Dodaj do ulubionych

partnerka jana kulczyka...

13.12.10, 16:39
wywiad trochę stary, ale wklejam : dziendobrytvn.plejada.pl/28,31730,news,1,1,kim_jest_partnerka_jana_kulczyka,aktualnosci_detal.html

jak oceniacie tę panią? podoba się czy nie? jak dla mnie wrażenie jeszcze gorsze niż na zdjęciach,ale jeszcze poczekam z rozwinięciem swojej opinii...
Obserwuj wątek
    • agata_abbott Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 16:43
      Pozytywnie. W ostatniej (bodajże) Pani jest z nią wywiad.
    • 18_lipcowa1 Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 16:48
      a dlaczego miałaby mi sie podobać lub nie partnerka Jana Kulczyka?
      Czy ja z nia sypiam?

      Kobieta ładna, z tego co czytałam gdzieś tam zaradna bizneswoman i matka.
      Jak dla mnie ok.

      No ale teraz gospodynie znad gara z bigosem przejadą się po ładnej pani jak znam to forum i to WCALE NIE Z ZAZDROŚCI.
    • marghe_72 Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 17:07
      miałabym kogoś oceniac na podstawie jednego wywiadu do DzieńDobry TVN\?
      • mamomi Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 17:30
        Gdyby to nie był TEN Kulczyk to by na niego nawet nie spojrzała, aa tak...ależ on jest okropny, jak dla mnie. Ona wydaje mi się taką zimną suczą.
        • iwoniaw Co to w ogóle za zarzut? 13.12.10, 17:41
          Gdyby to nie był "ten" Kulczyk, to prawdopodobnie by na niego nie spojrzała - i co w tym dziwnego, przepraszam? Przecież byłby wówczas inną osobą?


        • ib_k Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 19:33
          mamomi napisała:

          > Gdyby to nie był TEN Kulczyk to by na niego nawet nie spojrzała, [...]Ona wydaje mi się taką zimną suczą.

          no uroczy tekst, oczywiście ty wiesz dlaczego ona jest z nim (za materac robiłaś?) i w dodatku coś ci " się wydaje"!

          mam nadzieję że o tobie też ktoś tak powie a ty to usłyszysz), i będzie się dziwił twojemu partnerowi (o ile go masz) że z takim byle czym się zadaje...
          • mamomi Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 20:38
            smileżałosna
    • gramwzielone Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 19:40
      nawet w wieku 20 lat nie miałam takiej figury jak ona po 50 - stąd wieeelki szacun
      • minkapinka Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:35

        ojna nie jest po 50tce smile Jest z '67 roku smile
        __________________
        wycietezmejli.blogspot.com "Ucinam w tej chwili wymianę mejli i ustalam, że ja opieprzam, a Ty jesteś opieprzany, bo inaczej się pogubimy...sorry taki job"
        • gramwzielone Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:15
          hm, widocznie zasugerowałam się tymi dorosłymi synami smile
          anyway, wygląda świetnie

    • fajka7 Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 20:03
      W tym wywiadzie mi się podoba - z sensem gada, bez wydurniania, konkretna babka na oko.
    • tully.makker Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 20:20
      O matko bosko, biedna kobieta jest tak napompowana wypelniaczami, ze w ogole nie widac jej oczu, no i ten rybi pyszczek...
    • minnie_su Re: partnerka jana kulczyka... 13.12.10, 20:43
      swietne ciuchy. swietny styling. swietna figura. niebrzydka. nieglupia. przyjaznic bym sie z nia nie chciala... brakuje mi w niej takiego wewnetrznego ciepla, zyciowej madrosci, dystansu do zycia i siebie samej. no, faceci maja inne priorytety...
    • rita75 Piekna kobieta 13.12.10, 21:05
      Piękna kobieta z klasą, dobrze ubrana, zadbana, wydaje sie byc sympatyczna. Jednakze, uderzylo mnie jedno- ...stala sie dodatkiem. W sumie zrozumiale, gdyby chodzilo o mierna kobietę, ale ona miala jakies swoje zycie i podporzadkowala je facetow- dla mnie nie do przyjecia.
      • marzeka1 Re: Piekna kobieta 13.12.10, 21:12
        Piękna kobieta, takiej figury w życiu nie miałam, nie podoba mi się tylko jej głos.
        Fakt- teraz jest dodatkiem do swojego faceta, ale - jej wybór.
      • shellerka mylisz się 14.12.10, 12:11
        Mylisz się. dodatkiem może być czy stać się pusta panna bez życiowych aspiracji z zerowymi umiejętnościami przeżycia bez faceta.
        Pani Przetakiewicz świadomie zrezygnowała z prowadzenia własnych dobrze prosperujących przedsięwzięć, po to żeby zbudować trwały związek.
        Ona nie musi sobie udowadniać, że nie stanowi tylko dodatku. I mi to imponuje.
        Zresztą teraz zajęła się La Manią, więc jednak całkowicie tej niezależności nei straciła.
        Jak sobie wyobrażasz związek - on tam, ona tu? tylko po to zeby jakas ematka nie twierdziła że ona jest tylko dodatkiem? pffffbig_grin
        • iwoniaw Dokładnie tak 14.12.10, 12:21
          Większość ematek, o połowę młodsza i ani w połowie nie mająca takich warunków ani możliwości snuje jakieś dziwne diagnozy - ciekawe, jak one błyszczą przy swoich facetach i co ich mężowie mają wobec tego, skoro nie wybijać się przy chłopie - źle, chłop ma pieniądze - źle itd. itp. big_grin
          • rita75 Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:24
            > Większość ematek, o połowę młodsza i ani w połowie nie mająca takich warunków a
            > ni możliwości snuje jakieś dziwne diagnozy - ciekawe, jak one błyszczą przy swo
            > ich facetach i co ich mężowie mają wobec tego, skoro nie wybijać się przy chłop
            > ie - źle, chłop ma pieniądze - źle itd. itp. big_grin

            ale o co ci chodzi w kontekscie mojego postu?
            • shellerka Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:32
              a tak wogóle, czy panią Grażynę Kulczykową też uznałabyś za dodatek? Przez bardzo długi czas stała w cieniu męża.
              Moim skromnym zdaniem, za sukcesami mężczyzn stoja bardzo często kobiety. Ich wsparcie, ich obecność jest często siłą napędową.
              Dziwne nie? Dziwne, że takim facetom sukcesu można zaimponować i oczarować ich będąc poprostu kobietą, a nie udowadniając całemu swiatu że jest się NIEZALEŻNĄ jednostka, a nie broń boże dodatkiem.
              • rita75 Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:34
                > a tak wogóle, czy panią Grażynę Kulczykową też uznałabyś za dodatek? Przez bard
                > zo długi czas stała w cieniu męża

                Grazyna Kulczyk i pani "Jak jej tam" to dwa rozne przypadki.
                • shellerka Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:48
                  a wyjaśnij mi co takiego je różni? bo ja widzę dwie przedsiebiorcze kobiety, ktore potrafia usunac sie w cien, ale potrafia tez istniec samodzielnie.
                  zauwaz, ze kulczykowa zaczela sie pojawiac w kontekscie samodzielnego prowadzenia biznesu, juz po rozstaniu z kulczykiem.
                • osa551 Re: Dokładnie tak 14.12.10, 20:37
                  > Grazyna Kulczyk i pani "Jak jej tam" to dwa rozne przypadki.

                  rozumiem, że znasz obydwie panie osobiście od lat wink
            • iwoniaw Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:38
              Cytat> ale o co ci chodzi w kontekscie mojego postu?

              Dlaczego uważasz, że musi mi o coś chodzić "w kontekście twojego postu"? big_grin Wpisałam się pod Shellerką w kontekście jej wypowiedzi szczególnie, a odnosząc się do całego wątku ogólnie.
              • rita75 Re: Dokładnie tak 14.12.10, 12:39
                oki wink
        • rita75 To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:23
          nie oznacza, ze się mylę. Pani "jak jej tam" STALA SIE dodatkiem.To jest moja opinia i jako taka nie podlega takiej ocenie, jaka zaserwowalas. To po pierwsze. Po drugie- punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...tu chyba sie ze mną zgodzisz, szelerko?
          • shellerka Re: To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:26
            rita75 napisała:
            > Po drugie- punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia...tu chyba sie ze mną zgo
            > dzisz, szelerko?

            tylko w przypadku hipokrytów.
            • rita75 Re: To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:33
              > tylko w przypadku hipokrytów.

              Nie ma to nic wspolnego z hipokryzją, a raczej z tym, iz rozni obserwatorzy roznie opisuja (postrzegaja) zachodzace zjawiska wink
          • lilly_about Re: To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:32
            Na jakiej podstawie oceniasz partnerkę Kulczyka jako dodatek do niego, bo tego jakoś nie potrafisz uzasadnić. Bo nie musi chodzić na osiem godzin do pracy? Bo gul lata, że mają kase, moga podróżować, bywać?
            • rita75 Re: To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:36

              . Bo nie musi chodzić na osiem godzin do pracy? Bo
              > gul lata, że mają kase, moga podróżować, bywać?

              Rotfl to sie nazywa sztuka czytania ze zrozumieniem
          • sadosia75 Re: To, ze mam odmienne zdanie 14.12.10, 12:46
            A mozesz jakos uargumentowac to " stala sie dodatkiem" ?? bo ja nie bardzo potrafie rozumiec na czym polega "bycie dodatkiem"
        • shellerka Re: mylisz się 14.12.10, 12:52
          jeszcze chciałam tutaj dodać, że ups nie może się tu pojawić argument, że tak tak.. teraz to sobie z nim lata, ale on W KAZEJ CHWILI może ją wymienic na nowszy model, a ona zostanie sama z placzembig_grin
          po pierwsze - jak widac, nie przepada za młodymi rocznikami, woli dojrzalsze
          po drugie - jak również widać, pani sobie radziła swietnie przed poznaniem Kulczyka i co jest oczywiste równie dobrze sobie poradzi w przypadku owej ewentualności wieszczonej za każdym razem przez ematki ku przestrodze kobiet decydujących się na bycie "dodatkiem" big_grin
    • lilly_about Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 11:01
      Ładna, elegancka, zaradna. Co ci przeszkadza? Że jest bogata, czy że jej partner jest bogaty?
    • lilka69 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:26
      oby innym 50-latkowm chcialo sie dbac o siebie jak jej. za to brawo choc zdaje siebie sprawe ,ze za tym wizerunkiem ida pieniedze( botoks, silion, kwas hialuronowy). jednak lepsze to niz ziemista twarz i wlosy w wiecznej, krotkiej trwalej. co do wewnetrzego ciepla to dla was NIE MUSI ONA BYC CIEPLA. moze jest dla swoich 3 synow i jasia kulczyka. a poza tym malo mnie dalej obchodzi pani joanna.
      • tully.makker Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:29
        za tym wizerunkiem ida pieniedze( botoks, silion, kwas hialur
        > onowy).

        E tam, akurat na kwas i botox stac wiekszosc przecietnie zarabiajacych ludzi, zastanawiam sie tylko, czemu nie poszukala lepszego lekarza, zrobili jejz twarzy napompowana, sztuczna poduszke.
      • ewelsia Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:30
        Moim zdaniem to ona nawet jest romantyczką smile , bo zrezygnowała z interesów dla miłości i dobra związku. To chyba nie jest przestępstwo? No tak, ale teraz takie coś nie jest w modzie.
        • panna.w.paski Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:42
          Ewelsia, byłaby romantyczką, gdyby zakochała się w ulicznym grajku i rzuciła swój biznes na rzecz podróży po europejskich dworcach i słuchaniem, jak on graniem na gitarze zarabia na masło do chleba wink
          Oczywiście żartuję, to byłby romantyzm w wydaniu nastoletnim, każda średnio rozgarnięta dorosła kobieta z dziećmi uznałaby to za głupotę.

          Nie oceniam jej, natomiast czy to romantyzm? Zdecydowała się na życie przy mężu, ale w zamian za to ma z pewnością mnóstwo kasy, podróże i wszelkie luksusy. Nie mówię, że nie miała tego w czasach, kiedy sama nie zarabiała, ale - nie oszukujmy się, nie poświęciła dla miłości aż tak bardzo wiele.

          Zastanawia mnie natomiast, dlaczego ona jest uznawana za kobietę podążającą za głosem serca, natomiast przeciętna matka, która "siedzi z dzieckiem w domu" jest na forum niemalże rozszarpywana? Czy to tylko kwestia bycia kobietą milionera, czy coś jeszcze?
          • iwoniaw Ależ panno.w.paski ;-) 14.12.10, 12:57
            Na tym forum rozszarpywana jest zarówno matka zostająca z dzieckiem, jak i kobieta milionera
            wink Jak i każdy inny model zresztą wink
            • ewelsia Re: Ależ panno.w.paski ;-) 14.12.10, 13:02
              Zgadzam się. Wystarczy poczytać forum i wiadomo, ze kobieca solidarność nie istnieje.
              Chociaż mi osobiście nie przeszkadza ani matka siedząca w domu (sama nią jestem, bo nie mam pracy), ani bogata partnerka Kulczyka.
    • sadosia75 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:34
      W ogole nie oceniam. bo jak mam oceniac? wizualnie? nie znam kobiety to i nie wiem jaka jest. mnie tam pasowac nie musi smile wiec i oceniac tez nie bede.
      Nie przeszkadza mi w zyciu codziennym smile nie atakuje w tv, nie wyskakuje z mojej lodowki. wiec jest oksmile
      • thaures Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:49
        Parę miesięcy temu przeczytałam z nią wywiad, lekko zszokowało mnie że ma -bodajże dwóch synów na studiach, więc nawet poszperałam w internecie w poszukiwaniu jej wieku- wyszło mi,że 37, -tu czytam,że jest z 67, ale czy tak czy siak ja jestem pod wrażeniem jej wyglądu. Dla mnie-super.
        A jak napisała poprzedniczka- dopóki nie będzie wyskakiwać z lodówki to mi nie przeszkadza i życzę jej jak najlepiej.
    • aniani7 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 12:54
      Nie oceniam, bo ona mnie nie obchodzi. Za to jej obecny mąż eufemizując jest bez klasy skoro rzucił kobietę, z którą dochodził do fortuny. No cóż, ale na bogatych znanych zajętych (Pazura, Fibak) zawsze znajdą się chętne gąski.
      • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:01
        a przepraszam, skąd wiesz, że on ją rzucił? nie mogli się poprostu rozstać? o ile mi wiadomo, obyło się bez prania brudów, a i ze związkiem z nową partnerką dość długo się ukrywał, co moim zdaniem akurat świadczy na plus Kulczyka.
        rozumiem, że jak ktoś się wspólnie dorobił fortuny, to już amen! rozwód nie wchodzi w grę? hello!!!
        • lilly_about Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:06
          Shellerko uderzasz głowa w mur. To jest ematka. Tu faceci zarabiaja po 2000 na rękę, a baby sprzatają, gotuja, piorą i niańczą dzieci w dresach. I nazywają panią Przetakiewicz gąskąwink żenua
          • aniani7 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:20
            Tak Szellerko i jeszcze nie umieją czytać. Napisałam, że główny temat tego wątku mnie nie interesuje, pisałam o paniach pkp i podobych bidulkach, które muszą mieć tatusiów albo dziadziusiów za mężów. Nie wiem też Lilly dlaczego tu piszesz skoro tak pogardzasz tym forum.
            • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:37
              co ty bredzisz? jakich dziadusiów?
              jeśli ona ma 43 lata, a on powiedzmy że 60, to dzieli ich mniej niż 20 lat. przy czym różnica ta może jest dramatycznie widoczna w przypadku 40 latka i 20 latki, ale tu już się zaciera. są dorosli, z doswiadczeniem zyciowym, oboje mają już dzieci - nie małe.

              poza tym przytoczę tu pewną anegdotkę - będąc na plaży (polskie morze) z przyjacielem o 25 lat odemnie starszym, przeprowadziłam obserwację. moi rówieśnicy (wtedy 20 paroletni) - żenada - piwne brzuszki, zero formy. Mój przyjaciel nie mógł się nadziwić. On na dzień dobry o poranku 100 pompeczek, potem przysiady.
              I tylko on wyglądał na tej plaży estetycznie. Nie wspomnę juz o fakcie, że nie dałabym mu więcej niż 40 lat.

              poza tym, przynajmniej nie pojawi się argument że wymieni ją na młodszą.

              ps. mój mąż jest odemnie młodszy o rok.


              --szajning lajke star
              • prezes_pan Re: partnerka jana kulczyka... 15.12.10, 16:24
                shellerka napisała:

                > jeśli ona ma 43 lata, a on powiedzmy że 60, to dzieli ich mniej niż 20 lat. prz
                > y czym różnica ta może jest dramatycznie widoczna w przypadku 40 latka i 20 lat
                > ki, ale tu już się zaciera.


                Akurat jest dokładnie odwrotnie, orlico forumowa.
                • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 15.12.10, 16:37
                  no nie wiem skarbie, to kobiety niestety szybciej sie starzeja. spojrz na zdjecia kulczyka sprzed 10 lat i teraz.
                  albo zobacz na foty jana englerta i scibakowny. im starsi, tym mniej roznice wieku widac.
                  co innego jak laska koło 20 idzie z panem koło 40 - wtedy niestety skojarzenia się rodzą...
                  • prezes_pan shellerka 17.12.10, 14:27
                    sorry za opóźnienie w odpowiedzi

                    kobiety się starzeją fizycznie, za to faceci dziadzieją mentalnie

                    znam sporo związków z dużą różnicą wieku i powiem Ci tak

                    40letniemu facetowi jeszcze "chce się chcieć" i stara się dotrzymać kroku 20latce którą podrywa

                    60letni facet zazwyczaj wszystko ma centralnie w dupie i chce jednego - świętego spokoju. jego 40letnia żona chce akurat kompletnie czego innego - życia w którym coś się dzieje

                    i właśnie wtedy robią się największe kwasy

                    pzdr.

                    ps. 40latek z 20latką tak strasznie źle wygląda? hmmmm......

                    • shellerka Re: shellerka 17.12.10, 14:45
                      prezes, nie źle, tylko wzbudza sensację - oho, napewno tatus z coreczka, albo sponsor z panienką.
                      nikomu nie przyjdzie do głowy, ze oni naprawde moga sie dobrze dogadywac i czuc komfortowo w swoim towarzystwie.

                      a to co piszesz o dziadzieniu itp., to wszystko zależy od konkretnych przypadków.
                      czasami bywa tak samo w związkach równolatków - ot pasuja do siebie na początku, a potem pani zaczyna chcie czegoś wiecej od życiawink albo panbig_grin
          • gazeta_mi_placi Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 20:09
            To sama esencja tego forum, choć trochę mi żal tych kocmołuszków big_grin
        • aniani7 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:09
          Bo wiem, kobieta ma za dużo klasy, żeby robić zadymy, poza tym nigdy nie była gwiazdą Gali czy tam innej Pani Domu.
      • ib_k Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:08
        aniani7 napisała:

        > Nie oceniam, bo ona mnie nie obchodzi. Za to jej obecny mąż eufemizując jest be
        > z klasy skoro rzucił kobietę, z którą dochodził do fortuny.

        bo rozwodzić mogą się tylko biedni, wg ciebie
        bez klasy?? akurat oni rozwodzili się z wielką klasą, bez prasy i prania brudów, a Kulczyk, z tego co pisano, nie pokazywał się publicznie z nową partnerką do momentu orzeczenia rozwodu

        no takiej klasy to życzyć każdemu, i biednemu i bogatemu
        • aniani7 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:14
          Przeciez to oczywiste, ze dla niego taki cichy rozwód był bardzo korzystny. Każdy podczas rozstania chciałby mieć spokój, a nie szarpać się z partnerem więc z jego strony to był czysty pragmatyzm a nie klasa.
        • sanna.i Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 09:12
          Ja bym powiedziała, ze to świadczy o klasie Grażyny Kulczyk...
          • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 09:21
            co świadczy o jej klasie? to że Kulczyk się nie pokazywał długo długo z nową panią?
            tak. najlepiej zakładać, że jak się ludzie rozstają, to na bank pan jest be a pani jest poszkodowana.
            tyle tylko, że w kilku znanych mi przypadkach, to panie zostawiały panow. co niektóre zostawiały im nawet dzieci.
    • lacitadelle Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 13:06
      Nie oceniam, ale figurę ma niesamowitą smile
      • a-ronka zauważcie jedno:) 14.12.10, 13:14
        wszystkie ( no prawie wszystkie ) partnerki bogatych panów to:
        zgrabne
        blondynki
        cienko włose
        mało kształcone
        kochające lans lub "pokochujące" lans jaki daje mąż-tatuś

        Chyba tylko żona Fibaka wyskoczyła ze studiami i jakąś fundacją.Reszta jakaś cicha.Przetakiewicz ma nagle firmę odzieżową a może to tatuś dał kilka udziałów?
        Jakoś te wszystkie młode są dziwnie w jednym typie.
        • lusitania2 Re: zauważcie jedno:) 14.12.10, 13:40
          proponuję obejrzeć wywiad, a potem się wypowiadać, co pani miała i w jakim jest wieku.
        • lilka69 zagalopowalas sie a-ronka 14.12.10, 13:50
          przetakiewicz jest z wyksztalcenie prawnikiem (radca prawnym). dla mnie prawo jest bzdetnymi studiami , niemniej dla spoleczenstwa dosc prestzowe. a sama co skonczylas?
          • a-ronka Re: zagalopowalas sie a-ronka 14.12.10, 14:07
            hehehe ekonomię i prawo.
            Mąz młodszy
            włosy krótkie i ciemne!
            Napisałam co w 3/4 jest regułą. Pani wywiadu nie oglądałam więc nie wiem jak się zachowuje ale widziałam kilka "młodszych" modeli i mam wrażenie ,że one mają tylko WYGLĄDAĆ ,reszta nalezy do PANAsmile
            • shellerka Re: zagalopowalas sie a-ronka 14.12.10, 14:22
              a może one poprostu MOGĄ wyglądać? bo mają na to czas i pieniądze? to nie jest ich obowiązek, tylko przywilej, z którego korzystają. rozumiem, że jakby taki "dodatek" wyglądał jak żona Łapickiego, to już dodatkiem by nie był?
        • prezes_pan Re: zauważcie jedno:) 15.12.10, 16:31
          a-ronka napisała:

          > wszystkie ( no prawie wszystkie ) partnerki bogatych panów to:
          > zgrabne
          > blondynki
          > cienko włose
          > mało kształcone
          > kochające lans lub "pokochujące" lans jaki daje mąż-tatuś


          A jakbyś miała kasę, to kupiłabyś mercedesa czy fiata punto? Każdy facet chce mieć szczupłą, elegancką i wpatrzoną w siebie kobietę, a nie roztytego balerona z wiecznymi pretensjami do świata. Kolor włosów jest niby rzeczą gustu, ale jak głosi znana maksyma "mężczyźni wolą blondynki" wink

          > Chyba tylko żona Fibaka wyskoczyła ze studiami i jakąś fundacją.Reszta jakaś ci
          > cha.Przetakiewicz ma nagle firmę odzieżową a może to tatuś dał kilka udziałów?
          > Jakoś te wszystkie młode są dziwnie w jednym typie.


          Nie rozśmieszaj mnie żoną Fibaka! Niemcy mówią o takich panienkach "Luder"... Jako studentka łaziła do kawiarni hotelu Bristol, gdzie kawa i ciastko kosztowały pół studenckiego stypendium, po to aby wyhaczać nadzianych facetów. No i trafiła na Fibaka...
          • gazeta_mi_placi Re: zauważcie jedno:) 15.12.10, 18:57
            >A jakbyś miała kasę, to kupiłabyś mercedesa czy fiata punto?

            Nie zrozumieją, tu "mercedesa" nie uświadczysz, zmień forum wink
          • nutka07 Re: zauważcie jedno:) 15.12.10, 19:01
            Wiesz, gdyby ci panowie mieli choc w polowie takie mozliwosci finansowe jak Kulczyk to te zony pewnie nie bylyby baleronami z wiecznymi pretensjami wink
    • gazeta_mi_placi Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 20:07
      Niezła dupcia, w dodatku nieźle wykształcona i sytuowana ( niezależnie od bycia żoną Pana Kulczyka).
      Cóż można się zalać żółcią jak samej nie ma się takiej figury nawet w wieku 20 lat jak któraś zauważyła, mieszka się ze zdradzającym mężem zarabiającym 2000-3000zł miesięcznie w wynajmowanym bądź w kredycie na 30 lat dwupokojowym mieszkaniu, w dodatku jakoś "inteligencji" i super "zdolności" tutjeszych emam nie chcą zbytnio docenić na rynku pracy big_grin
      Oj można big_grin
    • hayet mila babka 14.12.10, 20:27
      na mnie zrobila mile wrazenie. ladnie wyglada, nie jest brzydka, umie sie wypowiedziec, takze nei wiem o co to cale halo?
      zrobila to co chciala ze swoim zyciem
      kulczyk moz enie w moim typie, ael tez nie ma wygladu mordercy czy faceta spod budki z piwem, zadbany, dorbze ubrany, wiec pasuja do siebie.
      po co w ogole oceniac innych zycie, o ktorym sie kompletnie nie ma pojecia? i jeszcze uzywac slow typu-sucz...
    • osa551 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 20:42
      > jak oceniacie tę panią? podoba się czy nie? jak dla mnie wrażenie jeszcze gorsz
      > e niż na zdjęciach,ale jeszcze poczekam z rozwinięciem swojej opinii...

      Baaardzo chciałabym tak wyglądać w wieku 43 lat, po urodzeniu trójki dzieci i też chciałabym być taka przedsiębiorcza (Vita-dent, restauracja Adler ....).

      Ale zawsze jak się na horyzoncie pojawi zgrabna, niegłupia i zaradna kobieta, której się mimo wszystko w życiu ułożyło - to nie ma co liczyć na uznanie. Zostanie odsądzona od czci i wiary. Zapewne przez tak samo przedsiębiorcze, zgrabne, zaradne i szczęśliwe kobiety ........ wink
      • marzeka1 Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 20:47
        Miałam tylko zastrzeżenia do głosu smile)) pani ma rewelacyjną (szczególnie, że nie raz rodziła) figurę, jest zadbana, piękna; nawet gdy ktoś dostrzegł źle zrobiona twarz (nie mogę się tego dopatrzeć), to i tak obok takiej kobiety nikt na ulicy nie przeszedłby obojętnie. Piękna i reprezentacyjna kobieta.
        • krapheika Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 20:54
          Tu sie zawsze znajda zazdrosnicetongue_out nie widze nic do czego mozna by bylo sie przyczepic,co najgorsze ma lepsza figure niz ja i zajebiaszcze nogi,tez chcemwink
          Tylko osoby,ktore ja znaja powinny sie wypowiadac jaka jest.
          Aha mi jej glos nie przeszkadza,nie aspiruje przeciez kobieta na piosenkarke.
          Zolc niektore tutaj zalala,az mi na zolo ekran swieci jakczytam niektore postytongue_out
    • gramwzielone Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 21:40
      przejrzałam w necie fotki rzeczonej pani, żeby się przekonać o co niektóre emamy się czepiają.

      moja konkluzja jest taka, że pani J od tego wywiadu, jeszcze bardziej się wylaszczyła. na niektórych zdjęciach wygląda IMO wręcz zjawiskowo:

      www.plotek.pl/plotek/51,79592,8340204.html?i=13
      a pan K przy niej po prostu promieniuje i pęka z dumy. no ale on pewnie nie czyta ematki i stąd nie wie, że nie powinien

      • hayet Re: partnerka jana kulczyka... 14.12.10, 21:48
        na tej fote b.ladnei wygladja
        kulczyk tez mi sie podoba-lubie starszych ;D
        • gramwzielone Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 07:13
          ja wole młodszych, ale zgadzam się, na tej fotce K wygląda całkiem całkiem smile
    • ardzuna Re: partnerka jana kulczyka... 15.12.10, 00:00
      Jakas taka przaśna jest ta kobieta. Zanim otworzy buzię i przemówi wygląda na kobietę z klasą, potem wrażenie pryska.
      • gazeta_mi_placi Re: partnerka jana kulczyka... 15.12.10, 18:55
        Oj bardzo.
        Prowadzi własny biznes, zamożna ( niezależnie od Kulczyka), obyta w towarzystwie, bardzo dobrze wykształcona, inteligentna i piękna (jak na swoje lata).
        Przaśność od niej aż bije...
        Co innego forumowiczki z Emamy, ta Pani od nich powinna się uczyć klasy i obycia...
        • ardzuna Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 19:10
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Oj bardzo.
          > Prowadzi własny biznes, zamożna ( niezależnie od Kulczyka), obyta w towarzystwi
          > e, bardzo dobrze wykształcona, inteligentna i piękna (jak na swoje lata).
          > Przaśność od niej aż bije...

          Bije na kilometr, ale z twoją wcześniejszą diagnozą się nie zgadzam. W jakim towarzystwie ty sie obracasz, że uważasz ją za tak wspaniałą?
    • aga.pier Re: partnerka jana kulczyka... 15.12.10, 16:10
      od kilku lat widziałam ją tylko na zdjęciach a na otwarciu swojego butiku przeraziłam się jej głosem ale myślałam, że po prostu musiała przekrzykiwać tłum ale widzę z wywiadu w TVN, że rzezcywiście głos ma brzydki. Poza tym fajna
    • sanna.i Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 09:07
      Z wyglądu przypomina Ewę Pacułę. FATALNIE się ubiera, dlatego jeszcze bardziej dziwi fakt, że wypuściła własną markę ubrań...Kulczyk ma chyba słabość do tandetnie ubierających się kobiet - patrz 1 żona... Dość młodo wygląda jak na swój wiek, jest operatywna... Tyle.
      • sanna.i Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 11:18
        Ot i projektantka mody...
        kobieta.wp.pl/gid,12939753,img,12939786,kat,59116,title,Joanna-Przetakiewicz-odslania-brzuch-Joanna-Przetakiewicz,galeriazdjecie.html
        • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 11:37
          wygląda super.
          i ona nie jest projektantką. projektantką jest m. butrym.
          a poza tym ciśnie mi się do ciebie pytanie: "i coooo?"
          • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 11:39
            pewnie teraz ktoras napisze, ze ona ma meski brzuchbig_grin
          • sanna.i Re: partnerka jana kulczyka... 18.12.10, 14:53
            Wygląda jak tandetna baba, która się ubierała na dawnym Stadionie. Jest zgrabna, ładna, ale gustu za grosz. Stara prawda, że gustu nawet za największe pieniądze nie kupisz.
        • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 11:46
          a .. i jeszcze jedno - oceniając projekty, po wyglądzie projektanta, niczego nie chciałabym od gosi baczyńskiej i mucci prady
        • ardzuna Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 19:13
          Ubrana tragicznie. Jest antyreklamą swojej nowej firmy.
          • shellerka Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 19:25
            www.loveandchic.com/blog/wp-content/uploads/2009/04/miuccia-prada.jpg
            a co powiesz na tą reklamę swojej firmy?

            albo na tę:
            bi.gazeta.pl/im/3/5659/z5659873X.jpg
            • ardzuna Re: partnerka jana kulczyka... 19.12.10, 21:53
              Pierwsza - porażka, druga jest po prostu otyła i niewykluczone, że i tak ubrała się najlepiej, jak się dało.
    • kowalka33 Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 10:54
      mi rzucił sie jedno w oczy -ona jakaś taka podobna do kulczyk nr 1-tylko młodsza-a własciwie tojedna i druga należą do tych kobiet tkzw bez wieku , czytałam że bogate mieszkanki NY sa takie niby 50 lat a wygląd na 35
    • 1alfa1 Re: partnerka jana kulczyka... 16.12.10, 11:20
      Ładna, zgrabna, zadbana. Niestety nie mam głośników, wywiadów nie czytałam.
    • annvangier Re: partnerka jana kulczyka... 17.12.10, 22:33
      Jak patrzę na taką kobietę to raczej mysle że to Kulczyk jest dodatkiem do niej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka