martelia1
17.03.04, 12:15
Mam dwójkę malutkich dzieci w wieku: 2 latka , 8 miesiecy. Chlopczyk i dziewczynka. Mąz caly dzien pracuje wraca dopiero wieczorem. Caly dzien praktycznie jestem sama, a musze zrobic obiad, myc naczynia, sprzatac, prać itp. Właściwie nie mam czasu iść nawet do fryzjera, bo nie ma kto zostac z dziećmi. Mama mieszka w innym mieście, teściowa lepiej nie mówić co za baba. Pomocy więc w ciągu dnia żadnej nie mam. Na spacery jest też ciężko z taki małymi się wybrac i do sklepu i w ogóle załatwić coś. Na szczęście mąż wszystkie sprawy załatwia rano przed pracą. Gdy jest w domu pomaga mi jak może. Właściwie to z niecierpliwością czekam na dzień kiedy dzieci będą większe i i zajmą się same soba, w końcu odetchnę z ulgą. Powiedzcie czy ktoś jest w podobnej sytuacji do mnie i jeśli tak to jak organizujecie sobie dzień żeby ze wszystkim się wyrobić, jak zajmujecie dzieci, żeby nie przeszkadzały gdy chcecie coś zrobić, jak je usypiacie w dzień ?