wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9702208,Ksiadz__ktory_pobil_ucznia__bezkarny.html
Ciekawe czy pani matka pobitego dziecka sama doszła do wniosku, że przeprosiny ją (a dziecko?) satysfakcjonują, czy może pomogła jej bardzo tzw. społeczność lokalna.

Byłybyście usatysfakcjonowane przeprosinami w takiej sytuacji?