edzior1 Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:10 Zupelnie rozumiem autorke postu! ma prawo do wyboru gosci na swieta chrzcinyi takie tam imprezy! ma tylko jeden problem- meza ktory niekoniecznie zgadzas sie z jej planami-i tu pies pogrzebany1 ja osobiscie na swieta nie zycze sobie nikogo bo chce troche odpoczac- nie mam na mysli popoludniowej wizyty na kawke czy ciacho ale parodniowych wizyt, jakos wszysccy to rozumieja! wizyty ustala sie patrzac na obie strony- my tak robimy i jakos dziala. Po urodzeniu corki wyraznie bylo powiedziane ze babcie moga przyjechac jak mala bedzie mila pare miesiecy- bo nie ma miejsca ani sily! dodam tylko ze nie mieszkam w Polsce i wizyty to sa minimum tygodniowe wizyty ktore organizujemy tylko wtedy kiedy obie strony sa chetne! Poradzic moge tylko aby porozmawiac z mezem i ustalic jeden front- i zaczac zyc wlasnym zyciem! Odpowiedz Link Zgłoś
edzior1 Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:26 wlasnie przeczytalm wieksszosc postow i jestemw szoku, ile bluzgow i pomyj walalo sie na autorke! Ludzie troche wiecej tolerancji! Marzena trzymaj sie i nie daj sobie nic w mowic czego nie chesz/ nie masz sily/ ochoty robic na te swieta! Co do chrzcin- nie jest nigdzie powiedziane ze chrzciny to impreza dla calej rodziny! dziecko rodzice i chrzestni to wystarczajaca ilosc ludzi! U mnie chrzest w planach moze w przyszlym roku i juz wiem kto bedzie! dzadkow napewno nie! i wiecie co? oni wcale z tego powodu sie nie obraza, swiat sie nie zawali bo najwzniejszy jest chrzest dziecka a nie przyjecie i 30 osob na nim! Trzymaj sie Marzena i sie nie daj!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:32 Dziadkowie to 30 osób? Byłam pewna, że maksymalnie czworo. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:32 miało być cztery Odpowiedz Link Zgłoś
thorgal_aegirsson @marzenagr 16.11.10, 14:16 @marzenagr: Dam Ci radę - nigdy tu nie pisz, bo Cię zjedzą żywcem te niemal święte istoty, operujące dość prostymi schematami myślowymi. A poza tym nagle tak bardzo mocno kochają swoje rodziny. Wzruszyłem się... Naprawdę. Odjęło mi mowę. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: @marzenagr 16.11.10, 14:22 thorgal_aegirsson napisał: A poza tym nagle tak bardzo mocno kochają swoje rodziny. Wzruszyłem się... Naprawdę. Odjęło mi mowę. A Ty kochasz swoich rodziców? Byłbyś zadowolony, gdyby żona knuła jak im wybić z głowy ewentualne wizyty u was? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: @marzenagr 16.11.10, 14:31 thorgal_aegirsson napisał: > @marzenagr: > Dam Ci radę - nigdy tu nie pisz, bo Cię zjedzą żywcem te niemal święte istoty, > operujące dość prostymi schematami myślowymi. > A poza tym nagle tak bardzo mocno kochają swoje rodziny. Wzruszyłem się... Napr > awdę. Odjęło mi mowę. swoje jak swoje ale jak wszystkie ematki kochają teściów.....tego nie da się opisać Odpowiedz Link Zgłoś
korniz Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:23 nie czytałam wszystkich wątkow ale ja bym zrobiła tak.Czuję że masz niecheć do tesciów.Ok rozumiem to bo tez mam teściową.Nie możesz też zabronić im widywać wnuka -czkę.Bo to się zemsci.Jak już chcą przyjechać to ok ale powiedziec już przez telefon że zgadzasz się ale masz prosbę żeby to tesciowa tesc i twoj maż urzadzili święta.Niech oni latają po zakupy ,gotują sprzatają .A ty że masz malutkie dziecko powinnaś się zająć tylko nim-długie spacery ,moze do koleżanki pojsc,zobaczyc wystawy sklepowe,Broń boze żebyś siedziała całymi dniami w kuchni bo to naprawde zamieni się w piekło.Może jak bedą wiedzieć że to oni tesciowie mają zrobic swieta -cała ta gonitwa to może odechce się im takich swiąt. Odpowiedz Link Zgłoś
ksjp Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 14:27 jedno się cisnie ..aleś Ty głupia... pamietaj i Ty kiedyś będziesz tesciową... Odpowiedz Link Zgłoś
matsuda spuście już powietrze z pośladków 16.11.10, 14:49 te wszystkie "mądre" rady już były na pierwszej stronie... Odpowiedz Link Zgłoś
green.k.a.n.a.p.k.a Re: do marzenagr 16.11.10, 15:27 marzenagr nie czytaj wogole tego co ci ludzie wypisuja... napisalas ten watek na forum zeby uzyskac pomoc, a tu kazdy cie krytykuje... bez sensu! ja wiem o co ci chodzi i co czujesz i wcale nie uwazam ze nie jestes rodzinna osoba.. teksty niektorych forumowiczow tak mnie zirytowaly ze chyba przestane czytac to forum teraz pewnie napisza ze tez nie nawidze swojej rodziny i ze mozemy sobie reke podac... ja bardzo lubie swoich tesciow ale czasami wkurza mnie fakt, ze przyjezdzaja w momencie kidy niekoniecznie chce lub kiedy niekoniecznie jestem na to przygotowana maz to maz- cos tam zrobi ale wiadomo ze i tak do ciebie bedzie nalezala najgorsza praca.... z reszta nie zapomnijmy o tym ze jak nakazesz/ poprosisz meza o jakikolwiek wysilek to tesciowa na bank osadzi cie jako zla i leniwa zone ktora wykorzystuje jej syna... powiedz mezowi o twoim planie na swieta, o tym ze chcialabys spedzic je tylko w waszym malym gronie zeby moc sie jak najlepiej nimi nacieszyc a tesciow zapros na jakis weekend. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak Re: do marzenagr 16.11.10, 15:34 green.k.a.n.a.p.k.a napisała: a tesciow zapros na jakis weekend. To też nie przejdzie - wszak autorka w ogóle nie widzi sensu w wizytach teściów. Według niej rodzice to dalsza rodzina i nie ma potrzeby utrzymywać z nimi bliskich kontaktów. Odpowiedz Link Zgłoś
rasgeea Re: do marzenagr 16.11.10, 15:39 zwróć uwagę na jeden fakt, jej teście mieszkają 700 km od nich i nie wpadają w najmniej chcianym momencie, tylko nie wpadają do nich WCALE. Po drugie: mnie daleko jesto do krytyki kogokolwiek, ale trochę na wyrost autorka postu moim zdaniem się wypina. Ona nie chce by przyjechali - ok. A jak jest z jej meżem? Czy ona go o to zapytała? Może on ma życzenie widzieć raz w roku swoich rodziców?! Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 16:23 Możemy przyjechac? Odp. Niestety nie, może w przyszłym roku. Ale czemu nie? Ponieważ taka jest moja decyzja Baba sie obrazi i będziesz miała spokój na najbliższy rok. Aha, dostaniesz tu tysiąc rad, żebys sie postawiła w syt. teściowej, i że nie wypada i takie tam- ALE NAJWAŻNIEJSZA JESTEŚ TY I TWÓJ KOMFORT-MŁODA MAMO Odpowiedz Link Zgłoś
chomiczkami Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 17:13 A zdanie męża nie jest ważne? Może i świat kręci się wokół młodych matek, ale młode matki same na tym świecie nie żyją. Niektórzy ludzie lubią spotykać swoich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
tacomabelle Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 18:15 A dlaczego ona jest najważniejsza? Odpowiedz Link Zgłoś
ketorov Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 16:57 Nie rozumiem, o co takie halo. Jesteś dorosła, masz prawo widywać się, z kim chcesz i kiedy chcesz. Wybierając sobie męża nie brałaś teściów w pakiecie, więc trudno oczekiwać, żebyś znosiła ich - obcych w sumie ludzi - niechciane wizyty, bo komuś się uroiło, że tak wypada. Chamstwo teściów wpraszających się mimo twojej choroby w ogóle przemilczę... Możesz na milion sposobów dać do zrozumienia, że nie przepadasz za wizytami. Na przykład przy każdej propozycji spotkania z ich strony oponować i mówić, że u Ciebie w mieszkaniu "nie ma tej atmosfery" - czy coś równie głupiego, ale wymownego. W końcu odpuszczą. A mąż zupełnie nieskory do udawania z Tobą, że np. macie inne plany? Bo jeśli w pojedynkę się musisz przed natrętami opędzać, to szczerze współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
imasumak :D :D :D 16.11.10, 17:18 ketorov napisał: A mąż zupełnie nieskory do udawania z Tobą, że np. macie inne plany? Bo jeśli w pojedynkę się musisz przed natrętami opędzać, to szczerze współczuję. Przypuszczam, że mąż autorki, chamidło ostatnie ma ochotę czasem ugościć swoich rodziców. Co za parszywy egon Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Niepotrzebnie daliscie tesciowej adres 16.11.10, 17:12 teraz juz nic sie nie poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dorcia-1985 Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 17:25 Rodziny sie nie wybiera... nawet jeśli jest to rodzina męża.... Z takim podejściem możesz tylko sprawić przykrość mężowi. Przecież to Boże Narodzenie - powinno się znaleźć miejsce dla niespodziewanego gościa... czy może to już nieaktualne? Może niemodne? Pamiętaj, że kiedyś możesz chcąc nie chcąc zostać sama przy wigilijnym stole... Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 17.11.10, 04:28 >Pamiętaj, że kiedyś możesz chcąc nie chcąc zostać sama przy w > igilijnym stole... są sytuacje, gdy lepiej siedzieć sobie samemu przy wigilijnym stole w spokoju niż w nerwach z nielubianymi osobami psując sobie nawzajem ten dzień. poza tym nikt nigdy nie jest sam- ponieważ przy każdym z nas jest Pan Bóg, nawet przy jednej osobie siedzącej samotnie przy kromce chleba Odpowiedz Link Zgłoś
nazwakontajuzzajeta Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 17:25 dziecko, małe mieszkanie, zmęczenie z tego co i jak pisze autorką, śmiem uważać, że to tylko wymówki nawet jakby dzieci były dorosłe, mieszkanie wielkie jak pałac a za paniusię robiła służba, też miałaby problem z przyjazdem teściów sprawa jest prosta - powiedz teściowej że sobie nie życzysz jej oglądać, mężowi wytłumacz że ma trzymać swoją rodzinę z daleka od waszego domu i nie przyjmuj teściów pod swój dach czego się boisz? że się teściowa obrazi? ale przynajmniej będzie wiedziała jak "mile" jest widziana i nie będziesz jej ani teściowi musiała tyłka w internecie obrabiać Odpowiedz Link Zgłoś
estelka1 Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 18:01 Gdzieś tam w potoku wypowiedzi wyłapałam wytłumaczenie autorki wątku, że chciałaby spędzić te święta WYŁĄCZNIE z mężem i dziećmi. I akurat ten argument mnie przekonuje. Przeprowadzka, urodzenie dziecka, pewnie ciągła gonitwa za milionem spraw i całkowity brak czasu dla siebie, są dla mnie wystarczającymi powodami, żeby chcieć pobyć we własnym sosie, bez pośpiechu, dodatkowych obowiązków, nadprogramowego siedzenia w kuchni i obsługiwania gości, a za to z możliwością wylegiwania się w łóżku do bólu, możliwością zdrzemnięcia się, kiedy maluch uśnie, bezmyślnym przełączaniem kanałów w telewizorze i błogim nicnierobieniem. Pomysłu zorganizowania chrztu bez dziadków nie rozumiem i nie pochwalam, ale co do świąt wyłącznie z mężem i dziećmi nie mam zastrzeżeń. Odpowiedz Link Zgłoś
misiak_spasiony Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 18:15 Spróbuj młotkiem, a jak nie pomoże to kilofem... Typowy trolling Odpowiedz Link Zgłoś
coppermind Re: Jak wybić z głowy teściowej przyjazd na święt 16.11.10, 20:48 walka samic o terytorium zawsze jest śmieszna i pasjonująca. teściowa walczy z żoną, potem żona zamienia się w teściowa i zatruwa życie kolejnej żonie, itd itd itd dlaczego samice są za głupie,żeby zauważyć, że są zwierzętami ? gdyby to w końcu zauważyły to po jakimś czasie stały by się ludźmi, ale to niestety tylko tylko nierealne fantazje,bo wiadomo, że żeby coś zrozumieć trzeba użyć mózgu, a one myślą tylko jajnikami Odpowiedz Link Zgłoś