Taki wątek, bo natchnęło mnie wczoraj...
Moja pewna znajoma wychodzi za mąż niebawem, no i zostawia sobie nazwisko rodowe + nazwisko po mężu. Niby gitara, nic mi do tego, ale... Całkiem niedawno jeszcze, ta sama znajoma, wyśmiewała przyszłą żonę swego kuzyna, że tamta zostawia sobie dwa nazwiska, że po co to, że bez sensu... Noż kurde a teraz robi to samo!
Jak zapytałam dlaczego, że przecież się śmiała, że po co...? Odpowiedziała, że jej nazwisko ŁADNIEJSZE!! od tamtej dziewczyny!! No ja tu czegoś nie rozumiem, bo nazwisko z serii najbardziej popularnych i jest "takieosobie", nie żeby tam od razu jakaś rewelacja. U tamtej dziewczyny (żony kuzyna) podobnie, tylko że znajoma ma końcówkę -ska (szlacheckie

)), natomiast w przypadku tamtym bez końcówki

No i denerwuje mnie takie burackie zachowanie, dwulicowość - bo po co było wyśmiewać się z dziewczyny, a teraz robić to samo????