Dodaj do ulubionych

stomatologiczne rozterki

05.05.10, 12:14
Poszłam dziś na kontrolę i usłyszałam że w zasadzie to najlepiej byłoby abym usunęła wszystkie ósemki. Wszystkie nie są wyrżnięte do końca więc dłutowanie i inne przyjemności wchodzą w rachubę.
Z jednej strony to najchętniej dałabym się uśpić aby mi zrobili porządek z paszczą. Z drugiej boje się znieczulenia ogólnego, szczególnie nie w szpitalu.
Chodzę to kliniki dentystycznej a nie do małego gabinetu (Dental-Club w W-wie) ale OIOMu to oni tam nie maja na "w razie czego".
Na razie się nic spektakularnego nie dzieje, ale jeden z zębów już powinien być przeleczony a wypełnienia się założyć ponoć nie da.

Co radzicie? Macie jakieś doświadczenie w temacie?
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 12:16
      Dobre gabinety przeprowadzają zabiegi pod narkozą w sposób bezpieczny - mój mąż
      miał, wszystko jest ok.
      Ja bym się chyba zdecydowała - pewnie niedługo czekać mnie będzie podobny dylemat.
      • ding_yun Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 20:21
        e_r_i_n napisała:

        > Dobre gabinety przeprowadzają zabiegi pod narkozą w sposób bezpieczny - mój mąż
        > miał, wszystko jest ok.

        Stwierdzenie "dobre gabinety stomatologiczne przeprowadzają zabiegi pod narkozą
        w sposób bezpieczny" jest pozbawione sensu. Każda narkoza wiąże się z
        zagrożeniem dla życia i zdrowia. Narkoza do wycięcia wyrostka, operacji piersi i
        usuwania zęba jest taka sama i wiąże się z dokładnie identycznym ryzykiem. Ta w
        gabinecie stomatologicznym jest o tyle niebezpieczniejsza że: 1. rzeczywiście
        przychodnie stomatologiczne nie mają OIOMu i w razie problemu po prostu dzwoni
        się po karetkę 2.anestezjolog najczęściej jest obecny tylko przy podawaniu
        narkozy, a podczas zabiegu wszystkie parametry (ciśnienie, saturację) musi
        kontrolować sam stomatolog. Plus oczywiście robić dobrze swój zabieg. Ludziom
        się jakoś wydaje, że u stomatologa nic się nie może stać, przecież przyszli
        tylko z zębem, a potem są tragedie i pretensje.
    • super-mikunia Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 12:19
      Koleżanka miała usuwane 2 też się - nie wyrżnęły w znieczuleniu,
      przychodnia dentystyczna bez OIOMU, tydzień wcześniej antybiotyk,
      wszystko ok. Jezeli dorze reagujesz na znieczulenie to moim zdaniem
      nie ma się co martwić.
    • mamapodziomka Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 12:21
      Mialam wyciagane wszystkie czetry, po jednej stronie na raz (wiekszosc
      dlutowana, ale wlasciwie tylko te, ktore w ogole nie przebily sie na zewnatrz,
      te ktorych kawalek wystawal zostaly po prostu wyrwane). Znieczulenie tylko
      lokalne, ja bym sie na ogolne nie zdecydowala, bo sam zabieg nie jest taki
      straszny, znacznie gorzej bolalo mnie pozniej, a na to juz ogolne nic nie
      poradzi niestety.

      Najwazniejsze to lod, lod, lod i pozniej plukanie, zeby sie nie zainfekowalo.
      • e_r_i_n Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 12:26
        Wyrywanie w znieczuleniu ogólnym ma wpływ na to, jak później się całość goi -
        kwestia reakcji obronnej mięśni na zabiegi (przy znieczuleniu ogólnym minimalna).
    • ihanelma Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 12:22
      Czeka mnie podobna atrakcja - na szczęście tylko jedna ósemka. Idę
      już rok, chociaż tchórzem generalnie nie jestem. Ale jak sobie
      pomyślę o TYM zabiegu, dostaje gęsiej skórki i nie potrafię się na
      niego zdecydować. Mimo, że chirurg który będzie (kiedy?) to robił
      naprawdę jest specem z najwyższej półki i uspokaja jak może.
      • penelopa40 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 13:09
        podstawowa sprawa - zrobić rtg pantomogram, wtedy lekarz widzi co i
        jak,
        ja mam usuniętą tylko jedną ósemkę, w znieczuleniu miejscowym, nawet
        nie wiedziałam kiedy, czekam i czekam a lekarz mówi, że już ...
        jeśli nie są "dziurawe" i nie przeszkadzają (moja była zdrowa ale
        rosła krzywo i zawadzała o dziąsło) to bym nie ruszała... raczej też
        bym wszystkich 4 na raz nie usuwała, tylko parami... ale kluczowe
        byłoby zdanie zaufanego stomatologa...
    • havana28 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 13:35
      Do usuwania ósemek OIOM nie jest potrzebny, wystarczy dobry chirug. Polecam forum
      forum.dentonet.pl/viewforum.php?f=1&sid=08a20a6a4a30faf46a393c68489c92ff
      gdzie znajdzie mnóstwo historii związanych z ósemkami, które potrafią być perfidne w usuwaniu wink i jak ktoś ma pecha w życiu to potrafią na trochę (zanim się zagoją) zmęczyć człowieka smile
    • piegowata9 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 13:35
      Pozbyłam się jednej - wyszedł tylko kawałek, reszta zęba postanowiła
      wykonać "podkop" pod siódemkę. Atrakcje w znieczuleniu miejscowym. Po
      tym pierwszym doświadczeniu nie bałabym się już kolejnego zabiegu
      tego typu. Znieczulenie spokojnie wystarczyło, później też obyło się
      bez środków przeciwbólowych (mimo, że ja z gatunku tchórzliwych i
      profilaktycznie pół apteki specyfików wszelakich wykupiłam). Jedynie
      opuchlizna przez jakiś czas utrudniała normalne funkcjonowanie, ale
      dało się przeżyć. Może więc zamiast narkozy pozbędziesz się ósemek
      stopniowo?
    • daga_j Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 13:46
      Dużo osób na forum odzywało się, że miały usuwane ósemki. Ja też, już mam 3
      usunięte, a ostatnia czeka (bo tak zwlekam z umawianiem się). Dolne miałam
      usuwane chirurgicznie bo wcale nie wyrosły, górna trochę wyrosła to ją jakoś
      wyrwał ale oczywiście w znieczuleniu miejscowym. Dzięki znieczulenie naprawdę
      NIC nie boli zabieg, nawet ten skomplikowany z dłutowaniem czy krojeniem
      dziąseł, zszywaniem (pewnie miałam to wszystko robione). Problem jest gdy
      znieczulenie zejdzie, nie oszukuję - mnie bardzo bolało. Oj bardzo, i to przez
      tydzień aż do zdjęcia szwów. Ale tylko 2 pierwsze dni to tak mocno, potem
      wystarczała 1-2 tabletki IbumMax na dobę.
      Skoro i tak mówią by usunąć to zacznij umawiać terminy i rób to, będzie z głowy.
      Ja tak myślę i zobacz, mam już tylko jedną do usunięcia hurra smile
      • verdana Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 14:07
        U mnie częściowo wyrżnięła się jedna, trzy pozostałe widoczne są
        tylko na zdjęciach - sa ustawione poziomo. Dentystka zasugerowała,
        zeby usunąć. Powiedziałam, ze nie mam ochoty na powazny zabieg w
        narkozie - i co powiedzie? Dentystka przyznała mi rację.
        Powiedziała, ze teoretycznie powinno się usuwać, ale naprawdę, skoro
        nie przeszkadzaja, nie bola, nie niszczą innych zębów, to najlepiej
        o nich zapomnieć.
        • blekitny.zamek Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 20:24
          Ja też mam jedną ósemkę poziomo,którą widać na zdjęciu,ale bardzo
          słabo.Prawdopodobnie zachodzi na siódemkę.
          Kazali mi robić raz na dwa lata tomografię,żeby kontrolować,czy nic się tam nie
          robi.
          Chirurg mnie tak nastraszył,że na pewno nie zapomnę o następnym prześwietleniu..
    • anusia29 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 14:13
      ja odpowiem trochę inaczej:
      1. jesli ósemki nie przeszkadzają - nie trzeba ich usuwać, nawet jak
      się nie wyrżną. Po prostu są sobie w szczęce, a jak się zrobi
      luźniej - np usuną Ci inny ząb potrafią wyjśc i w wielu 40 lat - mam
      taki przypadek w rodzinie smile.
      2. Jeśli uciskają na nerw - wtedy nie ma rady - trzeba usunąć, ale
      jak są popsute, a widać choćby kawałeczek - da się leczyć. ja mam
      tak leczone dwie ósemki - widac odrobinę - lekarz odsunął dziąsło,
      wyleczył to co widac i pod nim i jest OK smile - też jestem z Wa-wy.
    • julialila Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 15:08
      ja miałam usuwane trzy ósemki, znieczulenie miejscowe, parę szwów. nic nie
      bolało. czwartej miałam nie ruszać. co jakiś czas robię pantomogram i na
      ostatnim zdjęciu mi wyszło, że ósemka przesunęła się w dół i zaczyna naciskać na
      korzeń siódemki. czeka mnie usuwanie....
    • majka003 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 17:22
      Ja miałam normalnie u mojego dentysty zrobione dłutowanie i
      usunięcie.Znieczulenie jak najbardziej.Usuwał mi chirurg w zwykłym gabinecie
      dentystycznym.A miałam bezbolesnie zrobione i dobrze.Też mam do usunięcia
      wszystkie ósemki,podobno są zbędnesad teraz czeka mnie kolejna ósemkasad
      • anusia29 Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 17:51
        zbędne, to nie oznacza, że trzeba je usuwać.
        • majenkir Re: stomatologiczne rozterki 06.05.10, 16:59

          anusia29 napisała:
          > zbędne, to nie oznacza, że trzeba je usuwać.

          Mnie dentystka juz 10 lat temu straszyla i chciala usuwac
          niewyrzniete osemki. Ale sie nie dalam big_grin.
    • circa.about Re: stomatologiczne rozterki 05.05.10, 18:28
      Mimo, że moje ósemki wyrosły mi prawidłowo, to po rozmowie z moją stomatolog
      zadecydowałam, że gdy tylko któraś się poważnie zepsuje (czyli zakwalifikuje do
      kanałowego), to ją po prostu wyrwę - zaoszczędzę kasę i czas na kolejne wizyty
      przy leczeniu kanałowym.
      W tej chwili nie mam już jednej - zepsuła się podczas ciąży, zaraz po porodzie
      została zatruta i potem wyrwana - u zwykłego stomatologa, bez zakładania szwów.
      Ale przyznam, że po fakcie bolało jak cholera - chyba z tydzień brałam ketonal.
      A co najśmieszniejsze - kilka lat temu wyrywałam szóstkę u chirurga, wrośniętą w
      zatokę, z rozległymi zmianami u nasady korzenia - szwów miałam pełną gębę,
      wizyty kontrolne co 2 dni przez tydzień, antybiotyk, a przeciwbólowe brałam 2
      dni, potem nie bolało już wcale.
    • sotto_voce na Tarchominie? 05.05.10, 20:41
      W Dental Clubie na Tarchominie może? Miałam tam usuwaną ósemkę
      (zdrową), w znieczuleniu miejscowym. Dłutowanie też groziło, ale
      obyło się bez. W trakcie nic a nic nie bolało, nie ściemniam.
      Natomiast po zejściu znieczulenia jest spory ból i opuchlizna
      uniemożliwiająca wyjście do ludzi. Dlatego robią to w piątek. Ale
      opuchlizna i ból po narkozie też będzie, a dochodzi ryzyko związane
      z samą narkozą i z 4-krotnym bólem do zniesienia na raz.
      • anulka.p Re: na Tarchominie? 05.05.10, 21:26
        Miałam usuwane ósemki, nie wszystkie na raz, ale stopniowo.
        Wszystkie w znieczuleniu miejscowym, mam raczej słabą odporność na
        ból, ale spokojnie było to do przejścia.
        Nigdy nie zdecydowałabym się na narkozę w gabinecie
        stomatologicznym, uważam, że powinno się ją stosować tylko, kiedy
        jest niezbędna i w warunkach szpitalnych.
      • dorek3 Re: na Tarchominie? 06.05.10, 12:15
        tak na Tarchominie. U kogo byłaś?
        Na stałe chodzę do Dr Pawlikowskiej a teraz idę do dr Maciejewskiej omówic kwestie zabiegu.
    • asia_i_p Re: stomatologiczne rozterki 06.05.10, 07:53
      Miałam rwaną ósemkę nie do końca wyrżniętą. Trwało to około 10
      minut - zastrzyk, czekanie aż znieczulenie chwyci i dwie minuty
      rwania na końcu.
      Warunek - musi być chirurg szczękowy. Popytaj, kto ma dobrą opinię w
      twojej okolicy.
    • graue_zone Re: stomatologiczne rozterki 06.05.10, 12:20
      Mamy. Usunęłam wszystkie ósemki, górne bez problemu, dolne z dłutowaniem,
      cięciem itp. Żadnego znieczulenia ogólnego, dobre miejscowe Ci wystarczy. Po co
      truć się bardziej i po co Ci OIOM? Usuwałam po jednej, przerwa i następny.
    • ida771 Re: stomatologiczne rozterki 06.05.10, 16:56
      skąd pomysł na znieczulenie ogólne? najlepiej chodzić i usuwać po jednej w
      znieczuleniu miejscowym. tak co 2 miesiące żeby z rytmu nie wypaśćsmile
      nie czekać aż zacznie boleć i zrobi się stan zapalny, bo wtedy znieczulenie
      słabiej działa podobno.
      odwagi i do boju.
    • yoko0202 skonsultuj się z innym stomatologiem 06.05.10, 18:02
      i to koniecznie
      mnie kiedyś w denta lux powiedzieli to samo, taki zabieg pod narkozą to
      troszeczkę kosztuje, ale poszłam do innej kliniki, jedną z ósemek jakoś
      wyleczyli, resztę zostawili w spokoju i już kilka lat żyję sobie z kompletem
      ósemek bez żadnych problemów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka