Dodaj do ulubionych

Polska a zagranica

    • sofi75 Re: Polska a zagranica 04.12.10, 17:52
      pozytyw:
      wielokulturowosc a przez to kulinaria ze wszystkich zakatkow swiata, sklepy z orientalna zywnoscia
      negatyw
      dwa jezyki urzedowe
      pozytyw
      duzo terenow zielonych w niewielkiej odleglosci od centrum
      negatyw
      fatalna jakosc uslug - gdyz prawo chroni uslugodawce. Generalnie uslugi robia czesto laske ze w ogole cos sprzedaja
      pozytyw
      weekend jest od odpoczynku - sklepy zamkniete
      negatyw
      fatalny transport publiczny - metro nawala co drugi dzien. Miasto staje przy najdrobniejszych opadach sniegu
      pozytyw
      dobrze dzialajaca administracja publiczna
      negatyw
      przelew pomiedzy kontem bankowym tej samej osoby w tym samym banku (np. oszczednosciowym a biezacym) potrafi isc 2 dni
      pozytyw
      bardzo dobrze zorganizowana sluzba zdrowie
      negatyw
      lekarz posluguje sie algorytmami i procedurami czyli przy nietypowym schorzeniu dojscie do konkretow moze zajac wieki
      pozytyw
      pracuje sie max 40 h tygodniowo
    • ciocia_ala Kilka wyjasnien - UK 04.12.10, 19:12
      PODOBNO dwa krany sa z tego wzgledu, ze woda z zimnego jest zdatna do picia z kranu.

      Kwestia dywanow - oni je tu najzwyczajniej lubia, sa tansze (chodzi o mieszkania do wynajecia). Jezeli mieszkanie wynajmowane jest w bloku (lub ktos pod toba mieszka), to niespecjalnie chca sie zgodzic na drewniana, a to z tego powodu, ze trzba specjalnie uszczelaniac podloge, zeby byla dzwiekoszczelna.

      Dywany w lazience wystepuja rowniez w usa, jak dla mnie to tragedia i siedlisko grzyba.

      List pierwszej klasy szedl ostatnio do mnie dwa tygodnie. Generalnie do Royal mail mam tyle zaufania co do Polskiej Poczty.

      Czeki mnie ni ziebia ni parza, sama place nimi za przedszkole i zajecia malej.

      W kwesti autobusow, choc rzadko korzystam to mam wrazenie, ze u mnie jezdza jak chca.

      Okna otwierane na zewnarz sa bez sensu, ale w stanach mielismy przesuwane do gory. A na dodateks zalozone byly siatki przeciw robalom wszelakim od strony zewnetrzej. Mylam tylko na zewnatrz okna na patio...

      Mnie do dzis dziwi, ze wiekszosc spraw zalatwia sie przez poczte. Prawo jazdy - poczta. Oplaty za samochod - poczta. Potwierdzenie tozsamosci - pan z poczty smile

      Dla mnie w anglii jest wszysko takie male. Male mieszkanka, male samochody i male uliczki.
      Ale to pewnie kwestia porownania.
      • hanalui Re: Kilka wyjasnien - UK 04.12.10, 20:21
        ciocia_ala napisała:
        > Okna otwierane na zewnarz sa bez sensu,

        Alez one maja sens tylko ty nie wiesz jaki wink...chodzi o to ze szalejace wiatry i wichury, powszechne w UK, uderzajac w okno dociskaja je do framugi tym samym uszczelniajac okno jeszcze bardziej.
        W PL gdzie okna sa otwierane do wewnatrz, po uderzeniu wiatru sa rozszczelniane sila uderzenia, wiatr wdziera sie do pomieszczen
        • hayet Re: Kilka wyjasnien - UK 04.12.10, 21:37
          w hiszpanii, starego typu okna sa rozsuwane na boki, jesli jest po jednej szynie to ok, gorzej jak sa po dwie po obu stronach czyli 4 okna do przesuwania, na zmiane-jedno w lewo drugie w prawo, jedno w lewe, w prawo...za cholere nie wiem jak je umyc bo nie da sie tak rozsunac, zeby od zew. dobrze umycs srodkowe dwa..jedyne wyjscie to wyjecie tych okien.
    • an_ni Re: Polska a zagranica 04.12.10, 23:43
      Suellen cudny watek, twoje zestawienie + i - (i paru innych osob tez)uswiadomilo mi jak w tej Polsce jest beznadziejnie
      wybieram Danie, bo faceci sa tam baaardzo przystojni wink
      • myelegans Re: Polska a zagranica 05.12.10, 04:13
        Czekam na kogos z:
        Finlandii
        Szwajcarii
        Australii
      • kobieta_z_polnocy Re: Polska a zagranica 05.12.10, 10:51
        > wybieram Danie, bo faceci sa tam baaardzo przystojni wink

        O tak! smile
        • lena_madzia Re: Polska a zagranica 05.12.10, 22:35

          kobieta_z_polnocy napisała:

          > > wybieram Danie, bo faceci sa tam baaardzo przystojni wink
          >
          > O tak! smile

          zgadzam sie w zupełności. Dużo wysokich, przystojnych, fajnie zbudowanych smile jest w czym wybierać smile
          • an_ni Re: Polska a zagranica 06.12.10, 12:02
            ehhh a ja bylam w lesie juz z drewnem wink
        • nellyssima Re: Polska a zagranica 27.05.13, 09:01
          W Danii największy "szok" przeżyłam, gdy okazało sie, ze oni po wyjściu z basenu nie suszą włosów ani sobie ani dzieciom, tak więc żadnych suszarek na terenie parku wodnego nie uświadczysz. Zima a oni z tymi mokrymi włosami wychodzą smile
          • olena.s Re: Polska a zagranica 27.05.13, 11:20
            Wikingowie, to nie muszą.
          • carmita80 Re: Polska a zagranica 27.05.13, 18:25
            nellyssima napisała:

            > W Danii największy "szok" przeżyłam, gdy okazało sie, ze oni po wyjściu z basen
            > u nie suszą włosów ani sobie ani dzieciom, tak więc żadnych suszarek na terenie
            > parku wodnego nie uświadczysz. Zima a oni z tymi mokrymi włosami wychodzą smile

            Tez tak robimy, ani sobie ani dzieciom, zyjemy i miewamy sie swietnie. smile
    • dag_dag Re: Polska a zagranica 05.12.10, 09:41
      Dla mnie jednym z największych pozytywów mieszkania w Londynie jest to, że muzea są za darmo!
    • olena.s Re: Polska a zagranica 05.12.10, 11:43
      Ha! Wątek dla mnie.
      Pozytyw:
      Benzyna kosztuje 8% tego, co mleko albo 60% tego, co woda.
      Negatyw:
      Wszyscy jeżdżą Landcruseirami i innymi SUVami. Jazda zwykłą osobówką jest jak jazda autostradą na deskorolce. O ile jedzie się leżąc na plecach.
      Pozytyw:
      Nie ma jesieni, chmur, ciemności, szarugi.
      Negatyw:
      Nie ma śniegu. Latem nawet 50C.
      Pozytyw:
      Jest baranina, bardzo tanie świeże zioła, nierawdopodobne egzotyczne przyprawy.
      Negatyw:
      Nie ma wieprzowiny i pochodnych, takie dziwne rzeczy jak kasza gryczana czy mąka ziemniaczana mogą kosztować ok 50 PLN za kilo. Boli.
      Pozytyw: Owoce egzotyczne cały rok. Raz naliczyłam pięć odmian mango.
      Negatyw: wszystko płynie do nas chłodniami lub leci samoletem. Sądząc po cenach malin (20 pln za 5 dag) - klasą biznes.
      Pozytyw:
      Gaz też jest bardzo tani.
      Negatyw: Nie ma gazociągów, wszyscy gotują na butlach.
      Negatyw: nie ma adresów, nie ma listonoszy. Adres, nawet na eleganckiej wizytówce wygląda tak: ulica XXX, naprzeciwko hotelu Intercontinental.
    • gwiazdozbiory Moja zagranica. 05.12.10, 13:30
      Pozytyw:
      Dzieci i mlodziez maja lekarzy, lekarstwa, szpitale, opieke dentystyczna za darmo.
      Negatyw:
      Dentysta dla doroslych jest bardzo drogi, ubezpieczenie dentystyczne rowniez.
      Pozytyw:
      Przewlekle chorzy i niepelnosprawni wszelkie wozki, lozka, urzadzenia pomocnicze, windy itp. maja za darmo oraz lekrstwa i opieke medyczna.
      Pozytyw:
      Dzwonia z apteki, ze lekastwo sie konczy i przygotowana jest nastepna porcja.
      Pozytyw:
      Firmy wszelakie, szkoly, fabryki, przedsibiorstwa maja zlobki i przedszkola dla dzieci swoich pracownikow na wlasnym terenie.
      Negatyw:
      Obozy, kolonie sa krotkie i drogie.
      Pozytyw:
      Ilosc bankow i kont bankowych nieograniczona.
      Wszedzie moge placic czekiem. Czek idzie dzien, listy jeden, dwa dni, zalezy od odleglosci.
      Do banku jade samochodem i nie wysiadajac zalatwiam sprawy.
      Pozytyw:
      Odnowienie zgubinego prawa jazdy zajmuje piec minut.
      Pozytyw:
      Kolejki na poczcie krotkie, albo wcale.
      Negatyw:
      Kolejki w Aldim dlugie, czynna jedna kasa.smile
      Pozytyw:
      Ludzie w kolejkach sie przepuszczaja. Ktos, kto ma pelny wozek, przepuszcza tego, kto ma trzy, cztery rzeczy.
      Pozytyw:
      Drogi w idealnym stanie.
      Negatyw:
      Nie ma transportu publicznego.
      Pozytyw:
      Bezplatny transport dla staruszkow, chorych i niepelnosprawnych.
      Pozytyw:
      Pelna kultura na ulicach i drogach, a piesi to swiete krowy.
      Negatyw:
      Hmm. Jeszcze jakis wymysle.smile

    • gacusia1 kanada-ontario 05.12.10, 18:57
      kazda prowincja rzadzi sie innymi prawami i nawet kazde miasto ale generalnie
      Pozytyw
      W urzedach jest porzadek,nie ma awantur,kolejki jak sa to szybko "ida"
      Negatyw
      Brak
      Pozytyw
      Ulice sa szerokie,wielopasmowe nawet gdy nie sa autostradami
      Negatyw
      Dlugo sie czeka na zmiane swiatel. Swiatla sa umiejscowione ZA skrzyzowaniem (idzie sie przyzwyczaic)
      Pozytyw
      Ubrania markowe sa duzo tansze i czesto mozna je kupic na przecenie
      Negatyw
      Kosmetyki,srodki czystosci sa w niesamowicie ubogim asortymencie. Trzy plyny do prania i 4 proszki...
      Pozytyw
      Jak dowali sniegu 1,5m to nikt nie narzeka tylko z usmiechem na twarzy odgarnia swoj podjazd i chodnik przed domem.
      Negatyw-dla mnie pozytyw wink
      Ulice bardzo czesto nie sa odsniezane,nie sa sypane sola a TYM BARDZIEJ piaskiem,dzieki czemu swiat wyglada przepieknie tongue_out ale nie dla kierowcow.
      Pozytyw
      Nikt,nigdy nie zajmuje miejsc parkingowych dla inwalidow badz rodzicow z dziecmi
      Pozytyw
      Nie ma KANAROW w autobusach,bo wchodzi sie wylacznie przednim wejsciem i przy kierowcy kasuje sie bilet-nie ma przepychanek,nie ma tloku.
      Wszystkie autobusy sa przystosowane dla inwalidow na wozkach.
      Pozytyw
      Ludzie sa ludzcy,jesli nie masz danego dnia na koncie wystarczajaco kasy na splate raty to po prostu dzwonisz i mowisz co i jak i przekladasz na dzien,kiedy wplyna ci pieniadze.
      Negatyw
      Mieszkam tu juz prawie 6 lat ale caly czas wpienia mnie wymiana grzecznosciowa "jak sie masz" "Swietnie,dziekuje" mimo,ze wlasnie pochowalas meza,psa,tesciowa-tu akurat chyba by pasowalo wink
      Pozytyw
      Na ulicach jest czysto,nie ma smieci,kup psich
      negatyw
      Nie ma smietnikow na przystankach,na ulicach.Smieci nosi sie ze soba do domu.
      Pozytyw
      Segregowanie smieci nie jest obowiazkowe(nie we wszystkich miastach) a pomimo tego,ludzie to robia.
      Pozytyw
      Na kazdym rogu stoi Tim Hortons - kiosk z kawa i paczkami na wynos(lub na miejscu)
      Negatyw
      Jedzenie takie jak wedliny,mieso,sery sa po prostu nie do zaakceptowania.
      Pozytyw
      W kazdym miescie jest conajmniej jeden polski sklep z NORMALNYM miesem i pachnaca kielbaska , szynka i serem zoltym z Mlekowity wink.
      Pozytyw
      Nie ma na ulicach bezdomnych psow,jesli sie zdarzy to natychmiast trafia do schroniska.
      Pozytyw
      Schroniska dla zwierzat sa z prawdziwego zdarzenia,a nie takie jak w Katowicach.
      Pozytyw
      Wiekszosc domow posiada klimatyzacje,a jesli nie to jest to koszt zainstalowania niemal na kazda kieszen.
      Pozytyw
      W kazdym domu jest pralka i suszarka.
      Negatyw
      Jakas obsesyjna moda jest na obudowane "kabiny wannowe" o,takie
      Negatyw
      Tzw kanadyjskie budownictwo,czyli-domki z papieru. Jak chcesz wbic gwozdzia w sciane to musisz miec maszynke,ktora pokaze gdzie jest belka bo inaczej nic na gwozdziu nie powiesisz.
      • jak_matrioszka Re: gacusiu, jaka maszynka? 05.12.10, 21:50
        Jaka maszynka pokazuje gdzie jest belka? Ja tez mam dom z patykow i kartonu i chce maszynke, zeby mi obrazki nie spadaly smile
        • hanalui Re: gacusiu, jaka maszynka? 05.12.10, 22:25
          jak_matrioszka napisała:

          > Jaka maszynka pokazuje gdzie jest belka? Ja tez mam dom z patykow i kartonu i c
          > hce maszynke, zeby mi obrazki nie spadaly smile

          Zwykle kolki odpowiednie do regipsu nie wystarcza?
          Maszynka pewnie droga
        • nanuk24 Re: gacusiu, jaka maszynka? 05.12.10, 23:38
          Obrazki wieszaj gdzie chcesz, maszynka potrzebna Ci na ciezsze sprzety typu polka na ksiazki, telewizor czy chlopa, ktorego zamierzasz powiesicwink
        • gacusia1 Przyklady maszynki 06.12.10, 04:32
          www.tooled-up.com/Product.asp?PID=145915
          www.licensedelectrician.com/Store/ZR/i65_Stud_Finder.htm
          • jak_matrioszka Re: Przyklady maszynki 06.12.10, 22:24
            Dzieki, sprawdze czy u nas cos z tego jest, w koncu duzo roznych gadgetow sie w sklepie åpo polkach wala, a ja nie wiem do czego sluza smile
      • szymama Re: kanada-ontario 05.12.10, 22:20
        ej no, centymatr krawiecki to w tesco kupisz, serio, nawet guziki tam kupuje smile
        Pozytyw:
        komunikacja miejska (metro, autobus, pociag) dojade wszedzie gdzie chce i to dosc szybko (specjalne pasy dla autobusow). #Hehehee z kranami sie zgdadzam i jeszcze z zapalaniem swiatla na sznurek smile
        Negatyw: pogoda do bani, w jednym dniu mroz az trzaska a jutro 6 na plusie.
    • aniorek Re: Polska a zagranica 05.12.10, 23:23
      Generalnie mieszkam w pieknym i spokojnym kraju. W Finlandii.

      Plusy:
      - snieg, ktory zreszta nigdy nie prowadzi do paralizu ruchu, tak jak to sie dzieje w Europie. Gdy porzadnie napadalo pare tygodni temu, tylko pierwszy dzien byl lekko chaotyczny, nastepnego juz wszystko bylo normalnie i na czas. Tutaj ze sniegiem zyje sie w symbiozie, a nie walczy smile
      - bliskosc natury, do najblizszego lasu jest bardzo blisko, nawet z centrum Helsinek. Pelno sciezek do biegania i jazdy na rowerze, a w zimie ludzie szaleja na biegowkach (najpopularniejszy sport obok hokeja i formuly 1)
      - jeziora, w moim miescie jest ich 96, w calej Finlandii kilkaset tysiecy
      - Baltyk zamarza w zimie, uwielbiam spacery po morzu od wysepki do wysepki
      - archipelag na Baltyku jest przepiekny, co roku wybieram sie tam na zagle. W ogole finskie lato jest piekne, choc krotkie.
      - duzy wybor ryb w sklepach
      - mandat za przekraczanie predkosci jest proporcjonalny do zarobkow, glosne byly sprawy najwiekszych szefow z Nokii, ktorzy musieli placic z kilkadziesiat tys euro kary wink
      - skromnosc. ludzie sprawiaja wrazenie niesmialych i dla turysty moga wydac sie wrecz niesympatyczni, ale ja uwazam, ze to glupi i krzywdzacy stereotyp. poza tym, malo jest pozerow, ktorzy lubia pokazywac ile maja kasy. Najbogatsi ludzie w Finlandii jezdza czesto przecietnymi samochodami, a ciuchy maja z sieciowek. To pewnie dlatego w Finlandii jest malo bardzo drogich sklepow. Diora, czy Chanel nie ma, LV otwarto moze 2 lata temu
      - uczciwosc. jesli zgubisz portfel, bardzo prawdopodobne jest, ze dostaniesz go z powrotem wraz z zawartoscia
      - ludzie sa bardzo pomocni, wszyscy mowia po angielsku
      - praktycznosc i funkcjonalnosc w wystroju wnetrz i rowniez w ubiorze. Nikt normalny na szpilkach po lodzie tutaj nie smiga. Ludzie nie przejmuja sie wygladem i tez nie oceniaja pod tym katem innych
      - Finowie sa mistrzami sarkazmu, uwielbiam wink
      - Finowie sa dumnym i patriotycznym narodem, co widac przy okazji jutrzejszego dnia niepodleglosci szczegolnie. Lubia podkreslac rzeczy, w ktorych sa lepsi od Szwedow, okupantow z przeszlosci wink Sa bardzo dumni, ze obronili swoja niepodleglosc przed Rosja. Wojna zimowa do tej pory jest przez wszystkich wspominana. Finowie zaciekle sie bronili, mimo 4 razy mniejszej armii (mieli 30 czolgow, a Rosjanie 6 tysiecy). Sowieci poniesli dotkliwe straty i Finlandia pozostala niepodlegla
      - Policja robi naprawde dobra robote i jest respektowana przez spoleczenstwo
      - Faceci sa przystojni, szczegolnie strazacy smile
      - Bezplatna opieka medyczna (ale i tak wszyscy lecza sie prywatnie, bo nie chca pol roku do dentysty czekac)
      - Czystosc, poszanowanie wlasnosci publicznej
      - Zintegrowane spoleczenstwo, program integracyjny dla obcokrajowcow dobrze funkcjonuje, wielu emigrantow np. z Somalii mowi swietnie po finsku i pracuje
      - Bezpieczenstwo - w Finlandii nie ma niebezpiecznych rejonow, gdzie lepiej nie zagladac. Mimo, ze w Finlandii jest najwiecej posiadaczy broni na swiecie (do celow lowieckich)

      Minusy:
      - jezyk kompletnie pokrecony, ale nie jest trudny, jesli sie zrozumie podstawy
      - bardzo wysokie podatki - im wiecej zarabiasz, tym mniej dostajesz po odliczeniu podatkuwink
      - samochody drozsze o kilkadziesiat procent niz w pozostalych krajach (to co w Niemczech kosztuje np. 15 tys euro, w Finlandii juz 20-25 tys). Jesli chcesz kupic auto za granica, rzad nalozy taki podatek, ze przestaje sie to oplacac. Na obcych tablicach nie mozesz jezdzic, jesli masz stale zameldowanie w Finlandii.
      - w zimie przez wiekszosc dnia jest ciemno
      - ze wzgledu na jeziora jest mnostwo komarow, szczegolnie w Laponii. Tak wscieklych komarow w Polsce nie ma, trzeba nosic kapelusz z siatka. wink Laponie polecam wiec jednak tylko zima
      - nie ma gor, na zjazdowkach nie mozna poszalec, ale za to na wspomnianych biegowkach jak najbardziej
      - Wszyscy pija mleko do obiadu, do dzis nie moge sie przyzwyczaic
      - niewielki wybor slodyczy, wiekszosc zawiera lukrecje lub slona lukrecje, ktorej nie cierpie
      - Jedzenie jest dosc nudne, ciezko znalezc jest naprawde dobra restauracje w Helsinkach, gdzie jednoczesnie nie trzeba zostawiac pol pensji.
      - ceny zywnosci sa najwyzsze w UE, co nie idzie w parze z zarobkami, ktore sa dosc przecietne (a i tak wiekszosc zabiera ci pan podatkowy)
      - alkohol powyzej 4,7% tylko w sklepach Alko nalezacych do panstwa. Wysokie ceny, przecietne wloskie wino co najmniej 10e, dlatego wszyscy jezdza na wycieczki promem do Estonii. W ogole na temat alkoholu panuje paranoja, mimo, ze w Finlandii wcale nie jest najwyzsze spozycie w Europie... Niemcy i Czesi pija znacznie wiecej i nikt tego w zaden sposob nie ogranicza.
      - niewiele malych sklepow, np. piekarni. Sa praktycznie tylko dwie ogromne sieci sklepow, ktore kontroluja rynek. mafia wink
      - mnostwo ludzi jest uzalezniona od hazardu, automaty stoja praktycznie wszedzie, czesto mozna spotkac przy nich starsze panie kolo 70-tki, ktore przegrywaja na nich emerytury. wink
      • myelegans Re: Polska a zagranica 06.12.10, 03:14
        Aniorek, bardzo ciekawe.
        Napisz jeszcze cos o szkolnictwie, bo maja najlepsze na swiecie.
        • aniorek Re: Polska a zagranica 06.12.10, 12:49
          Szkolnictwo szczegolnie na poziomie podstawowym jest rzeczywiscie na bardzo dobrym poziomie. Edukacja jest priorytetem, szczegolnie przedmioty scisle, na ktore przeznacza sie sporo pieniedzy. Nauczyciele sa swietnie wyszkoleni (przypadkowe osoby nimi nie zostaja), a pensje nauczycielskie nie sa glodowe.
          Edukacja jest bezplatna dla wszystkich, az do ukonczenia studiow, a najbiedniejsze rodziny sa odpowiednio wspomagane, wiec wszyscy maja rowne szanse, bez wzgledu na sytuacje finansowa. Program edukacyjny jest scentralizowany (szkoly musza uczyc wedlug jednolitego wzoru) i stale ulepszany.
      • aniorek Re: Polska a zagranica 06.12.10, 12:55
        O rany, moglam sprawdzic swojego posta pod katem jezykowym przed wyslaniem. Przepraszam za niedbalstwo. wink
    • kakadu.pl Re: Polska a zagranica 05.12.10, 23:31
      USA:
      pozytyw/negatyw
      idąc ulicą, atrakcyjna kobieta usłyszy gwizdy uznania z przejeżdżających samochodów (najczęściej meksykanie) i propozycje małżeństwa
      pozytyw
      nie musisz sama pakować zakupów w sklepie, pomocnik kasjera przy kasie zrobi to za ciebie z uśmiechem.
      pozytyw
      tanie owoce morza, łosoś, krewetki, tuńczyk. Tanie grzyby shiitake i portabella, które uwielbiam a w Polsce ich nie ma.
      pozytyw
      świetne jedzenie, ogrom etnicznych restauracji, możesz spróbować autentycznego jedzenia z każdego zakątka świata, a także restauracje, w których po wpłacie kilku dolarów, możesz siedzieć kilka godzin i jeść bez limitu.
      pozytyw
      przeciętna dziewczyna czuje się tam jak miss świata, szczególnie słowianki porażają urodą na tle amerykańskiej ulicy. Czujesz się tam o wiele szczuplejsza i młodsza niż w Polsce.
      pozytyw
      człowiek może tam uwierzyć we własne siły, czujesz że jak się postarasz ,to osiągniesz to co zamierzasz.
      negatyw/pozytyw
      blado wygląda porównanie zamożności Polski i USA. Można się podłamać widząc ogrom niewyobrażalnego w Polsce bogactwa, coś co dla nich jest oczywiste w Polsce jest niebywałym luksusem.
      negatyw
      bardzo akustyczne domy, słychać każde "pierdnięcie". Słyszałam pazurki biegającego pieska miniaturki mieszkającego nad nami.
      pozytyw
      doceniane są praktyczne umiejętności bez konieczności podpierania się papierami, na zasadzie "życie cię zweryfikuje", pracodawca da ci czas aby się wykazać, jak umiesz coś robić dobrze nie potrzebujesz dyplomów.
      pozytyw
      policja jest po to aby chronić i pomagać, i faktycznie POMAGAJĄ!! Pomogli mi "włamać" się do własnego samochodu po zatrzaśnięciu wewnątrz kluczyków.
      pozytyw/negatyw
      amerykanie to purytanie. Dziewczynka nawet jednoroczna musi mieć staniczek na basenie, nie widziałam bobasa z gołą pupą na plaży. Zdjęcie koszulki przez mężczyznę i pokazanie klaty 20 metrów od plaży skutkuje wezwaniem policji za nieobyczajne zachowanie.
      pozytyw
      leki i opieka lekarska dla dzieci za darmo
      pozytyw/dla zazdrośników negatyw
      amerykanki w większości są przeciętne, ale zdarzają się przepiękne egzemplarze, szczególnie w bogatych dzielnicach. Nigdzie nie widziałam tak perfekcyjnie zadbanych kobiet, włosy, skóra zęby, wysportowana sylwetka! Aż trudno uwierzyć, że są prawdziwe! To samo dotyczy męskiej części.
      pozytyw
      przeceny w sklepach, np: piękna skórzana kurtka Calvin Klein za $80, Levisy za $15 i wiele, wiele innych
      negatyw.................no nie wiem, jakoś same pozytywy pamiętam. Aaaaa - upał w lecie i wilgotność powietrza mogą zbić z nóg.
      negatyw
      niestety jest niebezpiecznie, w wielkich miastach trwają wciąż wojny gangów. Można przypadkowo stać się ofiarą lub świadkiem strzelaniny. Mój kolega wracał z pracy na rowerze, został postrzelony w ucho, na bardzo ruchliwej ulicy w centrum miasta. Ktoś strzelił do niego z przejeżdżającego samochodu, prawdopodobnie była to pomyłka lub egzamin nowego członka gangu.... na szczęście trafił w ucho a nie 5 cm dalej.


      • gacusia1 Odnosnie zdjetej koszulki :))) 06.12.10, 04:46
        W kanadzie,w Ontario jest takie rownouprawnienie,ze kobieta MA PRAWO isc ulica toples jesli ma na to ochote i NIKT nie moze jej pociagnac za to do odpowiedzialnosci big_grin Szczerze mowiac to kobiet polnagich na ulicy nie widzialam ale faceci to latem oblesna plaga. jeszcze do tego widac pol tylka w gaciach,bo spodnie krok maja w kolanach.
      • blfr Re: Polska a zagranica 06.12.10, 13:59
        Cóz, moje doświadczenia amerykańskie są niewielkie - byłam tylko nieco ponad rok i to dość dawno - przysłoniły je doświadczenia niemieckie i afrykańskie, ale:
        negatyw
        Ochrona zdrowia - nie masz dobrego ubezpieczenia/kasy - lepiej nie choruj.
        negatyw
        cudzoziemiec zawsze będzie obcy i trudniej mu się wybić nawet jeśli jest dużo lepszy od tubylca.
        negatyw
        szkoły dla niezamożnych są naprawdę złe, duzo gorsze niż polskie.
        negatyw
        jest naprawdę niebezpiecznie. negatyw
        marne jedzenie
        pozytyw
        tanie ciuchy, elektronika itd
        negatyw
        Amerykanie są strasznie w sobie zadufani, przeświadczeni o tym, że są nadludźmi.
        ===========
        Spędziłam kilkanaście lat za granicą - przy mężu. Bywałam ze "śmietanką" i , głównie przedpołudniami pozostawiona sama sobie, odwożąca dziecko do szkoły itd.
        Bez problemu mogłabym mieszkać w Niemczech- tam czułam się najlepiej.
        Turystycznie, ale tylko turystycznie uwiodły mnie Stany. Po roku miałam dość wszystkiego co "hamerykańskie".
        Polubiłam Afrykę i cały jej koloryt, choć załatwienie najprostszej sprawy graniczy tam z cudem.
        W sumie nie
        • bez_seller Re: Polska a zagranica 04.05.11, 12:37
          blfr napisała:

          > Cóz, moje doświadczenia amerykańskie są niewielkie - byłam tylko nieco ponad ro
          > k i to dość dawno - przysłoniły je doświadczenia niemieckie i afrykańskie,

          Nie pisz w takim razie glupot, bo faktycznie doswiadczenia afrykanskie musialy to i owo Ci przyslonic.

          Ochrona zdrowia doskonala. Dla dzieci i mlodziezy bezplatna, lacznie z dentysta. Np. tomografia komputeowa w ciagu 15 min.
          Cudzoziemiec nigdy nie jest w USA cudzoziemcem, po prostu nie ma takiej opcji. Albo jest turysta albo tutejszym z jakims tam pochodzeniem.
          Szkoly sa znakomite dla tych, ktorzy chca sie uczyc. W jednej i tej samej szkole na glebokiej prowincji, z kazdego przedmiotu sa klasy dla matalow i klasy na poziomie uniwersyteckim. Podreczniki sa darmowe.
          Jedznie jest znakomite, zalezy co sobie ugotujesz i do jakiej restauracji pojdziesz. Jest ich niezliczona ilosc i nie sa drogie.
          Amerykanie sa otwarci i uprzejmi, na drogach jako kierowcy tez.
          • bez_seller Re: Polska a zagranica 04.05.11, 13:22
            bez_seller napisała:

            > Szkoly sa znakomite dla tych, ktorzy chca sie uczyc. W jednej i tej samej szkol
            > e na glebokiej prowincji, z kazdego przedmiotu sa klasy dla matalow i klasy na
            > poziomie uniwersyteckim.

            Pozwole sobie dodac. W szkole sredniej z glownych przedmiotow jak matematyka, angielski, chemia-fizyka-biologia, historia, jezyki i inne, sa klasy na poziomie A, B, C i jest poziom AP, najwyzszy. Sa tez przedmioty zawodowe, warsztaty, praktyki itp. Uczen moze wziac rozne pozimy nauczania w zaleznosci od checi, zdolnosci i zainteresowan.
          • mozyna Re: Polska a zagranica 04.05.11, 13:51
            bez_seller napisała:

            > Ochrona zdrowia doskonala. Dla dzieci i mlodziezy bezplatna, lacznie z dentysta
            > . Np. tomografia komputeowa w ciagu 15 min.


            Osobiscie nie korzystalam jeszcze z amerykanskiej sluzby zdrowia. Slyszalam rozne opinie na jej temat (lepsze i gorsze), ale po obejrzeniu "SICKO" (Michael Moor) przyznam, ze bylam troche zszokowana...
            • bez_seller Re: Polska a zagranica 04.05.11, 14:14
              Pisze o moich doswiadczeniach. Lekarstwa i psycholog dla dzieci i mlodziezy tez za darmo, bez wzgledu na zamoznosc rodzicow. Film mozna zrobic o wszystkim, o tym jak dobrze i o tym jak zle. USa jest wielkie i poszczegolne stany maja troche inna polityke socjalna.
    • a_gurk Re: Polska a zagranica 06.12.10, 00:21
      To teraz ja.
      UK (ale nie Londyn i nawet nie Anglia)
      Pozytyw
      - w obecnym miejscu zamieszkania- częste powitanie przy spotkaniu, zagadywanie w sklepach, uśmiechy na ulicach itp.
      Negatyw
      - ale tylko od średniego pokolenia wzwyż i tylko w miejscu publicznym. Poza tym nikt się Tobą nie interesuje i nie zamierza mieć z Tobą nic wspólnego.
      Pozytyw
      - mało psich kup na chodnikach (choć się zdarzają)
      Negatyw
      - ale place zabaw dla dzieci bywają połączone z trawiastymi wybiegami dla psów. Na szczęście nie zawsze i nie wszędzie.
      Pozytyw
      - wykładziny dywanowe łatwiej wymienić, bo są tańsze niż dywany
      Negatyw
      - wymiana często leży w gestii landlorda (właściciela mieszkania) i bywa z tym różnie. Ogólnie ich nie lubię, bo kojarzą mi się z biurem.
      Pozytyw
      - dwa krany oszczędzają mi na rachunku za podgrzewanie, gdy mój syn bawi się wodą (odkręca głównie zimną)
      Negatyw
      - mało praktyczna opcja w kuchni, zwłaszcza że krany są najczęściej zbyt nisko zawieszone nad zlewem. Zresztą my pijemy i tak wodę zimną wcześniej przegotowaną.
      Pozytyw
      - dużo wyprzedaży przez cały rok
      Negatyw
      - ale wielu rzeczy po prostu w UK nie sposób kupić nawet przez internet, bo nikt ich nie sprzedaje. Można je np. zamówić w Polsce, ale te koszty wysyłki (np. sprzęt kuchenny)
      Pozytyw
      - spory wybór produktów z całego świata, warzyw, owoców, przypraw itp.
      Negatyw
      - ale po kilkuletnim pobycie widzi się, ile w tym jest dodatków, ulepszaczy itp i wtedy zaczyna być gorzej. Sklepów tzw. farmerskich mało i w dodatku z cenami z sufitu. O kupnie owoców świeżo zerwanych na przetwory, jak się nie ma własnych drzewek owocowych, można zapomnieć. Chyba, że się ma zaprzyjaźnione rodziny z takimże dobrodziejstwem.
      Pozytyw
      - wszystko mozna załatwić telefonicznie. Również telefon. Na nowy numer czekaliśmy kilka dni, chociaż linia nie była używana od 15 lat.
      Negatyw
      - kiedy masz jakiś większy problem, albo nie daj Boże reklamację, i wychodzi to poza punkty wymienione na stronie internetowej, załatwienie tego może zająć tygodnie a nawet miesiące. Większość firm ma centra obsługi klienta poza swoimi głównymi siedzibami, czasami nawet w innych krajach, wiele działów dodatkowo jest gdzie indziej zlokalizowanych i przekazywanie informacji od działu do działu trwa straszliwie długo. Czasem chyba by bylo prościej pójść gdzieś osobiście i załatwić na miejscu ... .
      Pozytyw
      - na przejściu dla pieszych TY jako pieszy masz absolutne pierwszeństwo
      Negatyw
      - zeber jest straszliwie mało i tylko w najbardziej ludnych miejscach. W niektórych miejscach np. koło szkół stoją panowie lub panie w odblaskowych kamizelkach i dbają o bezpieczne przejście uczniów i rodziców, ale trochę dalej od szkół jest już problem. Wtedy pieszy jest nikim i musi uciekać przed samochodem. I niewielu kierowców się zatrzymuje.
      Pozytyw
      - mimo wszystko Royal Post jest dosć szybka i solidna
      Negatyw
      - jeśli jednak jest coś nie tak i w komputerze nie da się tego sprawdzić miła pani z okienka odsyła do telefonu interwencyjnego, gdzie równiez miła obsługa karze czekać na informację i potwierdza to, co już wiemy z komputera. Na skutki dalszej interwencji musimy czekać nawet do kilku dni, by okazalo się, ze przesyłka została juz doręczona a powód opóźnienia jest nieznany.
      Pozytyw
      - miła obsługa
      Negatyw
      - Każdy zajmuje sie tylko malutkim wycinkiem, w razie problemów (np. opisanych kilka linijek wyżej) niemal nikt nie jest elastyczny i odsyła do innego działu, tam odsyłają do innego itp.
      Lekarze
      Pozytyw
      - tu gdzie mieszkam wszystkie lekarstwa dla wszystkich na receptę są za darmo
      Negatyw
      - mam rejestr leków. Lekarze nie mają zbyt wielkiego wyboru. W zasadzie albo paracetamol albo antybiotyk. Brak preparatów opartych na ziołach i niewiele pośrednich.
      Negatyw
      - cięzko dostać skierowanie do specjalisty, a jak się dostanie czeka się i pół roku na wizytę. Nie sposób skorzystać z porady prywatnie, bo oprócz dentystów, ortopedów, okulistów i specjalistów od wad słuchu, nie ma prywatnych gabinetów. Specjaliści zarabiają wystarczająco w szpitalach smile . Podobnie sprawa ma się z badaniami krwi itp. Tylko za skierowaniem i państwowo.
      Ale pozytyw:
      - w szpitalu miła i fachowa obsługa. Matka jest na bieżąco informowana o stanie zdrowia dziecka. Może z nim być w pokoju 24/h, ma własne łóżko, pościel i za to nie płaci. Jeżeli dziecko zostaje w szpitalu na dłużej niż tydzień, rodzic może zamieszkać w szpitalnym hoteliku za symboliczną opłatą (choć ja nic nie płaciłam), gdzie ma do własnej dyspozycji pokój z dwoma łózkami, poscielą, recznikami, rozsuwaną sofą (to dla drugiego rodzica/partnera), telewizorem, budzikiem i łazienką oraz własną szafką w kuchni z kompletem naczyń. W hoteliku jest również możliwość prania rzeczy 9za opłatą) i bezpłatna możliwość wymiany pościeli lub np. wzięcia dodatkowego koca. Jest również salon TV, gdzie można wygodnie się rozsiąść. Do pokoju wchodzi się za pomocą indywidualnej karty z czytnikiem magnetycznym i dodatkowym kodem. Do tego dodatkowy
      POZYTYW:
      oddział dziecięcy ma fenomenalnie wyposażony pokój zabaw i plac zabaw na zewnątrz a rodzice pokój/ kuchnie z darmową kawą/ herbatą. Poza tym leżąc w szpitalu ma sie wybór posiłków czyli tego, co sie chce zjesć na śniadanie, obiad czy kolację. (Czemu o tym piszę? Bo tego brakowało mi w szpitalach w PL).
      Negatyw
      - śniadanie angielskie jest tłuste i malo jadalne (np. gotowane pomidory czy ten smażony bekon)
      Pozytyw
      - po takim śniadaniu długo nie jest się głodnym porównując np. do śniadań typu kontynentalnego (bułeczka + kawa).
      Ech mogłabym jeszcze długo np. o tej pogodzie. Z tym że w rejonie, w którym teraz mieszkam, nawet -8 stopni Celsjusza i 10 cm śniegu nie jest problemem i wszyscy (łącznie ze szkołami) normalnie pracują.
    • blfr Re: Polska a zagranica 06.12.10, 09:22
      Niemcy
      Pozytyw
      Dokładność, punktualność, rzetelność
      Negatyw
      Brak poczucia humoru, lub humor niestrawny dla Europejczyka
      Negatyw
      Fatalna, tłusta kuchnia
      Pozytyw
      Doskonałe drogi, sieć autostrad
      Pozytyw
      Dobrze zorganizowana ochrona zdrowia
      Negatyw
      Hałaśliwość, egoizm
      Pozytyw
      Kraj przyjazny dzieciom i młodzieży ( szkolnictwo i szeroko pojęta edukacja)
      Pozytyw
      Stosunkowo tanie wakacje, dobra i punktualna kolej
      Negatyw
      Biurokracja do kwadratu
      Spędziłam tam 6 lat
      Botswana ( Afryka)
      Pozytyw
      Piękne krajobrazy
      Negatyw
      Fatalne szkolnictwo, okropna opieka lekarska
      Pozytyw
      Wszystko tanie dla Europejczyka i łatwo dostępna np. pomoc w domu
      Negatyw
      Brak poczucia czasu, odpowiedzialności, beztroska
      Negatyw
      Nigdy nie wiesz co Cię zaskoczy a może wszystko
      Pozytyw
      Tubylcy rozbrajają szczerością
      Negatyw
      Dość niebezpiecznie - zwłaszcza wieczorem dla Europejczyka
      Negatyw
      Fatalne drogi a jeszcze gorsi kierowcy
      Pozytyw
      Możliwość robienia wycieczek za bezcen
      Negatyw
      Mozliwość malarii i setki chorób
      Negatyw
      Brak wielu produktów zywnościowych , do których przywykł Europejczyk
      Negatyw
      Pełno oszustów
      Negatyw
      Dość brudno
      Byłam tam 3 lata
    • jamesonwhiskey Re: Polska a zagranica 06.12.10, 13:25
      nie bardzo rozumiem czepianie sie dwoch kranow w uk
      jak oni je mieli to w polsce sie chodzilo za stodole a tam zadnych kranow nie bylo
      • sueellen Re: Polska a zagranica 06.12.10, 22:31
        ale ja czasów chodzenia za stodołę nie pamietam bo urodziłam sie kiedy były już toalety, pralki, telewizory i krany (pojedyncze) - przynajmniej w Polsce smile
        • a_gurk Re: Polska a zagranica 06.12.10, 22:55
          Poza tym coraz częściej spotyka się w UK pojedyncze krany, zwłaszcza w świeżo i nowocześnie wyremontowanych mieszkaniach na wynajem (drogo!). Przynajmniej w kuchniach smile .
          Do kranów nad umywalkami w łazienkach nie mam nic. Mogą sobie być te dwa. Nad wanną, gdy jest również dodatkowy prysznic- też nic nie mam. Podobnie do umywalek w pokojach czy w łazienkach szkolnych. Inne przypadki jednakowoż nie są już zbyt praktyczne ... .
          • mozyna Re: Polska a zagranica 04.05.11, 10:06
            Co do kranow: jak juz ktos wspomnial wyzej, odkrecalo sie tylko zimna i wlewalo prosto do szklanki. Poza tym (chyba wazniejszy powod) dwa krany = oszczednosc zuzywanej wody. Przy kazdej umywalce byl korek, wlewalo sie troche wody do umywalki, mylo rece i wyciagalo korek smile Odchodzi sie od tego rozwiazania od jakiegos czasu glownie ze wzgledow higienicznych (toalety w miejscach publicznych - tam baterie bezdotykowe, albo takie, z ktorych wyplywa tylko okreslona ilosc wody), ze czesto korki zrywaly sie z lancuszkow i gubily...

            Okna otwierane na zewnatrz: to o doszczelnianiu ich przez wiejacy tu bardzo czesto wiatr + rowniez oszczednosc (tym razem miejsca, bo otwarte skrzydlo okienne nie zajmuje miejsca w pomieszczeniu).

            To, ze wszystko (nie wszystko i nie zawsze smile) jest male i schody strome: znowu oszczednosc miejsca - wystepuje tu przewaga domkow jednorodzinnych nad budynkami wielorodzinnymi typu: wielopietrowe bloki. Kazdy kiedys chcial wlasny domek, wlasny ogrodek, wiec to wszystko musialo sie zmiescic na malej powierzchni zabudowy.

            Brak kontaktow w lazienkach - bezpieczenstwo! Maja "bzika" na tym punkcie. W lazience tylko kontakt o malym napieciu do maszynki do golenia i szczoteczki do zebow. Wlacznik swiatla w postaci sznurka - bezpieczenstwo! Nie dotykasz mokrymi palcami pstryczka, po drugie nie zbiera sie w nim para wodna, bo umieszczony jest na suficie.
    • suazi1 Jak sama widzisz - nie ma ideałów ;) 07.12.10, 16:12

    • 0wsik.netowy Re: Polska a zagranica 04.05.11, 09:10
      No i gdzie to zachwalanie zagranicy?
    • aga.pier dobre pasmanterie są w Jonh Lewis n/t 04.05.11, 09:44

    • ylunia78 Re: Polska a zagranica 04.05.11, 13:25
      Jestem w stanie przełknąć te "negatywy".I tak wydaje sie być lepiej niż w PL.Wiem,wiem,zaraz emamy każą wyjeżdżać i najeżdżać,że"co tu jeszcze szukam"tongue_out
      • bez_seller Re: Polska a zagranica 04.05.11, 13:31
        ylunia78 napisała:

        > Jestem w stanie przełknąć te "negatywy".I tak wydaje sie być lepiej niż w PL.Wi
        > em,wiem,zaraz emamy każą wyjeżdżać i najeżdżać,że"co tu jeszcze szukam"tongue_out

        Nie chcialbaym mieszkac w Polsce, nigdy, przenigdy.
        • ylunia78 Re: Polska a zagranica 04.05.11, 13:41
          Ja niestety muszę.Choć kilka lat temu mieszkałam w DE i dała bym się pokroić,żeby móc zamieszkać tam znowu.
          To niestety nie takie"hop-siup"sad
          • bez_seller Re: Polska a zagranica 04.05.11, 14:05
            ylunia78 napisała:

            > Ja niestety muszę.Choć kilka lat temu mieszkałam w DE i dała bym się pokroić,że
            > by móc zamieszkać tam znowu.
            > To niestety nie takie"hop-siup"sad

            Niestety nie jest, ale masz przynajmniej jakies juz doswiadczenie, bo przeciez nie wszyscy nadaja sie do emigracji. Chociaz pamietam te dawnwe nostalgie u znajomych, a teraz szczesliwi, ze nie musza mieszkac w Polsce.
    • podkocem Re: Polska a zagranica 27.05.13, 07:46
      Czy ktoś jeszcze ma wątpliwości, że nie dostrzegam zadnych negatywów życia za granicą?
      • zuzanna56 Re: Polska a zagranica 27.05.13, 15:00
        Naprawdę fajny wątek smile

        Co prawda dobrze mi w Polsce i nie zamierzam nigdzie na dłużej wyjeżdżać ale fajnie było poczytać. No i te angielskie krany mi się przypomniały wink Byłam w Anglii po raz pierwszy 23 lata temu i usiłowałam jakoś umyć włosy, nawet przy wannie były te dwa krany, nie mieli czegoś takiego jak wąż ze słuchawką aby te włosy spłukać. Byli w szoku, że w biednej i zacofanej (wg nich) Polsce to norma.
      • kamelia04.08.2007 Re: Polska a zagranica 27.05.13, 17:52
        a własciwie to dlaczego ty sie musisz tłumaczyc?

        wyjechałas i dobrze, granice sa otwarte, każdy ma prawo szukac szczescia, gdzie mu sie podoba.
        W Polsce to jeszcze jest mentalnosc feudalno-pańszczyźniana - jak ktos sie urodził w Kilcach, to ma tam całe zycie mieszkac i tam umrzeć.
        • bsl Re: Polska a zagranica 27.05.13, 18:15


          > W Polsce to jeszcze jest mentalnosc feudalno-pańszczyźniana - jak ktos sie urod
          > ził w Kilcach, to ma tam całe zycie mieszkac i tam umrzeć.

          bzdura wink
          • kamelia04.08.2007 Re: Polska a zagranica 27.05.13, 18:20
            oczywiscie, że troche przesadziłam, ale prawda jest, że ludnośc jest jednak mniej mobilna.
            Mało kto wyobraża sobie przeprowadzic sie z Białegostoku do Poznania, bo tam sie inna prace znalazło.

            Jest utyskiwanie na tych, co wyjechali, bo "im sie nie udało", i "TAM pewnie na zmywaku pracuja". Ironizowanie, przygryzanie, małowybredne komentarze.... Ile mozna słuchać tego samego??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka