u progu 11 tyg naszla mnie mrozaca krew w zylach

refleksja. po pierwszym dziecku wygladalam jak bym nie byla w ciazy. waga ta sama co przed. a teraz ten brzuch juz mi tak rosnie (ciaza pojedyncza) , przytylam 1 kg, ze nie wiem jak to bedzie dalej! byl watek , ze w kolejne ciaze szybciej sa widoczne.
ale o ile jedna ciaze organizm moze jeszcze jakos dobrze zniesc to druga juz na pewno nie. no jednak 2 razy rozciagnieta skora, jakies dodatkowe kg ( choc ja akurat pilnuje sie no ale jest poczatek , moze mi sie nie uda).
czy po 2 dziecku mozna wygladac jak po pierwszym a nawet jak przed ciaza?
mile panie , ktore zaraz powiedza, ze w ciazy chodzi tylko o slodkie malenstwo a nie o wyglad niech podadza nr konta- wysle im 150 zl na start do fryzjera- taki pierwszy krok dla zaniedbanych bab do lepszego wygladu.