16.08.11, 08:12
Jakie preferujecie- tylko z partnerem i dziećmi ( jesli posiadacie) czy szukacie towarzystwa?
My do tej pory zawsze wyjeżdżaliśmy z dzieckiem i znajomymi ( jedna lub dwie dzieciate pary) a w tym roku pierwszy raz tylko z dziećmi ( tym razem już z dwójką).
Towarzystwo mieliśmy przez chwilkę na dochodne- znajomi wypoczywali kilkadziesiąt km od nas- raz oni wpadli do nas , raz my do nich. I stwierdzam, że taka forma najbardziej mi odpowiada.
Obserwuj wątek
    • ewaewa123 Re: Wakacje- 16.08.11, 08:21
      Staramy się wypoczywać bez znajomych ( na dłuższych wyjazdach). Zawsze mozna poznać jakies fajne towarzystwo, tak bez zobowiązań. Nie wisi ktoś wtedy na mnie, nie próbuje naginać rzeczywistości do swojej koncepcji spędzania wolnego czasu. Kilka razy wypoczywaliśmy tak na dochodne, było bardzo fajnie. Im bliższy stopien zażyłości ze znajomymi, tym trudniejszy wspólny wypoczynek, bo tak naprawdę to nie wypoczynek, tylko ciągle to samo. Zdecydowanie samodzielnie, ale my to takie koty jesteśmy. Chodzimy własnym drogami, nie lubimy ogonów, nienawidzimy podrzucania dzieci ( w żadną stronę). Poza tym ciężko nam się zgrać ze znajomymi co do miejsca , terminu, kwoty pieniężnej. I zazwyczaj organizacja spadała na mnie, a mi się już nie chce myśleć za innych i im dogadzać.
      • klara-poisencja Re: Wakacje- 16.08.11, 08:26
        my z mężem najlepiej czujemy się w swoim towarzystwie i zazwyczaj sami wyjeżdżamy,ew.z bratem męża ale on i tak chadza własnymi drogami.
    • beatazet Re: Wakacje- 16.08.11, 08:36
      Zdecydowanie sami. Na kilkudniowe wyjazdy 2-3 mogę jechać ze znajomymi. Na dłuższe już nie. Nie chcę znosić czyiś humorów i cudzych dzieci.
      Każdy chce co innego i ktoś zawsze nie do końca jest zadowolony.
      I trzeba odpocząć od codziennych znajomych, żeby właśnie było urlopowo.
    • xxe-lka Re: Wakacje- 16.08.11, 08:54
      Jeśli z dziećmi to wyłącznie w ścisłym gronie rodzinnymsmile (do rodziny zaliczam też przyjaciółkę i jej syna) Jeszcze na głowę nie upadłam żeby brać sobie cudze dzieci i ich fochy na łeb
      Jeśli z chłopem to raczej sami doskonale umiemy zorganizować sobie czassmile
      Lubię też podróżować sama lub babskie wypady kilkudniowe bardzo mi odpowiadają
      Ogólnie opcja wynajmujemy domek wspólnie ze znajomą rodziną jawi mi się jako horror i nie dam się przekonać, że to jest super wink
    • mruwa9 Re: Wakacje- 16.08.11, 09:42
      Pytanie czysto teoretyczne, bo od ladnych paru lat nie wyjezdzamy, wakacje spedzamy w domu, bo wymieniamy sie w opiece nad dziecmi, gdy jedno jest w domu, drugie pracuje, i tak na zmiane. Krzywda nam sie nei dzieje, bo mieszkamy w tak pieknym miejscu, jakbysmy caly rok byli na wakacjach. Chetnieji a to podejmujemy gosci u nas. Czyli sila rzeczy towarzystwo jest.
      Jesli wyjezdzac, to w zmniejszonym skladzie i na krotkie wypady, tak do tygodnia (albo maz z ktoryms z dzieci, albo ja). W naszym przypadku wybieranie sie cala rodzina gdziekolwiek to istne przezycie survivalowe. A nawet, gdybysmy wyjezdzali na wakacje, to nie sadze zeby ktokolwiek dobrowolnie wybral nasze wakacyjne towarzystwo wink
      • alfa36 Re: Wakacje- 16.08.11, 10:50
        Jak planowalismy wakacje w tym roku i nie udalo się mi namowic rodziny z dziecmi w zblzonym wieku do mojego syna, to moj M stwierdzil...., że moze choc moja siostra z corą pojedzie (a nie zawsze ją lubi... znaczy sie M nie zawsze lubi moją siostrę). I rzeczywiscie, pojechalismy wspolnie i stwierdzam z calą odpowiedzielnoscią, ze ja zdecydowanie nie lubię tylko z meżem i dzieckiem. Tyle, że podejrzewam, ze lepiej w jakims zorganizowanym miejscu wypoczywalabym sama z dzieckiem (szybko łapię temat z innymi ludzmi). I nie wiem, czy nie będę d tego dążyla na przyszle wakacje.
        • an_ni Re: Wakacje- 16.08.11, 15:06
          ja bylam sam z corka 2 tyg zagranica teraz, bylo OK, chyba mamy dzieci w podobnym wieku, 6 lat? ale poniewaz corka nie znosi jazdy autokarem to nie moglam sie wybrac w dalsze trasy na zwiedzanie i po pierwszym tyg juz mi sie nudzilo, bo to co blizej juz zwiedzilam, jednak gdybym sie integrowala ze smazacymi sie przy basenie innymi mamami / wczasowiczami to teoretycznie byloby mniej nudno, jednak to nie dla mnie, lezenie calymi dniami na lezaku przy basenie to dla mnie katorga, wolalam byc na plazy, pokapac sie, powariowac z dzieckiem w wodzie, poczytac ksiazke na plazy pod parasolem a dziecko tez cudnie bawilo sie w piasku/wodzie z napotkanymi dziecmi z roznych krajow.
    • triss_merigold6 Re: Wakacje- 16.08.11, 15:18
      Zdarzało mi się jeździć samej i dobrze się bawiłam, potrafię sobie zagospodarować czas i wypocząć bez odzywania się do kogokolwiek.
      Jeździłam sama z synem - spoko, nie szukałam towarzystwa, raz w pobliżu była na wakacjach moja przyjaciółka z dziećmi więc się spotykałyśmy.
      Najbardziej lubię z aktualnym + syn (a teraz + nowe dziecko ale dopiero pojedziemy), nie nudzę się.
      • azjaodkuchni Re: Wakacje- 16.08.11, 15:24
        Nigdy nie byliśmy ma wakacjach ze znajomymi ... zawsze jeździmy we trójkę. Nawet nam do głowy nie przyszło, że można jechac z kimkolwiek ja kłótliwa jestem i nikt by ze mną nie wypoczął.. mąz jest cierpliwy poza tym przyzwyczaił się.
    • ewaewa123 Re: Wakacje- 16.08.11, 15:25
      Tak czytam te odpowiedzi i i jest mi lepiej. Ja już myślałam, ze tylko ja tak mam. Widzę, że nie jestem sama.
    • kawad Re: Wakacje- 16.08.11, 21:54
      Tylko dzieci i mąż. Wakacje ma od tego, żeby wreszcie odpocząć od ludzi. Nie przepadam też za zawieraniem znajomości bo zaczynają się wspólne grille, pogaduszki itp i znów nie ma swobody i ciszy i świętego spokoju.
    • 18_lipcowa1 Re: Wakacje- 16.08.11, 22:02
      tylko i wyłącznie z rodziną
      sama z maseczką na twarzy i winem to ja se moge jeden wieczór posiedziec
      potem mam dosc
    • joanna_poz Re: Wakacje- 17.08.11, 09:21
      zdecydowanie sami.
      jesli kogoś fajnego poznamy już na miejscu to OK, jesli nie - też dobrze, nie cierpimy z tego powodu.
      lubimy (i umiemy) spedzac czas sami ze sobą.
      • ewaewa123 Re: Wakacje- 17.08.11, 09:53
        > lubimy (i umiemy) spedzac czas sami ze sobą.
        Sadzę, że to ważna umiejętność, przede wszystkim lubić, a po drugie nie nudzić się ze sobą, dobrze to rokuje na przyszłość. Też tak mamy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka