Dodaj do ulubionych

Uśpić chomika...? :-/

28.09.10, 09:28

Ma już z 1,5 roku minimum ,bo jak go kupilismy to był już duży. Od dłuższego czasu niedomga. Bylismy jakiś czas temu u weta ale ten stwerdził, że to tylko uczulenie... troche sie poprawiło ,później pogorszyło ,później znowu chwilowa poproawa...
Ale teraz chomik już ledwo chodzi ,wyłysiał ,ledwo patrzy na oczy ,z pyszczkiem też jest coś nie tak... nie wiem czy to ze starości czy to choroba... widać ,że sie męczy ,nie wiem czy go uśpić czy pozwolić mu zdychać sad
Obserwuj wątek
    • ladyann77 Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 09:33
      Na Twoim miejscu zakończyłabym cierpienia tego zwierzaka. Chomiki dożywają około 2 lat, więc to starość go dopadła, niestety...
    • kanga_roo Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 09:35
      jesli tylko zbrzydł i zniedołężniał, to ja bym się nim po prostu opiekowała.
      jeśli się męczy (piszczy, widać, że cos go boli) to bym uśpiła.

      wytłumaczysz dziecku/dzieciom, że usypiasz chomika, bo jest stary? czy zwierzątko po prostu zniknie?
      • sowa_hu_hu Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 09:43
        EEE tam zniknie ,oczywiście ,że wytłumacze. Młody widzi co sie dzieje i już od dłuższego czasu rozmawiamy o tym ,że chomik pewnie niedługo umrze...
        • kanga_roo Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 09:53
          ale wiesz, opieka nad takim starym "kumplem" też może być dla dziecka satysfakcjonująca. miałam kiedys psa, który stracił wzrok - zupełnie. a mimo to dość długo jeszcze był z nami.
          • sowa_hu_hu Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 10:05
            Ja rozumiem ale ten chomik ledwo sie porusza sad co innego strata wzroku ,z takiego powodu bym psa nie usypiała...
    • katia.seitz Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 10:44
      Ja w dzieciństwie miałam świnkę morską, która była u nas 8 lat (!) i pod koniec również straciła wzrok, wyłysiała, zniedołężniała. Ale nie piszczała z bólu, jadła w miarę sprawnie do końca. Tak więc, zmarła naturalnie, w domu.

      Samo w sobie to, że zwierzątko się niesprawnie porusza, ma słaby wzrok (chomiki i tak mają słaby wzrok zresztą) nie kwalifikowałoby go moim zdaniem do uśpienia.
    • woman_in_love Z jakiego miasta jestes? 28.09.10, 11:06
      Na chomikach nie zna sie praktycznie zaden weterynarz - to troche tak, jak ty bys leczyla sie u stomatologa. Jesli jestes z wiekszego miasta to poszukaj lekarza specjalizujacego sie w gryzoniach (poszukaj na forach lub zadzwon na Akademie Rolnicza czyli Uniw. Przyrod.). Pamietaj, ze na studiach, weterynarze ucza sie o gryzoniach i ich chorobach tylko przez 1 semestr, wiec jesli ktorys sie nie specjalizuje w gryzoniach to predzej zaszkodzi niz pomoze.
      • penelopa40 Re: Z jakiego miasta jestes? 28.09.10, 11:33
        potwierdzam, trzeba znaleźć weterynarza specjalizującego się w gryzoniach... ja mam akurat szczurki, ale to to samo... ja bym poszla do kilku lekarzy zasięgnąć porady, jeśli wszyscy by uznali, ze uśpić bo cierpi czy się męczy to bym uśpiła, ale może można coś zaradzić...
        można poza tym probowac dawac mu zioła, nasiona lecznicze... tak ogólnie małe gryzonie żyją krótko i często zapadają na rożne choroby, nowotwory...
        zdrowia zwierzaczkowi życze! penelopa
    • jkk74 Re: Uśpić chomika...? :-/ 28.09.10, 12:17
      my usypialiśmy chomiczka sad
      ale fakt faktem, weterynarze mają problem z takimi maluchami... babeczka do której mąż jeździł z naszym niuniem była w szoku że się komuś chce chomika leczyć... ostatecznie chomik został uśpiony, bo choroba była coraz bardziej bolesna...
      jak widzisz, że chomik cierpi to idź uśpić... szkoda żeby się męczył sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka