Dodaj do ulubionych

Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy?

08.05.10, 10:21
Wciąż szukam TEGO właściwego proszku do prania. Kupiłam kiedyś
presil w płynie i uważam, że z dotychczas uzywanych był najlepszy.
Za to obecnie mój eks kupił mi E i powiem Wam, że jestem wściekła.
Nie dopiera najprostszych plam, jak choćby z czekolady. Muszę więc
do każdego prania dorzucam vanish. To oczywiście koszt prania czyni
większym.
Jako proszek Waszym zdaniem jest najlepszy?
Obserwuj wątek
    • el_jot Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:31
      Ja używam persila w płynie, do białych i kolorowych i jestem
      zadowolona.
    • kropkacom Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:31
      Moim zdaniem nie ma proszku, który dopierał by wszystkie plamy big_grin

      Pierzemy w Arielu i generalnie jesteśmy zadowoleni. Są jednak miejsca gdzie
      trzeba użyć odplamiacza. Teraz chcę wypróbować Ariel żelowe kapsułki.
      • kropkacom Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:36
        Polecam kupować duże opakowania proszku i korzystać z promocji. Wyjdzie na pewno
        taniej.
        • pesteczka5 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:45
          ni ma rady, ja mam wrażenie, że wszystkie polskie proszki są takie
          same. Na koszmarne plamy na spodniach moich chłopców używam stale
          vanisha w proszku, albo coś tam delikate (w bladozielonej butelce).
          No i czasem wyższej temperatury, choć staram się zwykle prać w 40 st.
          • cleo1976 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:54
            Kupuję zamiennie Vizir i Persil i przy takich normalnych,
            codziennych plamach się sprawdzają. Jak widzę, że jest jakaś
            zdecydowanie ostra plama to dolewam do prania Vanish. Natomiast
            kiedyś mnie koleżanka namówiła na jakąś Bryzę i to była porażka,
            podobnie jak mąż kupił kiedyś chyba E. Wogóle się nawet podstawowe
            plamy nie dopierały. Szykam promocji i kupuję duże opakowania, to
            taniej wychodzi.
        • martishia7 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 10:55
          Ja też polecam Persil w żelu. Na allegro są jacyś sprzedawcy, którzy sprowadza∆ą
          opakowania takie "pół-przemysłowe" prosto z Niemiec (to taka duża,
          prostopadłościenna butla z pompką). Wychodzi taniej, starcza na długo, a ponoć
          jakość bez porównania. Moja znajoma, mieszkająca w Szczecinie, mówi, że po
          zakupy chemiczne zawsze jedzie na Niemiecką stronę, bo to co tam sprzedają,
          nawet pod tymi samymi markami, jest bez porównania lepsze.
    • czar_bajry Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 11:58
      Nie ma takiego proszku, jesteś skazana na vanishtongue_out
      Ja używam persil + vanishsmile
    • powerextension Jaki czy który? 08.05.10, 12:22
      Jaki? Ładnie pachnący, skuteczny, niezbyt drogi, bardzo drogi, skuteczny, biały,
      czerwony, w kropki bordo.
      Który? Ariel, Dosia, Persil, Pollena.

      Ech nauczyciele....
      • zebra12 O matko, mam weekend 08.05.10, 14:33
        Sorki, ale po pracy nie zawsze używam języka literackiego smile Nie
        jestem nawiedzoną nauczycielką, która wytyka innym błędy i nie
        kumpluje się z wysławiającymi się "inaczej" Nie wytykam błędów
        ortograficznych nie tylko na forum.
        Gadam se nawet po krakosku i mam do tego prawo! Amen!
        • powerextension O matko, nie mam nic 08.05.10, 15:35
          zebra12 napisała:

          > Sorki, ale po pracy nie zawsze używam języka literackiego smile
          To nie jest kwestia języka literackiego zebra. To jest brak używania rozumu.
          Albo się używa poprawnej polszczyzny i zna gramatykę (chyba dotarłaś w szkole do
          6. klasy?), albo nie. Nawyk - słyszałaś o czymś takim?
          Precyzyjne wypowiadanie myśli i czytanie ze zrozumieniem jest kluczem do
          skutecznej komunikacji i do normalnego życia. W zasadzie nie dziwią mnie Twoje
          problemy życiowe, bo skoro sama nie wiesz o co pytasz i o czym mówisz w drobnych
          sprawach, nie spodziewam się jakiś dokonań w sprawach poważniejszych - a
          oznaczać to może tylko jedno.
          Natomiast dziwi mnie bardzo , że ktoś Cię dopuścił do nauczania innych.

          • el_jot Re: O matko, nie mam nic 08.05.10, 15:51
            Jak dobrze w wątku o duperelach poczytać o czymś wzniosłym, ematka
            czuwawink
          • zebra12 powerextension masz jakieś kompleksy? 09.05.10, 08:56
            Używam mowy potocznej. Jak chcesz, to posługuj się językiem
            literackim każdego dnia i truj innym. Nauczaj w szkole, dręcz
            uczniów. Twoje życie, Twoja sprawa. Ha, mnie się nawet czasem
            rozterki ortograficzne zdarzają. I co? I nic, sięgam po słownik.
            O Panie, Boże, chroń mnie i moje dzieci przed ludźmi nawiedzonymi,
            zwłaszcza nauczycielami! Amen!

            W mowie potocznej zaimek "jaki" może zastępować zaimek "który"
            żródło: pl.wiktionary.org/wiki/Aneks:Język_polski_-_zaimki
    • figrut Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 12:30
      Proszek Ultra (biedronka) zmieszany z OXY w proszku (też biedronka).
      Przy dwóch chłopakach i ciuchach często zaplamionych smarami
      samochodowymi daje sobie radę.
      • rita75 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 12:44
        > Proszek Ultra (biedronka)

        O wiele lepszy niz tzw. "markowe", ktorych nazwy padly wyzej
    • karro80 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 12:41
      Mi pralka zaczęła dopierać niedawno na proszku...bonux jakaś tam
      fantazja.
      Żyłam w przeświadczeniu, że to wina pralki(ponoc te ładowane od góry
      gorzej wypłukują, fakt, więc może coś nie halo z nimi w ogóle)-
      wypróbowałam wszelkie mozliwe kombinacje proszków i odplamiaczy,
      jechałam na proszkach i żelach niemieckich, drogich tanich itd.

      I do tej pory nie wiem czy to zasługa proszku, ale pierwszy raz w
      życiu wyjęłam pranie białe które było jak nowe - jak w reklamie w
      mordę jeża - zszarzała piżamka znów była jaskoróżowa...bez dodatku
      wybielacza, bo już olałam dawno, u nas dosłownie nic to nie
      zmieniało, chyba, że na plamę i sru do pralki to tak.
    • viki711 persil megaperls!!!!!!!! 08.05.10, 13:55
      od kiedy zaczęłam używać(już kilka lat) niemieckiego Persil
      Megaperls nie używam vanisha,ostatnio kupiłam tak dla zmiany też
      niemiecki Ariel to szybko wróciłam do mojego kochanego Persila,
      myślę, że pralka ma również znaczenie, w domu mam Bosha, a na
      wakacjach korzystam z Gorenje, jest różnica.
    • zebra12 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 14:29
      W takim razie zerknę na Allegro za tym niemieckim. Jakoś mnie też
      Persil najlepiej prał. Persil żel.
    • chococino Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 14:46
      Żaden cudów nie będzie czynił, zwłaszcza, jeśli chodzi o odzież małego dziecka.
      Używam persila lub viziru w płynie, czasem do tego vanish i jest w miarę ok.
    • przeciwcialo Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 14:55
      E sensitiv proszek i płyn do płukania. Plamy zapieram Białym
      Jeleniem w kostce. Schodza nawet plamy z trawy, błota, tłuszczu.
      Nie uzywam zadnych Vanishów itp.
      • figrut Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 15:08
        Plamy zapieram Białym
        > Jeleniem w kostce. Schodza nawet plamy z trawy, błota, tłuszczu.
        Tu jak najbardziej popieram. Też używam, ale nie Białego Jelenia tylko
        jeszcze stare zapasy PRLowskiego mydła szarego. Nacieram nim te plamy,
        które w pralce raczej cud by ruszył, a nie jakikolwiek proszek.
        Najwspanialej dopierają się skarpetki młodych które potrafią być
        dosłownie i bez przenośni czarne od brudu.
        • ceide.fields bonux 08.05.10, 22:04
          W końcu wyprane rzeczy jakoś wyglądają, wcześniej używałam niemieckich
          które kompletnie nie potrafiły sobie poradzić z najprostszymi plamami,
          w dodatku strasznie masakrowały odzież.
        • i_love_my_babies Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 09.05.10, 23:02
          figrut napisała:

          > Plamy zapieram Białym
          > > Jeleniem w kostce. Schodza nawet plamy z trawy, błota, tłuszczu.
          > Tu jak najbardziej popieram. Też używam, ale nie Białego Jelenia
          tylko
          > jeszcze stare zapasy PRLowskiego mydła szarego. Nacieram nim te
          plamy,
          > które w pralce raczej cud by ruszył, a nie jakikolwiek proszek.
          > Najwspanialej dopierają się skarpetki młodych które potrafią
          być
          > dosłownie i bez przenośni czarne od brudu.


          A tak się chwaliłaś, że nigdy nie odkurzasz, tylko romazujesz ten
          brut szmatą po podłodze i skarpetkom to nie szkodziwink
          a jednak???
          • figrut Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 10.05.10, 20:43
            > A tak się chwaliłaś, że nigdy nie odkurzasz, tylko romazujesz ten
            > brut szmatą po podłodze i skarpetkom to nie szkodziwink
            > a jednak???
            Tobie się wydaje, że jak z podwórka moje dzieci w tych stojących
            skarpetach do domu wracają, to w nich po mieszkaniu paradują ? Jak
            Twoje dzieci mają zasyfione skarpety, to tak do wieczora w nich sobie
            chodzą i im nie zmieniasz ??
    • denea Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 08.05.10, 22:54
      Persila przeważnie używam. Czasem kupuję Visir czy Bonux.
      Ale myślę, że pranie mi się dopiera dlatego, że co bardziej
      zasyfiałe (zupa na dziecięcej bluzce, spodnie w trawie, skarpetki)
      po prostu namaczam smile Poleżą kilka godzin w wodzie z proszkiem i
      dopiero do prania - nie ma mocnych smile

      Proszki kupuję w Pl, dla ścisłości.
    • truscaveczka Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 09.05.10, 09:11
      Na plamy przed praniem psikam takim szprajem z lidla i schodzą
      ładnie smile
    • peliczapla Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 09.05.10, 16:48
      Nie zdarzył mi się jeszcze taki cud jak dopranie jakiejkolwiek poważniejszej
      plamy bez wcześniejszego zaprania w szarym mydle (ew. takim specjalnym do
      wywabiania plam, z Rossmanna). Z rozbawieniem obserwuję nieraz, jak ciężko
      zdziwiony bywa mój mąż, że sam płyn do prania nie dopiera "tak jak to pokazują
      przecież w reklamie". Używam tylko płynów do prania (Persil, Ariel), bo po
      proszkach nie dopłukują mi się rzeczy. A opcja z szarym mydłem wychodzi chyba
      trochę taniej niż z Vanishem (?)
      • lykaena Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 09.05.10, 21:16
        Ja też rossmanowe sobie chwalę,a używam często, bo mam właśnie "roszerzane
        dietetycznie" niemowlę i marchewka, groszek, brokuły, jagody i inne kolory
        tęczy zdarzają się często tu i tam.
        A proszek Persil lub płyn Persil
    • elza78 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 09.05.10, 21:26
      myslalam ze bede odkrywcza ale ja jak dotad uzywam persila w plynie i to jedyny
      ktory sie sprawdza no i ten plyn - doplukuje sie ekstra z czarnych ubran.
      nie mam nic lepszego do polecenia niestety uncertain
    • malwinka81 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 10.05.10, 01:25
      Ariel w plynie, ewentualnie persil, kupiony na rynku w budzie z niemiecka
      chemia- niestety ten z pl supermarketu juz tak nie dopiera i nie pachnie. Jak
      straszana plama to wg instrukcji nierozcienczonym plynem posmarowac przed
      praniem. Jeszcze sie nie zawiodlam a moje dziecko do tych zawsze samodzielnych i
      zawsze brudnych nalezy.
    • amona13 Re: Jaki proszek prania naprawdę dopiera plamy? 10.05.10, 18:23
      na plamy najlepszy jest odplamiacz amway używam od kilkunastu lat , teraz jest
      znacznie tańszy niż dawniej i można kupić przez internet
      • raczek47 a ja z prośbą 10.05.10, 19:25
        może emamy, które kupują niemieckie proszki na allegro polecą sprzedawcę, od
        którego kupują, bo kiedyś kupiłam niby oryginalny niemiecki Ariel od jakiegoś
        supersprzedawcy, ale okazało się ,ze to podróba. Trudno trafić na rzeczywiście
        oryginalny, dużo jest podróbek.
        • kosmitka06 Re: a ja z prośbą 11.05.10, 15:12
          Sprzedawcy z allegro Ci nie polecę bo tam nie kupuję niemieckiej
          chemii.
          Jestem z ok. Wawy i kupowałam na trasie Magdalenka/Sękocin las chemia
          była bardzo oki. Teraz mam ta wygodę, że u męża w pracy jest babeczka
          która sprowadza wszystko- chemia jest 100% niemiecka.
          Co do proszku to wydaje mi się, że kolory są bardziej wyraziste,
          spierają te mniejsze plamy (do tych trudniejszych i tak używam
          odplamiacza) i zapach jest bardziej intensywny.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka