Dodaj do ulubionych

A po co jestescie małżeństwem...

19.10.10, 15:42
skoro macie osobne konta i intercyzę?
Obserwuj wątek
    • shellerka Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 15:45
      zeby nie musiec sie spowiadac z seksu przedmałżeńskiego big_grin

    • magdakingaklara Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 15:48
      nie jestesmy malzenstwem, bo dla mnie to bez sensu nic nie zmienia bynajmniej w moim przypadku
    • iwles Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 15:49

      ale wspólne dziecko tongue_out
    • nisar Bo nie finanse stanowią o istocie małżeństwa. n/t 19.10.10, 15:53
      • wyssana.z.palca Re: Bo nie finanse stanowią o istocie małżeństwa. 19.10.10, 16:14
        a co stanowi?
        • gabi683 Re: Bo nie finanse stanowią o istocie małżeństwa. 19.10.10, 16:20
          leże i kwiczę już nie mogę
          • wyssana.z.palca Re: Bo nie finanse stanowią o istocie małżeństwa. 19.10.10, 16:30
            Fascynujące. A coś na temat?
    • ankh_morkpork Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 15:55
      I prawo spadkowe też jest prostsze dla małżeństw niż dla konkubinatów. I "Rodzina na swoim".
      U mnie akurat nie ma intercyzy.
      • magdakingaklara Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 16:19
        wystarczy pojsc do notariusza i spisac testament i sprawa spadkowa jest zalatwiona wink
        nie trzeba brac slubu aby dziedziczyc wystarczy wczesniej o tym pomyslec
        • jowita771 Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 16:26
          Ale testament nie chroni konkubenta przed zachowkiem dla rodziny.
          • magdakingaklara Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 17:18
            a malzenstwo chroni?? czy malzenstwo czy nie zachowek zawsze jest. Nawet bedac malzenstem wydziedziczajac jakiegos czlonka rodziny nalezy mu sie zachowek
            • madzioreck Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 17:21
              No zaraz, albo wydziedziczenie, albo zachowek...
              • magdakingaklara Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 17:24
                zachowek zawsze istnieje czy jest sie malzenstwem czy nie wiec tego nie ominiesz nawet wydziedziczajac kogos
                • ib_k Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 17:31
                  magdakingaklara napisała:

                  > zachowek zawsze istnieje czy jest sie malzenstwem czy nie wiec tego nie ominies
                  > z nawet wydziedziczajac kogos

                  dzisiaj wyjątkowo dużo bzdurnych wpisów na forumsad

                  wydziedziczenie (w uproszczeniu) to właśnie pozbawienie prawa do zachowku
                  • magdakingaklara Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 17:35

                    www.gazetapodatnika.pl/artykuly/zachowek-a_614.htm
                    • kosher_ninja Re: Dla ulg w podatku dochodowym oczywiście. 19.10.10, 18:06
                      Czytasz chociaż to, co linkujesz?
                      Chyba, że twój post miał potwierdzić to, co napisała ib_k
        • ankh_morkpork USC jest tańszy niż notariusz... 20.10.10, 15:04
          z tego, co się orientuję.

          Poza tym, notariusz nie załatwi mi wspólnego rozliczenia podatkowego, możliwości skorzystania z programu "Rodzina na swoim", prawo do decydowania o leczeniu partnera, który wylądował nagle w szpitalu, jako żona mam automatycznie, jako konkubina nie bardzo.

          Jedna formalność, czyli ślub cywilny, załatwia na raz kilka spraw. A nie tu notariusz, tu upoważnienia, tam notariusz.
    • new.baby Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 15:56
      Czyżbyś uważała, że istotą małżeństwa jest wspólne konto i brak intercyzy? wink
    • kawka74 Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 16:00
      Po to, żeby się ludzie bulwersowali.
    • iza232 Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 16:00
      Żeby głupiej lilce69 odpowiadać na jej głupie pytania.
    • kunegunda_reich Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 16:09
      O! to małżeństwo zawiera się dla wspólnego konta i wspólności ustawowej...Ciekawe. Odpowiedź: bo tak chcieliśmy.
    • jowita771 Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 16:25
      Ja ślub brałam z myślą o takich sprawach, jak dziedziczenie, informacja w szpitalu. Osobne konta ani intercyza w tym nie przeszkadzają.
      • magdakingaklara Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 17:16
        rowniez zyjac w wolnym zwiazku mozna miec zalatwione sprawy dziedziczenia jak i imformacje w szpitalu wink
    • kosher_ninja Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 17:17
      No cóż, ja ślub brałam z miłości. Szkoda, że aż tyle osób bierze go dla kasy.
    • thegimel Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 17:18
      Intercyzy nie mam. A wspólnego konta nie mamy, bo mieliśmy przed ślubem osobne i tak już zostało. Jak będziemy potrzebować nowego konta, to pewnie będzie wspólne.
    • anorektycznazdzira ja to dopiero mam problem 19.10.10, 17:42
      a po co skoro mamy konta osobne i nie mamy intercyzy?
    • 18_lipcowa1 Re: A po co jestescie małżeństwem... 19.10.10, 18:58
      osobne konta ale nadal majątek wspolny

      po co jestesmy?
      a bo tak.
    • joanna29 Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 15:09
      Chcemy byc małżeństwem aby przysługiwały nam świadcznia z ZUS po sobie.
      • matsuda by wszyscy wokół wiedzieli, że uprawiam często sex 20.10.10, 15:15
        i że ktoś chciał mnie wziąć i publicznie obiecać miłość, szacunek i całą resztę, a poza tym bycie w zawiązku małżeńskim jest teraz NISZOWE...
    • suazi1 Tak dla jaj!!! 20.10.10, 15:11

    • judytak Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 15:16
      żeby bez żadnego "ale" dostać kartę stałego pobytu w PL ;oP

      pozdrawiam
      Judyta

    • alabama8 Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 15:20
      A co to za małżeństwo z jednym kontem i bez intercyzy? To, że kochasz wcale nie musi oznaczać że dozgonnie ufasz. Biorąc pod uwagę fakt ile kochających się z początku małżeństw kończy kłócąc się o stary dywan po babci warto przestać patrzeć na życie przez różowe okulary.
    • miaowi Pozwolę sobie podłączyć się pod ten wątek 20.10.10, 15:36
      Bo miałam pisać już swoje pytanie. Po co jest mąż?
      Docenię odpowiedzi pozbawione ironii, bo pytam poważnie. I czysto teoretycznie, bo ja za mąż już nie wyjdę, ale mam córkę, która być może będzie kiedyś chciała. Jako że sama nie umiałabym odpowiedzieć na to pytanie, proszę o pomoc mężatki.
      • zabulin miaowi 20.10.10, 23:32
        Po co jest mąż??

        Tak ogólnie, to nie wiem. Mogę ci napisać po co jest mój. A przynajmniej takie mam przemyslenia.

        Mój mąż jest po to, by życie było piękniejsze, by chciało mi się wracać do domu i doświadczac tęsknoty za Nim, gdy Jego w domu nie ma.
        Mąż jak się okazało był po to również, by oswoić moje strachy i ptrzetrwać tragedię, która dotknęła nasza rodzinę.Mąż był po to, by nie zgasła we mnie chęć życia, kiedy ta tragedia się wydarzyła.
        Mój Mąz jest po to, zebym doświadczyła czym jest Miłość kobiety i mężczyzny. Po to by mnie stawiać do pionu, mój Maz jest po to po prostu, zebym wiedziała co to Szczescie. A nie byłam naprawde szczesliwa dopóki go nie poznałam.

        Nie, nie jesteśmy małżeństwem idealnym, bo ze mną się nie da smile Jestem cholerykiem i ekstrawertykiem totalnym. Mam niewyparzoną buzię i wiele razy płakałam ze wstydu, ze powiedziałam to czy tamto.

        A On jest jednym z nielicznych Dobrych Ludzi jakich poznałam
        • miaowi Re: miaowi 20.10.10, 23:35
          Dziękuję za wyjasnienie smile
          Tak fajnie napisałaś, że przez moment zaczęłam żałować, że nie dane mi było czegoś takiego przeżyć, ale tak jak piszę - jest jeszcze moja córka i kogoś takiego bym jej życzyła. Dobrego.
    • erillzw Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 15:55
      Bo nie dla kazdego to konto i intercyza stanowi istote malzestwa. Dla Nas na pewno nie.
    • agaja5b Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 16:41
      Jak to mawia mój małżonek: "jak kogut z kurą- dla jaj" a na poważnie po to aby mieć poukładane życie, wspólnie żeglować do naszych celów i brać odpowiedzialność jadno za drugie. Do tego zobowiązaliśmy się jedno przed drugim, przed Bogiem, ludźmi. Momentem zobowiązania był dzień naszego ślubu. Ja wyznaję teorię że pełnia człowieczeństwa to kobieta i mężczyzna w sakramentalnym związku. A poza tym akurat przyznanie mieszkania służbowego wymagało zawarcia związku małżeńskiegosmile
    • czar_bajry Re: A po co jestescie małżeństwem... 20.10.10, 23:42
      skoro macie osobne konta i intercyzę?

      ale łóżko mamy wspólne a tak bez ślubu to grzech spać w jednym łóżkutongue_out
    • watroby_niejadam Re: Sueellen,brakuje Ci już tematów? 20.10.10, 23:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka