Dodaj do ulubionych

która emama marzy o zyciu na wsi ?

01.04.11, 22:05
mi sie marzy i moze kiedys sie uda smile
krowka kozki gaski i inne lazace badziewiaki big_grin

a u was jak ? same wielkomiastowe ?smile
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:08
      Dla mnie to opcja: po moim trupie. Nie tylko miastowa (chociaż może nie bardzo wielkomiastowa), ale i z samego centrum miasta.
    • mathiola Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:09
      Ja jestem półwsią wink
      Na razie mam domek z ogródkiem i psa. Myślę o kurkach, ale boję się, że mi ogródek obsrają wink
      Wychowałam się na wsi, jestem wsiowa.
      Ale miasto muszę mieć obok, żeby korzystać czas z jego uroków.
      A w ogóle to marzę o życiu w lesie, bez sąsiadów.
    • mamaszymona2 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:09
      ja sie podpisuje od niedawna mnie naszło moze kiedys...
      • i_b13 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:14
        mieszkam na wsi, nieopodal miasta wojewódzkiego, w którym oboje z mężem pracujemy. Żadnych zwierząt hodowlanych, dwa psy, ogród i cisza, spokój. Taka wieś sprawia mi radość
    • forumowiczka.to.ja Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:19
      Jestem w 100% wielkomiastowa. Nie wyobrażam sobie życia na wsi, nawet pod miastem nie....jestem uzależniona od wszelkich odgłosów (nie hałasów) miasta i wszelkich dogodności z tym związanych. Jedyne co może kiedyś bym chciała, ale to bardziej dla dziecka, to działkę rekreacyjną pod miastem (blisko), cobyśmy w sezonie ciepłym dryfowali tam na weekendy. I też, żadnych ogródków, zwierząt, jeno trawa sama mi wystarczy.
      • sokhna Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:27
        Ja mieszkam na wsi miastowej czyli na obrzezach. Dookola tylko las, wielki ogrod i cisza.... bloga cisza smile

        Jednoczesnie do miasta latwo sie dostac wiec chyba mamy zloty srodek smile
        • czarnaalineczka Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:29
          no ale krowy to tam nie masz ? tongue_out
          • ylunia78 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:36
            Ja jestem wsiowa,obecnie miastowa i zamierzam na starość wrócićwinkNie miałam kozek,kurek,krówek,bo nie o gospodarstwo mi chodzi,tylko o zycie na wsi.Cisza,spokój,wszędzie blisko.Ehhh
          • ewma Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:43
            My mieszkamy na przedmieściu,osiedle domków jednorodzinnych ,300 metrów od domu las,pola, łąki.Duży ogród z domkiem na drzewie,piaskownicami ,zjeżdzalniami itd.więc i córka szczęśliwa.
            Mieszka nam się tutaj cudownie.Do centrum mamy 4-5 minut samochodem.
            Krowy nie mamy ,ale króliczki miniaturki mieszkają w ogrodzie ,obok papugi,żółwie w stawie i piesek w domu.smile
            Wiem ,że to moje miejsce na ziemi.smile
          • sokhna Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 12:52
            Ano krowy nie mam, ale niedaleko mamy sasiada, ktory ma za to kucyki smile
            A tak to mamy pajaki, muchy... i takie tam rozne smile
    • demarta Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:42
      a broń mnie kto może przed życiem na wsi!
      nie nadawam się, absolutnie! a chciałabym bardzo!

      chciałabym chcieć wyjść rano boso na zieloną trawkę, rosą zroszoną, z kubiem kawy w ręku, z przyjemnością wywalić się pod jabłonką, GW sobotnią wyczytać do cna......

      ale nie potrafię, mój motorek w tyłku mi na to nie pozwala. każe mi tkwić w miejskiej zgniliźnie, wdychać miejski smród i upajać się bliskością wszelkich miejskich atrakcji.... niestety sad nie umiem z tego zrezygnować. może za 20 lat mi się zmieni...?
    • piegowata9 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:45
      Żyję na wsi. Tuż obok miasta. Mam świnie, od cholery krów w ogromnej oborze, łażące badziewiaki w ilościach hurtowych.
      Wszystko to u sąsiadów bliższych i dalszych. Oczywiście korzystam z dobrodziejstw takiego sąsiedztwa i namiętnie spożywam świeże mleko, jaja prosto od kury i mięso, które nie świeci wszystkimi kolorami tęczy.
      Sama mam równy i czysty trawnik i za diabła nie zamierzam tego zmieniać wink
    • echtom Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 22:49
      Mieszkałam, rozważam powrót na emeryturze - ale tak bardziej po miastowemu, z kotami zamiast krówek i kóz wink
    • super-mikunia Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:10
      Nie absolutnie nie marzy. Odśnieżanie dróg zimą, gdy ma sie 4 działkę od drogi głównej wzdłuż pól... suspicious Błoto jesienią i latem. Pająki i polna mysz blee zlażąca się z pól uncertain Fuj!
    • magata.d Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:15
      A ja myslę, że zycie na wsi najlepsze jest w marzeniach. W rzeczywistości to niestety nie jest tylko świeże powietrze i cisza. O ogrod niestety trzeba dbac, a to zabiera mnóstwo czasu i energii i kasy (zaniedbany to już nie jest taka przyjemność), podobnie utrzymanie domu, jego ogrzanie itp. zima snieg odgarnąc, do pracy trzeba dojechać (a korki teraz wszędzie), do sklepu też trzeba sie wybrać itp., kino, teatr to też wyprawa. Brak placu zabaw dla dzieci itp., itp. a te krówki itp. to niestety smierdzą. Podziwiam Was.
      • czarnaalineczka Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:17
        a te
        > krówki itp. to niestety smierdzą

        co ??? smierdza to gowna i ludzkie i krowie
        a sama krowa pachnie smile
      • ylunia78 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:18
        magata.d napisała:
        Brak placu zabaw dla dzieci itp., itp. a te
        > krówki itp. to niestety smierdzą. Podziwiam Was.

        Plac zabaw jest już w prawie każdej wsi,nawet tej" zabitej dziurami"
        • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:07
          Plac zabaw jest już w prawie każdej wsi,nawet tej" zabitej dziurami"


          No niestety nie ma.Niewiele tych wsi znasz, prawda?
          • ylunia78 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:22
            "kochana"znam wiele wsi.Jak jadę do rodziców mijam wiele wsi,wiele wiosek jest po drodze,więc widzę.Ostatnio ze wsi! moich rodziców był objazd i musiałam jeździć totalnymi wiochami.Gdzie na drodze dziura,dzuirą pogania,ale place zabaw stoją.
            Może ty nie znasz wielu małych wsi?!
            • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:26
              Znam, znam chyba zbyt wiele. Problem chyba leży gdzie indziej - poruszamy się po róznych częściach Polski.
              • ylunia78 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:34
                No więc prawdopodobnie tak.
        • czarnaalineczka Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 06.04.11, 11:33
          a musi być plac zabaw ?
      • ania2003i2011 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 05.04.11, 07:42
        ogród - sama radość
        co w bloku popołudniami robisz?
        siedzisz pod klatką?
        utrzymanie domu dużo nie kosztuje - rocznie wydaję mniej na jego utrzymanie i opłaty niż na sam czynsz w bloku
        odgarnia mąż - ale mamy niewielki podjazd, by z tyłu było więcej miejsca
        plac zabaw wypasiony jest na podwórku smile
        krówek w pobliżu nie mam, ale jak coś sąsiad puszcza na moje pole, by był nawóz smile - nic nie śmierdzi smile
        sklep, szkoła bliziutko
        miasto, praca, zajęcia - blisko
        same plusy widzimy
    • mruwa9 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:28
      Ja przez 30 lat nie wyobrazalam sobie zycia na wsi, a teraz mojego lasu dobrowolnie nie opuszcze smile No, ale moja wies, to zadna wies, z jednej strony atmosfera jak na wczasach (na jagody czy grzyby moge wyskoczyc bez zamykania drzwi domu), a z drugiej strony do centrum miasta mamy zaledwie 10-15 minut samochodem, rowerem moze 30 minut. Zyc, nie umierac!
    • miaowi Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:32
      Mnie się marzy, Jak dziecko dorośnie i pojedzie na studia, to mam zamiar osiąść na wsi, hodować kozy i mieć wszystko w głębokim poważaniu. Na wsi czas plynie wolniej, teraz jestem zwierzęciem korporacyjnym i od rana do wieczora zapierniczam, ale kiedyś będę siedziała w bujanym fotelu z dala od miasta...
    • 18_lipcowa1 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 01.04.11, 23:47
      ja tam wielkomiastowa
      lubie miec przystanek z tramwajem kursującym czesciej niz raz na dzien
      lubie miec apteke, przychodnie, poczte pod nosem
      lubie miec sklep pod nosem, że jak zapomne koncentratu do zupy to se moge w kapciach isc
      lubie nie kombinowac jak przywiezc dziadka albo kogo innego do opieki nad mlodą
      lubie nie kombinowac dojazdów po imprezie, kinie, albo wiecznego goszczenia znajomych bo jak przyjadą to wiadomo ze zostana
      lubie miec pod nosem kino, małpi gaj i centrum handlowe

      lubie szumik drzew, spiew ptakow i widok jeziorka ale to se moge jechac i wrocic potem do mego miasta
      • schiraz Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 00:00
        Mieszkam na wsi i tak chciałamsmile Mąż "ukradł" mnie z Warszawy na wieś w Wielkopolsce. Nie mam wprawdzie krów, drobiu ani świnek, mam za to dwa koty domowe, kilkanaście dochodzących i sąsiadów, którzy zapewniają mi świeże jaja, mleko i mięsko. Na wsi cieszy mnie to, że mogę wyjść przed dom o siódmej rano, na boso z kubkiem kawy w ręku i wypić go na własnym tarasie, przeszkadza mi, że z tego tarasu mam sześćdziesiąt kilometrów do miasta gdzie jest kino, teatr, sklep większy niż Biedronka. Cieszy mnie bliskość krystalicznie czystego jeziora latem (200 metrów i żyją w nim raki!wink) ale martwi odległość od basenu zimą (siedemdziesiąt kilometrów w jedną stronę). Moje dzieci całymi dniami są na dworze ale ten trawnik latem trzeba kosić a zimą odśnieżać. Wszystko ma swoje plusy i minusy, zależy komu na czym bardziej zależy. Ja kocham swoją wieś i przeklinam ją, w zależności od tego, czego mi w danej chwili potrzeba.
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • eliszka25 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 00:29
          wychowalam sie na wsi, w gospodarstwie, jako corka rolnika. pozniej "wyrwalam sie" do miasta, ale po mlodzienczym zauroczeniu miastem jednak znow mnie na wies ciagnelo. no i tak od 5 lat mieszkam na wsi razem z mezem i 2 dzieci. poki co w wynajmowanym mieszkaniu, ale jak wszystko dobrze pojdzie, to od jesieni byc moze we wlasnym domku z ogrodkiem. malym, wiec co najwyzej kroliki bedzie mozna hodowac, ale domek na wsi, to spelnienie moich marzen.

          ale moze to sie nie liczy, bo nasza wies "cywilizowana". do sklepu mam 5 minut pieszo i moge w nim zalatwic tez sprawy pocztowe, do szkoly 10 minut spacerkiem, autobus do miasta jezdzi co godzine, placow zabaw mamy chyba ze 3 plus malutki pod domem, jest mozliwosc uprawiania sportow, a nawet szkola muzyczna. a zima gorka pod oknem i wyciag narciarski po siasiedzku. jak najbardziej mi sie na tej wsi podoba smile.
        • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:10
          schiraz napisała:

          > Moje dzieci całymi dniami są na dworze ale ten
          > trawnik latem trzeba kosić a zimą odśnieżać. Wszystko ma swoje plusy i minusy,
          > zależy komu na czym bardziej zależy. Ja kocham swoją wieś i przeklinam ją, w za
          > leżności od tego, czego mi w danej chwili potrzeba.

          O to, to.
    • zebra12 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 08:28
      Zima na wsi? NIGDY! Palenie w piecu mnie przeraża.
      • anty_nick Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 08:50
        Moja ciocia mieszka w mieście w domku jednorodzinnym i też pali w piecutongue_out
      • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:05
        zebra12 napisała:

        > Zima na wsi? NIGDY! Palenie w piecu mnie przeraża.
        Palenie w piecu? Są piece, które ładujesz raz na 24 - 48 godzin w zależności od temperatury, dmuchawa, podajnik, czyjnik temperatury itp itd.
      • aniawroclaw1 zebra12 02.04.11, 12:11
        teraz niektore nowe, piekne domy na wsiach maja raczej pompe ciepla smile a nie piec weglowy i noszenie wegla. A jak nie pompe ciepla to jakiego Viessmana.
        • magata.d Re: zebra12 02.04.11, 13:36
          > teraz niektore nowe, piekne domy na wsiach maja raczej pompe ciepla smile a nie p
          > iec weglowy i noszenie wegla. A jak nie pompe ciepla to jakiego Viessmana.

          A wiesz, jakie są tego koszty, nie tylko samego urządzenia, ale ogrzania dużego domu? I problemy z tymi nowoczesnymi urządzeniami też się zdarzają. Wiem, co mówię.
          • aniawroclaw1 Re: zebra12 04.04.11, 23:00
            wiem ile kosztuje pompa ciepła. Ale z przyjemnością będę płacić niskie rachunki smile Temat przeanalizowany na wiele sposobów ( duży dom ) wiec już nie wchodzę w te dyskusje smile
            Mi chodziło o to, ze teraz w piecach pali się już w starych domach. Obecna sytuacja naszej cywilizacji nie przewiduje tego w nowych domach. Nawet w domach na wsi smile
            • el_jot Re: zebra12 05.04.11, 09:26
              Mi chodziło o to, ze teraz w piecach pali się już w starych domach. Obecna sytu
              > acja naszej cywilizacji nie przewiduje tego w nowych domach. Nawet w domach na
              > wsi smile

              A ile wsi i domów przeanalizowałaś? I jakie to wsie? Owszem, ja palę w piecu węglem, ale jakoś kompletnie nie ma z tego dymu, bo jest coś takiego jak ekogroszek. Na wsi gdzie mieszkam i w okolicznych wszyscy palą węglem, i to nie ekogroszkiem, bo jest strasznie drogi. Wszyscy palą zwykłym, najzwyklejszym węglem, tym czarnymbig_grin I ostatnio sią nawet dowiedziałam, że nawet ci co palili gazem, przechodzą na węgiel, bo jest po prostu taniej. A i niestety, palą nie tylko węglem, ale często wszystkim co się da spalić, niekoniecznie co nadaje się do palenia ze względów ekologicznych, nad czym ubolewam.
    • ola Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 08:49

      zależy gdzie.
      W mieście, w którym teraz żyję, nie widzę opcji wymiesienia się na przedmiescia.
      Tu jest tak obrzydliwie, że tylko w środku miasta, w otoczeniu budynków, ulic, ludzi, jestem w stanie to estetycznie znieść. Weekendowe wypady z psem w okolice tego miasta przekonują mnie, że tu nie ma po prostu ładnego miejsca na dom.
      Jeśli miałabym codziennie oglądać te nieużytki płaskie po horyzont, liche sosnowe laski (4 drzewka na krzyż zasadzone pod linijkę), chaszcze zawalone śmieciami, błoto i bida domki z pustaka, zamurowałabym sobie okna! Zresztą i tak nie ma tu na co patrzeć, bo 3/4 roku jest ciemno i szaro.

      Co innego miejsce, z którego pochodzę. Góry, świerkowe lasy, górskie potoki. W drewnianym stuletnim domu moich dziadków, z pięknym widokiem na górską dolinę, mogłabym żyć. Marzę o tym, żeby tak żyć. Mąż obiecał, że jeszcze 10-15 lat popracuje w dużym mieście, a potem przeniesiemy się w moje kochane góry i będę mogła popijać kawę na werandzie wpatrzona w przeciwległy szczyt góry i skocznie narciarską smile
      • ewma Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 09:07
        No właśnie,wszystko zależy od tego gdzie ta wieś leży i czy to jest wieś zabita dechami ,gdzie oprócz pół i lasów nic innego nie ma, czy wieś bardziej cywilizowana.
        Ja mieszkam na przedmieściu ,małe osiedle ,które kiedyś było wioską.
        Wszędzie blisko,sklep 300 m od domu,pub ,plac zabaw,boisko do siatkówki i kosza.
        A w razie potrzeby do centrum mam 5 minut samochodem,gdzie kino,restauracje itd.
        Cały sezon wiosenno- letni ,wszystkie spotkania ze znajomymi odbywają się u nas w ogrodzie .
        Koleżanki przyjeżdżają z dziećmi na nasz plac zabaw ,bo jak twierdzą ,jest nowoczesny,zadbany i o wiele na nim czyściej niż u nich w centrum.

        Ale powiem szczerze ,że gdybym miała zamieszkać na takiej typowej wsi,skąd wszędzie daleko i każdy wypad do miasta to wielka wyprawa to byłaby masakra.
      • ola Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 09:11
        no tak, właśnie się zorientowałam, że głupotę napisałam, bo miejscowość w której mieszkają moi dziadkowie to MIASTO, nie wieś, więc się nie liczy. Choć położone jest w górach, nie ma bloków lecz domy, a mój dom leży w końcu doliny otoczony gęstym lasem przy szlaku do schroniska, to jednak miasto.
        Tak więc zmieniam zdanie - jestem w 100 % miastowa!
      • inge.borga Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 10:36
        ola napisała:

        >
        > Góry, świerkowe lasy, górskie potoki.

        Opis pasuje i do mojego ukochanego Podbeskidziasmile. A teraz mieszkam w tym samym mieście co Tywink.
        • ola Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 10:38

          Opis pasuje, bo to rzut beretem. Opis bowiem dotyczy Beskidów smile
          • inge.borga Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 10:48
            smile.
          • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:01
            ola napisała:

            >
            > Opis pasuje, bo to rzut beretem. Opis bowiem dotyczy Beskidów smile
            Zgadłamsmile Ja pochodzę z niedalekawink Wyprowadziłam się 500 km sad
    • kropkacom Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 08:55
      No, mi się nie marzy.
    • i_love_my_babies Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 09:25
      a mnie się bardzo marzy!

      kurki, krowa i ze 2 świnki, jabłonka w ogródku, polne kwiaty na nieskoszonym trawniku - oj, jak mi się marzy...

      mieszkam na wsi miastowej, prawie na łące, ogródek mam, ale to nie to samo...
    • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 10:11
      Po 30 latach życia w miatach, różnych: i wielkich i mniejszych, przeniosłam się na wieś. A resztę większośc forumek zna, więc nie będę się powtarzaćwink
    • kali_pso Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 10:54

      Na dzień dzisiejszy - nigdy w życiuwinkp
    • i_love_my_babies Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:38
      moja ś.p. Babcia mieszkała na wsi "20 numerów" - jak to mawiała zawszewink

      bywałam tam w każdy weekend, strasznie mi brakuje teraz tej atmosfery, ciszy, spokoju, zapachu powietrza, spacerów po lesie, po polach, łąkach...
      a chwile spędzone na ławeczce przed gankiem w cieniu - bezcenne...

      mimo że mieszkam na peryferiach małego miasta, gdzie psy doopami szczekają, mam cień i ogródek, to jednak nie to samocrying
    • q_fla Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:40
      Mieszkałam pół roku na wsi i dziekuję.
      Do sklepu daleko, do szkoły daleko, do przedszkola daleko, do ośrodka zdrowia daleko, do najbliższego przystanku autobusowego ponad pół kilometra, do pracy daleko, do kościoła daleko, brak placu zabaw. Nie nie nie i jeszcze raz nie, wolę blok z wielkiej płyty i małe mieszkanie, ale wszystko w/w mam w zasadzie w zasięgu wzroku, poza pracą.
      • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:46
        Do sklepu daleko, do szkoły daleko, do przedszkola daleko, do ośrodka zdrowia d
        > aleko, do najbliższego przystanku autobusowego ponad pół kilometra, do pracy da
        > leko, do kościoła daleko, brak placu zabaw.

        Dlatego na wsi samochód jest niezbędny.
        • q_fla Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 23:30
          No niezbędny. Różnica polega na tym, że tu gdzie mieszkam prędzej wszystko załatwię niż na wsi samochodem.
      • i_love_my_babies Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:50
        dlatego na wieś się wyprowadzę, jak dzieci wychowam, a samochód zabieram ze sobą
    • el_jot Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:50
      Chociaż na wsi mieszkam, o krowach, kurach, gęsiach nie marzę. O to wszytko trzeba dbać mi wystarczy jak krowy sąsiada zaglądają przez siatkę. Mój pies też ma przy okazji zajęciesmile
    • triss_merigold6 Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 11:59
      Wielbię agroturystykę wakacyjnie i to by było na tyle.
      Życie na wsi codzienne należy do kategorii "po moim trupie". Kocham miejską anonimowość. Zwierzęta gospodarskie to uwiązanie 24/7, popatrzeć mogę ale nie zajmować się tym.
    • aniawroclaw1 to zalezy 02.04.11, 12:19
      ... z czym nam sie wies kojarzy. Ja na wsi wypoczywalam, spedzalam z dziadkami piekne chwile wiec zapachy wioski, odglosy kogutow kojarza mi sie z blogoscia, beztroska.
      Teraz tez czasami ciagne rodzine na AGROTURYSTYKE.

      Zaraz zamieszkam " tam gdzie inni wypoczywaja". 15 km. do centrum, a jednoczesnie nowoczesne osiedle ze wszyztkimi dogodnosciami. Dom pod lasem, a za furtka do lasu rosna poziomki.

      Wioska jako taka - to pewnie mialas na mysli, krowy, kaczki, itp. Milo spedzic tak kilka dni ale zeby na co dzien karmic przychowek, zbierac jajka, skubac kury, wypiekac chlebek na listkach chrzanowych, zbierac jablka z trawy, robic przetwory to nie dla mnie.

      Ja tuz juz chyba to nowsze pokolenie. Gdzie czas jest cenny. Robienie wekow nie sprawia mi przyjemnosci. Ten czas przeznaczamy na inne sprawy. Na mozlwosci ktore serwuje mi miasto.
    • feniks_z_popiolu Re: która emama marzy o zyciu na wsi ? 02.04.11, 18:23
      może na emeryturze, teraz ze względu na dzieci i logistykę wole duże miasto

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka