platki_sniadaniowe
06.05.11, 10:41
Hej dziewczyny,
Szukam porady i chyba wsparcia. Mam prawo jazdy juz 10 lat, jednak nigdy nie jezdziłam sama, były to jazdy sporadyczne, a od dwoch lat od momentu zajścia w ciąże juz w ogóle.
Jednak przy dwójce dzieci bardzo bym chciała prowadzić samochód.
Tak więc od dwóch miesięcy zaczęłam jeżdzić, wzięłam 10h jazd z instruktorem, jeżdzę z mężem. Idzie mi tak sobie, mam problemy ze zmiana pasa, a przede wszystkim czuję się zagubiona na ulicy, jestem niezdycodowana.Nie jezdze szybko, jestem ostrożna, staram sie bardzo uważć. Jednak myslę ze blędem było jezdzenie z mężem, ktory praktycznie zniechęcił mnie do samochodu ciągłą krytyką. Jego zdaniem jezdzic nie umiem, i w ogóle nie nadaję sie na kierowcę.Straciłam kompletnie wiarę w siebie ale z drugiej strony nie chce sie poddac. Teraz mąż wyjechał, myślę zeby wziąść jeszcze jazdy dodatkowe, przełamac sie i zaczac jezdzic sama. Ale z drugiej strony boję się ze nie mam do tego predyspozycji. Jestem załamana,.Nie wiem czy dac sobie spokoj zupełnie, czy sie nie poddawac i brac kolejne jazdy.Poradżcie,Najbardziej zalezy mi na radach osób juz doswiadczonych w jezdzie.