Dodaj do ulubionych

„Zajexbiste” ematki…. ????

03.01.11, 12:22
Jak się czujecie w ten sposób określone? Mnie się nie podoba, co więcej wkurza, a niestety zauważam jakąś dziwną eskalację i szczególną miłość do tego słowa . Wczoraj słuchałam Trójki - reportażu o karierze Ani Dąbrowskiej i usłyszałam, że: „zajexbiste teksty pisze”. Bleee. To w końcu jest to wulgaryzm, czy nie? I dlaczego go nie „wypipkują”?

Wymsknięte - „kurw..” Mellera ogłasza się drugą wpadką roku, a swojskim „zajebiście” to już nie warto się zajmować?
Obserwuj wątek
    • meliissa Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 12:44
      Pamiętam dzień kiedy "przyniosłam" to słówko ze szkoły do domu. Pełna ekscytacji często ubarwiałam nim wypowiedzi. Mama i babcia nie potrafiły mi wyjaśnić dlaczego nie wypada go używać, a mnie się tak podobało! O ile dzieci na pewnym etapie mogę zrozumieć, zwłaszcza, że sama to przeżyłam, o tyle dorastająca młodzież i dorośli powinni mieć już tak rozbudowane słownictwo, żeby umieć zastosować stosowne synonimywink
    • ylunia78 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 12:50
      naszło mnie wczoraj takie samo przemyślenie....Zauważyłam,że "to"słowo pojawia się w wielu programach,że o radiu nie wspomnę.Mnie osobiście wkurza takie eskalowanie tego slowa.Będąc u znjomych,mają córkę w wielu 16lat i golądała chyba Mtv,w 10min programu słowo "zajebiście" padło chyba z 20razy.Byłam chyba trochę w szokusmilebo wydaje mi sie to słowem używanym przez młodzież na porządku dziennym.Draznią mnie poza tym inne "nowomodne" słówka tj strikte coś tam....grneralnie to...i innesmileAle cóż zrobic?
      • ewelsia Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 13:12
        Mnie bardzo, ale to bardzo drażni to słowo, nie używam go i generalnie to mi uszy puchną od niego smile
        • papalaya ciekawe 03.01.11, 14:01
          czym słowo "zajebiście" rózni się od forumowego onanizowania się różnymi boooshe żenua, wetami, ginami małżami i innymi potworkami internetowej nowomowy?
          • iwles Re: ciekawe 03.01.11, 14:18


            etymologią ?
            • miliwati Re: ciekawe 03.01.11, 14:22
              iwles napisała:

              > etymologią ?

              A co Ci przeszkadza w słowie pochodzącym od słowa oznaczającego mocne uderzenie?
              • iwles Re: ciekawe 03.01.11, 14:27

                ?????

                od kiedy to się nazywa mocne uderzenie ?
                • miliwati Re: ciekawe 03.01.11, 14:41
                  iwles napisała:

                  > ?????
                  > od kiedy to się nazywa mocne uderzenie ?

                  J*bnąć, przyj*bać = uderzyć.
                  Zaj*bać = zabić.
                  Nie wiedziałaś tego?
                  W oczywisty sposób "zajebisty" jest odpowiednikiem "uderzający", "wstrząsający", a w pewnym sensie nawet "kopiący w d*pę", co także jest obrazowym wyrażeniem uznania.

                  A że Tobie się najwyraźniej "jebać" kojarzy tylko w jeden sposób... To może na "puknięcie" też się będziesz obruszać, bo przecież "laskę" można "puknąć", nieprawdaż?
                  • iwles Re: ciekawe 03.01.11, 15:02

                    wszystkie wyrażenia podane przez ciebie etymologicznie pochodzą od wyrażenia: j...ć.
                    A to jest wulgaryzm, czy ci się to podoba czy nie.
                    • miliwati Re: ciekawe 03.01.11, 15:06
                      iwles napisała:

                      >
                      > wszystkie wyrażenia podane przez ciebie etymologicznie pochodzą od wyrażenia: j
                      > ...ć.
                      > A to jest wulgaryzm, czy ci się to podoba czy nie.

                      A czy Tobie się to podoba czy nie - "zaj*bisty" jest już określane tylko jako "pospolite".
                      • iwles Re: ciekawe 03.01.11, 15:11

                        przecież ja temu nie zaprzeczam smile
                        ale nie zmienia to pochodzenia tego słowa.
                  • meliissa Re: ciekawe 03.01.11, 16:30
                    J*bnąć, przyj*bać = uderzyć.
                    Zaj*bać = zabić.
                    Nie wiedziałaś tego?
                    W oczywisty sposób "zajebisty" jest odpowiednikiem "uderzający", "wstrząsający", a w pewnym sensie nawet "kopiący w d*pę", co także jest obrazowym wyrażeniem uznania.
                    A że Tobie się najwyraźniej "jebać" kojarzy tylko w jeden sposób...

                    No popatrz całe życie się człowiek uczy...wink Ja bynajmniej nie mówię do męża "j*bnij młotkiem w ścianę", albo "słyszałam, że z*ajebali bezdomnego"...
                    miliwati uważam, że dość nieudolnie bronisz swojej tezy, a prawda jest taka, że w każdej formie ten wyraz jest wulgarny i tyle.
                    • ylunia78 Re: ciekawe 03.01.11, 17:29

                      >
                      > No popatrz całe życie się człowiek uczy...wink Ja bynajmniej nie mówię do męża "j
                      > *bnij młotkiem w ścianę", albo "słyszałam, że z*ajebali bezdomnego"...
                      > miliwati uważam, że dość nieudolnie bronisz swojej tezy, a prawda jest taka, że
                      > w każdej formie ten wyraz jest wulgarny i tyle.

                      no własnie....
                      • sarling Re: ciekawe 03.01.11, 21:52
                        Zajebiście, mega, czad itd to słowa z języka młodzieżowego, często bardzo potocznego (a potok jak rynsztok bywa...) i dziw, że na salony te zwroty tak szybko weszły sad
                        Kurczę, znacznie większym nietaktem jest powiedzieć "murzyn" czy "pederasta" niż "zajebista bryka" podczas eleganckiej kolacji sad
                        • angazetka Re: ciekawe 03.01.11, 21:55
                          Ktoś jeszcze mówi "pederasta", poza uroczymi panami z MW i LPR? tongue_out
                          I czy nie widzisz różnicy między językiem młodzieżowym a wulgaryzmami?
                          • papalaya Re: ciekawe 03.01.11, 22:14
                            ogół ludności na codzień używa znacznie płynniejszego i bardziej swojskiego okreslenia, tak więc powinnaś podziękowac uroczym panom z LPT i MW za kulturę i takt

                            a że tolerancyjne i europejskie forum emama nie przyjmuje tego faktu do wiadomości jak lud polski okresla panów wiadomej orientacji, to już jego problem
                            • iwles Re: ciekawe 04.01.11, 09:13

                              co i jak mówisz u cioci na imieninach mnie nie interesuje. Od osób publicznych i wypowiadających się publicznie w mediach należy więcej wymagać.
                              Lada chwila wypracowania maturalne będą "zajebiste".
                        • miliwati Re: ciekawe 04.01.11, 10:47
                          sarling napisała:

                          > Kurczę, znacznie większym nietaktem jest powiedzieć "murzyn" czy "pederasta" ni
                          > ż "zajebista bryka" podczas eleganckiej kolacji sad

                          Hm. A dlaczego używasz słowa ("kurczę") wywodzącego się z jak najbardziej wulgarnego "ku*wa"? Przecież to jest dokładnie ta zama sytuacja co użycie "zajebisty" wywodzącego się z wylgarnego "j*bnąć".

                          • sarling Re: ciekawe 04.01.11, 12:00

                            miliwati napisała:

                            > sarling napisała:
                            >
                            > > Kurczę, znacznie większym nietaktem jest powiedzieć "murzyn" czy "pederas
                            > ta" ni
                            > > ż "zajebista bryka" podczas eleganckiej kolacji sad
                            >
                            > Hm. A dlaczego używasz słowa ("kurczę") wywodzącego się z jak najbardziej wulga
                            > rnego "ku*wa"? Przecież to jest dokładnie ta zama sytuacja co użycie "zajebisty
                            > " wywodzącego się z wylgarnego "j*bnąć".

                            Naprawdę nie widzisz różnicy między kurczę a zajebisty, czy po prostu chcesz mi, że użyję takiego zwrotu, przyjebać? tongue_out
                            • miliwati Re: ciekawe 04.01.11, 12:28
                              sarling napisała:

                              > Naprawdę nie widzisz różnicy między kurczę a zajebisty, czy po prostu chcesz mi
                              > , że użyję takiego zwrotu, przyjebać? tongue_out
                    • miliwati Re: ciekawe 04.01.11, 10:45
                      meliissa napisała:

                      > No popatrz całe życie się człowiek uczy...wink Ja bynajmniej nie mówię do męża "j
                      > *bnij młotkiem w ścianę", albo "słyszałam, że z*ajebali bezdomnego"...

                      I nie musisz. Ale taka wypowiedź byłaby językowo prawidłowa i zrozumiała.

                      > miliwati uważam, że dość nieudolnie bronisz swojej tezy, a prawda jest taka, że
                      > w każdej formie ten wyraz jest wulgarny i tyle.

                      A czy ktoś twierdzi że nie? Ja tylko uświadamiam iwles że jej skojarzenie słowa "j*bać" z odbywaniem stosunku seksualnego nie jest jedynym - czego wyraźnie nie była świadoma.

                      A, jak już udało mi się wykazać, "zajebisty" nawet nie jest wylgarne.

          • miliwati Re: ciekawe 03.01.11, 14:19
            papalaya napisała:

            > czym słowo "zajebiście" rózni się od forumowego onanizowania się różnymi booosh
            > e żenua, wetami, ginami małżami i innymi potworkami internetowej nowomowy?

            O, zajebiście popieram smile "wet", "gin", a do tego jeszcze "sex" przez "X". "Małż" też niczego sobie ohydka, a już "miaużon" to żenua kompletna wink
    • malila Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 13:54
      U obcych małolatów ignoruję. Zakładam, że przyjęły do swojego słownika na takiej samej zasadzie, jak wszystkie inne słowa. Dla nich to już chyba nie jest wulgaryzm.
      Jeżeli chodzi o dorosłych, to mam wrażenie, że ekscytują się tym, że mogą sobie głośno i publicznie u(l)żyć słowa kiedyś uważanego za wulgarne. Jak dzieci grające na nosie rodzicom, nauczycielom i wszystkim zwracającym im kiedyś uwagę.
      • ylunia78 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:28
        naprawde uwazacie ze słowo"zajebiste""zajexbiste" "zajebiaszcze"jest porównywalne z "ginem","małżem" i co tam jeszcze?
        • iwles Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:30

          widocznie istnieją tacy ludzie, dla których mąż i ginekolog to wulgaryzmy.
          • papalaya Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:33
            małż to zwierzę wodne, a gin to taki napój alkoholowy
            • ylunia78 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:36
              papalaya napisała:

              > małż to zwierzę wodne, a gin to taki napój alkoholowy

              to,to ja wiem...ale że to do wulgaryzmów zaliczac?
              • papalaya Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:41
                jakich wulgaryzmów? co najwyżej smiesznych słówek, które ze slangu mlodziezowego weszły do potocznej mowy
                • papalaya proponuję tym które mdleją 03.01.11, 14:45
                  na widok słowa "zajebisty", włączenie i skonfigurowanie filtra tak aby wyświetlalo się "motyla noga"

                  co do dźwięku nie mam pomysłu, musicie żyć z tą wstrzasającą traumą i ewentualnie mówić "a fe" odpowiednio modulowanym głosikiem
                  • iwles Re: proponuję tym które mdleją 03.01.11, 14:56

                    i vice versa - na słowa małż, gin itp.
                    • papalaya Re: proponuję tym które mdleją 03.01.11, 15:00
                      zwłaszcza w tekstach o faunie wodnej i ulubionych rozrywkach Brytyjczyków w Indiach
                      • iwles Re: proponuję tym które mdleją 03.01.11, 15:05

                        jakoś nie zauważyłam zatrzęsienia wątków na emamie na te tematy smile
                        nic więc nie stracisz zakładając sobie filtr.
                        • papalaya Re: proponuję tym które mdleją 03.01.11, 15:07
                          jak nie będzie gina zawsze możesz udac się do weta
                  • ylunia78 Re: proponuję tym które mdleją 03.01.11, 15:30
                    papalaya napisała:

                    > na widok słowa "zajebisty", włączenie i skonfigurowanie filtra tak aby wyświetl
                    > alo się "motyla noga"
                    >
                    > co do dźwięku nie mam pomysłu, musicie żyć z tą wstrzasającą traumą i ewentualn
                    > ie mówić "a fe" odpowiednio modulowanym głosikiem


                    ja nie mdleję na słowo "zajebiste"i potoczne tego słowa,tylko kiedyś(?)całkiem niedawno słowo to uchodziło za wulgaryzmy jak inne k..y,h..je,i kilkadziesiąt innych slówek.
              • miliwati Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:46
                ylunia78 napisała:

                > papalaya napisała:
                >
                > > małż to zwierzę wodne, a gin to taki napój alkoholowy
                >
                > to,to ja wiem...ale że to do wulgaryzmów zaliczac?

                A to jest bardzo ładne nawiązanie do tego fragmentu wątku o prześladowanych gejach, gdzie jest dyskutowane buractwo wykształconych lub jego brak. No więc widzisz - "małż", "gin" i "wet" mogą być dla kogoś bardziej odrażające niż używanie słowa "j*bnąć", mimo że "j*bnąć" jest w słowniku podpisane "wulg.", a tamte słowa są takie, och, intelektualne i, ach, nawiązujące do słowotwórstwa angielskiego.
                • malila Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 15:03
                  Dyskusja z gatunku: dlaczego wyjęcie fiutka jest tak krytykowane. Przecież karmieniem cycem może być dla kogoś bardziej odrażające niż wyjmowanie fiutka w celu odlania się, mimo ze wyjmowanie fiutka jest określone jako nieprzystojne obnażenie (btw polecam książkę pod tym tytułem), a karmienie cycem jest takie wzniosłe.
                  Osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby sobie ktoś zaklął, jak ma potrzebę - o ile nie jest potrzeba, którą trzeba zaspokajać co minutę. Osobiście uważam, że czasem to nawet trzebawink
                  Ale słowo "zajebiście", to takie udawane przeklinanie. Niby się używa mocnego słowa, ale z potrzebą aprobaty społecznej. Albo odwrotnie: niby się używa słów niewulgarnych, poprawnych politycznie, ale z taką rozkoszą, że można sobie jawnie i bezkarnie przekląć.
    • aga.pier Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 14:56
      kojarzy mi się to z określaniem przez niektórych każdej sytuacji słowem "fajnie" "niefajnie" w znaczeniu: było smutno, drętwo... Tak samo to "zajebiste" powszechnie nadużywane i używane do sytuacji pozytywnych jak i negatywnych. A jest tyle normalnych słów, o wiele trafniej określających sytuację czy zdarzenie. Nie lubię zdrobnień, wszelkich "małży" jakby nie można było po prostu napisać mąż (chyba że chce się oddac negatywny charakter tego słowa). Nie lubię powszechnie i za często wtrącanych: aczkolwiek, notabene, nie mówiąc o myleniu "bynajmniej" z "przynajmniej".
      • ylunia78 ależ używajcie sobie.... 03.01.11, 15:35
        słów ogólnie przyjętych jako wulgaryzmów...mnie też się zdarza...ale chodzi mi o to,że jak tak dalej pójdzie to od zajebistego w powszechne użycie wejdą i pozostałe słówka.
        • miliwati Re: ależ używajcie sobie.... 03.01.11, 15:46
          ylunia78 napisała:

          > słów ogólnie przyjętych jako wulgaryzmów...mnie też się zdarza...ale chodzi mi

          Ale to chyba nie mówisz o "zajebisty", prawda? Bo to nie jest, jak już się oakzało, wulgaryzm.

          > o to,że jak tak dalej pójdzie to od zajebistego w powszechne użycie wejdą i poz
          > ostałe słówka.

          I co się takiego stanie? Czy kiedy "kiep" zmieniło znaczenie zawaliła się na przykład nasza tożsamośc narodowa, czy co?

          • ylunia78 Re: ależ używajcie sobie.... 03.01.11, 17:28
            słowa"zajebisty" jakos nie uzywam
    • angazetka Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 03.01.11, 19:35
      10 lat temu jeszcze mnie raziło, dziś już jakby mniej. Chyba przywykłam uncertain Sama używam rzadko, bo w ogóle wulgaryzmy staram się dawkować.
      Oczywiście, w obiegu publicznym, medialnym, "zajebiste" istnieć nie powinno.
    • piegowata9 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 04.01.11, 09:20
      Przyjęłam do wiadomości fakt istnienia tego przymiotnika. Nie używam.
      Używam "zajefajnie".
      • papalaya Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 04.01.11, 09:57
        teź niefajnie bo człon "zaje" jednoznacznie się skojarzy forumowym lelijom
        • piegowata9 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 04.01.11, 10:30
          W to już nie wnikam.
          Niektóry się pszczoły wyłącznie z - za przeproszeniem - bzykaniem kojarzą. To nie znaczy, że ja z herbaty z miodem muszę rezygnować wink
          • piegowata9 Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 04.01.11, 10:30
            Miało być niektórym, rzecz jasna.
            • ylunia78 jak już pisałam.... 04.01.11, 14:53

              używajcie sobie,mnie nie przeszkadza,ze ktos w domu,miedzy znajomymi...byle nie w tv,radiu,wogole w mediach."Zajefajnie"-moga jak dla mnie używaćsmile
    • sanna.i Re: „Zajexbiste” ematki…. ???? 04.01.11, 12:56
      Dąbrowska nie pisze zajebistych tekstów. Przesadzają.
      ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka