Większej głupoty na ten temat to już dawno nie widziałam. Miał to być serial
inny niż wszystkie, pokazujący z humorem życie nowych rodziców. A tymczasem
kipi od stereotypów (wredna teściowa, mąż upijający się z kolegami jełopami,
itd. A już numer z łóżeczkiem jest tak porywający jak w poprzednim odcinku
numer z papmersem. Pzrewiduję że w kolejnym pojawi się dla nowego tatusia
problem kupy niemowlaka