04.10.10, 10:46
Po raz milionowy w słuchawce usłyszałam: "Halo".
Czemu u nas w Polsce ludzie nie mają w zwyczaju przedstawiać się kiedy odbierają telefon?
Jeszcze pal licho nr prywatne, ale firmy? Instytucje?
Też tak zauważyłyście, czy tylko ja mam takie szczęście, że zawsze rozmowę muszę rozpoczynać od: "Dzień dobry, czy dodzwoniłam się do ...?"
Obserwuj wątek
    • c2h6 Re: Halo? 04.10.10, 10:51
      indigo_kid napisała:

      > Po raz milionowy w słuchawce usłyszałam: "Halo".
      > Czemu u nas w Polsce ludzie nie mają w zwyczaju przedstawiać się kiedy odbieraj
      > ą telefon?

      Bo normalny człowiek jak dzwoni, to wie do kogo. Ktoś poza Niemcami w ogóle ma zwyczaj przedstawiania się przy odbieraniu telefonu?

      > Jeszcze pal licho nr prywatne, ale firmy? Instytucje?

      Instytucje to się akurat zgłaszają "wizytówką". Nie wiem w jakiej Polsce telefonujesz że słyszysz inaczej.

      > Też tak zauważyłyście, czy tylko ja mam takie szczęście, że zawsze rozmowę musz
      > ę rozpoczynać od: "Dzień dobry, czy dodzwoniłam się do ...?"

      A powinnaś od "Dzień dobry, tu Zofia Pitulińska.".

      • matsuda Re: Halo? 04.10.10, 11:00
        Najgorzej jest jak dzwoni się na "koniec świata" do pipidówek ( mam taką pracę, że dzwonię i to sporo). Taki urząd gminy. Dzień dobry tu Mariannna nowak firma yyyy czy mogę rozmawiać z panią Krystyną Kwiatkowską? Tak, może pani.. i cisza...... Halo, no co panie chce!!!! -rozmowa autentyczna! Dzwoniłam w sprawie jakiejś tam budowy szkoły.
      • indigo_kid Re: Halo? 04.10.10, 11:08
        c2h6 napisała:

        > indigo_kid napisała:
        >
        > > Po raz milionowy w słuchawce usłyszałam: "Halo".
        > > Czemu u nas w Polsce ludzie nie mają w zwyczaju przedstawiać się kiedy od
        > bieraj
        > > ą telefon?
        >
        > Bo normalny człowiek jak dzwoni, to wie do kogo. Ktoś poza Niemcami w ogóle ma
        > zwyczaj przedstawiania się przy odbieraniu telefonu?
        >

        Ale jak słyszę zwykłe "halo", podczas gdy spodziewam, się, że usłyszę: "Fiirma XYZ" to pierwsze co mi przychodzi na myśl, to ze się pomyliłam, albo mam nieaktualny nr.


        ,
        > > Jeszcze pal licho nr prywatne, ale firmy? Instytucje?
        >
        > Instytucje to się akurat zgłaszają "wizytówką". Nie wiem w jakiej Polsce telefo
        > nujesz że słyszysz inaczej.
        >

        A no w różnych częsciach Polski.


        > > Też tak zauważyłyście, czy tylko ja mam takie szczęście, że zawsze rozmow
        > ę musz
        > > ę rozpoczynać od: "Dzień dobry, czy dodzwoniłam się do ...?"
        >
        > A powinnaś od "Dzień dobry, tu Zofia Pitulińska.".

        Ależ oczywiście, ze się przedstawiam, chodziło o zaznaczenie, ze muszę pytać gdzie się dodzwoniłam"
        • c2h6 Re: Halo? 04.10.10, 11:16
          indigo_kid napisała:

          > Ale jak słyszę zwykłe "halo", podczas gdy spodziewam, się, że usłyszę: "Fiirma
          > XYZ" to pierwsze co mi przychodzi na myśl, to ze się pomyliłam, albo mam nieakt
          > ualny nr.

          Rozumiem. Tylko że mnie się takie coś zdarza bardzo rzadko, więc Twój problem widzi mi się mocno wydumany.

          • indigo_kid Re: Halo? 04.10.10, 11:21
            c2h6 napisała:
            > Rozumiem. Tylko że mnie się takie coś zdarza bardzo rzadko, więc Twój problem w
            > idzi mi się mocno wydumany.

            Jasne, ze jest "wydumany", nie dorabiajmy do tego ideologii typu: "mam wielki problem z teściową", ale jednak jest problem mojego dzisiejszego poranka, bo obdzwaniałam kilka miejsc i znów mnie naszła myśl: "ludzie przedstawiajcie się". A ze w przerwie zajrzałam tu...
    • gryzelda71 Re: Halo? 04.10.10, 11:01
      Odbierając prywatny tel nie przedstawiam się.
    • vayacondios Re: Halo? 04.10.10, 11:06
      jak odbieram domowy to tez się nie przedstawiam, dziwne to by było
      • tacomabelle Re: Halo? 04.10.10, 11:12
        Jesli chodzi o rozmowy prywatne i domowe, kultura i zwyczaj wymaga, aby przedstawiala się osoba dzwoniąca, a nie odbierająca.
    • iwoniaw Re: Halo? 04.10.10, 11:15
      Obierając mój prywatny telefon nie przedstawiam się nigdy, niby z jakiej paki? To tak jakby ktoś mi do drzwi zapukał i oczekiwał, że to ja się pierwsza przedstawię.
      Jeśli numer/nazwisko mi się wyświetla, to odbieram tekstem "o, dzień dobry Zosiu/ cześć mamo/ no co tam, mężu" itd., jeśli dzwoni ktoś obcy, to niech mówi, kto zacz i jaki ma interes.

      W firmie to co innego, ale nie spotkałam się, żeby się instytucja lub firma nie przedstawiała.
    • agazagie Re: Halo? 04.10.10, 11:17
      Jeszcze mi się nie zdarzyło usłyszeć "halo" kiedy dzwoniłam do jakiejś firmy. Zawsze są to wyuczone formułki. A jeśli chodzi o osoby prywatne to akurat osoba dzwoniąca ma obowiązek się przedstawić. Osoba odbierająca słusznie ma prawo wychodzić z założenia, że skoro ktoś do niej dzwoni to chce rozmawiać właśnie z nią i nie ma obowiązku się przedstawiania.
      Kiedy ktoś do mnie zadzwoni i na moje "Słucham?" rzuca: "Halo? Kto mówi?" (jeszcze się zdarza, chociaż już coraz rzadziej) to ja zaraz odpowiadam "A kto pyta?".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka