ewelsia
13.12.10, 12:18
Jako, że dziś mamy 13 grudnia i kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, jest to również dzień, a właściwie noc protestu pod domem gen. Jaruzelskiego. Oglądam sobie relację w tego wydarzenia i słyszę właśnie takie nawoływania: "wyłaź szczurze"...Przyznam, zmroziło mnie. Dodam, że jestem praktykującą katoliczką, pamiętam stan wojenny i ten cały klimat, wiem, ile ludzi wtedy cierpiało, ale mój wielki, wewnętrzny protest budzi takie zachowanie. Jest obrzydliwe po prostu i niegodne. Ciekawe, ilu "prawdziwych" Polaków i "katolików" tam wrzeszczało. Czy ten kraj kiedyś znormalnieje?