piegowata9
28.12.10, 22:53
Złożył Wam ktoś życzenia, po których szlag jasny Was o mało na miejscu nie trafił???
Mnie ta, wątpliwa nieco, przyjemność spotkała w tym roku. Dobra znajoma wystartowała do nas z opłatkiem w ręku i życzeniami następującej treści: "żebyście się jednak zdecydowali na jeszcze jedno dziecko i żeby to koniecznie w końcu synuś był!"...
Mam trzy córki. Zawsze twierdziłam, że parka nie jest mi niezbędnie do szczęścia potrzebna. A na dodatek po ostatnim, trzecim cc mam kategoryczny zakaz myślenia nawet o plemnikach, bo już teraz lekarze musieli się nieźle nagimnastykować, żeby mnie poskładać i do świata żywych skutecznie przywrócić.
Oczywiście, koleżanka doskonale zna historię moich porodów, ze szczególnym uwzględnieniem tego ostatniego...