dorek3
05.05.10, 12:14
Poszłam dziś na kontrolę i usłyszałam że w zasadzie to najlepiej byłoby abym usunęła wszystkie ósemki. Wszystkie nie są wyrżnięte do końca więc dłutowanie i inne przyjemności wchodzą w rachubę.
Z jednej strony to najchętniej dałabym się uśpić aby mi zrobili porządek z paszczą. Z drugiej boje się znieczulenia ogólnego, szczególnie nie w szpitalu.
Chodzę to kliniki dentystycznej a nie do małego gabinetu (Dental-Club w W-wie) ale OIOMu to oni tam nie maja na "w razie czego".
Na razie się nic spektakularnego nie dzieje, ale jeden z zębów już powinien być przeleczony a wypełnienia się założyć ponoć nie da.
Co radzicie? Macie jakieś doświadczenie w temacie?