masafiu mruwa9i5 15.06.11, 12:07 napisz cos od siebie, podyskutuj z ludzmi .... czy nie potrafisz? Zadajesz ciagle pytania, wypracowanie piszesz o emigracji? Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: dlaczego zagranica 15.06.11, 17:31 w Polsce gorzej mi się żyje, pod każdym względem, mimo że pracuję, zarabiam, kredytów nie mam - generalnie nie mam źle. Ale jak tylko będzie okazja, a będzie niebawem, to polecę za tą granicę jak na skrzydłach. co widzę złego w życiu w Polsce po wielu latach emigracji: - smutno, nudno, depresyjnie, ciemno, biednie, drogo, wąskie uliczki, kierowcy szaleńcy, biedne i smutne społeczeństwo, ogólna beznadzieja i brak perspektyw, brak pracy, brzydka i chaotyczna architektura. - w urzędach masakra, aby załatwić cokolwiek trzeba poświęcić 4 razy więcej czasu niż w innych krajach, urzędnicy to święte krowy i w dodatku nieuprzejmi. - wszyscy na siebie wilkiem, nikt się nie uśmiecha, ludzie na ulicach szarzy i smutni, znękani życiem, zaniedbani, braki w uzębieniu powszechne i nikogo to nie razi. - wszędzie chamstwo, zdarzyło mi się już parę razy zobaczyć sikającego faceta pod drzewem w publicznym miejscu - przez wiele lat życia na emigracji nie widziałam takich obrazków. - na przejściu mają cię w d...., bo oni jadą, a ty sobie możesz stać do śmierci - w sklepach nie pakują zakupów, pierwszy raz w sklepie w Polsce zapomniałam że mam sobie zapakować, i jeszcze reklamówkę kupić! Z logiem sklepu i jeszcze mam za to płacić!!! - w sklepach są kłopoty ze zwrotem - wystarczy pojechać nad morze lub jakieś jeziorko a obedrą cię z kasy i nic, albo bardzo niewiele za to dostaniesz. A! - dostaniesz gratis chamstwo, brud, powszechne przekleństwa, muzykę z magnetofonu na plaży, pijaną młodzież na plażach, dzieci z gołymi pupami w piachu (te matki to kretynki), lejących pijaków po krzakach, kupy na trawnikach, brak toalet, brak policji i jakiegokolwiek nadzoru - słowem DZICZ Ja w Polsce czuję się jak w jakimś dzikim kraju, źle mi tutaj i odliczam dni do wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9i5 moja wersja krajowa...nr 1 15.06.11, 21:21 poniższa wypowiedz nie ma na celu wywołania wojny na forum - jest to tylko i wyłącznie moje subiektywne spojrzenie... a zatem : -zarabiam, też kredytów nie mam > smutno, nudno, depresyjnie, ciemno, biednie, drogo, wąskie uliczki, kierowcy > szaleńcy, biedne i smutne społeczeństwo, ogólna beznadzieja i brak perspektyw, > brak pracy, brzydka i chaotyczna architektura. nie smutno, nie nudno, depresji nie mam, jaśniej niż w skandynawi, coraz zasobniej, coraz więcej dobrych dróg, ogólnie rozwojowo, perspektywy są, pracy pełno można wybierać (i jeszcze dzwonią aby skusić do innej roboty), pełno nowych budów, coraz więcej takich nietypowych, i ciekawych > w urzędach masakra, aby załatwić cokolwiek trzeba poświęcić 4 razy więcej cza > su niż w innych krajach, urzędnicy to święte krowy i w dodatku nieuprzejmi przeczytaj wątek o cenach we francji i papierkologi, o dziwo coraz więcej w urzędach młodych osób nie zarazonych dawnymi zwyczajami, czasami nawet prostrze procedury (zmniejszenie uzaniowości) - zresztą nie za bardzo biegam po tych instytucjach - ostatnio załatwiane becikowe (ale dość ciekawe doświadczenie-> bytność w MOPS) > - wszyscy na siebie wilkiem, nikt się nie uśmiecha, ludzie na ulicach szarzy i > smutni, znękani życiem, zaniedbani, braki w uzębieniu powszechne i nikogo to ni > e razi. nie zauważyłam czegoś takiego ... ale z innej strony pod pałac nie chodzę może tam tak mają, > - wszędzie chamstwo, zdarzyło mi się już parę razy zobaczyć sikającego faceta p > od drzewem w publicznym miejscu - przez wiele lat życia na emigracji nie widzia > łam takich obrazków. dziwne ... ja chyba po innych miejscach się poruszam ... dawno takiego nie widziałam > - na przejściu mają cię w d...., bo oni jadą, a ty sobie możesz stać do śmierci na przejściach nie mam problemów, co najwyżej na trasie z kierowcami BMW i SKODY .. no ale to taka mentalność ... > - w sklepach nie pakują zakupów, pierwszy raz w sklepie w Polsce zapomniałam że > mam sobie zapakować, i jeszcze reklamówkę kupić! Z logiem sklepu i jeszcze mam > za to płacić!!! są sklepy w których pakują i nie trzeba płacić ... może warto zmienić sklep ? > - w sklepach są kłopoty ze zwrotem nie doświadczyłam kłopotów, koleżance udało się nawet po drobnej wymianie poglądów zwrócić loda w lodziarni ... > - wystarczy pojechać nad morze lub jakieś jeziorko a obedrą cię z kasy i nic, a > lbo bardzo niewiele za to dostaniesz. A! - dostaniesz gratis chamstwo, brud, po > wszechne przekleństwa, muzykę z magnetofonu na plaży, pijaną młodzież na plażac > h, dzieci z gołymi pupami w piachu (te matki to kretynki), lejących pijaków po > krzakach, kupy na trawnikach, brak toalet, brak policji i jakiegokolwiek nadzor > u - słowem DZICZ o dawna oddaje się obdzieraniu nad ciepłymi akwenami, oj obdzierają okrutnie , a jakie chamstwo ... pamiętam z megafonów dawno temu shakirę nad morzem ciepłym ... zgadzam się z tobą całkowice - tyle ze zagranicą jest dokładnie tak samo !!!! sama dzicz ! ZATEM ? Jaka różnica ? Kraj ? Zagranica ? Odpowiedz Link Zgłoś
empirical Re: moja wersja krajowa...nr 1 15.06.11, 22:14 To nie ma znaczenia, jaka jest roznica. Kazde miejsce na Ziemi ma swoje plusy i minusy. Sek w tym, ze jak sie siedzi na grzedzie i nosa nie wychyla, to nie jest sie po prostu swiadomym, ze gdzies tam (jak to Ty okreslasz ogolnie "zagranica") mozna zyc inaczej. Niekoniecznie lepiej czy gorzej - po prostu: INACZEJ. I dlatego wyjechalam, by poznac swiat, by sie rozwijac - w Polsce nie mialabym mozliwosci wykonywac swojej pracy, na pewno nie na taka skale. Jako wolny czlowiek, bede zyc tam, gdzie mi pasuje. Nie widze powodow dla ktorych musialabym mieszkac cale zycie w jednym kraju, nie odczuwam takiej potrzeby. Zachwalasz zycie w Polsce - to sobie tam siedz, kto Ci broni. Ale ja nie widze powodu, czemu mam mieszkac w Polsce tylko i wylacznie dlatego, ze tam sie urodzilam. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 mruwa9i5 15.06.11, 22:33 byłabyś może bardziej wiarygodna, gdybyś tyle ortów nie sadziła, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
krecik Re: moja wersja krajowa...nr 1 15.06.11, 23:15 > ZATEM ? > Jaka różnica ? Kraj ? Zagranica ? Wyjedz a zobaczysz. Ag (Simples!) Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: moja wersja krajowa...nr 1 16.06.11, 10:40 Pani mruwo, ja opisałam swoje spostrzeżenia, takie są moje odczucia, i nie tylko moje ale wszystkich znajomych którzy po dłuższym okresie emigracji wracają do Polski. Po co pytasz jak i tak wiesz swoje? Pytasz o zdanie a potem się spierasz. > > smutni, znękani życiem, zaniedbani, braki w uzębieniu powszechne i nikogo > to ni > > e razi. > > nie zauważyłam czegoś takiego ... ale z innej strony pod pałac nie chodzę może > tam tak mają, jaki pałac kobieto? nawet Trini i Susannah w jakimś wywiadzie czy może w pierwszych programach z Polski powiedziały, że Polacy mają zaniedbane zęby i kiepsko mówią po angielsku, tak więc Ameryki nie odkryłam. Jak ci tu tak dobrze to sobie tu mieszkaj, ktoś musi płacić składki na naszych emerytów. A nigdy nie miałaś tak z przeprowadzką? Ja mieszkałam kiedyś na stancji, w starej obskurnej kamienicy, po kilku miesiącach przestałam dostrzegać ten syf, odpadające tynki, grzyb, brudną klatkę schodową. Ale jak raz na jakiś czas pojechałam do domu rodzinnego to byłam zachwycona jak tam czysto i schludnie, a po powrocie na stancję widziałam ze zdwojoną mocą ten syf do którego wcześniej zdążyłam przywyknąć. Tak to jest, jak nie wyściubisz nosa ze swojego getta, to się nie dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: dlaczego zagranica 16.06.11, 10:58 barbibarbi napisała: > Ja w Polsce czuję się jak w jakimś dzikim kraju, źle mi tutaj i odliczam dni do > wyjazdu. Ja sie czyta takie wypowiedzi to na prawdę radość ogarnia, że tacy frustaci wyjeżdżają. Dziewczyno szklanka zawsze może być do połowy pusta lub pełna. Ty od swojego pesymizmu nie wyjedziesz, wyjedziesz tylko z Polski. Pesymizm wyjedzie z tobą, chcesz lepiej żyć, popracuj nad optyką, bo okaże się że ci wszędzie źle, a innych planet na razie się nie kolonizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
barbibarbi Re: dlaczego zagranica 16.06.11, 11:10 ciesz się, ciesz, na emeryturze inaczej będziesz śpiewać jak dostaniesz od naszego kochanego państwa ochłapy które starczą ci na waciki. Patrz jaki cud! Ja pesymistką staję się tylko w Polsce, wystarczy że przekroczę granicę i już jestem cała w skowronkach, pewnie tam tam gaz jakiś rozweselający rozpylają, spryciarze! Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9i5 Re: dlaczego zagranica 16.06.11, 20:47 sniyg - dokładnie w pełni się z tobą zgadzam - jeśli ktoś jest optymistycznie nastawiony do świata a w szczególności do siebie to jest mu kompletnie obojętne gdzie jest, mniej patrzenia na innych a bardziej na siebie, wypominanie innym ze mają gorzej bo nie są gdzieś tam to tylko i wyłącznie leczenie własnych kompleksów. mi jest obojętnie gdzie jestem bo potrafię tak poukładać sprawy tak by być zadowolona z tego co mam, fajnie jest i w kraju i za granicą bo to zależy od mojej woli a nie od otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9i5 Re: dlaczego zagranica 16.06.11, 20:47 sniyg - dokładnie w pełni się z tobą zgadzam - jeśli ktoś jest optymistycznie nastawiony do świata a w szczególności do siebie to jest mu kompletnie obojętne gdzie jest, mniej patrzenia na innych a bardziej na siebie, wypominanie innym ze mają gorzej bo nie są gdzieś tam to tylko i wyłącznie leczenie własnych kompleksów. mi jest obojętnie gdzie jestem bo potrafię tak poukładać sprawy tak by być zadowolona z tego co mam, fajnie jest i w kraju i za granicą bo to zależy od mojej woli a nie od otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: dlaczego zagranica 17.06.11, 05:41 Mozna byc optymistycznie nastawionym do swiata, ale po co sie meczyc? Poza tym jest wiele kwestii, ktorych dobrym humorem i pozytywnym nastawieniem nie zmienisz, wiec musisz miec dobra motywacje, zeby je tolerowac takimi jakie sa. Nie kazdy chce i ma ochotel, i to nie ma nic wspolnego z leczeniem kompleksow. Dlatego cieszmy sie, ze teraz mamy mozliwosc wyboru kraju, w ktorym mieszkamy (oczywiscie do pewnego stopnia), zamiast zastanawiac sie dlaczego innych gdzies ciagnie i wybieraja sobie kraj gdzie jest im lepiej, wygodniej czy przyjemniej, nawet jezeli Tobie sie wydaje, ze tak byc nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś