sueellen
02.06.11, 18:11
Feministki rzuciły się na Tuska, ale co zrobić, kiedy babka ubrala się "letnio" zamiast odpowiednio do sytuacji?
deser.pl/deser/1,111857,9703894,_Zarcik__Tuska__Patrze_na_Pani_letni_stroj_i_nie_kojarzy.html
Skoro Tusk i reszta mogli się ubrac w garnitury, pani redaktor tez mogła założyć strój biznesowy czy chociaż półbiznesowy, a nie "letni bezguzikowy". Nie wiem co to dokladnie było ale dla mnie to brzmiało nie jak dykryminacja, tylko przygana z powodu źle dobranego stroju. Konferencja prasowa to nie plaża.