Dodaj do ulubionych

A co z Chmielewską?

07.05.04, 11:29
Chyba nie ma takiej książki, której nie przeczytałam. Czytam wszystko co
wydaje od dechy do dechy i zaśmiewam się do łez. Co wy na to?
Kaśka
Obserwuj wątek
    • pyziulak Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 11:31
      Uwielbiam, szczeólnie jak mam zły humor. Chociaż muszę przyznać, że jednak wolę
      jej wcześniejszą twórczość, ta obecna jest już znacznie mniej śmieszna.
      Najbardziej lubię "Boczne drogi"
      Pozdrawiam
      Ania
    • triss_merigold6 Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 11:34
      Czytałam kiedyś te starsze produkcje i b. mi się podobały. Obecne od paru lat
      to chałtury dość niechlujnie napisane.
    • jagusia7 Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 12:47
      Podpisuję się rękami i nogami jako fanka Chmielewskiej!
      Moje ulubione to "Lesio" i "Całe zdanie nieboszczyka"(chyba na pamięć znam). A
      teraz właśnie czytam "Książkę poniekąd kucharską"i płaczę ze śmiechu...
      Ale faktycznie starsze książki były najlepsze.
      • 26magda3 Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 13:17
        "Całe zdanie nieboszczyka" - popłakałam się ze śmiechu
    • ursulaa Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 14:36
      Dla mnie "Lesio" byl i pozostanie naj, naj. Na zadnej innej ksiazce tak sie nie
      smialam.
      • anet22 Re: A co z Chmielewską? 07.05.04, 16:38
        "Wszystko czerone" jest najlepsza!!!
        Bardzo lubię - ale te starsze ksiązki. Bo te najnowsze są - moim zdaniem - do
        niczego.
        A czytałyscie "Autobiografię"? Rewelacja, równie śmieszna, jak te pierwsze
        kryminały...

        Pozdrówki
        Anet
    • gandzia4 Re: A co z Chmielewską? 08.05.04, 18:46
      "Lesio" to największy przebój uwielbiamy tą książkę wszyscy tzn ja, starsza córa
      i małżonek, mam nadzieję, że i młodszemu się spodoba gdy osiągnie odpowiedni
      wiek do takiej lektury. Ostatnio zaraziłam Chmielewską koleżankę, kolejna do
      klubusmile)))
    • skarolina Re: A co z Chmielewską? 09.05.04, 17:07
      Uwielbiam, ale do pewnego momentu. A dokładnie mówiąc - do Szajki bez końca. Te
      wcześniejsze książki są rewelacyjne - znam na pamięć i przy każdej płakałam ze
      śmiechu. Te nowe niektóre nawet za bardzo uśmiechu nie wywołują, może jedynie
      Harpie.
      No i Autobiografia świetna jest.
      • jagienka.harrison Re: A co z Chmielewską? 09.05.04, 17:59
        Ja się zgadzam też z tym, że ostatnie książki Chmielewskiej nie są już takie
        dobre, ja mam takie wrażenie że starsza osoba się próbuje przypodobać
        młodzieży, nawet te jej określenia już tak jakby zajezdżają molami...wiecie o
        co mi chodzi?? ale i tak uiwlebiam czytać jej książki.
    • anja_mama-kuby Re: A co z Chmielewską? 10.05.04, 12:37
      Dopisuję się do klubu - ale bez zastrzeżeń: uwielbiam ją za jej styl, zarówno z
      wcześniejszych wydań, jak i ten współczesny.
      Dla mnie jest i pozostanie moją ulubioną pisarką (w domu mam niezłą kolekcję:
      wszystko najnowsze i trochę straszych, w sumie ok. 30 książek).
      Teraz czekam na najnowszą: Jak wytrzymać z Joanną Chmielewską?

      Ps. doprowdzam mojego męża do furii czytając Chmielewską i rycząc ze śmiechu!
      Poza tym powtarzając jej skróty myślowe, powiedzonka (kałbasa; ucieszył się,
      jakby mu kto w kapelusz nasmarkał; wystroił się, jak stróż w Boże Ciało),
      nowotwory (najbardziej nienawidzi: wądoły)
      • lideczka.b Re: A co z Chmielewską? 18.05.04, 12:20
        Ja również ubóstwiam ją bez zastrzeżeń. Mam prawie wszystkie jej ksiązki i
        sięgam po nie w różnych chwilach. Prześmiałam tak niejedną podróż pociągiem,
        choć czasami wzbudzałam tym sensację. Moja ulubiona to "całe zdanie
        nieboszczyka" i seria o Teresce i Okrętce. I pochwalę się Wam - udało mi się
        spotkać Panią Joannę i mam z nią zdjęcie. Wiem, wiem, dla niektórych to
        śmieszne. Z moją przyjaciółką poleciałyśmy kiedyś, gdy promowała swoją książkę
        dla dzieci i na własne oczy widdziałam te jej nogi. Rzeczywiście są grzechu
        warte.
        • anja_mama-kuby Re: A co z Chmielewską? 18.05.04, 13:59
          O nie!!! Ja też chcę! Ją spotkać. smile))
          Raczej nie mam szans, bo do Wrocławia chyba nie przyjeżdża (jak się o tym
          dowiedzieć?).
    • squaw1 Re: A co z Chmielewską? 10.05.04, 14:36
      Dla mnie "Lesio" i "Cale zdanie nieboszczyka" jest nie do pobicia, czytajac jej
      ksiazki zawsze rycze ze smiechu.
      Pozdrawiam wszystkich fanow Chmielewskiej
      www.chmielewska.pl/index.php
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14722
    • iwonaw2 Re: A co z Chmielewską? 10.05.04, 22:12
      A ja nie sad((. Nie mam czasu na czytanie, ani kasy na te wszystkie książki, a
      chciałabym straaasznie mieć całą kolekcję.

      Po prostu ją uwielbiam. Nikt mnie tak nie luzuje jak jej książki.

      Iwona
    • dylan2002 Re: A co z Chmielewską? 12.05.04, 16:31
      A Chmielewską lubię różnie smile
      Mam takie okresy (np. teraz), że nie mogę się od niej oderwać, biorę z
      biblioteki kilka jej książek i czytam po nocach. I zachwyca mnie, bawi,
      odpręża. Ale jak trafię na coś takiego jak "Trudny trup" (wrr!), to mam dość na
      kilka miesięcy, czuję przesyt. Ostatnio przerwa trwała półtora roku, a teraz
      dorwałam "Nieboszczyk mąż" i bardzo mi się podobało. Dlatego nadchodzące dni
      mam zamiar poświęcić na odrabianie zaległości. Chociaż nic nie pobije "Wszystko
      czerwone"!
      pozdrawiam wszystkie fanki
      Julka
      • malgosiek2 Re: A co z Chmielewską? 12.05.04, 20:38
        Cześć
        Dylan 2002 to tak samo jak Ja,że z Chmielewską to różnie."Trudny trup" to
        faktycznie nie wypał-trudno się czyta i niezrozumiałe(szybko gubiłam
        wątek).Natomiast przyjemne i lekkie są "Najstarsza prawnuczka"," Wielki
        diament" tom 1 i 2 oraz "Przeklęta bariera",dużo śmiechu i fajne opisy ubioru i
        wogóle dawnych czasów.Pozdrowienia Małgorzata
    • mamolka1 Re: A co z Chmielewską? 17.05.04, 01:28
      od zawsze moja ulubiona autorka znam wszystko nie tylko to dla dorosłych ale Janeczkę i Pawełka oraz Okrętke tez. Dla mnie nie do pobicia jest Lesio i Wszystko czerwone a z nowszych seria Jak wytrzymać z kobietą;mężczyzną i sobą nawzajem a rysunki są tam nie do pobicia wszystkie książki mam(czasem kupione kosztem śniadań czy innych niezbędnych rzeczy)i są obrzydliwie zaczytane po dziesiąt razywink)))


      0
    • anja_mama-kuby Re: Jak wytrzymać z J. Chmielewską? -przeczytałam 17.05.04, 10:32
      Nawet fajna, spodziewałam się bliższych szczegółów z życia J.Ch., trochę
      wiadomości o niej, nie przez nią napisanych. Myślałam,że to będzie w konwencji
      dialogu, dyskusji, nawet kłótni znając Jej charakterek... Zawiodłam się, ale
      tylko trochę.
      A co z tym filmem, o którym mówią? Już leciał, czy będzie dopiero emitowany?
      Dajcie znać jakby co.
      Ps. mówię o filmie o Chmielewskiej, który zrobiła Pani Marta (Martusia z paru
      ostatnich książek).
      Pozdrawiam
      Ania
    • eewan Re: A co z Chmielewską? 25.06.04, 08:22
      Witajcie
      Mój mąż tylko popukał się w czoło, jak zobaczył, że ja "Wszystko czerwone" na
      trakt porodowy pakuję.
      Czy coś jeszcze dodać? Aha, gdybym miała córę napewno miałaby na imię Alicjasmile)
      eewan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka