Ma już z 1,5 roku minimum ,bo jak go kupilismy to był już duży. Od dłuższego czasu niedomga. Bylismy jakiś czas temu u weta ale ten stwerdził, że to tylko uczulenie... troche sie poprawiło ,później pogorszyło ,później znowu chwilowa poproawa...
Ale teraz chomik już ledwo chodzi ,wyłysiał ,ledwo patrzy na oczy ,z pyszczkiem też jest coś nie tak... nie wiem czy to ze starości czy to choroba... widać ,że sie męczy ,nie wiem czy go uśpić czy pozwolić mu zdychać