Dodaj do ulubionych

Jechać czy nie?

03.07.11, 12:20
Od wtorku na tydzień mamy z córką zarezerwowany pokój w Wiśle. Ale tam ma non stop lać i moga wystąpić podtopienia. Pojechałybyście czy nie? Bo ja się zaczynam wahać. Mam też jechać do mamy, która mieszka 50 km od Wisły, więc jak pogoda się zmieni możemy zawsze przyjechać w góry i pozwiedzać to co chcemy. Jak byście zrobiły? Nie chodzi mi o nudę z dzieckiem, tylko chodzi mi o zagrożenie powodzią.
Obserwuj wątek
    • miniofilka Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 12:28
      Ja bym dała sobie spokój,po co ryzykować życiem dziecka?
      • kali_pso Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 13:00

        że co? że czym? Nie ma to jak dać poszalec wyobraźniwinkP
      • czar_bajry Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 15:12
        Ja bym dała sobie spokój,po co ryzykować życiem dziecka?

        Yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy???????????????????
    • czarnaalineczka Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 12:40
      olalabym pokoj i od razu pojechala do mamy
      • el_jot Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 12:52
        Przed chwilą dzwoniłam do kobiety, u której będziemy wynajmować. Ona twierdzi, że od wtorku ma się zacząć przejaśniać, a obawy co do powodzi to wyśmiała. Sama nie wiem.
        • miniofilka Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 12:56
          el_jot napisała:

          > Przed chwilą dzwoniłam do kobiety, u której będziemy wynajmować. Ona twierdzi,
          > że od wtorku ma się zacząć przejaśniać, a obawy co do powodzi to wyśmiała. Sama
          > nie wiem.
          może ma rację,a może nie chce stracić klientki więc dała Ci taką odpowiedź?
        • gazeta_mi_placi Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 14:48
          Ja gdybym chciała zarobić na klientce też bym tak powiedziała, lepiej sprawdź w innym obiektywnym źródle prognozę pogody.
    • attiya Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 13:01
      no fakt, dawno powodzi nie było uncertain A od ubiegłej powodzi coś w okolicach Wisły zrobiono?
      Ale to takie retoryczne pytanie
      nie ryzykowałabym
    • kali_pso Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 13:04

      Powstrzymam się od pytania jaki sens miało wynajmowanie pokoju 50 km od mieszkania matkiwink- udajmy, że oto nie pytałamwink ale zrobiłabym tak- jak zarezerowane, a co do pogody i zagrozenia powodzią to nic naprawdę wiarygodnego, pojechałabym i w razie prawdziwego, realnego zagrożenia, wyjechała do matki.
    • beata985 Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 13:25
      takie sa prognozy na ten tydzień
      www.tvnmeteo.pl/pogoda/polska,1/prognoza/wisla,5694.htmlbeznadziejne
      ja też ok. 50 km od wisły...na dzień dzisiejszy leje, wieje, temp. 11' psa z budy nie wygonisz..
      wczoraj mąż palił w piecu
      o ile taka pogoda się utzryma to nawet nie pospacerujesz, uncertain
      płacić za siedzenie w pokoju???
      pytanie czy te prognizy się sprawdzą, bo już na weekend np upały 30' zapowiadają
    • szyszunia11 Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 14:53
      powodzią bym się nie przejmowała, nudą z dzieckiem - jak najbardziej tak.
    • a.va Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 15:00
      Z tej prognozy wynika, że wcale nie będzie lało, przeciwnie, od środy piękna pogoda.
      www.pogodynka.pl/polska/16dni/wisla_wisla
      Używam ten prognozy od kilku lat i raczej mnie nie zawiodła (zdarzały się przesunięcia dzień - dwa realnej zmiany pogody do prognozy).
      Ja bym pojechała i jak będzie źle, to przeniosłabym się do mamy albo wróciła do domu. Podtopienia to nie powódź.
      • el_jot Re: Jechać czy nie? 03.07.11, 15:06
        Dzięki za optymistyczną prognozę pogodysmile To potwierdza słowa góralkiwink
        Tu nie jest nieco mniej optymistycznie:

        www.twojapogoda.pl/polska/slaskie/wisla

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka