marusia_ogoniok_102
16.07.11, 13:20
Drogie emamy, mam problem.
Otóż czuję się źle ciągnąc pieniądze od swojej rodzicielki. Chciałabym zarobić własne.
Niestety, sytuacja w rodzinie jest taka, że nie wiadomo, kiedy będę w domu bezzwłocznie potrzebna, więc praca zmianowa raczej odpada.
Ulotek nie chcę roznosić ze względów ideologicznych - sama nie cierpię, jak mi się to wciska.
Nie wiecie, czym mogłabym się zająć, żeby chociaż móc opłacić sobie drobne przyjemności, typu książka czy gazeta? Jakaś praca w domu, czy coś...