10.07.10, 08:04
Znajomym urodziło się dziecko,bliskim znajomym.
Czy uważacie,że wypada iść w odwiedziny do szpitala czy jak będą w domu?
I co wziąć dla dziecka?
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: Noworodek 10.07.10, 08:10
      do szpitala zdecydowanie nie.bolące cycki i krocze,podkłady między
      nogami,dziecko przy piersi-i do tego goście..nie wyobrażam sobie.
      do domu jak najbardziej ale też trzeba trochę odczekać.najlepiej zadzwonić i
      spytać czy młodzi rodzice są przygotowani na gości.
      a prezent? spytaj rodziców albo kup fajną zabawkę-np. coś z FP,ciuszek a wg mnie
      najlepszym prezentem jest paka pieluch-tych idzie na początek ogromna ilość i
      wszystko się przyda smile tylko też warto zapytać jakich pieluch używają-może się
      okazać,że na pampersy dziecko jest uczulone a na huggisy już nie.
    • kawka74 Re: Noworodek 10.07.10, 08:17
      > Czy uważacie,że wypada iść w odwiedziny do szpitala

      Absolutnie nie.
      Poczekaj, aż będą w domu, zadzwoń i upewnij się, że mają ochotę na przyjmowanie
      gości. Możesz się też zapytać, co przynieść dziecku, żeby nie kupować
      pięćdziesiątego piątego pajacyka. Może się okazać, że chcieliby np.paczkę pieluch.
      Możesz też pomyśleć o jakimś drobiazgu dla mamy, będzie jej miło.
    • bacha1979 Re: Noworodek 10.07.10, 08:24
      Do szpitala??? Żartujesz. do domu, ale po uzgodnieniu terminu i nie 2 dni po
      powrocie ze szpitala.
      • k1234561 Re: Noworodek 10.07.10, 09:03
        Dokładnie tak jak tu poprzedniczki napisały.
        Broń Boże do szpitala,do domu też wybrałabym się nie wcześniej niż
        po 2 tygodniach od ich powrotu i to po uprzednim telefonicznym
        uprzedzeniu.
        Oczywiście jak najbardziej wypada kupić coś zarówno maluszkowi jak i
        mamie.Delikatnie podpytaj w kwestii pieluch,bo pewnie jak zapytasz
        prosto z mostu co potrzebują,to pewnie powiedzą,że nic,żebyś sobie
        kłopotu nie robiławink.Ale mimo wszystko jakaś fajna zabawka,nawet
        trochę na wyrost dla dzidziusia i coś dla mamy.
    • czar_bajry Re: Noworodek 10.07.10, 08:59
      Sądzę że lepiej poczekać i odwiedzić ich w domu.
      Idąc z wizytą kup coś dla maluszka i dla mamy- chociaż drobiazg, będzie jej miłosmile
    • truscaveczka Re: Noworodek 10.07.10, 09:02
      Wy tu protestujecie a mnie koleżanka ZAPROSIŁA do szpitala, żebym
      mogła zobaczyć dziecko wink Odmówiłam, wymawiając się infekcją w domu
      bo innych argumentów nie przyjmowała wink
      • kawka74 Re: Noworodek 10.07.10, 09:50
        > Wy tu protestujecie a mnie koleżanka ZAPROSIŁA do szpitala,

        Autorki wątku chyba nikt nigdzie nie zapraszał ;p
      • madzioreck Re: Noworodek 10.07.10, 13:21
        Ha, mnie moja dawna koleżanka też zaprosiła, a raczej stanowczo zażądała, żebym
        przyjechała, "bo ona tam w tym szpitalu ocipieje", ale u niej nie było tłumów,
        wszyscy w pracy, a ona przerażona maleństwem i wszystkim. Ale to było wyraźne
        życzenie, sama raczej bym się nie wybrała smile
        • truscaveczka Re: Noworodek 12.07.10, 10:40
          Ocipienie, choćby i potencjalne, pogoniłoby mnie do szpitala w te
          pędy wink
    • sueellen Re: Noworodek 10.07.10, 09:54
      > Czy uważacie,że wypada iść w odwiedziny do szpitala czy jak będą w domu?

      Doopiero jak beda w domu I upewnieniu sie 5 razy czy aby na pewno chca Cie
      widziec i czy nie za wczesnie.
    • nangaparbat3 Re: Noworodek 10.07.10, 10:02
      Do szpitala proponuje wyslac smsa - jak zechce, odezwie się. Jak juz bedzie w
      domu - telefon z gratulacjami, ewentualnie - jesli jestescie tak blisko, ze
      odmowa nie bedzie dla matki dziecka żadnym problemem - spytałabym, kiedy mozna
      zobaczyc małe. Moze spotkanie w parku i wspolny spacer bedzie na początek lepsze
      niz odwiedziny w domu?
      Prezent: do dzisiaj pamietam kolczyki, jakie po urodzeniu dziecka przyslala mi
      znajoma. To byl jeden z najpiekniejszych prezentow w zyciu - ktos pamietal, ze
      jestem kobietą, nie tylko matką.
      • lolinka2 Re: Noworodek 11.07.10, 07:49
        dokładnie, nanga smile
        ja dostałam bransoletkę.... i to faktycznie był prezent, którego nie
        zapomnę.
    • erba Re: Noworodek 10.07.10, 10:38
      Zależy jak bliscy znajomi. Obojętnie czy do szpitala czy do domu - wcześniej
      zadzwonić i zapytać, czy można i co przynieść. Jeśli to bardzo, bardzo bliska
      osoba, to może twoja obecność w szpitalu nawet się przyda (do mnie przybyła
      koleżanka z odsieczą - laktatorem big_grin więc była bardzo miło widziana big_grin)
    • dzika41 Re: Noworodek 10.07.10, 11:12
      Zadzwoń z gratulacjami/wyślij smsa. Poproś o info kiedy będziesz mogła ich
      odwiedzić.
      A na prezent może być ubranko, najlepiej takie na wyrost, np w rozmiarze 62 lub
      68. Albo zabawka.
      Może jeszcze coś dla mamy?
      Jakiś balsam? Komplet kosmetyków kąpielowych?

      Ja nie miałam nic przeciwko odwiedzinom w szpitalu.
      • babowa Re: Noworodek 10.07.10, 12:32
        zadzwon i sie zapytaj jak sie czuje i czy ma ochote na krotkie
        odwiedziny

        do mnie przyszły moje dwie bliskie kumpele i miło mi bylo bardzo
        wysłuchały, zachwyciły sie opuchnietym maluchem
        ja byłam zadowolona z takich odwiedzin

        tyle ze ja latalam po porodzie jak fryga

        jezeli to naprawde bliska znajoma to zadzwon i bedzie wiadome
    • myelegans Re: Noworodek 10.07.10, 12:40
      Zadzwonic, pogratulowac, zapytac szczerze kiedy gotowi na odwiedziny, dostosowac
      sie. Nic spontanicznie.
      Niektorzy chca pokazywac dziecie swiatu w momencie pojawienia sie na swiecie,
      inni chca sie zamknac we wlasnym kokonie i nie widziec nikogo.
      Wziac drobiazg dla dziecka (ciuszek, zabawke) i cos dla mamy.

      Przynies jedzenie np. lazagnie do zamrozenia, nowi rodzice nie maja czasu
      gotowac. Ja przez pierwsze 2 miesiace nie musialam gotowac. Ludzie przynosili
      jedzenie, mialam pelna zamrazarke.
    • dag_dag Re: Noworodek 10.07.10, 12:53
      Czy i kiedy odwiedzać znajomych - zapytaj wprost. Jeśli chodzi o prezent to osobiście czułabym się zniesmaczona, gdyby ktoś pragnął powitać moje dziecko na świecie pampersami. Miły, sympatyczny drobiazg, choćby kartka z gratulacjami - super! Paczkę pieluch to mogę sobie sama kupić, żadna pamiątka ani przyjemność dostać coś takiego. Jest wiele naprawdę sympatycznych prezentów, dla dziecka, mamy i taty.
      • lullanka07 Re: Noworodek 10.07.10, 12:56
        ja nie chcialam zeby odwiedzano mnie w szpitalu.
    • bez_seller Troche inne pytanie 10.07.10, 12:54
      Jak dlugo mozna nie zaparaszac dziadkow, by zobaczyli wnuka?
      • franczii Re: Troche inne pytanie 12.07.10, 10:04
        Tego to nie wiembig_grin Jak dla mnie dziedkowie maja prawo zobaczyc od razu, no od
        razu po szpitalu, inaczej sobie nie wyobrazam a i wsrod moich znajomych
        zadnych szopek nie bylo z zapraszaniem dziedkow dopiero po miesiacu. Oczywiscie
        i dziadkowie nie powinni oczekiwac, ze sie ich podejmie jak gosci bankietem bo
        jak doczytalam czesto niechec do zapraszania jest spowodowana tym, ze sie tacy
        goscie domagaja pelnej obslugi i siedza godzinami.
    • atenka11 Re: Noworodek 10.07.10, 13:03
      Ja rodzilam we wlasnym szpitalu w ktorym pracuje. Odwiedzily mnie
      wszsytkie kolezanki(nie jednoczesnie ) z pracy i bylam zadowolona.
      Dziecko glownie spalo zmeczone porodem, a ja moglam sie spokonie
      wykompac, opowiedziec o koszmarnym pobycie na patologii ciazy.
      Kolezanka ktora rodzila tez z radoscia nas witala aby potomka
      zaprezentowac. Z tym ze sie znamy nie tylko od strony "wyszykowana
      na tip-top", ale takze z interwencji w srodku nocy, albo rano po
      nieprzespanej nocy z rozmazanym z lekka makijazem lub bez. Wyslalam
      sms "zapraszasz czy narazie nie w formie?"
      -kupilysmy drobiazg, a zamowienia wzielysmy w trakcie wizyty np
      okazalo sie ze laktatora nie ma, a cycki jak balony, zas dla malucha
      olejek balneum do kompieli chciala. Jak bliscy znajomi to zapytaj
      sms w formie dla waszej znajomosci przyjetej.
      • lullanka07 Re: Noworodek 10.07.10, 14:18
        jestem pewna powidziwu.
        mnie nawet rodzice nie odwiedzali bo tego sobie nie zyczylam.
        tylko maz.

        na odwiedziny przyjdzie czas w domu.
        wolalam zeby nikt nie ogladal mnie z podkladem miedzy nogami.
    • solaris31 Re: Noworodek 10.07.10, 15:39
      do mnie też przychodzili goście do szpitala wink i bynajmniej nie
      byłam z tego powodu zła, bo wiedziałam, że jak już zobaczyli
      dziecko, to będę miała chwilę spokoju w domu. bo tak naprawdę
      najtrudniej jest potem - w domu. a w szpitalu super - wizyta kilka
      minut i po sprawie. w domu ludzie się rozsiadają i mają w nosie, że
      matka zmęczona a dziecko płacze confused

      ale ja leżałam tydzień, w pierwszych godzinach po porodzie nie
      chciałam nikogo widzieć.

      zadzwoń, złóż gratulacje i zapytaj, kiedy będą gotowi. ja
      najchętniej zamknęłabym się w domu przez 2 miesiące, żeby nikogo nie
      przyjmować. serio. w domu jest masakra dla młodej mamy.

      pamiętaj też , że wizyta musi byc krótka, żadnych przyjęć, herbatek
      itd. przyjdź, wycałuj młoda mamę, zajrzyj do maleństwa - i do
      domu!!!

      co do prezentów - najlepiej zapytać wink nie kupuj ciuchów w rozmiarze
      noworodkowym, bo zwykle tego jest masa a dzieci rosną szybko.
      zacznij od rozmiaru 74. wink bodziak czy pajacyk zawsze się przyda.

      pieluchy to super prezent - polecam. ja byłam bardzo zadowolona, bo
      pieluch na poczatku idą całe tony wink
    • princy-mincy Re: Noworodek 11.07.10, 07:37
      wypada isc dopiero, gdy ustalisz to z rodzicami noworodka
      nikt nie ma ochoty na wizyty kolezanek 2 dni po porodzie czy
      drugiego dnia po powrocie do domu

      wziac mozesz np paczke pieluch (zawsze sie przyda), drogiazg dla
      maluszka albo cos dla mlodej mamy
    • mariolka55 Re: Noworodek 11.07.10, 08:08
      do szpitala nie
      do domu tak,tylko trzeba dać troche czasu mamie i dzieckuwink

      co zabrać?
      jak nie masz pomysłu to np. pampersy w rozm. 4-9 kg ,zawsze sie przydadząwink
      • napoleonka_k Re: Noworodek 11.07.10, 08:17
        Okazało się,że mama chce aby ją odwiedzić w szpitalu.
        Zobaczyliśmy maluszka,daliśmy mały upominek,porozmawialiśmy i było ok.
    • tully.makker Re: Noworodek 11.07.10, 13:04
      A mi wlasnie odpowiadaly odwiedziny w szpitalu - mialam osobny opokoj, noworodek
      prawie caly dzien spal, oprocz czytania nie mialam nic do roboty.
      trudniej bylo sie zorganizowac w domu na przyjecie gosci.
    • jkl13 Re: Noworodek 12.07.10, 09:17
      Moja najbliższa przyjaciółka 3 tygodnie temu urodziła córkę. I
      chociaż przyjęłą zasadę, że odwiedziny dopiero po miesiącu, dla nas
      zrobili wyjątek i byłam zobaczyć małą 2 dni po ich powrocie ze
      szpitala. Ale ja to z nią UZGODNIŁAM, w końcu to moja najbliższa
      przyjaciółka.
      Skoro to są wasi bliscy znajomi, zadzwońcie, zapytajcie się, kiedy
      możecie wpaść. To chyba najprostsze rozwiązanie. Podobnie z
      prezentem, zapytajcie się, czy czegoś potrzebują, czy macie sami coś
      wybrać. Najprostsze rozwiązania są zwykle najlepsze ;p
    • franczii Re: Noworodek 12.07.10, 09:54
      Ja zawsze uwazalam, ze do szpitala nie wypada tuz po porodzie.
      Do mnie wpadli nieoczekiwanie znajomi pare godzin po porodzie i chociaz w dobrym
      bylam stanie i sama w pokoju to jednak nie byla mi w smak ta wizyta, po
      nieprzespanej nocy, uczylam sie przystawiac dziecko i czulam sie rozmemlana i
      nie moglam sie doczekac, kiedy sobie pojda. Na szczescie wyczuli to i zmyli sie
      po kilku minutach.
      Natomiast raz poszlismy do szpitala na wyrazne zaproszenie znajomej meza po cc i
      przysieglam sobie, ze to pierwszy i ostatni raz nie ze wzgledu na te nasza
      znajoma tylko na dziewczyne z lozka obok bylo mi okropnie glupio. Chyba bylam
      jedyna osoba wsrod tego wizytujacego towarzystwa, ktora zauwazyla, ze sasiadka
      znajomej zwijala sie na lozku z bolu a u znajomej byl maz ze starsza corka, brat
      z rodzina i my z dzieckiem. Wiecej sie nie dam wyciagnac na zadne wizyty
      poporodowe w szpitalui meza tez przekonalam.
    • ewka_9 Re: Noworodek 13.07.10, 10:58
      moi goscie bardzo nalegali na odwiedziny pomimo,ze ja nie bylam
      gotowa..a wiec przyszli ale ja do nich nie mialam przyjemnosci
      wyjsc..tak wiec zobaczyli dzidzie a ja w pokoju obok odsypialam noc..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka