Dodaj do ulubionych

wzruszenie

15.04.11, 13:57
Dzwonie do kuzynki ktora własnie urodziła Córke chce jej pogratulowac ale praktycznie zatyka mi glos zbieraja mis ei lzy w oczach ze wzruszenia odbiera mi glos po chwili dopiero z drzacym glosem cos mi udaje sie wydukac........Takich sytuacji mozna mnozyc czy Wam tez tak sie zdaza????????
Obserwuj wątek
    • a-ronka Re: wzruszenie 15.04.11, 13:59
      piekna historia. Co cię wzruszyło ? Aparat,słuchawka,to,że dzięki panu Bell możesz dzwonić?
    • czarnaalineczka Re: wzruszenie 15.04.11, 14:03
      kiedy mialam powazne zaburzenia hormonalne
      dobry endokrynolog temu zaradzi i w twoim przypadku smile
    • gazeta_mi_placi Re: wzruszenie 15.04.11, 21:28
      Nie, nie jestem egzaltowana, a jak dzwoni do mnie znajoma że właśnie urodziła przede wszystkim myślę że pewnie wszystko ma tam popękane i zastanawiam się jak "tam" boli.
      Oraz czuję ulgę już biedaczka ma "po wszystkim".
    • ga-ti Re: wzruszenie 15.04.11, 21:34
      Raczej nie. Pewnie bym się wzruszyła, gdybym zobaczyła ich szczęście.
      Wzruszam się raczej na "obrazach", ale wzruszam się na szczęśliwych i smutnych, nawet popłaczę sobie czasem.
    • czar_bajry Re: wzruszenie 16.04.11, 00:39
      nagminnietongue_out
      • mijaczek Re: wzruszenie 16.04.11, 01:59
        jakis czas temu musialam zrezygnowac z posiadania aparatu telefonicznego zarowno komorki, jak i stacjonarnego bo wzruszalam sie za kazdym razem gdy ktos do mnie dzwonil lub gdy ja probowalam sie do kogos dodzwonic...
        no tak mnie.... zatykalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka