rosapulchra-0
12.08.11, 22:39
wzięła kiedykolwiek narkotyki? Maryśki popaliła, wąchnęła koksu czy amfy, a może tabsa połknęła? Jakie wrażenia? Wróciłyście po pierwszym razie? A może zaczęły wam sprawiać problem?
Gdzieś poniżej posta wrzuciłam o uzależnieniach. Tam napisali, że osoby o skrzywionej psychice lub osobowości są bardziej skłonne do uzależnień. A ja sama znam kilka osób, które i owszem, chlały do upęku, ale ćpały okazyjnie. Po prostu żadna amfa, hera czy tabsy (maryśka była traktowana jako taki lajcik dla śmiechu) nie robiła na nich takiego wrażenia, jak wóda. Osobliwa personalizacja nałogów?