pani_blekotowa
21.03.11, 20:27
Mam 10 miesięcznego synka, z alergią na jabłka. Kupiłam Ci ja ostatnio brzoskwinie Hippa (kupowałam je przy pierwszym dziecku z podobnym problemem i były ok). Podałam Młodemu i zaczął być niespokojny, jakby bolał go brzuch. Przeczytałam dokładnie skład i słabo mi się zrobiło. Brzoskwinie zawierają ZAGĘSZCZONY SOK JABŁKOWY. I teraz pytanie, czy te owoce nie powinny się nazywać: brzoskwinie z jabłkami? Widzę, że po aferze z Gerberem i MOM kolejna firma strzela sobie gola. Najłatwiej ulepszyć recepturę najtańszymi jabłkami, ale żeby informowali o tym konsumenta? W sumie po co?