hexe28
15.05.10, 16:00
Może któraś z Was emamy miała podobny problem, bo ja nie wiem co
robić. Chodzi o to, że moja 3-letnia córa ma wybujałą fantazję. Na
jedno, to dobrze, ale... Umyśli sobie jakieś stworki-potworki, a
potem w nocy drze się, bo pod kołdrą są węże, albo myszy, albo
jeszcze inne gady. Nie wiem skąd jej się to bierze. Czasami tak mocno
śpi i płacze, a ja nie mogę jej dobudzić ani utulić, bo po prostu mi
się wyrywa. Kurczę, na prawdę nie wiem co robić w takich sytuacjach.
Żal mi jej bo widzę, że się boi i z tego wszystkiego często się
budzi. My z mężem też mamy przechlapane, bo nas też to wybija ze snu.
Dodam też, że często przez sen potrafi uderzyć lub kopnąć.
Podpowiedzcie co mogę dla niej zrobić, żeby tak się nie bała