Dodaj do ulubionych

To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pani?

07.08.10, 17:08
Po raz 256838 zakończyłam rozmowę z jakimś przedstawicielem
handlowym, który oferuje mi dodatkowy numer, laptopa firmowego,
wakacje, tabletki z kwasami omega, ostatnio nawet gacie w 3-paku,
klasyk - posciel wełaniana, garnki, ubezpieczenia dla mnie lub dla
dzieci, kartę kredytową, cholera wie co jeszcze.
Nienawidzę tych telefonów.
Kilka, kilkanaście razy w tygodniu muszę sie narażać na nieprzyjemny
wszak akt odmawiania i bardzo częsty obrażony ton "no, jak pani
uważa". Właściwie staram sie być miła, bo w końcu ich zawód, ale
pomimo mojej uprzejmosci zazwyczaj druga strona nieuprzejmie kończy
rozmowę.
W mojej sieci kom. zastrzegłam, że jeszcze jeden telefon i zrywam
umowę, ale co zrobić z bankami, agentami ubezp., sprzedawcami
garnków i tabletek?
Muszę odbierać nieznany mi numery, bo to mój firmowy telefon i
dzwonia do mnie klienci, ale czasem aż strach powiedzieć "słucham?".
Jak radzicie sobie z takim, możnaby rzec, stalkingiem wieloosobowym?
Obserwuj wątek
    • marsjanka1999 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:26
      mówię "nie, dziękuję" i się rozłączam

      trochę potrwało zanim się nauczyłam - ale teleakwizytorzy cyfry plus dzwoniąc do
      mnie 4x w ciągu jednej godziny nauczyli mnie tego - za co jestem im szczerze
      wdzięczna tongue_out
    • lusitania2 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:29
      w parzyste dni odpowiadam "proszę zostawić numer telefonu, szef do
      państwa oddzwoni, ja nie mogę podejmować takich decyzji"
      w nieparzyste - "nie" jestem zainteresowana państwa ofertą".
      Albo odwrotniesmile
      Staram się nie być mocno niemiła, dzwoniący starają się zarobić na
      swój kawałek chleba, nie każdy może mieć pracę lekką, przyjemną i
      dobrze płatną pracę jak jawink.
    • nutka07 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:40
      Za nim sie rozkreca mowie dziekuje i do widzenia.
      Kiedys tez mowilam halooo, halooo, halooo i sie rozlaczalam wink

      Jak koniecznie chcesz juz cos mowic to moze uzyj obcego jezyka jaki znasz wink
      Powiedz w tym jezyku, ze nie mowisz po polsku i sie pozegnaj.
    • marzeka1 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:44
      Mówię: nie jestem zainteresowana i odkładam słuchawkę.
      • sarling Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:48
        Ba, repertuar odmawiania mam szeroki i dość fantazyjny.
        Zastanawiam się czy jest możliwe uwolnić się od tego, bo dość
        mocno zaburza to moje poczucie wolności wink
        • falka32 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 18:32
          Repertuar odmawiania jest zbędny, bo oni dzwoniąc mają wypisany scenariusz
          rozmowy i wszystkie te teksty oraz reakcje na twoje kontrargumenty są w ich
          podręczniku. Możesz im w ten sposób pomóc trenować rozmowę z trudnym klientem,
          jeżeli masz ochotę pomóc młodym na dorobku smile Zaś jeżeli nie chcesz z nimi
          rozmawiać, to wystarczy klasycznie "nie dziękuję" w pół ich zdania i rozłączenie
          się bez wysłuchania odpowiedzi. Są do tego przyzwyczajeni i nie traktują tego
          osobiście smile, po prostu lecą na następny numer.
          • burza4 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 20:16
            szkoda tylko, że oprócz podręczników nie mają aktualnej bazy danych, inaczej nie
            dzwoniliby do mnie po raz enty z tego samego banku i nie proponowali w kółko
            karty kredytowej...

            Nie skorzystałabym z oferty już za sam fakt nieprofesjonalnego podejścia.
    • pitahaya1 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 17:45
      Garnki, tabletki, ostatnio rewelacyjny krem odmładzający:
      -nie przekonała mnie pani, przykro mi
      -a pani kupiłaby nieznany produkt od równie nieznanego sprzedawcy? wątpię
      -a pan/i zmienia produkt, z którego jest pani zadowolona, tylko dlatego, że ktoś
      anonimowy panią do tego namawia? wątpię
      -nie jestem zainteresowana ale...skoro pan/i dzwoni, chciałabym zainteresować
      pana/nią produktem, który akurat nasza firma posiada w swojej ofercie...

      Kolejna polisa, ubezpieczenie
      -proszę mnie przekonać, że pomimo posiadania polis dla męża, siebie, dzieci,
      potrzebuję kolejnej; nie przekonała mnie pani, przykro mi
      -posiadam ubezpieczenie domu, umowa zawarta na trzy lata, proszę do mnie
      zadzwonić w 2012 roku smile
      -przykro mi, właśnie przedłużyłam umowę, zawarłam umowę
    • beata985 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 18:11
      a do mnie nikt nie dzwoni....
      nie wiem....cieszyć się??? czy martwić że nawet telefonicznie jestem
      niezauważalna/???
      sad
    • bombastycznie Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 18:31
      to i tak jeszcze nic strasznego(choć wiem jakie to natrętne) ostatnio miałam
      "fajną" przygodę z telefonem. mieszkam z rodzicami i to na nich zarejestrowany
      jest telefon domowy. słyszę że dzwoni telefon, lecę jak głupia z podwórza żeby
      zdążyć odebrać, odbieram i słyszę " dzień dobry z tej strony telekomunikacja czy
      zastałam osobę odpowiedzialną za telefon stacjonarny?" ja na to że nie, bo
      akurat rodzice byli na urlopie, padło pytanie kiedy będzie mogła zastać osobę,
      mówię że za 2tyg a ona że ok to zadzwoni za 2tyg. Po godzinie następny telefon i
      sytuacja dokładnie ta sama, to samo pytanie, ten samo operator, ta sama
      odpowiedź z mojej strony, po godzinie kolejny! i znowu to samo. W ciągu dnia
      miałam 5 takich telefonów! Nie zdziwiłabym się gdyby dzwonił za każdym razem
      inny operator ale to był ten sam... więc ja nie wiem jak oni tam pracują. Pod
      koniec dnia nie miałam już ochoty odbierać telefonu.
      • an_ni Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 10.08.10, 15:50
        a wiesz w takim przypadku pomyslalabym ze ktos (moze zlodziej)
        sprawdza kto i kiedy jest w domu
    • croyance Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 18:42
      Ja nic nie mowie, bez slowa odkladam sluchawke.
      • krokre Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 19:28
        Ostatnio też zaczęłam odkładać słuchawkę nic nie mówiąc, bo ileż można być
        grzecznym ....
    • marripossa Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 19:37
      A dlaczego z nimi w ogóle rozmawiasz skoro to takie nieprzyjemne? Ja w
      ogóle telefonów nie odbieram jeśli nie znam numeru. Zadnych prywatnych
      numerów też nie odbieram. Jeśli ważne, to mogą zostawić wiadomość.
      Jeszcze nigdy nikt nie zostawił czyli jak dla mnie to było nieważne.

      Jeśli już musisz odbierać, to zaraz jak się przedstawią i zaczną swoją
      gadkę, mówi się "dziękuję, ale nie" i ROZŁĄCZA SIĘ.
    • elza78 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 20:44
      mowie ze dziekuje za wszelkie zaproszenia prezentacje gadzety nie jestem
      zainteresowana, milego dnia i dowidzenia smile
      nie mam jakichs oporow wink
    • iwles Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 21:02

      chyba tylko nowy numer telefonu i zastrzeżenie go.


      Spytaj swojego szefa czy on tez takie oferty ciągle odbiera, jesli
      nie - to zamiencie sie telefonami tongue_out
    • anna_geras Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 07.08.10, 21:18
      Mi się to jakoś często nie zdarza a jesli już, to mówię,że dziękuję
      ale absolutnie mnie na to nie stac bo obecnie nawet na chleb nie
      mamwink sami wymiękają.
      • aniorek Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 00:22
        Ulala, VIP z mojego najulubienszego nafciarstwa na ematce. big_grin Szkoda, ze moja osoba nie moze na tamtym forum pisac, pozostaja mi konwulsje wynikajace z atakow smiechu podczas czytania. I na kapry tez sie przerzucilam przez was. smile
    • szarin Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 08:52
      Mój mąż bardzo lubi gadać przez telefon o pierdołach (nie rozumiem
      absolutnie tej pasji, ale niektórzy tak mają). Prowadzi firmę, więc
      takich telefonów było do niego mnóstwo. Zamiast to ucinać, to wdawał
      się w bardzo długie pogawędki, wypytując o megaszczegóły oferty. A
      że ma bezproblemową podzielność uwagi, to potrafił tak gadać
      naprawdę długo, jednocześnie coś tam sobie programując. Osobie
      dzwoniącej trudno było się z nim rozłączyć, jak również trudno
      odpowiedzieć na wszystkie pytania. I chyba w końcu trafił na czarną
      listę wszystkich call center, bo telefony się urwały zupełnie.
    • apocalipsaa Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 13:54
      Nie wiem jak do ciebie, ale do mnie dzwoniąc z ofertą zawsze zadają
      na początku pytanie:-Czy zgadza sie pani na nagrywanie rozmowy? I
      zawsze odpowiadam "nie" smile
      Nie mają wyjścia i sami się rozłączają.
    • suazi1 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 13:59
      Jak tylko usłyszę "dzień dobry, z tej strony..., chciałabym
      zaproponować..." rozłączam się. Krótko i po chamsku, bo ten typ
      ludzi jest głuchy na uprzejme "nie, dziękuję".
    • martishia7 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 14:16
      Przykro mi, czekam na pilny telefon, a Pan/Pani blokuje mi linię". Rozmowę
      należy ucinać na początku.
      • saraanna Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 14:42
        Sytuacja autentyczna z najblizszej rodziny-
        Siostra pomimo 36 lat przez telefon ma glos bardzo mlody i czesto
        mysla,ze odbiera dzieckosmile
        Dzwoni telefon -siostra -slucham
        glos-czy moge rozmawiac z twoja mama
        siostra-ale mamy nie ma
        glos-a kiedy bedzie
        siostra -za 2 miesiace (mama miala przyjechac w odwiedziny smile
        konsternacja-glos dalej-a jest tata
        siostra-nie nie ma
        glos-a kiedy bedzie
        siostra -nie bedzie, bo od paru lat nie zyje
        konsternacja-glos odlozyl sluchawke

        Opowiastka krazy jako anegdota po rodzinie,a mojej siostrze nadal
        zdarza sie,ze ja biora za dziecko smile
    • lipsmacker Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 16:55
      Ja przerywam w pol zdania gdy tylko wyjdzie na jaw ze to jakas
      oferta, mowie "dziekuje ale nie jestem zainteresowana" i przerywam
      polaczenie. Bo i wredna jestem i szkoda mi czasu na bezowocne gadki.
      • gazetowy.mail Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 18:47
        Czyżby najprostrzy sposób był najtrudniejszy?
        Gdy odbieram i osoba po drugiej stronie przedstawia się z nazwiska
        czy firmy (czyli wiem, że to akwizytor) uśmiechnięta mówię
        dziękuje, nie jestem zainteresowana
        i rozłączam się nie czekając.
        Proste i działa.
    • gazeta_mi_placi Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 08.08.10, 20:22
      "Dziękuję,nie jestem zainteresowana" i mam święty spokój.
      Jak dzwonią do Was z banków (a może i z innych firm) to mówcie (przeważnie
      pytają czy mogą teraz zająć czasu a jak nie to kiedy oddzwonić),że będziecie
      dostępni dopiero po 20-stej.
      Powiedziałam tak jednej Pani z banku i nie chcący wygadała się,że po 20-stej już
      nie mogą dzwonić big_grin
      Była tak tym speszona,że szybko się rozłączyła mówiąc mi o drugiej popołudniu
      "dobranoc" big_grin
    • osa551 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 09.08.10, 09:45
      Najczęściej nie dyskutuję, tylko odkładam słuchawkę. Mój czas jest dla mnie
      cenny i nie zamierzam go tracić na rozmowę telefoniczną, która jest mi niepotrzebna.

      Kiedyś Pani chciała mnie zaprosić na DARMOWY pokaz garnków. Powiedziałam jej, że
      chętnie przyjdę jak zapłaci mi 1000 zł, bo mój czas kosztuje i przestali dzwonić
      z tymi pierdołami. Widocznie wywalili mnie z bazy.
    • erba Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 09.08.10, 10:35
      Mój mąż ma dobry sposób, choć bardziej na dręczenie biednego telemarketera niż pozbycie się go i działa tylko z telefonem prywatnym. Zawsze pyta dzwoniącego skąd ten ma jego nr telefonu. Mówią, że z polecenia, to mąż drąży dalej kto polecał... że z bazy danych, maż pyta, jak się znalazł w bazie danych. Zawsze kończą rozmowę pierwsi smile

      Zdarzyła nam się niedawno rozmowa (na stacjonarnym), która wprawiła w konsternację akwizytora smile Mieszkaliśmy kilka lat z kuzynką męża w podeszłym wieku, wdową od 30 lat. Niestety 2 miesiące temu zmarła, ale oczywiście skąd telemarketerzy mogą to wiedzieć.
      Mąż odbiera telefon.
      głos (sądząc po męskim głosie, który się odezwał, że to mąż owej kuzynki):
      - dzień dobry, czy rozmawiam z panem K. (nazwisko kuzynki)
      mąż: - niestety pan K. nie żyje od 30 lat
      głos: - oj, przykro mi, czy zastałem może panią K.?
      mąż: - niestety pani K. nie żyje od 2 tygodni..
      głos: - oh, przepraszam, do widzenia
      • osa551 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 10.08.10, 14:04
        Ja miałam kiedyś nieprzyjemność rozmawiać z przedstawicielem ubezpieczeniowym:

        - Dzień dobry, czy zastałem panią M? Dzwonię w sprawie ubezpieczenia na życie
        - Niestety babcia zmarła w zeszłym miesiącu
        - O jaka szkoda, a może pani się ubezpieczy? ....

        No, od 14 lat nie skorzystałam z usług tejże firmy. Dla zasady.
    • sadosia75 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 09.08.10, 10:44
      Oj dzwonia i to czesto smile
      trenuje na nich moja asertywnosc. ostatnio dzwonil mily pan z
      zaproszeniem specjalnie dla mnie ( bo losowanie podobno bylo, no i
      jestem szczesciara i wylosowali wlasnie mnie! ) na pokaz magicznych
      garnkow. opowiada mi pan o tych garnkach i pyta czy moge mu podac
      adres to on mi wysle zaproszenie.
      wiec pytam pana a co to za specjalne zaproszenie skoro oni nawet
      mojego adresu nie znaja?
      i w ogole to skad oni moj nr maja?
      i dlaczego on nie upewnia sie czy ja jestem pelnoletnia?
      przeciez moge miec np. 16 lat ( mam bardzo dziecinny glos przez
      tel )
      i juz chcialam pytac pana czy oni tak z kazdym robia ale nie
      zdazylam bo sie rozlaczyl sad
    • judytak Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 09.08.10, 12:12
      "skąd pan(i) ma mój numer?"
      "proszę o zaznaczenie w bazie danych, że nie życzę sobie
      otrzymywanie żadnych ofert. Dziękuję."

      pozdrawiam
      Judyta
      • heca7 Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 09.08.10, 19:54
        "Dziękuję nie jestem zainteresowana" lub " ja tu tylko pilnuję dzieci" big_grin Dzieci
        nauczone żeby wtedy nie krzyczeć mamooooooo!
    • broceliande Ja tak pracuję. 10.08.10, 14:07
      Z tym, że dzwonię do firm, nie do osób prywatnych.
      Lepsze stanowcze "nie, dziękuję" niż słuchanie całej tyrady.
      A jak nieuprzejmi, to może ich podkablować do firmy, że niewłaściwie
      obsługują klienta?
      Psują innym opinię.
    • morgen_stern Re: To niezwykle atrakcyjna oferta, nie sądzi pan 10.08.10, 14:31
      "Nie, dziękuję, nie jesteśmy zainteresowani"
      "Dziękuję za ofertę"
      itd.
      Nie znoszę tych telefonów i drętwych głosów telemarketerów, jak nagranych na taśmie.

      Miałam jedną przygodę z babką, która dzwoniła do pracy i coś mi tam chciała wcisnąć. Trudno mi się jej było pozbyć, bo chciałam być uprzejma, myślę, kobita przecież pracuje itd. Teraz wiem, że to błąd i już nie mam litości, po prostu odkładam słuchawkę w pół słowa smile

      Otóż w końcu udało mi się przerwać potok słów i wyartykułować "nie, dziękuję, do widzenia" i zrobić ŁUP słuchawką. Ale to panią tylko rozsierdziło i zadzwoniła jeszcze raz, żeby mnie opierdzielić za rzucanie słuchawką smile no rozbroiła mnie zupełnie smile

      Druga tez była niezła. Telefon na prywatną komórkę, rzadko mnie tam ktoś atakuje. Baba coś tam zaczyna nawijać, a ja do niej " przepraszam, skąd pani ma mój numer telefonu?". Baba do mnie tonem, jak do przygłupa: "Ależ proszę pani, przecież to tylko telefon..".
      A ja do niej "nie, proszę pani, to nie tylko telefon. To MÓJ telefon". ŁUP smile
      • mallina OT 10.08.10, 17:19
        Widzę, że "Narcyz" Cię ująłwink
        Ale tego ślubnego cytatu Zii(Zia86) się nie pobyłaś?

        Hehe sama nie wiem który jest śmieszniejszy.
        • mallina "pozbyłaś" miało być (n/txt) 10.08.10, 17:20

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka