to placebo.
          Ale moglo sie mi cos pomieszac.
          Jesli natomiast jest napisane, ze to placebo, to nie moze byc sciema
          w tym samym sensie jak np. obraz, o ktorym wiesz, ze jest kopia, nie
          jest sciema. Bo skoro wiesz, ze to kopia, nie moze Cie oszukac, jako
          oryginal. Czyli placebo nie moze sie podszyc pod prawdziwy lek.
          • methinks Re: Placebo to nie sciema 06.05.10, 11:57
            Ty naprawde myslisz, ze w aptece mozna kupic cos, co bedzie sie nazywalo "placebo"?
            Przeciez leki homeopatyczne to placebo, a nigdzie na ulotce nie znajdziesz o tym
            informacji.
          • mariolka99 Re: Placebo to nie sciema 09.05.10, 22:27
            byakhee napisała:

            > No wlasnie pisalam, ze nigdy nie uzywalam, wiec moja wiedze nie
            jest
            > z pierwszej reki i moze byc mylna.
            > Kiedys widzialam program o lekach, roznicy pomiedzy lekami
            > firmowymi, a tymi bez "nazwy" itd. Tam wlasnie rowniez wspomnieli o
            > placebo, skutecznosci dzialania itp. Wedlug tego, co pamietam, na
            > placebo musi byc notka, ze to placebo.
            > Ale moglo sie mi cos pomieszac.
            > Jesli natomiast jest napisane, ze to placebo, to nie moze byc
            sciema
            > w tym samym sensie jak np. obraz, o ktorym wiesz, ze jest kopia,
            nie
            > jest sciema. Bo skoro wiesz, ze to kopia, nie moze Cie oszukac,
            jako
            > oryginal. Czyli placebo nie moze sie podszyc pod prawdziwy lek.



            Az żal, że całej tej mądrości się nie da do sygnaturki skopiować big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Homeopatia - sonda 02.05.10, 22:29
      W moim przypadku lek homeopatyczny okazał się w 100% placebo.
      Więcej nie mam zamiaru ryzykować.
    • szyszunia11 Re: Homeopatia - sonda 03.05.10, 23:39
      żadnych nowinek nei zauważyłam, zauwazyłam natomiast z jednej strony nachalny marketing środków homeo, które cała ciążę proponowane mi zwł. a aptekach na dolegliwości wszelakie a obecnie i w przychodni i w aptekach proponuje się to mojemu dziecku i musze się tłumaczć (!) że nie stosuję tych leków. Z drugiej strony własnie rozmawiałam na ten temat z kolezanką i zauważyłyśmy ogromną nieświadomośc w narodzie na ten temat, mało kto wie jak te leki "działają". A z tych "mało kto" wręcz homeopatycznie mały odsetek ;P zdaje sobei sprawę, że leki te moga być szkodliwe, ja tak uważam, dlatego nei stosuję.
      • kunegunda32 Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 00:38
        Wiesz paracetamol i ibuprofen też mogą być szkodliwe, pokusiłabym się nawet o
        stwierdzenie, że są szkodliwe szczególnie jeśli wierząc reklamom łyka się je jak
        cukierki, a używa się ich nagminnie. Nie wiem na czym miałaby polegać
        szkodliwość homeopatii skoro się zakłada, że ona w ogóle nie działa, natomiast
        żeby ją zneutralizować wystarczy napić się mięty.
        • myelegans Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 04:23
          > Wiesz paracetamol i ibuprofen też mogą być szkodliwe, pokusiłabym się
          nawet o
          > stwierdzenie, że są szkodliwe szczególnie jeśli wierząc reklamom łyka
          się je ja
          > k
          > cukierki, a używa się ich nagminnie

          A kto zazywa leki p/bolowe/goraczkowe wg przepisu z reklamy?
          Tylko, ze w srodkach farmakologicznych masa substancji aktywnej jest
          wymierzona/odwazona/wyliczona i jest to 32mg, 64mg, 100mg i to mozna
          zmierzyc, zbadac, poddac analizie chemicznej, wyizolowac substancje
          czynna, mozna zbadac jej farmakokinetyke i farmakodynamike, wszystko jest
          empiryczne, mozna zbadac MOA czyli mechanizm dzialania. Zandych czary-
          mary, hokus-pokus..
          W przypadku leku homeopatycznego w globulce moze nie byc ani JEDNEJ
          czasteczki substancji czynnej, to mozna zbadac bo czulosci analityczne sa
          nawet do femtomola.

          Chcesz sobie zrobic oscillo... domowym sposobem, oto przepis:
          kup kaczke
          wyizoluj serce i watrobe
          przemiel w mikserze dodaj JEDNA krople do wanny pelnej wody
          wez te wode odparuj po lyzeczce (plastikowej, bo metal cos tam z tym robi,
          niewiadomoco bo przeciez nigdy nikt tej czasteczki nieistniejacej nie
          badal)
          wymieszaj z cukrem
          zazywaj 3 razy dziennie po lyzeczce

          "dzialalnosc" homeo to po prostu nie przeszkadzanie organizmowi w walce z
          choroba, 80% procent chorob jest "self-limited" organizm daje sobie rade,
          wystarczy nieingerowac.
          Jezeli w przypadku infekcji bakteryjnej czy wirusowej zaaplikujemy sobie
          poracetamol, to odzieramy organizm ze zdolnosci samoobrony, wiec go
          oslabiamy, traktujac symptomy, nie przyczyne. Zaaplikujemy sobie homeo
          zamiasta paracetamolu, nie wtracamy sie w mozliwosci obronne organizmu i
          organizm sobie radzi.

          Odwazylabys sie leczyc kogos z rodziny, ktory ma np. raka pluc, albo
          niewydolnosc nerek lekiem homeopatycznym?
          • aurita Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 07:34
            Wiekszosc chorob moze i jest samouleczalnych ale co z tymi ktore nie
            sa? Stosujac homeopatie, chory ma wrazenie ze sie leczy a tak
            naprawde tylko odwleka potrzebna terapie. W tym sensie homeo jest
            szkodliwa. Natomiast niewatpliwie jako substancja szkodliwa nie
            jest: nie zawiera zadnej substancji czynnej
            Wejdzcie na forum Homeopatia: wlos sie jezy: dziecko ma szkarlatyne
            a mamusia podaje kuleczki...

            myelegans: zmiksowana kaczka?... nie przy sniadaniu wink
            • ajko Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 09:26
              Lepsza kaczka niż pluskwiaki w Stodalusmile
          • emilatys Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 07:43
            Mam znajomą, która pracuje w aptece. Mówi, że chętnie doradziłaby klientom leki
            homeopatyczne zamiast tradycyjnych. Ponieważ to właśnie te tradycyjne leki mogą
            doprowadzić do choroby i są szkodliwe. Moje dzieci są leczone homeopatycznie od
            6 lat i żyją. Co więcej na homeopatie namówiły mnie pielęgniarki, które
            przychodziły do domu robić im zastrzyki. Młodszy był podobno astmatykiem.
            Najbardziej śmieszą mnie odpowiedzi osób, które z prawdziwa homeopatią nie miały
            do czynienia. Prawdziwa homeopatia to nie tylko osciloccocinum, tylko raczej
            wywiad przeprowadzony przez doświadczonego lekarza, który podaje odpowiedni lek
            dla indywidualnie dla człowieka.
            Nie śmiejcie się z tego, bo chyba nie znacie się na prawach fizyki.
            100 lat temu tez wydawało się, że już nic więcej ludzie nie odkryją w nauce.
            Powiedzcie mi, jeśli homeopatia nie działa, dlaczego tyle lekarzy ją stosuje? I
            nie osłabiajcie mnie tym, że na homeopatii zarabia się więcej niż na tradycyjnym
            leczeniu.
            • wuika Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 09:26
              Indywidualnie dobrana będzie akurat ta cząsteczka, której pewnie w opakowaniu
              nie będzie suspicious
            • panpaniscus Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 09:48
              Hej, a zdajesz sobie sprawę z tego, ile z terapii stosowanych w tradycyjnej
              medycynie nie zostało przebadanych w porządnych badaniach klinicznych? Że np.
              witamina C na przeziębienie pomaga tak samo jako placebo, bo u osoby bez
              niedoborów witaminowych nic nie zmieni? Że aspiryna/paracetamol nie leczą
              przeziębienia - zmniejszają tylko odczuwanie jego skutków (np. obniżają
              gorączkę, zmniejszają ból głowy).

              Ocenia się, że spośród terapii stosowanych przez najbardziej dbających o
              posługiwanie się "opartą na faktach medycyną" lekarzy, w najlepszym wypadku 80%
              terapii to są te, których działanie udowodniono klinicznie. Bo nawet najlepsze
              badania in vitro co najwyżej sugerują mechanizm i potencjalny lek. Większość
              kandydatów na leków, obiecujących na etapie in vitro i badań na zwierzętach
              okazuje się nieistotna klinicznie. Czyli nawet jeśli mamy potencjalne
              wyjaśnienie, jak lek działa, widzimy, że pomaga zwierzętom, nie znaczy to, że
              pomoże ludziom.

              Mnóstwo tradycyjnych leków działa jako placebo. Ponieważ, jak wiadomo z licznych
              badań nad placebo, im bardziej czujesz że placebo działa na twój organizm, tym
              większa jego skuteczność (zastrzyki z soli fizjologicznej pomagają bardziej niż
              pigułki na ból kręgosłupa, operacja, która polega na uśpieniu pacjenta,
              przecięciu mu skóry i zaszyciu z powrotem pomoże bardziej niż te zastrzyki
              itd.), często bardzo trudno o dobre placebo - powinno naśladować te "uboczne"
              efekty terapii, wszystkie oprócz działania leczniczego.
              Do niedawna, do 100 lat temu - nie mieliśmy w zasadzie - oprócz opium i jego
              pochodnych i chininy - żadnych leków faktycznie działających na przyczyny
              choroby. Nagminnie stosowano upuszczanie krwi, środki wymiotne i rozwalniające -
              choć nie miały one żadnej bezpośredniej wartości terapeutycznej (a często wręcz
              zaburzały dodatkowo funkcjonowanie organizmu). Ale ludzie zdrowieli, bo: 1) jak
              napisała myelegans, większość chorób z czasem przechodzi, a przynajmniej stan
              chorego się poprawia, 2) te środki, o ile nie doprowadziły do katastrofalnego
              odwodnienia itp. działały jako placebo.

              Homeopatia została wymyślona w tym rozpaczliwym czasie medycyny, kiedy jeszcze
              nie było prawdziwych leków. I działała rewelacyjnie, bo jeśli porównasz jak
              działa na chorego totalne odwodnienie i osłabienie za pomocą upuszczania
              krwi/środków wymiotnych, a zostawienie go w spokoju + łykanie obojętnych dla
              zdrowia granulek + świadomość, że robi coś dla wyzdrowienia, to jak myślisz, kto
              szybciej wyzdrowieje?

              Jakoś kiedy pojawiły się prawdziwe leki, to skuteczność homeopatii gwałtownie
              spadła. Wierzę, że może być równie skuteczna jak kiedyś tam, gdzie normalne leki
              nie działają (np. na przeziębienie, czyli wirusową infekcję) wink

              Oczywiście, że normalne leki czasem szkodzą. Bo są w stanie wpływać na nasz
              organizm i wywoływać jakąś reakcję (w tym, jak mamy nadzieję, efekt
              terapeutyczny). Nieszkodliwość homeopatii jest najlepszym dowodem na to, że te
              "leki" nie działają na organizm w żaden inny sposób niż placebo.
              • nikki30 Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 13:49
                panpaniscus napisała:

                > Mnóstwo tradycyjnych leków działa jako placebo.

                Dokładnie!Ostatnio podczas podróży z Anglii czytałam chyba w Timesie że
                prowadzono przez lata ocenę skuteczności leków i okazało się że tylko 17 % leków
                jest rzeczywiście skutecznych dla pacjentów...

                A co do homeopatii to fajnie to ujął redaktor magazynu Nature:"Trwałość
                homeopatii można porównać jedynie z trwałością astrologii"smileNo i coś w tym jestsmile
                • x.armide Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 14:56
                  lekow ? czy moze lekow i roznych suplementow diety itp srodkow dostepnych w aptece ale o niesprawdzonej skutecznosci bez badan itp ?
                  • nikki30 Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 15:03
                    Lekówsmile
                    Nie przejmuj się mnie to też zaskoczyło.Szkoda, że nie zabrałam gazety ze sobą.
            • x.armide Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 16:46
              Nie śmiejcie się z tego, bo chyba nie znacie się na prawach fizyki.
              > 100 lat temu tez wydawało się, że już nic więcej ludzie nie odkryją w nauce.
              > Powiedzcie mi, jeśli homeopatia nie działa, dlaczego tyle lekarzy ją stosuje? I
              > nie osłabiajcie mnie tym, że na homeopatii zarabia się więcej niż na tradycyjny
              > m
              > leczeniu. "

              co ma do tego nasza znajomosc fizyki ? ty sie znasz prawachizyki ? jesli tak to chyba wiesz , ze pamiec wody to tylko hipoteza. co do homeopati stosowanej na dzieciach to pewnie choroba naturalnie przemija i jest to tylko czasowo zbiezne z podanie homeopatii. stosowanie homeopati zamiast antybiotykow przy lekkich objawach wychodzi na plus przy odpornosci dziecka bo poprostu dostaje placebo i odpornosc zwieksza sie dzieki przebyciu choroby .u nas niestety dzieci dostaja strzaly w tylek na kazde kichniecie
        • szyszunia11 Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:16
          wiem, że paracetamol może być bardzo szkodliwy.
          na czym miałaby polegać szkodliwość homeopatii? Już piszę o co mi chodzi. Dziewczyny ponizej napisały już, jako kryterium oceny leku przyjmując jego bezpośrednią skuteczność. Poniekąd się z nimi zgadzam - proponowanie nieskutecznego leku cięzko choremu pacjentowi to działanie szkodliwe, jesli to ma być jedyna terapia. Ale dlaczego ja uparcie odmawiam w aptekach mi wciasknych leków homeopatycznych na rózne dolegliwości? Ano, ja z tych wierzących, więc przyjmuję istnienie świata duchowego. Jako ktyterium oceny działania np. metody leczenia przyjmuje nie tylko bezpośrednią skuteczność, widoczne szybko efekty, ale też np. czy ta metoda nie opiera się na filozofii sprzecznej z moją wiarą, bo wierzę, że może to byc dla mnie złe w dłuzszym okresie, bo to coś na pograniczu magii, najogólniej mowiąć. Dlatego homeopatie traktuję podobnie jak np. reiki czy akupunkturę lub też bioenergoterapię, "uzdrawiacze "wszelacy. Nie korzystam, dziękuję. Moim zdaniem korzystanie z tego typu usług jest niebezpieczne, bo otwiera drzwi do świata duchowego niekoniecznie mile widzianego przeze mnie.
          • x.armide Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:25
            www.eioba.pl/a83793/pamiec_wody_fakt_czy_bzdura to jest mocne. przeczytajecie to o probowkach z przyklejanymi karteczkami...
          • kunegunda32 Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 01:00
            Szyszuniu, szanuję Twoje przekonania, ja też z tych wierzących, z tym że
            zakładam że jeśli coś ma pomagać a nie szkodzić to raczej krzywdy mi nie zrobi.
            Nie lubię zabaw typu wróżki, wróże i bioenergoterapeuci bo oni balansują na
            granicy, natomiast używam homeopatii, ziołolecznictwa i wierzę w akupunkturę
            która jako jedna z niewielu rzeczy pomaga mojej mamie jako tako funkcjonować.
            Uważam że ważna jest intencja "terapeuty" czy to homeopata, czy fizjoterapeuta
            czy spec od akupunktury. Wiem że w tych środowiskach łatwo natknąć się na
            oszołoma, natomiast homeopatia klasyczna w moim mniemaniu jest O.K.
    • kawka74 Re: Homeopatia - sonda 04.05.10, 09:04
      Mnie nie interesuje, jak działają, jeśli działają, także czasem homeopatię stosuję.
      Acz niezmiennie bawi mnie
      to .
      • miska_malcova Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 19:53
        skecz boski smile w skuteczność homeopatii nie wierzę
        • kawka74 Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 20:57
          Homeopatyczne piwo jest piękne, prawda?
          • x.armide Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:00
            najlepszy jest roztwor z forda mondeo .no poprostu padlam. czy sa gdzies te skecze z napisami bo na utube nie widze
          • miska_malcova Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:05
            oj tak smile
            • falka32 Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 00:18
              Skecz mój ulubiony smile

              Co do placebo - to może ono wywołać efekty, o których pacjent wie, że mogą
              zaistnieć. Np. bierze lek przeciwbólowy i oczekuje że ból ustąpi.
              Jeżeli ktoś mi za to wyjaśni, jak powstają przy homeopatii objawy, które są
              opisane w książkach (są związane z lekiem) ale pacjent nie miał o nich pojęcia,
              to będę wdzięczna tongue_out
              Np. bierze człowiek, homeosceptyk zresztą, kulkę, która ma mu ponoć rzekomo
              obniżyć gorączkę i ulżyć w przeziębieniu. Jeszcze dobrze kulki nie przełknął, a
              dostaje zaburzeń widzenia, słyszenia, równowagi, które po jakimś czasie
              ustępują, ale wracają w ciągu paru minut po każdym kolejnym wzięciu kulki.
              Wracają do tego stopnia, że pacjent zeznaje "takiej jazdy nie miałem po żadnych
              dragach". Więc siadamy do netu, patrzymy a tu napisane: ten lek leczy/wywołuje
              objawy neurologiczne, np. zaburzenie wzroku, słuchu, równowagi...

              Czy jest na sali psycholog, który mi wytłumaczy ten mechanizm? Albo nawet nie
              mnie, tylko temu panu co mu się przytrafiło. Oraz moim dzieciom, które nawet
              czytać nie umieją i nie wiedzą, co lek ma wyleczyć, a jaki nieprzyjemny efekt
              uboczny może wystąpić.

              Bo mam nadzieję, że ci państwo, którzy twierdzą, że homeopatia to placebo,
              oczywiście znają pojęcie próby lekowej i też umieją je wyjaśnić w kategoriach
              placebo, przy założeniu że pacjent nie zna objawów leku?
    • methinks Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 11:42
      Efekt placebo dziala dlatego, ze wierzymy, ze dany lek dziala. A ja absolutnie
      nie wierze w homeopatie, nie jestem w zaden sposob zmusic sie do wiary w
      lecznicza moc wody destylowanej (tak samo jak nie wierze w duchy albo cieślę
      zombie chodzacego po wodzie). Dlatego dla mnie homeopatia to jeden wielki przekret.
      Tylko leki tradycyjne moga u mnie wywolac efekt placebo, dlatego, ze wiem, ze
      zawieraja substancje czynna. No chyba ze ktos podawalby mi leki homeopatyczne i
      wmawial, ze to leki tradycyjne - wtedy oczywscie homeopatia takze moglaby
      wywolac efekt placebo. Ale mowimy o normalnym dzialaniu i swiadomym przyjmowaniu.
    • aluc Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:01
      jak placebo działa na mnie kawa bezkofeinowa - ale to jest efekt
      opisany w literaturze przedmiotu wink
      homeopatię uważam za ściemę, nie stosuję ani na sobie ani na innych
    • dzika41 Re: Homeopatia - sonda 05.05.10, 21:10
      Wiem że homeopatia dziła
      Przekonałam się o tym na mojej córce.
      Kiedy skończyła 2 latka przez pół roku borykaliśmy się z nawracającymi
      infekcjami dróg oddechowych i zap. ucha.
      Wszystko zaczynało się od katarku, który po tygodniu (stosowanie kropli i
      inhalacji w międzyczasie, leki antyhistaminowe nie pomaały) powodował zap.
      oskrzeli, jak jeszcze mieliśmy "szczęście" to dochodziło do tego zap. ucha uncertain
      W ciągu niecałych 6 mcy, Majka miała 5 antybiotyków sad
      Latem wszystko się uspokoiło by powrócić (jak mniemam) jesiuenią.
      Znów złapała katar, po 5 dniach, kiedy nie było najmniejszej poprawy a katar
      wręcz się nasilał pojechałam z córą do lekarza homeopaty.
      Ona dobrała Majce lek i pomogło.
      Od tamtego czasu lekarka pomogła Mai już nie raz.


      Uwieżę w efekt placebo w przypadku dorosłych, nastolatkó i starszych dzieci. Tak
      małe dziecko nie wmówi sobie że 'kulki' działają.
      To samo z niemowlakami na które działają leki homeopatyczne na bolesne ząbkowanie.

      Nasza lekarka-homeopatka to w tej chwili lekarz do którego mam największe zaufanie.
      • nikki30 Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 15:13
        Dzika moje dziecko z tego typu chorób wychodziło na prostą bez żadnego
        leczenia.No przepraszam nebulizowaliśmy się solą morskąsmileTego typu choroby u
        dzieci są najczęściej wirusowe.Przechodzą same i wierz mi, że tu homeopatia
        niewiele daje...
        • x.armide Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 15:16
          no wlasnie to daje ze dziecko dostaje slodkie kulki zamiast antybiotyku czy innych zbednyhc lekow w tym przypadku. mama spokojna i dziecko zadowolone ;P
        • dzika41 Nikki 06.05.10, 20:23
          przeczytaj mojego posta uważnie i od początku.
          U mojego dziecka katar nie kończył się katarem tylko zap. oskrzeli i ucha.

          I na Boga jeśli po 4 dniach (mimo kropli do nosa i nebulizacji) dziecko zaczyna
          odkrztuszać wydzie;linę z oskrzeli to już nie jest delikatna infekcja
          wirusowa!!! Właśnie wtedy mojej Majce pomaga lek od lekarza homeopaty.

          Nie chcesz nie wierz.
          Wolę wydać pieniądze na wizytę u homeo niż po tygodniu serwować dziecku kolejny
          antyk. Póki co intuicja mnie nie zawodzi i oby tak dalej.
          • nikki30 Re: Dzika 06.05.10, 22:39
            dzika41 napisała:

            >przeczytaj mojego posta uważnie i od początku.
            >U mojego dziecka katar nie kończył się katarem tylko zap. oskrzeli >i ucha.

            Dzika czytałam dokładniesmileU nas jest to samo.I jeszcze nie mieliśmy zapalenia
            oskrzeli, czy ucha bakteryjnego.90% tych infekcji jest wirusowa.Tylko nie wiem
            czemu w Polsce biednym rodzicom wmawia się, że jest inaczej i ładuje się
            antybiotyk za antybiotykiem osłonowo.

            >I na Boga jeśli po 4 dniach (mimo kropli do nosa i nebulizacji) >dziecko zaczyna
            >odkrztuszać wydzie;linę z oskrzeli to już nie jest delikatna >infekcja
            >wirusowa!!! Właśnie wtedy mojej Majce pomaga lek od lekarza >homeopaty.

            Gdyby zakażenie byłoby bakteryjne to homeopatia by nie pomogła.W przebiegu
            zapalenia oskrzeli normalnym jest, że dziecko odkrztusza.No chyba, że się mylę?smile

            > Wolę wydać pieniądze na wizytę u homeo niż po tygodniu serwować dziecku kolejny
            > antyk. Póki co intuicja mnie nie zawodzi i oby tak dalej.

            A ja wolę wydać kasę na test Crp (wychodzi taniej niż wizyta) i nie bawić się we
            wróżenie z fusów, a potem w nieskuteczne terapie za grubą kasę.
            • falka32 Re: Dzika 07.05.10, 22:32
              > Gdyby zakażenie byłoby bakteryjne to homeopatia by nie pomogła.

              Następna co się zna, bo przeczytała, chociaż nie sprawdziła, więc wie lepiej od
              tych, co sprawdzili a przy okazji przeczytali ciut więcej...
              Ostatnio sobie wygasiłam próbę nawrotu ropnego zapalenia zęba - prawie już
              dobry, wyczyszczony, zaczął znowu boleć pod opatrunkiem i zaczęła się zbierać
              ropa. Ale na pewno to było wirusowe zapalenie zęba smile
              • nikki30 Re: Dzika 07.05.10, 23:27
                falka32 napisała:
                > Następna co się zna, bo przeczytała, chociaż nie sprawdziła, więc wie lepiej od
                > tych, co sprawdzili a przy okazji przeczytali ciut więcej...

                Tak masz rację na sobie ani na dzieciach nie zamierzam sprawdzać leczenia
                homeopatią zakażeń bakteryjnych.Znam jednak osobę która popularnym środkiem
                leczyła w ciąży anginę! Na oko prawie się uporała z infekcją tylko jakimś cudem
                kilka dni później ta sama osoba straciła dziecko z powodu paciorkowca, który tą
                anginę wywołał.Lekarz, który zajmował się homeopatią obiecywał dziewczynie złote
                góry,straszył konwencjonalnym leczeniem, bo przecież jest w ciąży, a teraz
                Szanowny pan nie ma prawa wykonywania zawodu.Przypadek został uznany jako błąd w
                sztuce lekarskiej!
                I nie pieprz, że homeopatią zwalczysz jakąkolwiek bakterię!
                Równie dobrze zęba mogłaś przepłukać spirytusem.Przez stulecia ludzie sobie w
                ten sposób radzilismile
                • kunegunda32 Re: Dzika 08.05.10, 03:09
                  Natomiast żona mojego kumpla będąc w ciąży z bliźniakami dostała niepotrzebnie
                  na nieokreśloną infekcję górnych dróg oddechowych antybiotyk który miał jej nie
                  zaszkodzić, a wywołał przedwczesny poród, jedno z bliźniąt niedowidzi ze względu
                  na retinopatię, a drugie ma problemy z płucami. Lekarz jak najbardziej wykonuje
                  swój zawód przepisując kolejne antybiotyki.
                  • nikki30 Re: Dzika 08.05.10, 13:45
                    A skąd wiesz że to antybiotyk, a nie infekcja?skoro infekcja była nieokreślona
                    to pewnie i antybiotyk źle dobrany...
                    • kunegunda32 Re: Dzika 08.05.10, 22:39
                      Wiem bo wzięła antybiotyk i po 4 godzinach dostała skurczy. A antybiotyk był
                      najprawdopodobniej zbędny, został podany "na wszelki wypadek".
                • falka32 Re: Dzika 09.05.10, 11:06
                  > Tak masz rację na sobie ani na dzieciach nie zamierzam sprawdzać leczenia
                  > homeopatią zakażeń bakteryjnych.

                  No właśnie.

                  Znam jednak osobę która popularnym środkiem
                  > leczyła w ciąży anginę! Na oko prawie się uporała z infekcją tylko jakimś cudem
                  > kilka dni później ta sama osoba straciła dziecko z powodu paciorkowca, który tą
                  > anginę wywołał.Lekarz, który zajmował się homeopatią obiecywał dziewczynie złot
                  > e
                  > góry,straszył konwencjonalnym leczeniem, bo przecież jest w ciąży, a teraz
                  > Szanowny pan nie ma prawa wykonywania zawodu.Przypadek został uznany jako błąd
                  > w
                  > sztuce lekarskiej!

                  A ja znam osobę, której dziecka o mało nie zabili specjaliści medycyny
                  konwencjonalnej, najlepsi w kraju a uratował je homeopata. I co na to powiesz?

                  Ja znam wielu lekarzy, którzy robią głupoty. Np. zalecają antybiotyk przy
                  infekcjach wirusowych. Lekceważą wyraźne objawy, których nie powinni lekceważyć.
                  Doprowadzają do poronień, bo "ciąża to nie choroba, nie ma co badać". Czy to
                  świadczy, że konwencjonalna medycyna to oszustwo i nie pomaga?
                  Homeopatia nie jest dziedziną, którą można sie zajmować hobbystycznie. Działa
                  zupełnie inaczej niż leki konwencjonalne i jeżeli przeciętny lekarz "zajmuje
                  się" homeopatią to jest tak samo wiarygodny i skuteczny jak weterynarz, który
                  "zajmuje się" pokątnymi aborcjami u kobiet albo kowal, który jako jedyny we wsi
                  "zajmuje się się" wyrywaniem zębów. Bardzo współczuję twojej znajomej, następnym
                  razem niech idzie do dobrego homeopaty a nie do kogoś, kto się zajmuje
                  homeopatią. Branie leków homeopatycznych to nie jest to samo, co leczenie
                  homeopatyczne, podobnie jak w konwencjonalnej medycynie samo branie dowolnych
                  leków nie oznacza jeszcze "leczenia".

                  Co do zęba: spróbuj sobie przepłukać spirytusem ropnia, który jest zamknięty i
                  nie ma dostępu powietrza ani tym bardziej spirytusu... W ten sam sposób możesz
                  sobie chyba przepłukać spirytusem migdałki i wyleczyć anginę...
                  Zapalenie płuc u mojego 10-miesięcznego dziecka też na pewno przeszło samo,
                  wystarczyło nie leczyć, prawda? Czemu lekarze normalnie na to nie wpadli, że
                  wystarczy nie podać żadnego leku, żeby człowiek wyzdrowiał, ech...

                  > I nie pieprz, że homeopatią zwalczysz jakąkolwiek bakterię!
                  Słuchaj, kotku - nie odzywaj się po chamsku, zwłaszcza, jak nie masz zielonego
                  pojęcia o temacie. Bo naprawdę nie masz, sama się przyznajesz, wiec nie występuj
                  jako ekspert od tego, co homeopatia może a czego nie może, bo to jest śmieszne.
                  • x.armide Re: Dzika 09.05.10, 11:26
                    a ty masz pojecie o homeopatii ? doskonale wiesz i potrafisz udownodnic, ze pamiec wody istnieje ? jesli nie to w jaki sposob wielokrotnie rozcienczany roztwor, wktorym nie ma juz prawdopodobie ani jednej czasteczki substancji czynnej nastepnie przenoszony na kulki z cukru mialby dzialac ? to , ze czasem lekarze sa niedouczeni nie przekresla medycyny konwencjonalnej i wybacz ale moj dziadek mial 7 rodzenstwa , wieku doroslego dozyl tylko on i jego siostra a wiesz na co umierali jego bliscy ? na zapalanie pluc bo nie bylo antybiotykow. gdyby nie dorobek medycyny konwencjonalnej pewnie nawet nie wiedzialabys jak dziala ludzi organizm. wdzialam leki homeopatyczne na otylosc i tradzik. czy w takim razie te kulki maja czesteczki majonezu i ciastek w sobie ? a te przeciwtradzikowe co moja jesli tradzik powstaje poprzez uwrazliwienie gruczolow lojowych na DHT ? a co ma do zaoferowania homeopata ludziom bioracym syntetyczne hormony w niedo czynnosci tarczycy i cukrzycy typu 1? a czy homeopatia potrafi przeszczepic jakikolwiek organ, skorygowac laserowo wade wzroku, zalozyc stenty ? to jest dorobek medycyny konwencjonalnej i mozna sie obrazac a nie gdy nie ma juz ratunku ale nic lepszego ponad on i dobre geny nie ma
    • tursyta Re: Homeopatia - sonda 06.05.10, 23:58
      Zajrzałem kiedyś na forum Homeopatia, tam jest dopiero jazda. To działa niemal
      jak sekta, żadne racjonalne argumenty nie są w ogóle dopuszczane. Głosy
      krytyczne są moderowane, praktycznie można tylko wypowiadać się o tym, jakie
      wspaniałe są "leki" homeopatyczne.
      • falka32 Re: Homeopatia - sonda 09.05.10, 11:15
        tursyta napisał:

        > Zajrzałem kiedyś na forum Homeopatia, tam jest dopiero jazda. To działa niemal
        > jak sekta, żadne racjonalne argumenty nie są w ogóle dopuszczane. Głosy
        > krytyczne są moderowane, praktycznie można tylko wypowiadać się o tym, jakie
        > wspaniałe są "leki" homeopatyczne.

        To nie jest forum założone w celu wymiany światopoglądów i wychwalania, tylko
        wymiany doświadczeń zwiazanych ze stosowaniem homeopatii. Więc wpisywanie się
        tam z "głosami krytycznymi" jest tak samo sensowne, jak wpisywanie się na forum
        Niemowle ludzi, którzy chcą wyrazić głosy krytyczne i racjonalne argumenty na
        temat pomysłu posiadania dzieci w rodzaju "czy was pogięło, że rodzicie te
        bachory? Po co wam to, tylko cycki wam obwisną, ja w życiu nie mam zamiaru mieć
        dzieci".

        W przeciwieństwie do e-mamy, na forum Homeopatia piszą ludzie, którzy UŻYWAJĄ
        homeopatii, wiedzą czym się różni od konwencjonalnej medycyny i na ogół mają z
        nią związane konkretne pozytywne doświaczenia. Jeżeli zajrzysz dokładniej,
        zobaczysz, jakie sytuacje bywają skutecznie leczone homeopatią i że z tego
        właśnie wynika entuzjazm jej zwolenników.
    • cherry.coke Re: Homeopatia - sonda 07.05.10, 00:08
      Ja bylam nieswiadomym uczestnikiem prob lekow homeopatycznych, bo dwukrotnie mi
      sie zdarzylo, ze pani w aptece poproszona na szybko o cos na cos tam, wcisnela
      mi lek homeopatyczny. Oczywiscie nic to nie dalo i dopiero wczytujac sie w opis
      zobaczylam, dlaczego. Raz chodzilo o gardlo, a drugi raz nie pamietam, jakies
      smarowidlo zewnetrzne chyba. W kazdym razie jesli o mnie chodzi 2:0 dla medycyny
      konwencjonalnej.
      • tursyta Re: Homeopatia - sonda 07.05.10, 00:17
        Pani farmaceutka powinna mieć obowiązek informowania, że jest to substancja
        homeopatyczna i nie ma żadnych dowodów na jej terapeutyczną skuteczność. Tak by
        było uczciwiej.
      • pesteczka5 Re: Homeopatia - sonda 07.05.10, 00:29
        ja widzę tylko taki wpływ homeopatii u dzieci:

        Dziecko często choruje, choć nie nie są to poważne choroby.
        Przywoływane powyżej katary i banalne zapalenia oskrzeli dobrze się
        do przykładu nadają. Jednak popychają rodzica do kolędowania od
        jednego doktora do drugiego, z czasem także z byle katarem, no bo
        skoro może "wywołać" zapalenie oskrzeli, należy go leczyć
        zastrzykami. Każdy doktor stara się być skuteczny no i lepszy od
        poprzedniego, więc dziecko poddane multiterapii rzeczywiście w
        poczuciu choroby wraz z matką tkwi. I wówczas pojawia się homeopata,
        który kieruje nadgorliwość terapeutyczną na homeopatyczne tory.
        Zamiast szóstego w półroczu antybiotyku dziecko dostaje na katar
        kropelki i granulki. Z czasem z katarów wyrasta, bo tak często bywa.
        Pomógł homeopata!
        Identycznie jednakże działa doktor normalny, który zbierze całość
        wywiadu do kupy. Zrobi raz dwa diagnostykę i gdy stwierdzi, że ma do
        czynienia z banałem, uspokoi matkę, zaleci sok malinowy, spacery,
        regularne spanie i posiłki, bańki, kocyk i dużo picia, a przy
        poprawie - z powrotem spod pierzyny na dwór, i to o zgrozo bez
        rajtek i czapki w maju. Pięć razy się zastanowi, zanim wypisze
        litanię leków. Poradzi sobie i bez kropelek dawkowanych cztery razy
        po 26, pod warunkiem, że rodzic zawierzy - jednak zaangażowanie w
        liczenie kropelek ma mocsmile

        Problem zaczyna się, gdy kropelkami leczy się szkarlatynę albo
        zdjęcia nie zrobi kilkutygodniowemu kaszlowi, ale tego, mam
        nadzieję, szanujący się doktor - nawet homeopata - nie robi.
        • myelegans Re: Homeopatia - sonda 07.05.10, 02:02
          Amen!

          Syn (5,5) mial antybiotyk zaaplikowany raz, przy wysiekowym, ostrym zapaleniu
          ucha, ktore nalozylo sie na pooperacyjna rehabilitacje, organizmowi bylo za
          duzo. Chorowal normalnie jak wszystkie przedszkolaki 8-10 infekcji rocznie, wiec
          byly i zapalenia oskrzeli i ucha, przeziebienia, nawet nie wiem co jeszcze. Ze
          wszystkiego wyprowadzany byl bezantybiotykowo. Trwalo to moze dluzej, a moze
          nie, w kazdym razie organizm ladnie sie bronil SAM.
          Jak sprawa sie przeciagala szlismy do lekarza na osluchanie i zbadanie uszu,
          lekarz zawsze mnie pytal "antybiotyk, czy czekamy" jak czekamy to na kontrole co
          tydzien.
    • galaviva Re: Homeopatia - sonda 08.05.10, 22:25
      Coś do poszerzenia wiedzy na nieznany temat:

      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2759025/
      www.britishhomeopathic.org/export/sites/bha_site/hh_article_bank/in_practice/international/summer_2008.6_homeopathy_in_germany.pdf
      ecam.oxfordjournals.org/cgi/content/full/nep036v1
      www.medserwis.pl/prezentacje/boiron/2/dlaprasy1.pdf
      www.homeoterapia.pl/lekarze/homeopatia_ue2.htm
      www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/8269_leczenie_homeopatyczne_wsp%C3%B3%C5%82czesnej.html
      No ale przecież nie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem.
      Ważne, że pomaga mojej rodzinie.



      www.homeopathica.pl/LMHI2009/64LMHICongressFinalProgram.pdf
      • crises Re: Homeopatia - sonda 10.05.10, 12:48
        Ja pierdziu, kobieto, jak już odczuwasz potrzebę publicznej
        kompromitacji, to rób to za pomocą jakichś bardziej wyrafinowanych
        metod niż "badania" sponsorowane przez firmę Boiron i jej materiały
        prasowe.
    • szyszunia11 ciekawa dyskusja 09.05.10, 22:19
      wklejam link, zainteresuje zwłaszcza osoby wierzace:
      www.tvp.pl/religia/programy-katolickie/my-wy-oni/wideo/homeopatia/1638143
    • wesola01 Re: Homeopatia - sonda 10.05.10, 20:34
      dla mnie to maksymalna sciema i nabieranie naiwnych na pseudoleki. az dziw, ze
      tak wielu daje sie na to nabrac. i jeszcze bardziej mnie dziwi, ze ludzie w to
      wierzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka