wedlowka 21.05.10, 13:42 Czy zdarzyło wam się , że czujecie sympatię do byłych chłopaków/mężów?. Ja mam słabość do mojego byłego chłopaka nadal go lubię, a czasem nawet wydaje mi się, że nadal go kocham (on również ma słabość do mnie) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aluc Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 13:45 lubię wszystkich swoich byłych oraz jestem niezmiernie szczęśliwa z powodu, że są byłymi o żadnej słabości nie ma mowy Odpowiedz Link Zgłoś
hankam Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 13:47 Łomatko. Przeczytałam "do bylych chłopakow męża". No dobrze, do jednych czuję sympatię, innych nie pamietam, jeszcze innym niezbyt dobrze życzę. Różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 13:58 do byłych chłopaków męża też bym czuła sympatię, a co mi tam Odpowiedz Link Zgłoś
angelina123 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 13:48 oj mam również słabość, sympatie, gdy patrze na fotki wspomnienia ożywają i mysle co by to bylo gdybyśmy byli razem, jak by sie moje zycie potoczylo............ Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 13:59 hehe generalnie lubię swoich byłych facetów może z dwoma wyjątkami. od czasu do czasu zdarza się jakiś kontakt czy to mailowy, czy telefoniczny, czy nawet osobisty (przypadkiem oczywizda ) natomiast słabość jakakolwiek by nie wystąpiła u mnie np. pod wpływem alkoholu mija natychmiast po a)przypomnieniu sobie dlaczego z nim zerwałam b) po spotkaniu z takim osobnikiem (bo widze te wszystkie irytująco drażniące maniery, cechy, wady whatever i wszelkie słabości mijają jak ręką odjął ) aczkolwiek fajnie jest mieć świadomość że paru facetów na tym świecie nadal nie może się pogodzić ze shellerka ich zostawiła i że dla nich pozostanie na zawsze niedoścignionym ideałem kobiety Odpowiedz Link Zgłoś
chococino Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 14:03 Słabość to nie, ale sentyment owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 14:21 ani slabosci, ani sentymentu- z tamtych 'motyli w brzuchu' NIC nie zostalo ale przyjaznimy sie, kontaktujemy, byl na moim weselu, wiemy, co u drugej osoby slychac, spotykamy Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 14:21 Sympatie nie, raczej obojetnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
rysia.z.poczty Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 17:39 Jak kończe to definitywnie,niepozostało nic oprócz wspomnień. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 14:51 wedlowka napisała: > Czy zdarzyło wam się , że czujecie sympatię do byłych > chłopaków/mężów?. Ja mam słabość do mojego byłego chłopaka nadal go > lubię, a czasem nawet wydaje mi się, że nadal go kocham (on również > ma słabość do mnie) Nie.Ale też miałam tak jak miałam 15 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lejla81 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 15:01 Lubię nawet swojego eksa - ojca mojego dziecka, chociaż wredota z niego nieprzeciętna. Ponieważ jesteśmy już na wieki wieków związani poprzez wspólne posiadanie potomka, uważam go trochę za rodzinę, taką może co niezbyt często ma się ochotę ją oglądac, ale zawsze. Natomiast codzień rano dziękuję Bogu, że już nie jesteśmy razem Inni byli z czasem mi zobojętnieli, ale z niektórymi zdarza mi się kontaktowac. Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda nie: 21.05.10, 15:29 jeden jest alkoholikiem, drugi( ówcześnie)impotent, trzeci gdzieś w świecie zaginął- w moim przypadku nie ma za kim Odpowiedz Link Zgłoś
tym08 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 15:57 jasne ze tak, do dwoch, moze trzech. z jednym wolalabym sie nie spotykac sam na sam, bo mogloby mi cos niemoralnego przyjsc do glowy;P Odpowiedz Link Zgłoś
gatta33 Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 16:03 Czuję sentyment do wszystkich oprócz jednego Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 16:08 Mialabym sentyment tylko do jednego eksa,z ktorym bylam najdluzej i byla to moja pierwsza wielka milosc. Niestety pozostalo mi tylko odwiedzanie jego grobu przy okazji pobytu w polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
krokre Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 16:17 Czasem sobie myślę co by było gdyby..... na szczęście szybko mi przechodzi. W końcu nie bez powodu zerwałam Sympatia jak najbardziej tak żal NIE Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 17:25 Sentyment? Raczej nie.. Sympatia? Też nie... Mdłości o tak mam mdłości i ból głowy na myśl o moich wcześniejszych doświadczeniach i przypadkach jakie spotykałam na drodze swego życia Zdecydowanie pokusiłabym się na kogoś nowego gdybym miała zmieniać partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
hexella Re: Sympatia do byłych 21.05.10, 19:28 Jeden z moich exów jest moim najlepszym przyjacielem i jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Bez cienia litości zagryzłabym każdego, kto by go skrzywdził Do reszty nic nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś