tola_i_tolek
29.03.11, 09:38
Impreza udana, ale po dowiaduję sie w luźnych rozmowach, że mąż powiedział coś co się mojej mamie nie spodobało, a to teściowa coś co siostrze nie w smak. Zamiast od razu zareagować, albo zachować dla siebie to mi potem mówią a ja się głupia przejmuje, że się wszyscy nie kochają. Czy tylko u mnie tak jest?