25.07.11, 15:45
Otworzono mi oczy pewnym komentarzem, bo tamtego wątku nie czytałam całego, zupełnie przypadkowo trafiłam na ten post.
Dlaczego ludzie to zazwyczaj wstrętni hipokryci?
Związek z wątkiem o Winehouse.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 15:48
      A możesz jaśniej?
      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 15:52
        Imasumak (wątek o Winehouse):
        Jak można wartościować czyjeś życie?
        Zarówno masakra w Norwegii, jak i śmierć Amy, to tragedia. Tu ludzie i tu człowiek.
        Czy to, że była uzależniona, czyni ją mniej wartościowym człowiekiem?
        Niedawno całkiem sypały się gromy na Grudniową, że skreśla ludzi będących w nałogu, a teraz drogie panie, co wy robicie?
        • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 15:54
          To straszne, ale taka prawda.
    • bi_scotti Re: Hipokryci 25.07.11, 15:52
      jjod napisał:

      > Dlaczego ludzie to zazwyczaj wstrętni hipokryci?

      Masz na mysli tych wszystkich "innych" ludzi - siebie wsrod nich nie liczysz, eh wink
      (Uwaga: to pytanko NAPRAWDE jest z przymruzeniem oka!).
    • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 15:52
      Ludzie to hipokryci, powiedziała osoba, która zmieniła nicka tongue_out
      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 15:53
        No, bo do tamtego nie pamiętam hasła. Cos jeszcze?
        • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 15:57
          Jasne wink
          Nie, nic więcej. Mnie problem nie dotyczy, nie zmieniam poglądów.
          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 15:58
            Ja też nie.
            Do widzenia.
            • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 15:59
              big_grin
              I dlaczego do widzenia? O co ci chodzi?
              • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:02
                O nic.
              • wuika Re: Hipokryci 25.07.11, 16:10
                Może sobie chce iść stąd? Albo znowu zmienić nicka?
                • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:11
                  wuika napisała:

                  > Może sobie chce iść stąd? Albo znowu zmienić nicka?
                  Pisz sobie dalej teorie ,,spiskowe''
                  • wuika Re: Hipokryci 25.07.11, 16:20
                    Weź się odczep? Skoro się żegnasz, to chyba mogę sobie gdybać o powodach tego działania? Czy to też podepniesz pod zachowanie typowego hipokryty? suspicious
                    • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:21
                      wuika napisała:

                      > Weź się odczep? Skoro się żegnasz, to chyba mogę sobie gdybać o powodach tego d
                      > ziałania? Czy to też podepniesz pod zachowanie typowego hipokryty? suspicious
                      Wmawiaj sobie, ze się żegnam.
                      • wuika Re: Hipokryci 25.07.11, 16:25
                        Cytuję: "Do widzenia". Nie wiem, jak u Ciebie, w moim środowisku wypowiada się te słowa, kiedy sobie ktoś idzie.
          • bi_scotti Re: Hipokryci 25.07.11, 15:59
            angazetka napisała:

            > Jasne wink
            > Nie, nic więcej. Mnie problem nie dotyczy, nie zmieniam poglądów.

            Ale jak zapomnisz hasla to "angazetki" to bedziesz miec szanse na zmiane ... pogladow tongue_out So easy, eh.
        • czar_bajry Re: Hipokryci 25.07.11, 16:03
          Tia- to strasznie trudne to hasło musiałaś miećtongue_out
          Czemu wszystkich szufladkujesz? Nie wypowiadałam się w tamtym wątku, nigdy nie byłam hipokrytką, nie życzę sobie szufladkowania...
          Przytaczasz grudniową, grudniową życie zmusiło do zmiany zdania. A to, że są osoby które ćpunów mają za ludzi drugiej kategorii, nie oznacza jeszcze iż są hipokrytami, są też tacy którzy uważają iż sprzedawca, fryzjer oraz sprzątaczka też są niższą klasą.
          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:04
            Ale to JA jestem grudniową.
            I coś jeszcze?
            • czar_bajry Re: Hipokryci 25.07.11, 16:21
              To tym bardziej nie rozumiem o co Ci chodzi? Chyba, że piszesz o sobie.
          • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:13
            tacy którzy uważają iż sprzedawca, fryzjer oraz sprzątaczka też są niższą klasą.
            No! A taksówkarze to umysłowi są! O! big_grin
          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:22
            Pisze o tych co pisali, że Winehouse umarła na własne życzenie, że to było pewne, że sama się stoczyła, a pisały to osoby, które kilka miesięcy wcześniej jechały po mnie, że narkoamnów nie cierpie.
            • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 16:24
              Ty mówiłaś o eksterminacji narkomanów. Taki detal. A inni - najwyżej o tym, że miała wybór - mogła nie pić i nie ćpać (przynajmniej od początku).
              • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:26
                I dlatego od razu porównanie do Hitlera.
            • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:48
              jjod napisał:

              > Pisze o tych co pisali, że Winehouse umarła na własne życzenie, że to było pewn
              > e, że sama się stoczyła, a pisały to osoby, które kilka miesięcy wcześniej jech
              > ały po mnie, że narkoamnów nie cierpie.

              Może dzięki tobie i twoim poglądom zmieniły zdanie?
              Podobno tylko krowa poglądów nie zmienia, więc tak od razu hipokryzja? wink
              • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:52
                rosapulchra-0 napisała:

                > jjod napisał:
                >
                > > Pisze o tych co pisali, że Winehouse umarła na własne życzenie, że to był
                > o pewn
                > > e, że sama się stoczyła, a pisały to osoby, które kilka miesięcy wcześnie
                > j jech
                > > ały po mnie, że narkoamnów nie cierpie.
                >
                > Może dzięki tobie i twoim poglądom zmieniły zdanie?
                > Podobno tylko krowa poglądów nie zmienia, więc tak od razu hipokryzja? wink
                >
                >
                Taak, i tak nagle się nawróciły na te rzekomo hitlerowskie poglądy?
                • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:55
                  Możliwe, jak również i to, że z siłą neofity głoszą poglądy do twoich.
                • wuika Re: Hipokryci 25.07.11, 16:56
                  Jest jednak pewna różnica między "rozstrzelać narkomanów" a "są sobie sami winni". O ile pod pierwszym się nie podpiszę, to pod drugim tak. To pewnie też hipokryzja?
      • rosapulchra-0 No zmieniła, 25.07.11, 16:10
        ale nie ukrywała się z tym jakoś specjalnie. Na moje pytanie w którymś tam wątku, dlaczego zmieniła nicka, odpowiedziała, że nie pamięta hasła do poprzedniego, wydaje mi się to rozsądnym wyjaśnieniem. I nie hipokryzją raczej.
    • nasturcja0-1 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:00
      W zwiazku z tamtym postem: bo, jak ładnie to uzasadnia psychologia ewolucyjna, zasady sa rózne jesli mowa o członkach rodziny i o osobach niespokrewnionych; na rodzinę, w przeciwienstwie do ludzi spoza kregu rodziny, pluć nie wolno chocby nie wiem jaka była - taki atawizm: nasi praprzodkowie żeby nie wyginęli, musieli dbac o rodzinę bo to rodzina zapewniała ci bezpieczenstwo i dawała możliwosć osiagnięcia wieku gdy bedziesz mógł sam sie rozmnożyc i powtórzyć kółeczko od nowa smile Ludzie sami właściwie nie wiedza skad wział sie społeczny zakaz najezdzania na własne dzieci czy też rodziców, ale sa zbulwersowani gdy ktos to robi. A osoby niespokrewnione to juz zupełnie inna bajka smile
      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:02
        Hahahaha,i oczywiście wszystkie ematki szanują KAŻDEGO członka swojej rodziny, bez wyjątków, rzecz jasna? big_grin
        • nasturcja0-1 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:06
          Szanować to nie musza, ale gdy widza, ze ktoś inny nie szanuje to zaraz podlega to krytyce smile To podświadome. Zresztą na własnych rodziców czy dzieciaki można najezdzac w myśl tej zasady ile dusza zapragnie, za to gdy ktoś inny to spróbuje zrobić, to inna sprawa smile (patrz reakcja Ani z Zielonego Wzgórza, która sama mówiła o sobie jako o brzydkim rudym i piegowatym chudzielcu, na takie same słowa pani Linde big_grin )
          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:08
            Moja pogląduy to w ogóle zło było dla ematkek tongue_out
            • jjod ematek n/t 25.07.11, 16:08
            • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 16:11
              Poglądy bliskie poglądom Hitlera są z reguły złe nie tylko dla ematek. Pogódź się z tym.
              • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:14
                angazetka napisała:

                > Poglądy bliskie poglądom Hitlera są z reguły złe nie tylko dla ematek. Pogódź s
                > ię z tym.
                Bo mi ciśnienie rosło na widok staczających się narkomanów, i wspomniałam coś o odstrzeleniu ich, i już Hitler na wstępie?
                • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:17
                  Syna też odstrzeliłaś?
                  • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:18
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Syna też odstrzeliłaś?
                    Syn to raczej nie to samo co kompletnie mi OBCY ćpun.
                    • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 16:19
                      E, też narkoman. Nadal się nic nie nauczyłaś...
                      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:23
                        angazetka napisała:

                        > E, też narkoman. Nadal się nic nie nauczyłaś...
                        I jak go odstrzele to Ci ulży?
                        • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 16:25
                          Wedle twojej logiki - tobie ulży. To ty ich nienawidzisz.
                          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:28
                            angazetka napisała:

                            > Wedle twojej logiki - tobie ulży. To ty ich nienawidzisz.
                            Masz racje. Też jestem, hipokrytką. Bo inaczej traktuje swojego syna, inaczej obych narkomanów. Ale coś mi ,,zelżało'' w poglądach. I za obozami nie jestem. Za odstrzeleniem tez nie. Ale za tym, zeby się trzymali z dala ode mnie i mojego syna - jak najbardziej.
                        • marychna31 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:56
                          "I jak go odstrzele to ci ulzy?"
                          Jak przestaniesz pieprzyc o odstrzeliwaniu kogokolwiek to nam wszystkim ulzy.


                          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:58
                            marychna31 napisała:

                            > "I jak go odstrzele to ci ulzy?"
                            > Jak przestaniesz pieprzyc o odstrzeliwaniu kogokolwiek to nam wszystkim ulzy.
                            >
                            Przestałam. Jak to mi kiedys wspomniano (zresztą chyba nawet przez mame nastolatki) życie czasem ,,zmusza'' do całkowitej zmiany lub chociaż do częściowej zmiany pewnych poglądów. Czy ulżyło Ci?
                      • verdana Re: Hipokryci 25.07.11, 17:53
                        Dla mnie Twój syn to staczający się, obcy narkoman. czyli - zgodnie z Twoimi pogladami - mógłby być dla mnie kandydatem do odstrzału, z pożytkiem dla społeczeństwa.
                        kazdy narkoman to czyjś syn, ale mnie to nie musi obchodzić, tak jak Ciebie nie obchodziło.
                        • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:57
                          verdana napisała:

                          > Dla mnie Twój syn to staczający się, obcy narkoman. czyli - zgodnie z Twoimi po
                          > gladami - mógłby być dla mnie kandydatem do odstrzału, z pożytkiem dla społecze
                          > ństwa.
                          > kazdy narkoman to czyjś syn, ale mnie to nie musi obchodzić, tak jak Ciebie nie
                          > obchodziło.
                          Jeżeli ktoś się w pore opamiętał i się leczy, to sie chyba raczej nie stacza.
                          • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 18:45
                            Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Znałam wielu alkoholików czy narkomanów, wielu z nich wielokrotnie korzystało z terapii, z leczenia zamkniętego, otwartego, wszywek itd, itp. WIELOKROTNIE. I to nie jest rzadkie zjawisko.
                    • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:53
                      jjod napisał:

                      > rosapulchra-0 napisała:
                      >
                      > > Syna też odstrzeliłaś?
                      > Syn to raczej nie to samo co kompletnie mi OBCY ćpun.

                      Dla innych ludzi twojego pokroju twój syn również jest OBCYM ćpunem. I może też mają ochotę go odstrzelić? Przyszło ci to do głowy?
                      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:00
                        > > rosapulchra-0 napisała:
                        .
                        >
                        > Dla innych ludzi twojego pokroju twój syn również jest OBCYM ćpunem. I może też
                        > mają ochotę go odstrzelić? Przyszło ci to do głowy?
                        >
                        Wiem, że (choćby dla Was) mój syn tez jest obcym narkomanem. Logika. Nie, nie przyszło mi do głowy odstrzelenie.
                        • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:35
                          A nie przyszło ci do głowy, że twój syn mógł się przyczynić do tego, że kolejna osoba zaczęła ćpać?
                          Jak myślisz, co czują rodzice tego OBCEGO dla ciebie narkomana względem twojego syna, ZNANEGO ci narkomana?
                          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:38
                            rosapulchra-0 napisała:

                            > A nie przyszło ci do głowy, że twój syn mógł się przyczynić do tego, że kolejna
                            > osoba zaczęła ćpać?
                            > Jak myślisz, co czują rodzice tego OBCEGO dla ciebie narkomana względem twojego
                            > syna, ZNANEGO ci narkomana?

                            Nie wiem. Nikt tego nie wie.
                            • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:39
                              Ale czego nie wiesz? I czego nikt nie wie?
                              • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:43
                                rosapulchra-0 napisała:

                                > Ale czego nie wiesz? I czego nikt nie wie?
                                Nie wiem, co mogą czuć EWENTUALNI rodzice EWENTUALNYCH osób, które mój syn mógł namówić do ćpania. Zakładając, że w ogóle da się kogokolwiek zmuścić/namówić.
                                • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:49
                                  Nie zakładaj, że tak nie było. Twój syn też od kogoś wziął po raz pierwszy. Narkotyków nie sprzedaje się w supermarkecie. Dystrybucja ich polega właśnie na namawianiu, czasem graniczącym ze zmuszaniem.
                                  • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:51
                                    rosapulchra-0 napisała:

                                    > Nie zakładaj, że tak nie było. Twój syn też od kogoś wziął po raz pierwszy. Nar
                                    > kotyków nie sprzedaje się w supermarkecie. Dystrybucja ich polega właśnie na na
                                    > mawianiu, czasem graniczącym ze zmuszaniem.
                                    Chciał.
                                    • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 18:47
                                      Oczywiście, jakby nie chciał, to by nie tknął. Ale chciał. Powód teraz nie jest istotny, ktoś kiedyś pierwszy raz go namówił. Z powietrza by nie chciał.
                • angazetka Re: Hipokryci 25.07.11, 16:17
                  Aniołku ty mój, no. To przecież takie nic, narkomana zabić.
                  A co pisałaś o Krzywonos, pamiętasz? Takich rzeczy się nie zapomina, rzadko się na zwykłym forum czyta kogoś tak buchającego nienawiścią do innych, jak ty.
                  • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:18
                    Tak, pamiętam. Że dostała to, na co zasłużyła.
                  • kawka74 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:30
                    A, to ona...?
                    Wątku o Krzywonos raczej nie zapomnę, takich rzeczy się nie zapomina.
                    • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:36
                      kawka74 napisała:

                      > A, to ona...?
                      > Wątku o Krzywonos raczej nie zapomnę, takich rzeczy się nie zapomina.
                      I akurat o tej pani zdania nigdy, ale to NIGDy nie zmienie. I żadne życiowe wydarzenie w sprawie stosunku do niej mi poglądów nie zweryfikuje.
                      • kawka74 Re: Hipokryci 25.07.11, 18:44
                        > I akurat o tej pani zdania nigdy, ale to NIGDy nie zmienie.

                        Oczywiście. Stałość Twoich poglądów jest wręcz wzorcowa.
                    • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:38
                      Poproszę o linka do tego wątku z Krzywonos. Bardzo poproszę.
                      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:42
                        Chcesz linka?
                      • el_jot Chyba o to chodzi 25.07.11, 17:45
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,115924310,,Pani_Henryka_Krzywonos.html?s=1&v=2
            • nasturcja0-1 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:12
              Bo ludzie (ze szczególnym uwzględnieniem kobiet, jako ze sa to osoby charakteryzujące sie zwykle bardziej emocjonalnym niz logicznym podejściem do życia) bardzo czesto nie potrafią mieć poglądów, które tak naprawde byłyby ich własnymi - po prostu przyswajają sobie poglądy społeczenstwa, bez wgłebiania sie w przyczynę tego dlaczego takowe funkcjonują smile
        • czar_bajry Re: Hipokryci 25.07.11, 16:24
          Nie wiem czy wszystkie, mogę mówić tylko o sobie. Nie oceniam ludzi po tym co robią lub co biorą.
    • lelija05 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:19
      Nie potrafię uwierzyć w żaden twój post, a w sumie, to nie chcę wierzyć, że to co piszesz jest prawdą.I nie wiem, czy się śmiać, czy dziwić, że ty piszesz o hipokryzji.
      • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:20
        Śmiać
        • lelija05 Re: Hipokryci 25.07.11, 16:29
          Czyli mitomania, to tylko jeden z twoich problemów.
          • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:30
            lelija05 napisała:

            > Czyli mitomania, to tylko jeden z twoich problemów.
            Ułatwiam Ci tylko podjęcie decyzji. Skoro masz taki problem.
        • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 16:29
          Zresztą, inaczej teraz pytanie zadam:
          macie tak, ze nie lubicie/nienawidzicie narkomanów, i nagle sie okazuje, że wasze dziecko bierze. Co? Tak momentalnie, w pięć minut, cały Wasz światopogląd ulega zmienie?
          • el_jot Re: Hipokryci 25.07.11, 16:53
            Ja napisałam w tamtym wątku, że Amy miała wybór i że się stoczyła. CZy to zdanie oznacza, że lubię albo nie lubię narkomanów? Trudno lubić albo nie lubić kogoś, kto przez większość swojego życia chodzi naćpany albo pijany, prawda? Narkomanom trzeba pomóc wyjść z nałogu i tyle. Tylko, że oni muszą tego chcieć.
          • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 17:16
            Nawet najbardziej faszystowskie poglądy życie potrafi zweryfikować.
            Jednakże dla mnie niepokojącym jest fakt w ogóle bycie nietolerancyjnym, to zawsze prowadzi do nadużyć.
            • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 17:21
              Potrafi zweryfikować. Nie przecze. ,,Zelżały'' mi poglądy, nie krzyczę o obozach czy odstrzelaniu narkomanów. Mam teraz na to inne spojrzenie, z wiadomej przyczyny. Ale to nie znaczy, że nagle zaczelam kochać wszystkich narkomanów, wolę, aby się trzymali z dala ode mnie i syna. Przebywanie w takim towarzystwie dobrze się nie kończy. I tylko tyle.
              Dla mnie to nie były faszystowskie poglądy.
              • verdana Re: Hipokryci 25.07.11, 17:58
                Od syna? Syn jest w ośrodku, o ile wiem, w otoczeniu samych narkomanów.
                Wygląda na to, ze dla Twojego syna źle się skończylo przebywanie przede wszystkim w Twoim towarzystwie. I dla jego rodzeństwa także.
                • jjod Re: Hipokryci 25.07.11, 18:00
                  Gdzie napiałam, że jest w ośrodku?
                  • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 25.07.11, 18:49
                    Jeszcze jako grudniowa pisałaś o tym, pamiętam, bo całkiem niedawno niektóre twoje posty były tu przypomniane. I ten o usunięciu ciąży też. O ile się nie mylę, to sama je przypomniałaś.
                  • el_jot Re: Hipokryci 25.07.11, 18:50
                    A nie jest?
            • kota_marcowa Re: Hipokryci 25.07.11, 22:54
              rosapulchra-0 napisała:
              > Jednakże dla mnie niepokojącym jest fakt w ogóle bycie nietolerancyjnym, to zaw
              > sze prowadzi do nadużyć.

              A ty niby jesteś tolerancyjna? Okazałaś swoją tolernację w wątku o transie, który nic ci nie zrobił, a na którego byś się najchętniej wyrzygała.
              • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 26.07.11, 08:59
                Tak, ja jestem tolerancyjna. A ty możesz sobie rzygać dalej tymi swoimi g*wnianymi mądrościami.
                O transie pisałam w kontekście stosunku do niego mojego męża, a ponieważ już niejednokrotnie udowodniłaś, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.. no cóż.. nie każdemu jest dana nawet minimalna ilość inteligencji. Nie współczuję.
                • kota_marcowa Re: Hipokryci 26.07.11, 09:30
                  A ty masz problem z kulturą.
                  W sumie nie dziwię się, że tak zaciekle bronisz narkomanów, skoro sama rozwaliłaś sobie wątrobę w wiadomy sposób, twoje epizody z nożem...
                  Tak, tak nie mogłam się oprzeć i poczytałam twojego bloga wink
                  • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 26.07.11, 10:30
                    Ojej, normalnie padnę z wrażenia na kolana https://forum.omilosci.pl/style_emoticons/default/rotfl.gif
                    On właśnie od tego jest - żeby takie jak ty miały jak zapełnić swój marny czas. A potem na forum się mogły pochwalić, że potrafią składać literki w wyrazy big_grin
                    No i wybacz - w kwestii kultury jesteś ostatnią osobą, która mogłaby mnie pouczać. Niejednokrotnie swoje chamstwo i prymitywizm pokazałaś na tym forum.
                    • kota_marcowa Re: Hipokryci 26.07.11, 10:44
                      Nie napinaj się tak, bo ci żyłka pęknie, a w twoim stanie zdrowia to raczej niewskazanewink
                      • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 26.07.11, 13:03
                        Kolejny raz udowodniłaś, że słabo czytasz. Jestem już zdrowa.
          • czar_bajry Re: Hipokryci 26.07.11, 01:17
            macie tak, ze nie lubicie/nienawidzicie narkomanów, i nagle sie okazuje, że was
            > ze dziecko bierze. Co? Tak momentalnie, w pięć minut, cały Wasz światopogląd ul
            > ega zmienie?

            Nie, nie mam tak, nie miałam problemu typu ...jak ja ich nienawidzę... , owszem moje dziecko miało kontakt z dragami ale to nie zmieniło mojego światopoglądu, ja też kiedyś próbowałam. Miałam to szczęście, że wycofałam się w porę i narkomania ominęła mnie szerokim łukiem.
            "Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce." — Mirosław Bańko, UW
    • alabama8 Re: Hipokryci 26.07.11, 09:54
      Jeśli mnie życie do tego przymusi to sama będę hipokrytką. Hmmm ... tylko czy przyznawanie się do hipokryzji nie jest antyhipokrytyczne? Hmmm ... muszę się lepiej maskować.
      • jjod Re: Hipokryci 26.07.11, 10:24
        Coż, ja sama jestem hipokrytką. Ale w sumie kto nie jest? To takie proste i logiczne. Gdybym nie była hipokrytką, to zapewne mój syn nie miałby wstępu do mojego domu, ponieważ dalej trwałabym przy starych, jak to ktoś napisał, hitlerowskich poglądach. Takie sytuacje naprawde zmieniają człowieka. Na pewno nie mam takiego stosunku do narkomanów, jaki miałam kiedyś. Długo można pisac na ten temat.
        Tak, jest w ośrodku. Tak, leczy się. Tak, widac efekty leczenia, na szczęście. Chce się leczyć, nie siedzi tam z przymusu.
        Choroba syna uświadomiła mi, że nie wszystko jest takie kolorowe, i zawsze tak jak ja chce. To mi otworzyło oczy na wiele spraw, chociaż oczywiście wolałabym mieć zdrowe dziecko. Ale jest jak jest.
        Po co dalej te kłótnie?
        • rosapulchra-0 Re: Hipokryci 26.07.11, 10:36
          Widzisz jjod, ja zawsze żałuję, że musi dojść do jakiejś tragedii, żeby komuś otworzyły się oczy czy zmienił zdanie w jakiejś tam kwestii. Podobnie jest w twoim wypadku. Ale dobrze, że zmieniłaś nastawienie, przynajmniej już wiesz, że świat nie dzieli się na złych obcych i dobrych moich. To tak w dużym skrócie.
          • jjod Re: Hipokryci 26.07.11, 14:19
            Ja też bym mogła dużo pisać, ale po co? Najważniejsze jest chyba to, że mój światopogląd zmienił się o 180 stopni.
            Żałuję tylko, ze dopiero w takiej sytuacji. I nie widziałam wcześniej, ze coś jest nie tak.
            • tacomabelle Re: Hipokryci 26.07.11, 14:36
              Kupy się nie trzyma z tym "zapomnieniem hasła". Można przecież kliknąć "zapomniałam hasła" i system wysyła tymczasówkę.
              • jjod Re: Hipokryci 26.07.11, 14:38
                Jakby to było w tym wątku najważniejsze, ja pie.....
                • tacomabelle Re: Hipokryci 26.07.11, 14:42
                  Na pewno ważne, skora poświęcona jest temu jego połowa.
                  • jjod Re: Hipokryci 26.07.11, 14:45
                    I należy go już zakończyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka