kuzynka_bietka
16.05.10, 23:05
Krążą po domach, rozwijają niezliczoną ilość dywanów, wejdą do domu,
doradzą, przymierzą wybrane sztuki przestawiając meble. Ceny,
oczywiście, okazyjne. Na prośbę o numer telefonu, żeby można było
oddzwonić, jak się człowiek zdecyduje, zwijają dywany i szykują
odwrót. Teraz albo nigdy, cena spada o 30 procent albo więcej, ale
albo się pani decyduje, albo my znikamy.
Spotkałyście się z takim procederem? Zrobiłyście zakupy? Zadowolone?
A może to jakś ściema?