Dodaj do ulubionych

A ja sie pochwale:)

19.11.10, 11:49
Wymyslilam ze w tym roku robimy choinke jak za dawnych czasowsmileTylko lampki beda terazniejsze a reszta wlasnorecznie robiona przez dzieci i z dziecmi,a wiec zadnych bombek tylko malutkie rajskie jabluszka,pierniczki wlasnorecznie robione i pieczone,gwiazdki i kola wycinane i lancuch robiony jak kiedys sie robilo.Orzechy wloskie i ziemne tez powiesimy troszke cukierkow,szkoda a moze dostane takie sopelkowe jak za moich dzieciecych lat.Pomyslalam tez o pomaranczy i cytrynie pokrojonej w plastry i lekko podsuszyc i lakierem pociagne.Moze ktos jeszcze podda jakis pomysl,pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 11:56
      "sopelkowe" są jak najbardziej dostępnesmile A te cytryny i pomarańcze to ja radzę dobrze wysuszyć, nie podsuszycwink Ładne są też pokrojone ( tak, by w środku była dziurka od ogryzka) jabłka, posypane cynamonem i wysuszone.
    • matsuda to jest nas 2: 19.11.10, 11:58
      ja planuję to: nasolsobie.blox.pl/html/1310721,262146,169,170.html?2,1 i napewni jeszcze się doszukam czegoś więcej...
    • lola211 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:01
      Sopelki kupuje w cukierniczym.Bombki robimy z nici -metoda na balona.Fajne ozdoby mozna zrobic z makaronu o roznych ksztaltach(z kokardek skrzydelka aniolka swietnie wychodza np.).
    • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:03
      Dwa lata temu zrobilismy takie ozdoby. po 3 dniach zorientowalismy sie, ze nasze koty podjadaja nam je i po ostrej biegunce i wymiotach wrocilismy do bombek i swiatelek w ciagu killku godzin.
      najbardziej lubilam suszone pomarancze polane miodem. pieknie blyszczaly.
      • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:18
        taki mily watek o dekoracjach na choinke, ja go juz sobie do ulubionych dodalam
        a ty tu o kocich rzygach i sraczce, ugh
        to takie ciekawe jest?
        no troche wyczucia
        • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:23
          Moofka oczywiscie, ze ciekawe. dla kociar smile uprzedzam, ze takie ozdoby moga byc wielce ciekawe dla ich pchlarzy i moga pozniej pol swiat spedzic na szukaniu weta.
          • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:26
            https://macg.net/emoticons/sick1a.gif
            • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:27
              Kota pewnie nie masz to sie nie znasz big_grin
              • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:38
                mialam, ale ich nie trulam
                wiec na szczescie swieta nie kojarza mi sie z kocim sraniem
                • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:40
                  Nie no bez przesady ok?
                  Jak trulam swoje koty? I kto powiedzial, ze swieta kojarza mi sie z kocia biegunka albo wymiotami?
                  zaraz sie okaze, ze w swieta jestem tak fantastyczna, ze podtruwam cala swoja rodzine a zaczynam od zwierzat... serio moofka opanuj sie,
                  • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:43
                    zepsulas mi watek sad
                    usuwam go z ulubionych
                    a ja tu na szydelkowe aniolki czekalam, buu
                    • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:44
                      Wybacz smile
                      • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:54
                        wybaczam
                        ale zniesmaczona jestem,

                        odnosnie tych pomaranczy
                        mnie sie to nie podoba
                        malo dekoracyjne to jest kiedy takie podsuszone bele co wisi
                        kiedy do wyboru jest tyle mozliwosci
                        • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:01
                          Wybacz, ze Cie zniesmaczylam smile Obiecuje, ze to ostatni raz.

                          My pomarancze robilismy w akcie desperacji smile sprezentowano nam ponad 10 kg pomaranczy i nie wiedzielismy co z nimi zrobic. Ale spodobaly sie nam jako dodatki do stroikow zawieszanych na oknach. ladnie wygladaja pomalowane jadalnymi barwnikami. chociaz i tak nikt ich pozniej nie je.
                          W tym roku mamy cala armie patyczkow od lodow i bedziemy kleic z nich ozdoby.
                          Slome tez juz mamy wiec i ze slomy cos sie wymysli.
                        • morgen_stern Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:29
                          Mnie bardziej zniesmaczyła moofka rzygającym emotikonkiem, no ale ja kociara jestem, pewnie dlatego tongue_out
                          • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:39
                            a to wiem akurat
                            zdjecie corki nie ok
                            paprotka nie ok
                            kocia kupa ok
                            • morgen_stern Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:56
                              Nie przekręcaj, nie użyła sformułowania "kocia kupa", biegunka i wymioty to normalne określenia na te czynności, jak cię to tak strasznie zniesmacza, że musisz o tym pisać i psuć tym wątek, to radzę nad tym popracować, bo normalne to nie jest.
                              • julka.03 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:03
                                Zapomnialam takie gwiazdki i inne formaty ze slomki kupilam bo nie mam takiego talentu a o pomaranczy z powpinanymi gozdzikami zawsze pamietam i wtedy taki zapach sie po domku roznosi,juz czuje swieta...Moze jeszcze jakies pomysly???
                        • gemmavera Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:42
                          moofka napisała:

                          > wybaczam
                          > ale zniesmaczona jestem,

                          Sorry, Moof, ale słowa "wymiotować" i "biegunka" jak dla mnie są mniej zniesmaczające od tej Twojej buźki rzygającej... uncertain
                          • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:44
                            za to na temat
                            • gemmavera Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:53
                              moofka napisała:

                              > za to na temat

                              No, temat tego wątku brzmi "a ja się pochwalę" ;P

                              Gdyby na emamie tępić wszelkie dygresje, to większość wątków byłaby cztery razy krótsza, ot co.

                              Dziewczyna tylko wspomniała, dlaczego już nie robi choinki w wersji full natural, a tak naprawdę to Ty rozdmuchałaś sprawę, używając jakże eleganckich określeń "rzygi" i "sraczka" oraz dorzucając emotke.
                              I zaraz po tym prosisz o trochę wyczucia hehe. smile
                              • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:58
                                nie potem, przedtem
                                zasiadlam do inspirujacego watku o pachnacej choince z drugim sniadaniem i apetytem
                                i poczytalam mimo woli o kociej biegunce
                                ciekawe czy w towarzystwie tez sie tak lekko opowiada na co koty choruja,
                                tak czy inaczej nie musze Ci sie tlumaczyc, ze swojej forumowej aktywnosc,prawda?
                                czy musze?
                                • gemmavera Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:12
                                  moofka napisała:

                                  > nie potem, przedtem

                                  Potem:

                                  Re: A ja sie pochwalesmile
                                  moofka 19.11.10, 12:18 Odpowiedz
                                  taki mily watek o dekoracjach na choinke, ja go juz sobie do ulubionych dodalam
                                  a ty tu o kocich rzygach i sraczce, ugh
                                  to takie ciekawe jest?
                                  no troche wyczucia



                                  > i poczytalam mimo woli o kociej biegunce

                                  Gwoli ścisłości, nie poczytałaś o kociej biegunce, a jedynie przeczytałaś słowa "kocia biegunka" - opisu tejże, o ile zauważyłam, nie było. Więc problem to raczej kwestia Twojej wyobraźni. wink

                                  > tak czy inaczej nie musze Ci sie tlumaczyc, ze swojej forumowej aktywnosc,prawd
                                  > a?

                                  Nie, nie musisz. I tak samo sadosia nie musi się tłumaczyć Tobie - a tymczasem ona jeszcze Cię przeprosiła, prawda?
                            • morgen_stern Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:54
                              no widzisz, znów nie jestem jedyna smile moofka, bystra jesteś i zabawna, ale czasem twoja upierdliwość bywa męcząca.
                              • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:59
                                ze tak sparafrazuje
                                kupą mości panowie tongue_out
                                • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:00
                                  mosci panie tongue_out
                    • truscaveczka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:12
                      moofka napisała:
                      "a ja tu na szydelkowe aniolki czekalam, buu"
                      Jak kocham szydełko, tak te szydełkowe szkaradzieństwa są ohydne. Weź, cały wątek mi popsułaś, miałam nadzieję, że poza szydełkowe gwiazdki i pomarańcze z goździkami nie wyjdzie uncertain
                      • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:37
                        serio?
                        mnie sie bardzo podobaja
                        na przyklad takie smile
                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,916,73694890,73694890.html?wv.x=2
    • nowi-jka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:16
      ja pomarancze to zawsze kroje i podsuszam pieknie pachna
      • mona_mayfair Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:20
        Do jakiego "stanu" podsuszacie te pomarańcze? Jak sobie kiedyś tak tylko podsuszyłam, to mi cholery spleśniały... Więc teraz suszę na amen big_grin
        • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:24
          Do twardosci podsuszam w suszarce na grzyby. w piekarniku trwa to troche dluzej, ale efekt jest taki sam. i musisz pokroic bardzo cienko pomarancze. im grubszy plaster tym dluzej bedzie sie suszyl.
          a jesli pokroisz je w rozne grubosci to jeden plaster zasuszy sie na amen i pokruszy sie a drugi bedzie lekko wilgotny i splesnieje. najlepsze pomarancze to te lekko niedojrzale.
          • mona_mayfair Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:26
            chyba mnie to przerastawink nie mam suszarki do grzybów a pomarańczy nie lubię, więc nie znam sie na ich dojrzałości... Na razie zostanę przy bombkachwink
            • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:43
              Mona rilaks smile
              Pomarancze powinny byc twarde. Nie miekie, nie lekko miekkie a twarde smile
              kroisz je na cienkie plastry, smarujesz delikatnie plynnym miodem ( naprawde cienka warstwa miodu ) nagrzewasz piekarnik na 200 stopni, pomarancze ukladasz na tacy do piekarnika i na papier do pieczenia. ukladasz plastry, wrzucasz do piekarnika ( z termoobiegiem najlepiej ) na jakies 80 stopni. i co jakis czas sprawdzasz czy juz sa zasuszone.
              Skoro ja to potrafie zrobic to Ty tez wink
        • nowi-jka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:47
          eee ja kłade na noc na kaloryfer i wieszam na drugi dzien bez suszarek i piekarników, nigdy nie splesniały ale choinke trzymam krótko do 3 króli jak wysuszone na wiór to juz tak nie pachna
    • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:21
      te tradycyjne cukierkowe sopelki w zlotku beda w biedronce niebawem
      widzialam na ofercie swiatecznej
      www.biedronka.pl/cms/img/u/Gazetki/xmas/big/24.jpg
      • truscaveczka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:15
        Że one są tradycyjne dowiedziałam sie po przeprowadzce do Galicji - u nas na Podlasiu się zwykłe cukierki wieszało, choćby i Mieszankę Wedlowską. Tzn nie u mnie w domu, u nas były przedwojenne bombki - ale w innych domach...
        • lola211 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:07
          Czekoladowe koniecznie tez, bo najfajniej jest je z choinki podkradac.
          A sople to tylko do dekoracji.

          • kropkacom Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:56
            Ja się zastanawiam właśnie czy powiesić czekoladki (co roku kupuje figurki czekoladowe na choinkę czeskiego ORIONA). W zeszłe święta młode wytłukł bombki przy okazji zdejmowania łakoci z drzewka. big_grin

            www.akcniceny.cz/detail/orion-vanocni-kolekce-rodinna-651444/
          • jowita771 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 17:08
            > Czekoladowe koniecznie tez, bo najfajniej jest je z choinki podkradac.

            Przypomniało mi się, jak z mężem obserwowaliśmy z ukrycia moją córkę, jak podkradała czekoladki z choinki. To były takie bałwanki i mikołaje w złotku. Ona skubała od dołu, ta czekolada wylatywała, a na choince zostawał papierek w prawie nienaruszonym kształcie. Staliśmy z mężem za futryną i zaśmiewaliśmy się do łez, jak ona tak cichutko grzebała w tych cukierkach. Miała trochę ponad rok wtedy.
    • nangaparbat3 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:24
      Kiedys obsadziłam choinke kolorowymi ptaszkami z origami.
      • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:26
        ale zawieszane?
        tez fajny pomysl
      • sadosia75 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 12:49
        U nas od lat sprawdzaja sie ozdoby zrobione ze slomy, zapalek, patyczki po lodach tez sie swietnie sprawdzaja.
        • matsuda pomarańcze+goździki 19.11.10, 13:05
          www.kucharz.pl/img/pomarancze-gozdziki.jpg
          • bluealabama.1 Re: pomarańcze+goździki 19.11.10, 13:38
            ja do tej pory zawsze miałam cukierkowo-pierniczkowo-pomarańczową choinkę,w tym roku nawet plastry pomarańczy kupuję na Allegro,bo nie będę miała czasu zrobić...są też piękne,szydełkowe aniołki-też sobie kupię .A byłam dzisiaj rano w Carrefourze,są całkiem fajne,ręcznie robione ozdoby na choinkę,w przystępnej cenie
    • malagosa Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:49
      my wieszamy także z masy solnej gwiazdki , serduszka i aniołki, oprócz tego to lampki i pomarancze suszone ewentualnie z filcu ozdoby i w tym roku moze jakies cukierki, zero bombek i łancuchów rodem z marketu, choinka oczywiście żywa wink
      • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:52
        a te aniolki z masy plaskie takie czy 3D?
        bo mam wrazenie ze plaskie wiszace na choinec nie wygladaja efektownie, a takie z kazdej strony okragle moga byc za ciezkie
        jaki wzor tych aniolkow?
      • gryzelda71 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 13:52
        Nie lubię choinek z papierami filcami,słomami i masami solnymi.Jak z muzeum wsi.Brrrrrrr
        • alinawk Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:21
          > Nie lubię choinek z papierami filcami,słomami i masami solnymi.

          Muszę się podpisać smile Słomy i inne takie omijam w sklepie szerokim łukiem. Niestety krzywe łańcuchy i insze maszkarony wyrabiane przez moje dziecię muszę wieszać na choince i udawać że mi się podobają sad
          • moofka Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 14:27
            no przeciez w tym jej urok ze taka roznorodna i wlasnoreczna
            dobra energie ma smile
            ja nie przepadam za takimi monochromatycznymi jak z marketu
            chociaz w domu gdzie nie ma dzieci tak jest prosciej bo nikomu sie nie chce tych lancuhcow lepic krzywych
            chociaz w zasadzie jak dzieci nie mialam to i choinki mi sie ubierac nie chcialo, bo i po co taka zawalidroga
            choinka jest dla dzieci uwazam

            -
            -
            Kiciu z Cheshire – zagadnęła go. Czy nie zechciałbyś mi powiedzieć, którędy mam teraz iść? To zależy w dużym stopniu od tego, gdzie chcesz dojść – odpowiedział kot.
            • gryzelda71 Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 16:45
              Co kto lubi.
              Moja nijak ma się do marketowych,są i pierniki i aniołki ozdoby zbierana latami,nie do odtworzenie,a że nie gustuje w takich papierowych i krzywych to i nie mam.
    • esr-esr Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 16:08
      ze względu na dzieci radzę rozważyć same podsuszane pomarańcze, po lakierze może się odbijać big_grin
      ja robię na ogół choinkę z lampkami, jabłkami i różnymi słodyczami. młoda na razie za młoda, żeby kleić łańcuchy, za to mąż wyjada cukierki i zostawia same papaierki (na wyścigi z dziećmi znajomych).
      pomarańcze/mandarynki można ozdobić wbijając w nie goździki (przyprawę) - pięknie pachni w całym domu.
    • maly.lew Re: A ja sie pochwale:) 19.11.10, 16:55
      slicznie będzie smile tak! pamiętam te sopelkowe cukierki. lubiłyśmy z siostrą lizać, mam zabraniała, bo było mało smile
      jak masz kogoś na wsi - poproś o małe co nieco słomy - można zrobić także śluczne ozdoby., gwiazdki .. poprzeplatać różnokolorowym kordonkiem albo tylko czerwonym smile

      z waty można uformować bałwanki - choć to nie wiem, czy bałwanek, na choince ?? albo po prostu takie śnieżne kulki tylko wink
      albo wyciąć po prostu w białej kartce i dorysować mu nos i guziki i takie tam...

      te ze słomy ozdoby bardzo lubię, najbardziej. łańcuchy można pomalować brokatem - będą piekne! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka