lusitania2 Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 06.08.10, 20:54 albo w internetowej czarnej dziurze? Pytanie jak złamać prawo narusza regulamin. Iwles, zamiast popisywać się niewiedzą ekonomiczną, zajmij się porządkami na forum, od tego podobno jesteś!. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 06.08.10, 21:59 lusitania2 napisał: Iwles, zamiast popisywać się niewiedzą ekonomiczną, zajmij się porządkami na forum, od tego podobno jesteś!. Iwles jest taką samą użytkowniczką forum jak Ty. Ma prawo wypowiadać się w różnych tematach. Ten wątek nie nawołuje do łamania prawa, więc nie wiem czemu twierdzisz, że powinien wylądować na oślej? Odpowiedz Link Zgłoś
thegimel Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 06.08.10, 22:08 Popieram. Jeśli dziewczyna dzięki tej dyskusji zdecyduje się nie dawać łapówki, to chyba będziemy miały jakąś zasługę. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 09:30 imasumak napisała: > Ten wątek nie nawołuje do łamania prawa, więc nie wiem czemu twierdzisz, że > powinien wylądować na oślej? > forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html pkt 4. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na stronach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc. Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum Gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe oraz naruszających zasady Netykiety, dostępnej pod adresem forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html. jeśli dla ciebie co najmniej przyzwolenie na dawanie łapówek, widoczne w tym wątku w niejednym poście jest właściwym zachowaniem, to nie mamy o czym rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 10:44 Cytować regulaminu forum nie musisz, a według tego puntu sama nieraz moderowałam. Jednak ten wątek nie łamie zasad netykiety. No chyba, że wprowadzimy reżim na forum i moderatorzy będą ciąć wszystko jak leci, łącznie z Twoimi, często naruszającymi zasady netykiety postami, Odpowiedz Link Zgłoś
anulka.p Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 10:47 > jeśli dla ciebie co najmniej przyzwolenie na dawanie łapówek, > widoczne w tym wątku w niejednym poście Tak naprawdę w żadnym chyba poście nie ma przyzwolenia na dawanie łapówek, ogromna większość wyraża oburzenie na taką propozycję. A ty po prostu czepiasz się mendowato moderatorki. I głupio na dodatek. I zresztą nie tylko w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 11:40 czyli zgodnie z prawem od teraz każdy wątek o klapsach też powinien lądować na oślej ? w ten sposób dojdziemy do absurdu. Odpowiedz Link Zgłoś
reszka2 Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 13:38 iwles, chyba twoja poprawność polityczna rzeczywiście ociera sie o abnsurd. Autorka wątku pyta (cytuję): Czy dawac kopertę, komu, kiedy, ile i ew. jak to zrobic? Pyta jak złamac prawo, kapujesz? Skoro pytasz o klapsy - jesli jakas mamuska zapytałaby: jaka formę klasów polecacie - z piąchy czy plaskacza, bic w pośladek prawy czy od razu w twarz, przy ludziach czy na osobności - to też byś uwazała to za absurd? Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Reszka 07.08.10, 13:55 Autorka pyta się: dawać kopertę, czy nie? Jeśli tak, to ile i kiedy. Gdyby ktoś inny spytał: dawać klapsy, czy nie? Jeśli tak, to ile i w jakiej sytuacji, też uważałabyś, że pyta jak złamać prawo? Ja bym powiedziała, że ma wątpliwość, ale nie nawołuje do łamania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Warto też zauważyć 07.08.10, 13:58 że takie pytanie na forum, nawet jeśli wyraża pewien zamiar, ma zupełnie inny wymiar. Otóż wywiązuje się dyskusja, która być może powstrzyma autora pytania przed realizacja zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 07.08.10, 14:15 Reszka, naprawdę nie widzisz absurdu ? czyli powinien być kasowany każdy post, w którym ktoś napisze, że - jechał po mieście 90 km/h - przejechal na czerwonym świetle - zaparkował na miejscu dla inwalidy - dal klapsa dziecku - ubliżyl teściowej - jest na zwolnieniu lekarskim, chociaz nic mu nie dolega itd.... itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 06.08.10, 22:13 lusitania2 wyluzuj. zawsze możesz zgłosić przestępstwo do prokuratury, a jeśli chcesz anonimowo - to zadzwoń na Alert24. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: dlaczego ten wątek nie jest na oślej? 06.08.10, 23:37 chce zaprotestowac przeciwko takim watkom Polska nie jest, nie byla i nie bedzie krajem zniszczonym korupcja, lekarze brzydza sie lapowkami i az ich wzdraga na mysl o wzieciu pieniedzy najlepszym dowodem na prawdziwosc powyzszych slow jest kilkanascie oburzonych glosow forumek, ktore nigdy lapowki nie dawaly i jednego megaoburzonego glosu zrownowazonej emocjonalnie lekarki, ktora nigdy lapowek nie brala, a koniakami pryska szyby Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Koperta dla lekarza pomóżcie... 07.08.10, 07:29 Bliska mi osoba raz poszła z kopertą do pewnego profesora. Ten po otrzymaniu koperty zawołał jakąś panią sekretarkę czy kogoś takiego i powiedział, że pacjent ma życzenie wspomóc szpital i kazał zaksięgować, a pacjentowi dał "cegiełkę". Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Koperta dla lekarza pomóżcie... 07.08.10, 11:05 to było niezłe szef jednej z zaprzyjaźnionych klinik ma na drzwiach wielką czcionką "PROF. DR HAB. N. MED. XYZ NIE PRZYJMUJE PIENIĘDZY, PREZENTÓW RZECZOWYCH ORAZ INNYCH DOWODÓW WDZIĘCZNOŚCI", ten napis tam tkwi jakoś od 2000 r... Odpowiedz Link Zgłoś
mika77ka Re: Wróciłam - dla zainteresowanych 07.08.10, 13:57 Ależ się wywiązała dyskusja. Jesteśmy już z synkiem w domu. Dziękuję za wszystkie wpisy, które pomogły mi podjąc decyzję. Zielona byłam, więc nie dziwcie się proszę, że pytałam o kopertę. Teraz po zabiegu jestem mądrzejsza o doświadczenia i wiem, że bez koperty też można /choc napewno nie u wszystkich lekarzy, np. protozoa pewnie dla zmyłki pisze, że nigdy koperty nie przyjęła/. Lekarz był kompetentny, o wszystkim mnie poinformował, odpowiadał na moje pytania, anestezjolog też. Reasumując. Po zabiegu Lekarz operujący w dowód wdzięczności dostał jakiś /nie sprawdzałam przy zakupie/ ponaddwudziestoletni trunek ze szklaneczkami w komplecie. Anestezjolog /ależ był zdziwiony/ dostał mniejletni trunek ze szklaneczkami w komplecie. Pielęgniarki torebkę czekoladek. Dziękuję również tym forumkom, które zrozumiały sens mojego pytania- NIE CHCĘ DAC, ALE BOJĘ SIE NIE DAC. Teraz wiem, że mój niepokój był nieuzasadniony. Pozdrawiam MIKA Odpowiedz Link Zgłoś